Dodaj do ulubionych

PRACA W BANKU

03.02.26, 15:44
MIESZKAM W JÓZEFOWIE KOŁO OTWOCKA, OPŁACAM RACHUNKI W BANKU SPÓŁDZIELCZYM W URZĘDZIE MIASTA JÓZEFÓW.NA KASIE PRACUJE WSTRĘTNA BABA.JEST NIEMIŁA, BEZSZCZELNA I ZŁOŚLIW.CIĄGLE KRZYCZY NA KLIENTÓW I IM UBLIŻA.JEST TO OSOBA PROSTA, CHAMSKA I ORDYNARNA Z WIELKIMY PRETENSJAMI. MIESZKA W OTWOCKU NA ULICY WRONIEJ. JAK SIĘ POZBYĆ TEJ WREDNEJ BABY? A NIE TYLKO JA TAK MYŚLĘ?
Obserwuj wątek
    • uoia Re: PRACA W BANKU 03.02.26, 20:41
      jurek1467 napisał:

      > ... JAK SIĘ
      > POZBYĆ TEJ WREDNEJ BABY?

      Jest pare sposobow ...mozesz poczestowac ciasreczkami z trudka na szczury. mozesz z okna zrzucuic na leb doniczke. Jesli chodzi na basen, mozesz zanurkowac, zlapac babe za noge i na dno.
      • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 08:50
        On chyba nie zdaje sobie sprawy z tego jacy niedorobieni klienci bywaja. Jak w dzisiejszych czasach można nie umieć korzystać z bankowości elektronicznej...
        • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 21:13
          chocolate_dog123 napisała:

          > On chyba nie zdaje sobie sprawy z tego jacy niedorobieni klienci bywaja. Jak w
          > dzisiejszych czasach można nie umieć korzystać z bankowości elektronicznej...
          No wiesz. Mój siostrzeniec nie umie z bankowości internetowej korzystać. Choć konto sobie sam założył. I zebrał sporą sumkę. Jak umie to sobie radzi. Sam od tylu lat.
          • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 21:14
            Może pora się nauczyć.
            • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 00:07
              Teraz jak słabo widzi to za późno. Być może ja się spóźniłem z nauką. Teraz ja jestem jego oczyma.
    • xstefciax Re: PRACA W BANKU 03.02.26, 20:58
      Zmień bank , też kiedyś korzystałam z usług tego banku.
    • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 02:14
      jurek1456 caps locka se wyłącz.
    • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 08:45
      😂
    • engine8t Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 19:21

      Chcialoby sie powiedziec odstrzel ale to nie jest chya najrozsadniesze rozwiazanie bo poszedlbys za pyskata babe siedziec.
      A wiec ma o wiele lepsze.
      Przynies jej pudelko czekoladek na Valentynki , powiedz komplement, pozycz dobrego dnia i zapros na kawe czy kolacje. Nie wazne czy przyjmie zaproszenie czy nie i nawet jak cie ofuknie to na pewno od tego czasu bedziesz jej najlepszym klientem ktorego bedzie witc z usmiechem smile
      • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 04.02.26, 20:29
        Nie pisz takich głupot z tym pif paf, bo jeszcze kogoś skutecznie namówisz i może wtedy ktoś zgłosi ten wątek na policje.

        warszawa.tvp.pl/91407527/mezczyzna-smiertelnie-ranil-53-latnia-kobiete-nieoficjalnie-sprawca-ma-byc-jej-byly-partner
        • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 01:50
          chocolate_dog123 napisała:

          > Nie pisz takich głupot z tym pif paf, bo jeszcze kogoś skutecznie namówisz i mo
          > że wtedy ktoś zgłosi ten wątek na policje.
          >
          > warszawa.tvp.pl/91407527/mezczyzna-smiertelnie-ranil-53-latnia-kobiete-nieoficjalnie-sprawca-ma-byc-jej-byly-partner

          I kogo wsadza do pierdla za ta wspniala europejska wartosc nazywana wolnosc slowa?
          • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 08:32
            A nie bales się nigdy że napiszesz komuś w necie żeby kogoś pif paf, a potem ta osoba to zrobi. Następnie będzie głośno o tym w mediach. Następnie policja zabezpieczy jego komputer w toku śledztwa. Następnie dojdą do stron na których bywał i do tej twojej "złotej" porady. To chyba też jest podżeganie do przestępstwa. Możliwe, że tez karalne.
            • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 10:59
              Ludzie klepią i nie myślą nad konsekwencjami tego. Trzeba się zastanowić, bo wszystko może być wykorzystane. Niewiadomo kto siedzi po drugiej stronie neta. Samo pisanie w dużych literach to krzyk.
              • irsila Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 11:26
                Ten wpis wielkimi literami, to groźba jest, a to już pod paragraf podlega.
                Konkretne miasto podaje i ulicę.
                Do dyrektora banku powinien z tym iść.

                Ja tylko trochę, Bogusia wnerwiam, ale mu nie grożę.big_grin
                Lubie jak się na mnie wściekabig_grin
                • uoia Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 11:32
                  Kryminaly jeszcze mozna w Polsce czytac? Przeciez tez ktos moze sie zainspirowac.
                  • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 19:58
                    No i właśnie dużo ludzi inspiruje się kryminałami w swych niecnych uczynkach. Głupie pomysły nie kocą się w głowie od tak.
                    • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:52
                      chocolate_dog123 napisała:

                      > No i właśnie dużo ludzi inspiruje się kryminałami w swych niecnych uczynkach. G
                      > łupie pomysły nie kocą się w głowie od tak.

                      A moze to nie wina tych co pisza ale natura tak sobie radzi aby ludzkosc nie zaginela?
                • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:51
                  irsila napisała:

                  > Ten wpis wielkimi literami, to groźba jest, a to już pod paragraf podlega.
                  > Konkretne miasto podaje i ulicę.
                  > Do dyrektora banku powinien z tym iść.
                  >
                  > Ja tylko trochę, Bogusia wnerwiam, ale mu nie grożę.big_grin
                  > Lubie jak się na mnie wściekabig_grin
                  >

                  Jaka grozba? Czy wilekie litery sa nielegalne? A wiec ni elatowej je wyeliminowac z klawiatury?
                  Dl amnie nie robi zadnje roznicy jakimi literami kto pisze 0 moze lepiej widzi albo mu sie wlaczyly duze litery na klawiaturze.
                  Rozumiem ze mlode pokolenie jest "ten tego" ale ludzie w naszym wieku powinni byc madrzejsi
                  Ludzi postradali zmysly?
              • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 20:00
                Niczym kropka nienawiści. Caps lock to już wulkan emocji. Wejdzie Polska bezgotówkowa na 100 % to i takie problemy się skończą.
                niemy krzyk caps locka.
                • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 21:35
                  chocolate_dog123 napisała:

                  > Niczym kropka nienawiści. Caps lock to już wulkan emocji. Wejdzie Polska bezgot
                  > ówkowa na 100 % to i takie problemy się skończą.
                  > niemy krzyk caps locka.
                  Dlatego napisałem to jest krzyk. W Santander mam dwa konta. Złotówkowe i walutowe. I sam sobie robię przewalutowania jak brakuje złotówek. Płacę kartą i mało ma styczności z obsługą i pracownicami banku. Ostatnio mnie mordują z kredytami, aż musiałem telefon jakieś nadgorliwej zablokować. Szczególnie upierdliwa osoba.
                  • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:56
                    Ludzi sa rozni i nic w tym dziwnego ze ida do banku a ze nie tylko w bankach obsluga nie jest mila bo kasjerki w sklepach wcale chyba nie milsze to zamiast podejsc do tego pozytywnie i pomoc im sie umeichnac to sei zastanawiaj sie jak tej drugiej stroni euprykryc zycie bardziej? .

                    U nas jest powiedzenie ze jak kogos spotykasz czy mijasz i ten nie ma usmiechu na twarzy to podruj mu swoj... I to pracuje.
            • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:49
              chocolate_dog123 napisała:

              > A nie bales się nigdy że napiszesz komuś w necie żeby kogoś pif paf, a potem ta
              > osoba to zrobi. Następnie będzie głośno o tym w mediach. Następnie policja zab
              > ezpieczy jego komputer w toku śledztwa. Następnie dojdą do stron na których byw
              > ał i do tej twojej "złotej" porady. To chyba też jest podżeganie do przestępstw
              > a. Możliwe, że tez karalne.

              Po pierwsze gdzi kogo zachecalem?
              Po drugie przeciez napisalem recepte na rozwiazanie tego problemu?
              Po trzecei - moze unas to jeszcze mozna by domniermac bo posiadanie broni jest leglane i prawiekazdy ja ma ale w Polsce przeciez to fizycznie niemozliwe ?
              Typowe tlumaczenie czy uzasadnianie cenzury.

              No czyz nie od malego ogladalismy wersterny gdzie byly pif paf i sami sie bawilismy i w kowbojow a takze w wojne i strelelismy sie nawzajem bez przerwy i j kaos nikt nie dochdzil do wniosku ze to podzeganie do czegos..
              Moze nasze pokolenie po prostu bylo madrzejsze a to tak zglupulao ze robi to co mu zasugeruja na internecie?
              • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:55

                >
                > No czyz nie od malego ogladalismy wersterny gdzie byly pif paf i sami sie bawi
                > lismy i w kowbojow a takze w wojne i strelelismy sie nawzajem bez przerwy i j k
                > aos nikt nie dochdzil do wniosku ze to podzeganie do czegos..
                > Moze nasze pokolenie po prostu bylo madrzejsze a to tak zglupulao ze robi to co
                > mu zasugeruja na internecie?

                Słusznie, zgłupiało to mało powiedziane.
                Nie zapomnij, że takie potwory jak Mieszko czy Kajetan czerpali chyba inspiracje właśnie z sieci. Chore głowy.
                • engine8t Re: PRACA W BANKU 05.02.26, 22:58
                  chocolate_dog123 napisała:

                  >
                  > >
                  > > No czyz nie od malego ogladalismy wersterny gdzie byly pif paf i sami si
                  > e bawi
                  > > lismy i w kowbojow a takze w wojne i strelelismy sie nawzajem bez przerwy
                  > i j k
                  > > aos nikt nie dochdzil do wniosku ze to podzeganie do czegos..
                  > > Moze nasze pokolenie po prostu bylo madrzejsze a to tak zglupulao ze robi
                  > to co
                  > > mu zasugeruja na internecie?
                  >
                  > Słusznie, zgłupiało to mało powiedziane.
                  > Nie zapomnij, że takie potwory jak Mieszko czy Kajetan czerpali chyba inspiracj
                  > e właśnie z sieci. Chore głowy.

                  Mieszko mial juz internet? LOL
                  • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 00:10
                    Ten co nawywijał na Uniwersytecie Warszawskim...
                    • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 05:27
                      chocolate_dog123 napisała:

                      > Ten co nawywijał na Uniwersytecie Warszawskim...
                      Nie znęcaj się nad biednym polonusem. Nie zna realiów co się w Polsce dzieje. Mieszko R. pochodzi z Gdyni, jest synem prawnika (współtwórcy Totartu) i matki będącej doktorem prawa oraz nauczycielem akademickim. Siekiera to jego ulubiony atrybut studenta.
                      • irsila Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 09:40
                        Engine,

                        >Jaka grozba? Czy wilekie litery sa nielegalne? A wiec ni elatowej je wyeliminowac z klawiatury?
                        >Dl amnie nie robi zadnje roznicy jakimi literami kto pisze 0 moze lepiej widzi albo mu sie wlaczyly duze >litery na klawiaturze.

                        Wielkie litery są legalne, jednak wszystkim obytym z internetem, wiadomo, że one krzyk
                        i złość, oznaczają.
                        Natomiast, grożenie komuś śmiercią, czy życzenie komuś śmierci, już pod paragraf podpada.

                        Niedawno emerytka została skazana na pół roku więzienia,
                        za to, że Owsiakowi, śmierci życzyła.

                        Bardzo mi się spodobało, jak napisałeś,
                        że jak ktoś uśmiechu nie ma, to mu trzeba swój podarować smile.

                        Byle nie ironiczny big_grin
                        • engine8t Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 18:16
                          irsila napisała:


                          > Wielkie litery są legalne, jednak wszystkim obytym z internetem, wiadomo, że on
                          > e krzyk
                          > i złość, oznaczają.

                          Widocznie jeszcze z interentm nie jestem obyty... LOL
                          Albo inaczej go traktuje - jako pomoc do zycia a nie vjako cel i srodek.
                          I wszytkim chyba wiadomo ze ja tu Nickow nie traktuje jako ludzi tylko jako wymyslne postacie z wiec nie mozna karac androida za to ze innemu androdowi powiedzila cos nie tak
                          Gdyby ludzi sie tu logowali prawdziwym imieniem i nazwiskiem i bylby wiadomo ze to rzeczywiste osoby to co innego ale obecnie w dobie botow? Np engine to nie ja ani nie czlowiek - to wymyslona kreatura do celow wkurzania ludzi smile

                          > Natomiast, grożenie komuś śmiercią, czy życzenie komuś śmierci, już pod paragra
                          > f podpada.
                          >

                          Mozna ukarac bota komputerowego?


                          > Niedawno emerytka została skazana na pół roku więzienia,
                          > za to, że Owsiakowi, śmierci życzyła.
                          >

                          W Polsce jak widac wymyslaj rozne waariactwa i komutery traktuja jak ludzi?


                          > Bardzo mi się spodobało, jak napisałeś,
                          > że jak ktoś uśmiechu nie ma, to mu trzeba swój podarować smile.
                          >
                          > Byle nie ironiczny big_grin

                          A
                          • irsila Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 19:16
                            Engine,
                            znaczy się że botem jesteś i to co piszesz, jest zmyślone.
                            To sa twoje projekcje niezrealizowane, fantazja twoja,
                            by tylko nas wnerwiać, tu w moim kraju,
                            a twoje życie, prawdziwe,
                            zupelnie inne jest.
                            Żałosne to wszystko.
                            Jednak internauci inteligentni sa i juz dawno oddzielili fantazje od prawdy,
                            dziadkiem chorym z Kalifornii czy tam z innych , ciepłych obszarów, cię nazywając.
                            To wszystko, co tu nam prezentujesz, zmyślone jest!

                            U nas jednak emerytka prawdziwa jest,
                            jej dane zostały odzyskane,
                            gdyż nikt anonimowy w internecie, nie jest.
                            Za grożenie śmiercią Owsiakowi,
                            wyrok dostała...
                            • engine8t Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 20:27
                              irsila napisała:

                              > Engine,
                              > znaczy się że botem jesteś i to co piszesz, jest zmyślone.
                              > To sa twoje projekcje niezrealizowane, fantazja twoja,
                              > by tylko nas wnerwiać, tu w moim kraju,
                              > a twoje życie, prawdziwe,
                              > zupelnie inne jest.
                              > Żałosne to wszystko.
                              > Jednak internauci inteligentni sa i juz dawno oddzielili fantazje od prawdy,
                              > dziadkiem chorym z Kalifornii czy tam z innych , ciepłych obszarów, cię nazywaj
                              > ąc.
                              > To wszystko, co tu nam prezentujesz, zmyślone jest!
                              >
                              > U nas jednak emerytka prawdziwa jest,
                              > jej dane zostały odzyskane,
                              > gdyż nikt anonimowy w internecie, nie jest.
                              > Za grożenie śmiercią Owsiakowi,
                              > wyrok dostała...

                              O tak , ja sie z enginem nawet nie zawsze zgadzam i go sobie ulepilem na wzor sasiada jakigos polonusa a Kaliforni ktory byec moze nawet nie istnieje.. smile
                              Jakby ludzi tu byli prawdziwi to by sie nie ukrywali pod jakims tam wymyslonym i tajnym nickiem... i wtedy dyskusje moga byc traktowane ja te w zyciu gdzie mamy do czynienia z normalnymi ludzmi i tam dysksje sa jak chyba sobie zdajesz sprzwe - zuplenie inne.
                              No cos tu ludz nawet jak sa ludzmi to nigdy nie sa soba bo gdyby byla to dlaczeglo by to ukrywali?
                              Daliscie sie wpuscic a ten wyimaginowany wirtualny swiat i nawet jak slysze wierzycie to jest normalne chociz widac golym okiem ze nie jest?
                              • uoia Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 20:52
                                engine8t napisał:

                                >
                                > O tak , ja sie z enginem nawet nie zawsze zgadzam i go sobie ulepilem na wzor s
                                > asiada jakigos polonusa a Kaliforni ktory byec moze nawet nie istnieje.. smile
                                > Jakby ludzi tu byli prawdziwi to by sie nie ukrywali pod jakims tam wymyslonym
                                > i tajnym nickiem... i wtedy dyskusje moga byc traktowane ja te w zyciu gdzie ma
                                > my do czynienia z normalnymi ludzmi i tam dysksje sa jak chyba sobie zdajesz sp
                                > rzwe - zuplenie inne.
                                > No cos tu ludz nawet jak sa ludzmi to nigdy nie sa soba bo gdyby byla to dlacze
                                > glo by to ukrywali?
                                > Daliscie sie wpuscic a ten wyimaginowany wirtualny swiat i nawet jak slysze wie
                                > rzycie to jest normalne chociz widac golym okiem ze nie jest?
                                >

                                Zupelnie sie z Toba nie zgadzam. Zeby prowadzic dyskusje nie musimy o sobie wszystkiego wiedziec, mnie nie obchodzi stan posiadania i nie obchodzi mnie stan konta, czy styl zycia mojego interlokutora, zreszta pieniadze lubia cisze. Ja wyrazam tu swoja opinie na tematy, wydarzenia, ktore mnie interesuja i to moze byc przedmiotem dyskusji. Najlepiej jak ktos ma inna opinie, jak wszyscy sobie przytakuja robi sie nudno. Czasem, majac argumenty, mozna mnie przekonac do swoich racji i io jest fajne.
                                • engine8t Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 21:11
                                  uoia napisała:
                                  >
                                  > Zupelnie sie z Toba nie zgadzam. Zeby prowadzic dyskusje nie musimy o sobie ws
                                  > zystkiego wiedziec, mnie nie obchodzi stan posiadania i nie obchodzi mnie stan
                                  > konta, czy styl zycia mojego interlokutora, zreszta pieniadze lubia cisze. Ja w
                                  > yrazam tu swoja opinie na tematy, wydarzenia, ktore mnie interesuja i to moze b
                                  > yc przedmiotem dyskusji. Najlepiej jak ktos ma inna opinie, jak wszyscy sobie p
                                  > rzytakuja robi sie nudno. Czasem, majac argumenty, mozna mnie przekonac do swoi
                                  > ch racji i io jest fajne.

                                  No wlasnie - niemusimy sie z tym zgadzac ale ni emoana tez udawac ze tak nie jest. A problem jest w tym ze jesli sie nie ukrywamy za kotara to bierzemy w 100% odpowiedzialnosc za to co mowimy. Widze to po swoim okolicznym portalu gdzie ludzie sie loguja swoim imieniem i nazwiskiem i dyskusje sa bardzo cywilizowane poniewaz wtedy dyskutujemy z kim o kim nie musimu wiedzic nic poza tym ze tu mieszka i ze jest zywym czlowiekiem .
                                  Uwazasz ze dyskusja ma jaks wartosc jak ktos pisze absoltnie nie to co czuje czy wie ale tylko aby robic awanture?
                                  Ale jesli ktos zaczyna sie wypowidac w taki sposob ze dobrze jest sie mu przyjrzec to latwo to zrobic i wtedy ma sie - jak w zycieu zupelnie inne podejscie..
                                  A tak moze pisac glupoty i obrazac tych co sie tym przejmuja a potem zmienic nicka i byc zupelni kims innym. ?
                                  Przeciez wiele - jesli nie wiekszosc, piszacych na forach ma po kilka nickow i po kilka osobowosci poniewaz te anonimowe fora daja ludziom taka opcje. A wiec to wszytko jest jest albo moze byc pure fejk.
                                  • uoia Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 21:37
                                    engine8t napisał:

                                    > No wlasnie - niemusimy sie z tym zgadzac ale ni emoana tez udawac ze tak nie je
                                    > st. A problem jest w tym ze jesli sie nie ukrywamy za kotara to bierzemy w 100
                                    > % odpowiedzialnosc za to co mowimy. ...

                                    No, niekoniecznie wielu politykow prezentuje swoj wizerunek, pod swoim nazwiskiem i mam wrazenie ze czasem mijaja sie z faktami.

                                    > Uwazasz ze dyskusja ma jaks wartosc jak ktos pisze absoltnie nie to co czuje cz
                                    > y wie ale tylko aby robic awanture?...

                                    Nie musimy dyskutowac z kazdym, jesli rozmawiamy o problemach, ktore nas dotykaja, to nie ma znaczenia, czy ktos tak czuje z cala pewnoscia, zreszta wszyscy mamy watpliwosci. Zawsze mozna chocby probowac narzucic styl, zeby (rokujacy) rozmowca przrestal sie awanturowac.
                                    • engine8t Re: PRACA W BANKU 06.02.26, 21:49
                                      uoia napisała:

                                      >
                                      > No, niekoniecznie wielu politykow prezentuje swoj wizerunek, pod swoim nazwiski
                                      > em i mam wrazenie ze czasem mijaja sie z faktami.
                                      >

                                      No wiec wyobraz sobie sytuacje ze pisza to anonimowo?
    • stasi1 Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 07:43
      To nie daleko ja wpadam tam do znajomych na imprezę, ale nikogo z banku u nich nigdy nie było. Kiedyś byłem na sylwestra i były tam trzy pracownice banku, ale takie w miarę normalne.
      Co do meritum to najprościej zmienić bank. Albo napisać zażalenie na pracownicę banku
      • irsila Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 08:51
        Niech się wątkodawca wpierw sam kultury nauczy i tu nie krzyczy wielkimi literami.
        Potem pogadamy.
        • irsila Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 12:10
          Przegląd od AI
          Używanie wielkich liter (Caps Lock) w Internecie jest regulowane przez zasady netykiety, czyli savoir-vivre’u w sieci. Powszechnie przyjmuje się, że pisanie całych wyrazów lub zdań wielkimi literami oznacza
          krzyk, podniesiony głos lub agresję.
          Oto kluczowe zasady i konwencje:

          Krzyk i agresja: Pisanie WIELKIMI LITERAMI jest odbierane jako napastliwe, nieuprzejme lub wrogie.
          • engine8t Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 19:11
            irsila napisała:

            > Przegląd od AI
            > Używanie wielkich liter (Caps Lock) w Internecie jest regulowane przez zasady n
            > etykiety, czyli savoir-vivre’u w sieci. Powszechnie przyjmuje się, że pisanie c
            > ałych wyrazów lub zdań wielkimi literami oznacza
            > krzyk, podniesiony głos lub agresję.
            > Oto kluczowe zasady i konwencje:
            >
            > Krzyk i agresja: Pisanie WIELKIMI LITERAMI jest odbierane jako napastliwe,
            > nieuprzejme lub wrogie.

            EU nietykiety i cenzury etc - to totalne bzdury.
            • irsila Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 19:30
              Ciebie engine savoir-vivre nie obowiązuje?
              EU nic do tego nie ma! Wszędzie zasady te same, doucz się!
              • wybitniemondry Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 20:04
                irsila napisała:

                > Ciebie engine savoir-vivre nie obowiązuje?
                > EU nic do tego nie ma! Wszędzie zasady te same, doucz się!

                Takie zasady?
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,179759468,179759468,Seks_z_dwudziestolenia_roznica.html?p=179768004
                • irsila Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 20:36
                  ????????
                  Z głupim się nie nagadasz a z głodnym nie najesz.
                  Nie łaź za mną, nie chce mi z się z tobą gadać!
                  • wybitniemondry Re: PRACA W BANKU 10.02.26, 20:50
                    irsila napisała:

                    > Nie łaź za mną

                    A ty weszłaś w mój wątek na emamie, żeby obrażać nicka "ta" i mnie. Nie łaź za mną wulgarna kobieto.
                    • irsila Re: PRACA W BANKU 11.02.26, 08:58
                      Trzeba uważać z kim się rozmawia, by potem nie żałować.
              • engine8t Re: PRACA W BANKU 11.02.26, 18:26
                irsila napisała:

                > Ciebie engine savoir-vivre nie obowiązuje?
                > EU nic do tego nie ma! Wszędzie zasady te same, doucz się!

                Oj ty sie doucz bo wyglada ze tak duza i nie wie jeszcze ze wszedzie na swiecie sa inne zasady i my mamy swoje, araby swoje , murzyni w srodkowej afryce swoje i zadne europejskie nas zasady nie obowiazuja?
                Co obserwuje ze to europa coraz czesciej adoptuje nasz zasady ktroych nczelna zasada jest brak zasad smile
                • irsila Re: PRACA W BANKU 11.02.26, 18:55
                  engine8t napisał:

                  > irsila napisała:
                  >
                  > > Ciebie engine savoir-vivre nie obowiązuje?
                  > > EU nic do tego nie ma! Wszędzie zasady te same, doucz się!
                  >
                  > Oj ty sie doucz bo wyglada ze tak duza i nie wie jeszcze ze wszedzie na swiecie
                  > sa inne zasady i my mamy swoje, araby swoje , murzyni w srodkowej afryce swoje
                  > i zadne europejskie nas zasady nie obowiazuja?
                  > Co obserwuje ze to europa coraz czesciej adoptuje nasz zasady ktroych nczelna z
                  > asada jest brak zasad smile

                  Znam, znam, wolnoamerykanka!
                  Wszystkie chwyty dozwolone!.
                  Jednak ja już na to za stara i słaba.
                  ~~~~~~~~~~~~
                  WIELKIE LITERY SPOWODUJĄ, ŻE TWOJA POSTAĆ WYGLĄDA NA IDIOTĘ. Wszyscy przywykliśmy do internetowych idiotów, którzy na nas wrzeszczą wielkimi literami. Jeśli taki jest zamierzony efekt, śmiało! (Chociaż jeśli nie używasz ich oszczędnie, czytelnik będzie skłonny pomyśleć, że ty jesteś idiotą.)
                  www.reddit.com/r/writing/comments/14r98g9/all_caps_for_shouting_dialog/?tl=pl
                  ~~~~~~~~~~~~~~

                  Przegląd od AI
                  Używanie wielkich liter (ang.
                  all caps) jako odpowiednika krzyku, agresji lub podniesionego głosu w komunikacji pisemnej to konwencja netykiety (etykiety internetowej) przyjęta powszechnie na całym świecie.
                  Zasada ta nie dotyczy konkretnych państw, ale środowiska cyfrowego, w którym używa się alfabetu łacińskiego, a także wielu innych (np. cyrylicy), gdzie internetowa kultura komunikacji jest podobna.
                  Kluczowe informacje:

                  Geneza: Powszechne utożsamianie dużych liter z krzykiem (ang. shouting lub yelling) ugruntowało się wraz z rozwojem internetu i Usenetu w latach 80. XX wieku.
                  Kontekst: W mailach, postach na forach, czatach i mediach społecznościowych, pisanie "WIELKIMI LITERAMI" jest interpretowane jako niegrzeczne, kłótliwe lub agresywne.
                  Wyjątki: Wielkie litery bywają stosowane, aby zaznaczyć krzyk w dialogach w literaturze lub w celu szybkiego zwrócenia uwagi na ważną informację, ale w formalnej komunikacji jest to źle widziane.
                  Alternatywy: Zamiast krzyczeć dużymi literami, w języku polskim dla uwydatnienia szacunku (np. pisząc Ojczyzna, Kraj, Rząd) stosuje się wielką literę zgodnie z zasadami ortografii, a nie jako formę krzyku.

                  Podsumowując: wszędzie tam, gdzie używa się internetu, pisanie wszystkiego wielkimi literami jest uznawane za odpowiednik krzyku.
                  • engine8t Re: PRACA W BANKU 11.02.26, 23:48
                    irsila napisała:


                    > Podsumowując: wszędzie tam, gdzie używa się internetu, pisanie wszystkiego wiel
                    > kimi literami jest uznawane za odpowiednik krzyku.

                    A ja tak nie uwazam pomimo ze uzywam internetu od wcesnych lat 90tych. Bo jak ja pisze to sie przeciez wogole nie odzywam? A jak czytaam te duze litery to mi nic w glosnikach nie krzyczy?
                    A jak ktos ma slaby wzrok to widzi lepiej duze litery. Jakis internetowy oszolom siobi etak wymyslil i chce bay caly swiat do tego sie stosowal? NO WAY!
                    A nawet jak ktos sobie tak interpretuje to co z tego? Krzycek chyba kazdemy wolno? Zaloz sobie interentowe zatyczki do uszu (bo chyba i takie sa?) albo wylacz glosniki w komuterze
                    • irsila Re: PRACA W BANKU 12.02.26, 04:04
                      Engin, lubisz konwenanse łamać, internetowych zasad nie uznawać,
                      innym jednak swoje zdanie narzucać i pouczać.
                      Jednak zapamiętaj sobie, że jak wielkimi literami ktoś pisze, to za idiotę go mają,
                      gdyż to oznacza, że krzyczy, wrzeszczy, drze ryja i agresję przejawia.
                      • engine8t Re: PRACA W BANKU 12.02.26, 20:39
                        irsila napisała:

                        > Engin, lubisz konwenanse łamać, internetowych zasad nie uznawać,
                        > innym jednak swoje zdanie narzucać i pouczać.

                        A co w tym zlego? O robie to dlatego ze moge? smile


                        > Jednak zapamiętaj sobie, że jak wielkimi literami ktoś pisze, to za idiotę go m
                        > ają,
                        > gdyż to oznacza, że krzyczy, wrzeszczy, drze ryja i agresję przejawia.
                        >

                        Kto go za takiego ma? Jeszcze wieksi idioci co to swiata innego niz internet nie widza?
                        • irsila Re: PRACA W BANKU 13.02.26, 08:45
                          Engin, nie będę się dalej spierała, gdyż sensu to nie ma.
                          Czy znaków drogowych, również że nie uznajesz i innych zasad, ogólnie przyjętych,
                          miedzy ludźmi?
                          Pewnie tak, wolnoamerykankę stosujesz, choć ludzi jedynie psychicznie mordujesz,
                          narzucając im swój punkt widzenia. surprised
                          • engine8t Re: PRACA W BANKU 13.02.26, 20:00
                            irsila napisała:

                            > Engin, nie będę się dalej spierała, gdyż sensu to nie ma.
                            > Czy znaków drogowych, również że nie uznajesz i innych zasad, ogólnie przyjętyc
                            > h,
                            > miedzy ludźmi?
                            > Pewnie tak, wolnoamerykankę stosujesz, choć ludzi jedynie psychicznie mordujesz
                            > ,
                            > narzucając im swój punkt widzenia. surprised

                            Znaki drogowe szanuje ale nie jako glupi i besenspwnhy nakaz ale z rozsadkiem. .
                            Nawet policja tutaj tak podchodzi. Kierunkowskazy wlaczja jak jest ktos w okolicy kogo moga poinformowac o swoich zamiarach a jak pusto to po co mrugac? bo wladza tak nakazla?
                            Jak jest graniczenie predkosci to je traktuja rowniez z rozsadkiem poniewaz sama predkosc nie robi krzywdy - niewlasciwe manewry przy duzej predkosci to robia. A wiec tu nie daja mandatow ze przekracznaie predkosci w rozsadnych granicach na prostych i widocznych drogach tym co szybko jada ale tym co wtedy niebezpeicznie wyprzedzja - chociaz nie ma zakazu wyprzedzania... Was wytresowali ze w kazdej miejscowosci i tam na kazdej ulicy bez wzgldu jaki sa warunki masz jechac 50km/h. U nas miasto musi robic pomiary i na podstwie tego ustala ograniczenia. Nie maczegos takiego jak rzadowe "zasady"
                            Na autostradach zakladaj pimiary predkosci odcinkowe... Ludziom daj mandaty jak ktos doniesie na policje i pokaze film..
                            A wiec was wytresowali i jak ktos cos "nakaze" to nalezy przetrzegac bez zastanwianiem sie nad sensem.
                            • irsila Re: PRACA W BANKU 13.02.26, 22:11
                              Ale się Engin motoryzacyjnie rozpisał! Pewna siebie kiedyś byłam, zaryzykowałam i na osiedlowej ulicy, pod auto wpadłam, wzrok mnie zawiódł, nie na pasach to było niestety.
                              Dwa lata w zawieszeniu, kalectwo, cierpienie, z samochodem, pieszy nie wygra.
                              Od tej pory, przestrzegam zasad, bardzo uważam.
                              W internecie swoboda jest, można wielkimi literami pisać, kary za to nie ma,
                              jednak od tego krzyk słyszę w uszach.
                              Szerokiej drogi i obyś nikogo nie potrącił big_grin
                              • engine8t Re: PRACA W BANKU 14.02.26, 02:14
                                irsila napisała:

                                > Ale się Engin motoryzacyjnie rozpisał! Pewna siebie kiedyś byłam, zaryzykowała
                                > m i na osiedlowej ulicy, pod auto wpadłam, wzrok mnie zawiódł, nie na pasach t
                                > o było niestety.
                                > Dwa lata w zawieszeniu, kalectwo, cierpienie, z samochodem, pieszy nie wygra.
                                > Od tej pory, przestrzegam zasad, bardzo uważam.
                                > W internecie swoboda jest, można wielkimi literami pisać, kary za to nie ma,
                                > jednak od tego krzyk słyszę w uszach.
                                > Szerokiej drogi i obyś nikogo nie potrącił big_grin
                                >
                                >

                                No przeciez mowie ze dawanie pieszym praw i pierwszenstwa na przejscach robic z nich "swiete krowy" to poroniony pomysl. Powinni przechodzic wtedy kiedy widza ze to jest bezpieczne i za to brac na siebie odwiedzialnosc. Jak musz poczekac nawet 5 minut albo isc do swiatel to to chyba warte ich zycia?
                                Kierowcy oczywiscie tez maja uwazac a wiec o bezpieczenstwo pieszego dbaja obie stronhy ale nawiecje powinien sam pieszy bo to on bedzie poszkodowanym - nawet jak ma pierwszenstwo i racje a kasa mu zycia nie zwroci
                                • irsila Re: PRACA W BANKU 14.02.26, 10:30
                                  Tak to jest, gdy się zasad nie przestrzega.
                                  Konsekwencje poniosłam na własnym zdrowiu, do dziś,
                                  staw kolanowy ledwie zipie i boli co rusz.
                                  Zdenerwowana byłam, po wyjściu ze sklepu,
                                  że nazwy, nie wspomnę,
                                  przy kasie mnie oszukano...
                                  Na ulicę wtargnęłam,
                                  a kierowca przez telefon rozmawiał i się wyparł na procesie...
                                  • engine8t Re: PRACA W BANKU 14.02.26, 19:34
                                    irsila napisała:

                                    > Tak to jest, gdy się zasad nie przestrzega.
                                    > Konsekwencje poniosłam na własnym zdrowiu, do dziś,
                                    > staw kolanowy ledwie zipie i boli co rusz.
                                    > Zdenerwowana byłam, po wyjściu ze sklepu,
                                    > że nazwy, nie wspomnę,
                                    > przy kasie mnie oszukano...
                                    > Na ulicę wtargnęłam,
                                    > a kierowca przez telefon rozmawiał i się wyparł na procesie...
                                    >

                                    Czyzby to skutek tego ze wmowiono ludziom ze pieszy zawsze ma pierwszenstwo?

                                    U nas jest podobnie - mozesz przechodzic gdzie chcesz ale poza przejsciami zadne prawo cie nie chroni ale nikt ci mandatow nie daje. Niemeniej jednak kiedy sie okaze ze kierowca mial dobra widocznosc i powinien zauwazyc ( bo byla dobra widocznosc i nie mzna bylo niezauwazyc) to musi ustapic.
                                    A na przejsciu masz rowny obowiazek uwaznia i nie wymuszania swoich pierwszenstw podobnie jak jadacy kierowcy. Zasada jest ze kto moe powinien ustapic. A wiec nie mozna wlazic jdemu przed maske albo duzej ciezarowce przed nos wiedzac ze nie ma szans sie zatrzymac
                                    W Pilsce bylem zaszokowany jak ludzi bez ogldania sie wchidz na przejscie "bo maja praawo". Albo kiedy sciezka rowerowa przecina ulice to tez widzilame pre razy jak matka w dzieckiem w koszyczku nawet nie zwlnia przed tym przejsciem - bo ma prawo. Ale ni eliczy suie z tym ze rozpedzone auto moze nie miec szans aby sie zatrzymac.

                                    U nas dzieci od malego ucza dwoch rzeczy
                                    1. - ogladanie sie - w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo zanim postawisz noge na ulicy.
                                    2 - przy zblizajacym sie aucie - nawet jak nam sie wydaje ze zwalnia to zanim postawimy krok na ulicy/przejsciu to wazny jest kontakt wzrokowy przechodnia z kierowca bo wtedy wiadomo ze sie widzimy.
                                    Ale jak ktos malo wartosciuje swoje zycie to ma do tego prawo
                                    • irsila Re: PRACA W BANKU 14.02.26, 21:28
                                      Daruj sobie ten wykład.
                                      Dobrze o wszystkim wiem.
                                      Zdenerwowana byłam, dlatego to sie stało.
                                      Zasady w sporcie, nieskazitelne są.
                                      Kto sie ich nie trzyma, od razu wylatuje.
                                      Pisz sobie w necie jak chcesz,
                                      ale kiedy na wielkie litery natrafiam,
                                      to w uszach, mam krzyk,
                                      czego nie mogę znieść!
                                      • irsila Re: PRACA W BANKU 15.02.26, 10:06
                                        A tak poza tym, mnie twoja "ameryka" nie interesuje.
                                        w Polsce żyję od lat, tu pracowałam,
                                        tu emeryturę wypracowałam.
                                        Mąż był tam kiedyś na zaproszenie kolegi,
                                        ale ten jego do Polski wrócił,
                                        druga żonę ma,
                                        gdyż pierwsza mu zmarła jako i córka w tej hameryce,
                                        Dom sobie wybudował.
                                        Czasem go odwiedzamy
                                        oczywiście syn nas podwozi,
                                        gdyż męża niepełnosprawnego mam
                                        a i sama inwalidką jestem, ruchową.
                                        • irsila Re: PRACA W BANKU 15.02.26, 10:32
                                          Wszem i wobec, tą hameryką się chwalisz,
                                          jakbyśmy dupkami byli
                                          i twoje stopy całowali,
                                          łącznie z tramkiem.
                                          Przestań udawać i się zgrywa!
        • stasi1 Re: PRACA W BANKU 15.02.26, 21:07
          I spłoszyłaś jurka
          • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 18.02.26, 17:08
            Juras powrócił jako panda.1964 z ulicy sezamkowej...

            forum.gazeta.pl/forum/w,29055,179789448,179789448,ODSNIEZANIE_W_JOZEFOWIE.html#p179790949

            Panda myśli że ktoś z włodarzy wchodzi tu i to czyta...

            Józefów i cały ten Świdermajer to świetna sprawa.
            • stasi1 Re: PRACA W BANKU 18.02.26, 19:50
              Kiedyś był artykuł w Polityce o tych Swidermajerach, ze coraz ich mniej. Tak ogólnie ta okolica była wysoko notowana w moim zyciu. Teraz tylko jedno znajome małżeństwo i to nie do końca, dwa razy wpraszałem się na wino i brak odzewu
            • boggi_dan Re: PRACA W BANKU 23.02.26, 10:55
              chocolate_dog123 napisała:

              > Juras powrócił jako panda.1964 z ulicy sezamkowej...
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,29055,179789448,179789448,ODSNIEZANIE_W_JOZEFOWIE.html#p179790949
              >
              > Panda myśli że ktoś z włodarzy wchodzi tu i to czyta...
              >
              > Józefów i cały ten Świdermajer to świetna sprawa.
              Każdy ma inne wyobrażenie o życiu.
              • jurek1467 Re: PRACA W BANKU 14.03.26, 20:50
                HA,ha
              • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 14.03.26, 21:49
                Ja tam lubię drewniana zabudowę, obecność lasów i czystego powietrza. Drewniane domy w ciekawym architektonicznym stylu mają swój urok. Powietrze w Otwocku jest boskie.
                • chocolate_dog123 Re: PRACA W BANKU 14.03.26, 21:56
                  Ale tam chyba działał gang dekarzy zajmujący się oszustwami na tzw. rynnę? Dawniej też sypialnia mafii.
    • kiszonababka Re: PRACA W BANKU 22.02.26, 16:38
      Przedrzyj banknot i idź go wpłacić , gwarantuje że skończy się ostrym WKU...
      Nie daj sobie wmówić że nie możesz tego wpłacić i masz iść do nbp.
      Parę razy tak przyjdziesz i jej przejdziewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka