Dodaj do ulubionych

Tłusty czwartek

12.02.15, 11:18
Tradycja nakazuje zjeść dużo pączków bo to zapewni nam powodzenie a podobno dziś nie tuczą.Czyli smacznego!!!!
Obserwuj wątek
    • natla Re: Tłusty czwartek 12.02.15, 16:11
      Dużo nie będzie, bo sąsiadka mnie rano zawiadomiła, żebym nie kupowała, bo ona już kupiła jakieś ekstra i po pracy mi przyniesie. Dobrze, że zachciało mi się przedpołudniem, to sobie jednego kupiłam i zżarłam wink. Sąsiadka i owszem, przyszła z pączkami, 4 (słownie czterema), pytając, czy chcę jednego czy dwa. Ich jest dwoje, więc poprosiłam o jednego. big_grin
      Jak to ma wpłynąć na szczęście w tym roku, to nie będzie wesoło big_grin
      I jak na złość, jak nie przepadam za pączkami, to dziś ze 4 bym zjadła z przyjemnością. Ot, przekora ludzka.
      • izis52 Re: Tłusty czwartek 12.02.15, 19:01
        Natlu, to ja jestem lepsza. Pazernie, potrójnie sobie zabezpieczyłam szczęście i powodzenie big_grin big_grin, a od jutra post i spalanie. Rozgrzeszyłam się okolicznościami.
        • misia007 Re: Tłusty czwartek 12.02.15, 19:47
          Straciłam rachubę ile zjadłam i....miło bylo!!!
        • filip505 Re: Tłusty czwartek 12.02.15, 19:52
          ......po pracy do polskiej dzielnicy pojade po "szczescie I powodzenie",znaczy te
          tluste bo nasze to raczej slodkie jak tluste,ale smaczne tez,
          --banitka,tobie ktore bardziej smakuja,polskie czy hamerykanskie,bo amerykanskich
          pewnie nie jadasz,dla przekory,.....a czym sie paczki zapija?????,zeby te szczescie
          I powodzenie nie utracic,
          ....dzieki misiu za przypomnienie,jakos nam to ucieklo,nikt ne pamietal,
          • tamaryszek44 Re: Tłusty czwartek 12.02.15, 20:56
            Ja zakupiłam dwa, po jednym na łepka, a swojego popiłam kefirem za którym przepadam.
    • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 13.02.15, 21:01
      a dziękuję, nie zjadłam ani jednego, nie lubię, chrzanić tradycję wink
      • engine8 Re: Tłusty czwartek 13.02.15, 21:47
        ot i w taki to wlasnie sposob upadaja tradycje i kultury narodow.... a potem narzekamy ze ilsam sie rozwija a chrzescijanstwo zanika....
        • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 14.02.15, 10:45
          jesli nasza tradycja ma się opierać na debilnym obżeraniu się ohydztwami to nie dziwię się że upada
          • misia007 Re: Tłusty czwartek 14.02.15, 11:33
            No cóż sądzę,że Tłusty Czwartek przetrwa bo to zabawny,przyjemny i smaczny jeśli grosza nie pożałujesz zwyczaj i okazja do wspólnego ,radosnego ...obżerania się.Oczywiście można i bez pączków ,z marchewką ale by tak wesoło to chyba nie było.
            • filip505 Re: Tłusty czwartek 14.02.15, 17:58
              ......pierogi,moze ty przeterminowane kupujesz ze takie ochydne,poszukaj smacznych,ja znalazlem,jest wiele rodzajow,wszystkie smaczne choc niektore bardziej jak inne,
              kupilem tuzin,paczke "faforkow",I cztery jakies rozyczki,wszystko smaczniutkie,
              obzarstwo okazjonalne jest nawet zdrowe,zmusza organism do wysilku ale codzienne to raczej nie,ja niestety juz trzeci dzien sie obzeram bo zaduzo kupilem,dzieciaki nie wpadly
              jak zazwyczaj wiec powstal nadmiar,ale poradze sobie,
              --ja nie na chorobowym,co mi kefir proponujecie,moja pani czerwonym winem mnie poczestowala ale go specjalnie nie lubie,
            • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 14.02.15, 18:51
              Pierogi nie są żarłoczkiem, dla towarzystwa to może by i zjadły ale szczęśliwie dobrały sobie towarzystwo na swój obraz i podobieństwo wink
              • filip505 Re: Tłusty czwartek 16.02.15, 03:12
                .....trzeba bylo tak od razu powiedziec to bym ci ze dwa zostawil,niestety dzisiaj wykonczylem dwa ostatnie, predko ich pewnie nie kupie ale smaczne byly naprawde,
                --takiego bezbarwnego (nawet wspanialego) towarzystwa to ci wspolczuje ale twoja wola,
                ja lubie ludzi barwnych,roznych,indywidualistow nie upodabniajacych sie do kogos,fakt
                czasem az trudno wytrzymac jak zaczna dyskutowac ale nudno nie jest ngdy,i nigdy
                nie dobieralem towazystwa w jakis szszczegolny sposob,jakos to sie samo dzieje,
                • misia007 Re: Tłusty czwartek 16.02.15, 10:14
                  I tu się zgodzę z Filipem ,że towarzystwo dobrane na zasadzie przeciwieństw to ciekawa i interesującą mieszanka nawet jeśli wybuchowa niż .....grupowe spijanie sobie z dziubków.
                  • natla Re: Tłusty czwartek 16.02.15, 18:26
                    Fałszywe spijanie z dzióbków, to i nudne i beeee. Indywidualiści w grupie, to faktycznie dużo bardziej zajmujące, ale pod warunkiem, że się nie zwalczają, tylko przynajmniej obserwują. Ale najfajniej jest obserwować, kiedy chcą na swoje nawrócić innych, jednak nie po trupach smile
                    Chyba ciś. spadło, bo mi trudno myśl przekazać. Mam nadzieję, że kumacie, co chciałam powiedzieć, tym bardziej, że to banał.big_grin
                  • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 17.02.15, 20:26
                    no i widzisz, gusty nie podlegają dyskusji, akurat bardzo lubię otaczać się ludźmi którzy mnie akceptują taką jaka jestem, a częściej zdarza się to podobnym do mnie ... taka jestem leniwa i tego nie zmienię, bo tak big_grin
                    • filip505 Re: Tłusty czwartek 17.02.15, 21:25
                      ......pierogi,mylisz pewne istotne sprawy,ja podobny do ciebie nie jestem fizycznie
                      I spolecznie ale cie akceptuje jak wszystkich zreszta, podobnie moi znajomi oprucz
                      jednego,ten chcialby wszystkich na swoje podobienstwo przerabiac,mimo to go
                      akceptowalismy,choc czasem z trudem,czas przeszly bo wyjechal z tys mil od nas,
                      zobacz ze oboje jestesmy za ochrona natury ale nasze metody sie bardzo roznia,
                      mimo to uwazam ze masz prawo do swoich nawet moim zdaniem blednych metod,
                      a dyskutowac mozna I trzeba o wszystkim,tylko na argumety nie epitety,
                      pozdrawiam,
                      • engine8 Re: Tłusty czwartek 17.02.15, 22:56
                        alez nie mozna kazdego akceptowac takim jaki jest i ja wcale nie chce aby moi przyjaciele tolerowali mnie jak cos robie nie tak - przyjaciele sa od tego aby nam pomoc byc lepszymi - jesli trzeba nam pokazac jak mozna byc lepszym, czy nas pouczac i napominac (nie mowie ze to ma byc robine w sposob niegrzeczny) to nie powinni tego unikac..
                        • natla Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 09:03
                          Przeżyłam pouczającą, ciągle zmieniającą na swoją modłę i zmuszającą do wszystkiego co jej odpowiada przyjaciółkę. Dziękuję, postoję. Nigdy więcej! smile
                          Pierogu, jasne, że lgniemy do ludzi nam podobnych. Porozumienie duchowe jest najważniejsze, bo daje radość. Jednak też można czerpać dobro od "tych innych", choć na ogół tylko z obserwacji, bo kontakt osobisty za dużo kosztuje wink
                          • kla-ra Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 09:56
                            A ja tak jak Pierogi paczkow nie jadam.Nie lubie.Znajomi,rodzina owszem.Nie robi to na mnie wrazenia.Kiedy jednak ktos przechodzi na wegetarianizm to patrze z podziwem i blisko mi do nich.O dziwo mezowi tez zaczynaja smakowac jarskie dania.Mam tez kolo siebie weganke i Jej nie przeszkadza kiedy zjadam kanapke z szynka lub jajko na twardo.To nazywa sie TOLERANCJA.
                            • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 10:04
                              a witaj w klubie Klara, dla mnie są za tłuste i za słodkie, podobnie jak większość ciast, tortów itepe, co nie znaczy że czasem nie uszczknę ale... jakoś omijam (u mnie w mieście można kupić wegańskie ale nie ganiam za nimi)
                          • misia007 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 10:04
                            Przyjaciele to ludzie,którzy nas akceptują to pewne ale czy muszą być do nas podobni? Nie sądzę,wystarczy ,że nie będą mieli w sobie ...moralizatorskiego zapału i chęci nawracania.Engine po pięćdziesiątce to już raczej się nie zmienimy bo to czas zbioru a nie siewu ani nawet na to nie pozwolimy.I tak przyjaciele maja nas akceptować bo jeśli nie....to droga wolna.
                            • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 10:08
                              misiu kochana - z podobnymi fajnie się odpoczywa bo nie traci się czasu na wyjaśnianie fundamentalnych kwestii i imponderabiliów
                              • engine8 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 17:27
                                to prawda ze wsrod podobnych fajnie si eodpoczywa ale od tych mniej podobnych sie uczymy - wybor nasz, decyzje nasze. Oczywiscie wszytko w granicach rozsadku, dobrego wychowania i kulturalnego zachowania
                                • misia007 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 17:46
                                  Doświadczenie nie zobowiązujące co już jest zaletą,pozwalające swobodnie porozmawiać z kimś nieznanym ale jednak bytem gdzieś tam w świecie..
                        • pierogi_z_jagodami Re: engine 18.02.15, 10:03
                          - i to jest powód dla którego z niektórymi ludźmi nie da się wytrzymać, bo upierdliwie pouczają jak inni powinni żyć, co jeść i jak się relaksować .. czasem nawet jak czesać, malować się i depilować... wink zwłaszcza brylują w tym jednostki niezrealizowane i niezadowolone z życia, zamiast zająć się sobą uszczęśliwiają innych smile
                      • pierogi_z_jagodami Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 10:10
                        Filip - na forum to mnie możesz akceptować albo i nie, powiewa mi to
                        forum, to nie życie, prosty zabijacz czasu wink
                        • misia007 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 10:54
                          Pierogi jak się znamy jak łyse konie to naprawdę nic nie trzeba wyjaśniać a to w czym się różnimy przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza.
                          • filip505 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 15:28
                            ......zobacz misiu jak sie watek o paczkach rozwinol,jednak jest w nich jakas sila,
                            koniecznie trzeba ta tradycje podtrzymywac,
                            tak po kolei;
                            --engine,mowimy tu o przyjacielach,ktorych czas zweryfikowal najczesciej,
                            nie kazdy czlowiek nadaje sie na mego przyjaciela,np;zabojcy,terrorysci,
                            pedofile,damscy bokserzy,itp NIE,wsrod prayjaciol zawsze mowimy otwarcie
                            wiec jak cos sie nam niepodoba to "walimy prosto z mostu",ale nie zmuszamy
                            do zmiany decyzji,chyba ze ktos chcialby np;popelnic samobojstwo czy jakies
                            powazne przestepstwo,ale takich nie ma wsrod moich przyjaciol,
                            --natla,tym porozumieniem jest wlasnie szeroka tolerancja,a taka sasiadka
                            przestaje byc przyjacielem,nawet jak byla,
                            --klara,mi od zawsze smakuja jarskie dania,miesne tez,najbardziej jak ktos zrobi,
                            podziwu we mnie nie budzi zadnego zmiana nawykow zywieniowych,nie wazne
                            w ktora strone,to normalnosc,mamy do tego prawo I kozystajmy wedle upodoban,
                            --pierogi,najczesciej moi znajomi znaja fundamentalne kwestje,ale zawsze mozna
                            pogadac na neutralne tematy,np; ze mna nie tylko o rybach I kosmitach,nawet
                            o weganizmie czy religii mozna,tyle ze moje zdanie bedzie sie roznilo od twojego,i tu
                            jest wlasnie miejsce dla wspanialego spoiwa,tolerancji,
                            --co do nastepnego wpisu sie zgadzam z toba pierogi,ze znajomymi to prosta sprawa
                            po prostu mozna sie z nimi nie spotykac,z rodzina trzeba znalezc jakies inne rozwiazanie,
                            najlepiej,
                            --mi to forum nie powiewa,jest tu sporo fajnych ludzi,ciebie tez do nich zaliczam,
                            mysle ze w "realu" mogliby byc mymi przyjaciolmi,choc ty z przed paru lat nie,
                            radykalizm to nie moja bajka,tolerancja moja,ale dzisiejsze pierogi juz pewnie tak,
                            --z misia sie najczesciej zgadzam,w tym watku w calosci,tylko nie rozumiem czemu
                            te butelki z benzyna na swoj most przeznaczyla,mialy byc na najezcow,
                            • misia007 Re: Tłusty czwartek 18.02.15, 15:58
                              Ja jak pisałam generalnie jestem za tradycją ale najazdów na Wawę do takowej nie zaliczam. Co do mostu to naprawdę koszmar jakiś i się ciągnąć ma przez kilkanaście miesięcy.Dla mnie fora to nie zabijacz czasu tylko możliwość kontaktu np. z Filipem za ...wielka wodą czy z kimś z drugiego końca Polski .
                              • pierogi_z_jagodami Re: misiu 18.02.15, 17:00
                                misiu, kontaktowanie się z niebytem wirtualnym to dla ciebie emocjonalne doświadczenie czy intelektualne? zaczynam rozumieć radość z kontaktów z niby rodziną big_grin ozór mi się zaczyna kąśliwie rozdwajać (przyszło mi do głowy że pytanie było głupie, bo klawiatura ziewa kiedy tu zaczynam pisać wink )


                                (ok, rozkręcamy, rozmrażamy, podbijamy.. i ciśnienie, i tętno... wink )
                                • filip505 Re: misiu 19.02.15, 01:25
                                  .....a takie pojecie jak dobra zabawa znasz pierozku,
                                  jak bawie sie z kotem to nie szukam intelektualnej przygody,
                                  mimo to jest mi milo,kotce tez,chyba,
                                  • misia007 A moze jednak intelektualnej Filipie 19.02.15, 09:16
                                    Ryszard Krynicki "Koty"

                                    "Koty udały się Panu Bogu -
                                    mawia czasem Wisława Szymborska.
                                    Niekiedy dodaje: Tylko.
                                    Niekiedy: Najbardziej"
                                    • natla Re: A moze jednak intelektualnej Filipie 19.02.15, 12:01
                                      Pierogi - "forum co prosty zabijacz czasu"? No to sporo zabijasz tego czasu, aż mi Cię żal wink
                                      Ponieważ nigdy nie miałam czasu na zabijanie czasu, więc na forum lecę tylko dlatego, że są tu ludzie, którzy mnie fascynują lub których lubię, z którymi sie rozumiem i na ogół nie są oni tylko wirtualni, bo kontakty często poszerzają sie o maile, telefony, ale też kontakty realne.
                                      Lekceważenie wirtualnych ludzi, to dla mnie trollowanie, brak kultury, a często niedowartościowanie.
                                      Tacy ludzie psują przyjemność, jaką niosą fora, A nuda? Cóż, często sami ją wokół siebie rozsiewamy. Jak mi nudno na forum, a i sama nie mam nic ciekawego do powiedzenia, wracam do realu i czekam na jakąś cudną ripostę Filipa, albo życiową prawdę Misi, albo celną uwagę Klary i wielu innych osób. Ciebie wprost ubóstwiam za "rozpierdziuchę" na forum, choć czasem mam ochotę dać Ci kuksańca big_grin
                                      Nie, forum nie jest zabijaczem czasu. Jest jeszcze jedną drogą do poznania świata zarówno fizycznego jak i emocjonalnego. To taka książka (praca zbiorowa), z której można wybierać smaczne kąski.
                                      • misia007 Re: A moze jednak intelektualnej Filipie 19.02.15, 12:37
                                        A mnie się zrobiło żal siebie gdy pomyślałam ,że jestem dla pierogów ....NIEBYTEM ale postanowiłam puścić to mimo uszu bo pierogi wiadomo non stop na konfrontację lecą dla zasady,żeby dym poszedł a w końcu na tym samym wózku jadą co reszta wzmiankowanych niebytów.
                                        Dla mnie to byty ,niektóre bardzo miłe inne mniej i cenię sobie ta formę komunikacji.I zapewniam nie z nudy .!
                                        • pierogi_z_jagodami Re: misiu 19.02.15, 14:20
                                          no tak
                                          dla mnie osoby których nigdy nie poznam osobiście są jakby tu powiedzieć, realnie nieistotne, dlatego proponowałam kiedyś spotkanie, nie wiem czy pamiętasz.. chciałam się do was zbliżyć, żebyście nie byli tylko literkami... dla mnie człowiek którego nie dotknęłam, do końca nie istnieje, pomimo, że wiem, ze za tymi zdaniami mieszkają ludzie w uczuciami, myślami, koncepcjami, osobowością.... dlatego nigdy nie zakochiwałam się w aktorach, piosenkarzach.. i innych mitach medialnych... nie płakałam po śmierci znanej osoby, nawet po papieżu (tu odczuwałam nawet irytację z powodu narzucania mi żałoby, nie umiem udawać) ....

                                          pozdrawiam
                                          • tamaryszek44 Re: misiu 19.02.15, 14:28
                                            Ja nie jestem literką. Jestem z krwi i kości, a nawet sadełkabig_grin
                                            • pierogi_z_jagodami Re: tamaryszku 19.02.15, 14:37
                                              https://tamaryszek.blox.pl/resource/tamaryszek9a.jpg

                                              i oto tamaryszek
                                              masz ładny nick, to wszystko smile
                                              też się składam z materii, tylko nikt nie wie jaka to materia, ile ma błysku w oku, jakie ma ciało w dotyku, jak pachnie, jak się uśmiecha... a to jest istotny element składowy relacji, nawet czysto koleżeńskiej... dlatego te internetowe są słabiuchne big_grin
                                            • misia007 Pierogi miłe 19.02.15, 15:02
                                              akurat ja tego nie potrzebuję .Wnętrze jest dla mnie istotniejsze od namacalnej fizyczności,która nawet czasem męczy.Na podstawie tego co piszemy,w jaki sposób piszemy dużo się o sobie dowiadujemy ba jesteśmy chyba nawet bardziej szczerzy i odważni niż ....oko w oko.Lubię tą formę kontaktów ,to forum,jak i inne bo zauważ pojawiamy się i znikamy wtedy i tylko wtedy gdy nam to pasuje.Bez przymusu ,bez zobowiązań ,dla czystej przyjemności.W realu jest inaczej,jesteśmy bardziej w środku,często tylko po to,że tak trzeba,że wypada,żeby nie zawieść.Bardzo cenię sobie przyjaciół,ba wiele im zawdzięczam (szczególnie teraz w gipsie) ale i w necie są osoby,które bardzo cenię .I nawet w tym wirtualnym świecie udaje się realnie pomóc zwierzakom .Dzięki FB najszybciej znajduje się DT.Net to potęga .
                                              • misia007 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:12
                                                Tamaryszku a ja o Tobie sporo wiem akurat ,tyle ile trzeba żeby cię polubić i cenić.Może wyglądasz inaczej niż myślę ale jakie to ma znaczenie.
                                                • tamaryszek44 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:19
                                                  Misiu, a Ty tu nie widziałaś moich zdjęć? wstawiałam kiedyś.
                                                  • natla Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:22
                                                    A ja mam, a ja mam! Szczupła, ładna blondyneczka, chyba kok, na tle wodospadu.smile
                                                  • tamaryszek44 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:27
                                                    Ano Natla! wstawiałam zdjęcia z pobytu w Karpaczubig_grin
                                                  • misia007 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:36
                                                    Nie nie widziałam .
                                                  • pierogi_z_jagodami Re - misiu 23.02.15, 09:16
                                                    no akuratnie wnętrza to my tu tyle pokazujemy ile chcemy, ja swojego nawet tyci tyci nie pokazuje, bo co jak co, ale moje wnętrze to jest bardziej osobista sprawa niż wygląd, nawet sąsiadki i "niektóra" rodzina (ta "niektóra" rodzina nawet bardziej niż sąsiadki) nie zasługują na odbywanie wycieczek do mojego wnętrza.. więc kochanie - to jest czyste złudzenie że my to jakiekolwiek wnętrza odkrywamy i oglądamy... serio!

                                                    zresztą większość tzw starszych pań i panów umie sobie świetnie radzić z ukrywaniem tego co chcą ukryć, doświadczenie życiowe daje wprawę, a wprawa czyni mistrza, potem sobie już nie radzą tongue_out dosyć często.. ale będąc w starczej niemocy raczej tu nie brylują

                                                    mnie odbieracie tu tylko wedle swoich możliwości i moich chęci... to wystarczy, więcej nie trzeba big_grin
                                                  • natla Re: Re - misiu 23.02.15, 09:52
                                                    Rozumiem, że Twój weganizm i że tak powiem ostre podejście do mięsożerców, to tylko Twoja wyobraźnia? Czy aż tak odkryłaś przed nami swoje "wewnętrze" big_grin
                                                    Nie masz racji, bo jak pisałam, większość kontaktów forumowych "uwierzytelniłam" w realu i poza jednym przypadkiem, byli to ci sami ludzie. Mało tego, gdybym niektórych z nich spotkała najpierw w realu, to nie jestem przekonana o swojej sympatii do nich. Tu się jednak większość ludzi poznaje od podszewki, bo są autentyczniejsi niż w realu. smile
                                                    Forum to świetne miejsce na pokazanie swojego wnętrza, lęków, radości, podejścia do życiowych problemów i myślę, że tylko nadpobudliwe intelektualnie i nudzące sie w życiu jednostki, bawią sie swoją tożsamością i zgrywają na forum. Ty mimo wszystko, mimo swojej rozmowy "ex cathedra", jesteś bardziej autentyczna, niż może byś chciała. W przeciwieństwie do zdjęcia big_grin wink Choć z tylu głowy mam, że możesz być 30-latką, robiącą sie na 50-kę. wink
                                                    Oczywiście wszystko to jest tylko w sferze moich domniemań.
                                                  • misia007 Re: Re - misiu 23.02.15, 15:55
                                                    Tak jak niektórym słoma z butów wychodzi choćby nie wiem jak się starali to ukryć., tak i ze sposobu pisania ba nawet z wyboru tematów i podejścia do nich wiele o naszym charakterze wyczytać można.....między wierszami.
                                                    Wydaje mi się ,że większość z nas wchodzi tu ,żeby sobie normalnie"pogadać " bez głębszych podtekstów, dla rozrywki z ciekawości itp a ,że żadnych profitów z tego nie mamy to czemu niby nie mamy być szczerzy.? Nie kapuję, nie bryluję i nawet nie dochodzę co komu w duszy gra.....bo i po co.
                                                  • tamaryszek44 Re: Re - misiu 23.02.15, 16:22
                                                    Ja podobnie, nie szukam tu sensacji ani nie stosuję kamuflażu.
                                          • natla Re: misiu 19.02.15, 14:41
                                            A nie uważacie Pierogi, że osobowość (istotę człowieka) lepiej poznaje sie tu, niż w realu? Ludziom łatwiej sie odkryć i łatwiej wygadać. A też łatwiej wyłapać fałsz i mitomanię. Jednak w większości chowamy się za nickami, dlatego nam łatwiej być sobą.
                                            • filip505 Re: misiu 19.02.15, 18:20
                                              .....tez tak uwazam,czlowiek to "dusza" i cialo,dusze (nie w sesie religijnym)mozna
                                              po dluzszej rozmowie ocenic,a cialo .....wyobrazic,.....i wcale nie MUSI to byc
                                              w 100% tozsame z rzeczywistoscia,ale po dluzdzym poznaniu nawet wirtualnym
                                              ciezko za duzo ukryc,prawda pierogi,
                                            • engine8 Re: misiu 19.02.15, 18:27
                                              Niekoniecznie. Wiele osob na intrencie wymysla sobie albo uzywa zupelnie innej tozsamosci i reprezentuje inny charakter niz w realu. Tu niekoniecznie sa tym kim naprade sa ale tym kim byc moze chcieli by byc. A sa i tacy co maja wiecej niz jedna twarz i tu moga pokazac te ktra w zyciu z roznych powodow musza maskowac.
                                              • narfi Re: misiu 20.02.15, 08:24
                                                Myslalem, ze nic mnie juz nie zdziwi , ale te osobiste fotki na tym forum przewrocily moj swiatopoglad o 180 stopnismile
                                                Co oczywiscie nie znaczy, ze tak zupelnie, do konca, bezkrytycznie wierze w ich wiarygodnosc.
                                                W kazdym badz razie nie we wszystkie big_grin
                                                • misia007 Re: misiu 20.02.15, 09:40
                                                  No cóż pierogi za tymi okularami mocno nieprzeniknione tak,że pozostaję przy swoim czyli ,że z postów więcej wynika niż z ...fizis.Co do osobistych fotek to faktycznie raz mnie już zięć ochrzanił,że niebezpieczne ,no ale czasem jednak wstawiam na zamkniętych forach i na FB i nic się nie dzieje.Niemniej co do tych tu to się przychylam do decyzji Tamaryszka.
                                                  • natla Re: misiu 20.02.15, 10:21
                                                    Czyli nie kasować. Zanim wątek spadnie do piwnicy, to może Was być wszędzie pełno.
                                                    Face nie jest anonimowe, fora są i to jest asekuracja. A oszołomów ci tu od groma smile
                                                  • kla-ra Re: misiu 20.02.15, 10:49
                                                    Dziwne i niebezpieczne zwyczaje.A moze TAK z poczty skorzystac dla bezpieczenstwa.
                                                    Milo bylo oko zawiesic , odwaznym gratuluje i pozdrawiam.
                                                  • misia007 Re: misiu 20.02.15, 10:56
                                                    No to skasuj,faktycznie to może głupie było.
                                                  • narfi Re: misiu 20.02.15, 11:37
                                                    Kto daje i odbiera to sie w piekle poniewiera smile
                                                    Fotki powinny byc obowiazkowe i poswiadczone przez wydzial paszportowy w MSW.
                                                  • misia007 Re: misiu 20.02.15, 12:01
                                                    Jak parę mądrych osób radzi to samo....warto posłuchać!
                                                  • narfi Re: misiu 20.02.15, 12:44
                                                    Bo ja wiem...
                                                    Jak w tym powiedzonku o gustach kulinarnych.
                                                    Przeciez te tryliony much nie moze nie miec racjismile
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: misiu 23.02.15, 08:45
                                                    hehe wink
                                                  • natla Re: misiu 23.02.15, 09:13
                                                    Przykre to, ale "ęteligencji" mi nie starcza czasem na Twoje posty. Nie rozumiem o co Ci chodzi ... robaczku big_grin
                                            • pierogi_z_jagodami Re: natlu 23.02.15, 17:30
                                              natla napisała:
                                              > A nie uważacie Pierogi, że osobowość (istotę człowieka) lepiej poznaje sie tu,
                                              > niż w realu? Ludziom łatwiej sie odkryć i łatwiej wygadać. A też łatwiej wyłapa
                                              > ć fałsz i mitomanię. Jednak w większości chowamy się za nickami, dlatego nam ła
                                              > twiej być sobą.


                                              nie , nie sądzę
                                              • natla Re: natlu 23.02.15, 23:30
                                                Twoje najświętsze prawo. big_grin Musi co, mamy różne doświadczenia.
                                                Jednak ludzie muszą się różnić, bo inaczej byłoby nudno smile
                                                • natla Pierogi :) 16.04.15, 13:04
                                                  Robię co mogę, żeby Cie znów ściągnąć wink
                                                  To nie przez złośliwość, po prostu mnie rozbawiło smile
                                                  http://i57.tinypic.com/fau351.jpg

                                                  Kazimierz Bartoszewicz, „Słownik prawdy i zdrowego rozsądku”:
                                                  • goskaa.l Re: Pierogi :) 17.04.15, 07:29
                                                    Najlepsze jest "niewykształcone podniebienie" smile
                                                  • natla Re: Pierogi :) 17.04.15, 07:55
                                                    No nie wiem Gosiu, takie podniebienie "źre" wszystko big_grin
    • misia007 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:42
      Urocza jesteś Tamaryszku! Przeczuwałam to .
      • tamaryszek44 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 15:49
        Dziękuję smile
        • engine8 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 18:23
          no to teraz dopiero zrobilyscie zamieszanie - Modelki sie obnazyly a co maja te grube i brzydkie robic teraz zrobic? smile
          Tylko czekac jak Filip wrzuci fotke
          • tamaryszek44 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 18:34
            Jakie grube i brzydkie? Engine! w każdym człowieku jest jakieś piękno, może duchowe jest piękniejsze jak wizualne, a sadełko? E tam, idzie wiosna, zaczniemy się ruszać, dietę zmienimy i spalimy nadmiar. Dla zdrowia i samopoczucia, a nie dla piękności, bo to co w duszy gra, grać przecież nie przestanie.
            Ja też szykuję się na rowerowe wypady, bo 4 kilo nabrałam przez zimę, ale co tam, tu się liczę jako nienamacalna i niewizualna, pomijając fotki, ale jestem i istnieję jak pozostali.
            • engine8 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 19:35
              "w każdym człowieku jest jakieś piękno" - prawda, tylko nie wszyscy je pokazuja gdzy u wielu jest ono gdzies tam gleboko (pod sadelkiem?) ukryte.

              "tu się liczę jako nienamacalna i niewizualna" - no teraz jestes wizualna nie tylko Ty ale i Misio ale ze pokazalas swojego Misia to z namacywaniem sie powstrzymamy jako ze Misio dosc -pokaznych rozmiarow smile) i pamietajc bajki o misiu i zajaczku , zajaczki beda siedziec cicho
            • natla Re: Pierogi miłe 19.02.15, 19:43
              O lala! Miśka, Ciebie też mam siedzącą na kanapie. Ale fajnie Was widzieć big_grin
              Czy mam te Wasze posty ze zdjęciami skasować, ewentualnie kiedy skasować? Zawsze mi mówiono, że to niebezpieczne.
              • tamaryszek44 Re: Pierogi miłe 19.02.15, 19:46
                Jak wątek pójdzie do lamusa to skasuj Natlo.
    • misia007 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 19.02.15, 17:27
      Mogę tylko odwdzięczyć się tym samym bo aż milo na was popatrzeć..I pomyśleć to wszystko dzięki pierogom.
      • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 13:38
        A dlaczego Misia zniknęła?
        Na wklejonych fotkach nie ma nic kompromitującego, ale niech znikną Natlo.
        • natla Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 14:43
          Tamaryszku, nic na siłe. big_grin
          Tylko w necie wszystko może być wykorzystane przeciw Tobie. Piszemy o sobie dużo, a w połączenie z fotką (nawet niekompromitującą big_grin ), może dać zły efekt.
          • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 15:33
            A Misię ty wykasowałaś? no i co dalej? Pokasujesz zdjęcia? Pokasuj!
            • filip505 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 17:59
              .......engine,klamstwo (inna tozsamosc) na dluga mete to ciezka "praca",
              trzeba pamietac co sie komu powiedzialo przez lata,najczesciej sie nie udaje
              w dlugim okresie,ale jak ktos lubi to ma niezle wyzwanie intelektualne,
              a to swietny trening dla naszego umyslu wiec ma pewne pozytywy nawet,
              jednak w necie nie ma przynajmiej przykrych konsekwecji,wiec spoto ludzi sie
              w to bawi,ja nie,ale jak ktos lubi ,jego wola,
              --a co do fotek dziewczyny,wiecej was mniej ubran wolal bym ogladac,
              ale od czego wyobraznie mamy,prawda,fajne masz buty pierogu,
              • natla Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 20:07
                Przepraszam Filipie, gdzie "Pierogi" mają buty? big_grin
                • engine8 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 20:54
                  Pod lozkiem?
                  • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 21:19
                    Natlo! skasujesz zdjęcia?
                    • natla Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 21:59
                      Usunęłam, ale zawsze na chwilkę mogę je pokazać, jakbyście miały ochotę smile
                      • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 22:21
                        Ja widzę jeszcze pierożki ze strażakiemsmile
                        • natla Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 22:42
                          Myślę, że Pierogom to nie przeszkadza big_grin
                          • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 22:49
                            Najlepiej jakby sama się wypowiedziała, ale jakuś jej nie widzęwink
                            • tamaryszek44 Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 20.02.15, 22:50
                              To znaczy, ją widzę, ale jej dzisiejszych literek już nie!
                              • pierogi_z_jagodami Re: Czyli co ...podnosimy kurtynę? 22.02.15, 16:32
                                to już jak kasujecie, to wszystko, poproszę
    • pierogi_z_jagodami Re: tamaryszku i misiu 19.02.15, 22:28
      dlaczego to takie wielkie? u mnie zajmuje dwa ekrany? u was też? proszę administrację o skasowanie jeśli nie zmaleje smile
      • tamaryszek44 Re: tamaryszku i misiu 19.02.15, 22:45
        U mnie wyświetla normalnie, taj jak moje. Miło cię poznać Pierogi smile Ma charakterek twoja twarzyczkasmile
      • natla Re: tamaryszku i misiu 19.02.15, 23:59
        Oj Pierogi big_grin
        • pierogi_z_jagodami Re: tamaryszku i misiu 23.02.15, 08:43
          co "oj"?
          w ogóle się dziwię, że zostały usunięte fotki koleżanek, a moja bez sensu w pojedynkę została, przecież była tylko odpowiedzią na prezentację koleżanek, wisi mi i dynda czy ktoś to zobaczy, zwłaszcza że nawet nie wiecie czy to ja naprawdę, jesteście tak nieufni, że nawet dziwię się że nie podejrzewacie mnie o gruby przekręt pt umieszczenie tu czyjejś zamiast swojej gęby tongue_out

          ja rozumiem, że drogie admiństwo chciało pokazać swoja nadsprawność, moc i ogarnięcie w temacie... bardzo proszę, ależ proszę bardzo tongue_out w końcu po czynach ich poznacie, że sięgnę do mojego lubionego horroru

          bye robaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka