cherrie
08.10.07, 18:12
Tak sie sklada, ze emigrujac z kraju zapomnialam spakowac paru
przyjaciol. Po dwoch latach ich brak dal sie we znaki. Przezywam
kryzys w zwiazku, a nie mam nawet kolezanki, z ktora moglabym o tym
porozmawiac.
Mam lat 31, mieszkam w Irlandii, od 7 lat jestem z facetem, ktory
nie chce sie ze mna ozenic/miec dziecko,ktory jest uzalezniony od
swojego komputera+palmtopa+aparatu i moze alkoholu tez, a ja juz
sama nie wiem czy go jeszcze kocham.
Jezeli zajzy tutaj ktos, kto moze wie cos na ten temat to prosze o
kontakt na gazetowego.