regine
15.06.05, 22:23
Witam Wszystkich !!!okropna nawałnica przeszła dziś nad Warszawą i okolicami.
Przed chwilą padłączono nam energię elektryczną...
Dziś ,dotarło do mnie,że bez światła,wody,telewizji i komputera, nie można
normalnie żyć.Od godziny 17.00 do 22.00-to prawie, taki mały "koniec świata".
Wiem ,co przeżył Wrocław -to kataklizm...Pół dnia upału i potem makabra.
W Warszawie na Ochocie,piorun zabił kobietę-schowała się pod drzewo...
Działo się to pod szkołą, do której poszła po syna -dzieci, które to widziały
są w szoku...To tyle po burzy-lato dopiero sę zacznie....