Dodaj do ulubionych

jak mogę pomóc?

10.01.06, 19:43
Jestem studentką nauk ekonomicznych, chcę zostać wolontariuszem na
Uniwersytecie III Wieku, powiedzcie w jaki sposób mogłabym zainteresować
uczestników studiów w kontekście mojej wiedzy ekonomicznej? Co mogłabym
zaoferować? (zazwyczaj zajęcia dotyczą języków, komputera, historii, plasyki,
muzyki itp. jak ja ze swoją dziedziną mogę zaistnieć w tymże środowisku?)
Bardzo mi na tym zależy - proszę o sugestie i uczestników UTW i pozostałych -
o czym chcielibyscie posłuchać?, czego się dowiedzieć?, co mogłaby wnieść
taka studentka?
Obserwuj wątek
    • tofika Re: jak mogę pomóc? 10.01.06, 20:50
      Najlepszym sposobem ,jest pojsc do ludzi, z ktorymi masz zamiar
      pracowac ,,jako wolnotariusz..oni sami ci powiedza ,,czym sie interesuja,
      proste jak slonce,
      ale co ty potrafisz?
      jako przyszla ekonomistka pewnie juz masz komputer opanowany,zeby tym ktorzy
      zechca zebys ich uczyla,,to dasz rady,

      Zalezy jak opanowane masz jezyki,,jesli ktos zechce zebys uczyla
      angielskiego..a ty nie masz znajomosci ,nic z tego nie wyjdze,
      Jesli znasz ze sredniej szkoly ,podstawy muzyki moze stworzysz ,,muzyczny
      zespol,,tz chorek,,ale czy masz sluch dobry? czy potrafisz grac na instrumencie?
      czy lubiz spiewac?
      to samo z zajeciami plastycznymi....trzeba rozwijac,przeciez ..stosowac ciekawe
      techniki plastyczne, znac teorie,, nie moze plastyki prowadzic ktos kto nie zna
      podstaw plastycznych pojec...
      .
      Ale masz !!!!checi ,to jesty juz bbb Duzo,,chcesz swoja wiedze ktora
      posiadasz .. obojetnie w jakiej dziedzinie,,przeciez sama na takim
      uniwersytecie nie bedziesz pracowac,,,beda roznozdolni ludzie i po
      wywiadach ,,z ludzmi 3 wieku... uzgodnicie kto co bedzie robil...
      wg checi i wielkiego zaangazowania... mozna nawet wymieniac
      np ,,ty zorganizujesz sluchanie Muzyki powaznej,,,ktos inny da wyklad i
      malarstwie,, NO CHELMONSKIEGO<<np,,itd
      kto lubi Historie ,,poslucha ludzi 3 wieku ,,co maja do powiedzenia nt
      Historii ,beda filmy np ,bedzie spotkanie z kombatantem,,,

      To tyle,,, jesli moje rady mini ,,pomoga cI zrozumiec..jak taka praca
      wyglada..to tylko ci juz Zycze powodzonka,,dasz Rade .jesli checi masz ,,,to
      juz bbbb duzo,,,pozdrawiam,,pytaj ,moze jeszcze cos CI podpowiemy w
      trakcie,,pracy,,smile


    • takanietaka Re: jak mogę pomóc? 10.01.06, 22:42
      Ja uważam ze bardzo korzystny byłby wykład na temat funduszy
      inwestycyjnych ,rachunków bankowych,przeróznych kart debetowych i
      kredytowych ..jest tego wokól wiele ..coraz częsciej ludzie tego nie
      rozumieja ,albo nie maja sami napedu aby sie tym zajać.Powinno to byc
      oczywiście przystepne ,no i wiedza troche specjalistyczna-sama musiałabys sie
      przygotowac ..i troche pomyslec ..popytaj starszych ludzi ..
      • annal74 Re: jak mogę pomóc? 10.01.06, 23:04
        Podpytaj Adminkę cz możnaby poprowadzić wątek ekonomiczny u Nas o
        inwestycjach , oszczędzaniu i podatkach . Przydałoby się to wielu osobom.
        • pia.ed Re: jak mogę pomóc? 11.01.06, 01:22
          Z tego co slyszę, to emeryci nie maja z czego inwestować i z czego
          oszczedzać ...
          • regine Re: jak mogę pomóc? 11.01.06, 01:28
            Niektórzy mogą, nie jest Pia.ed tak strasznie...
            • august2 Re: jak mogę pomóc? 11.01.06, 02:46
              Takanietaka,
              Brawa za wspanialy pomysl... nigdy nie jest
              za duzo wiedzy na temat pieniedzy, funduszy
              inwestowania.
              Czyzbym sie mylil ze wiekszosc kobiet na forum
              zajmuje sie budzetem domowym?
              Warto wiec zainteresowac sie funduszami, gielda, kredytami..
              Zareczam wam ze warto.
    • natla Re: jak mogę pomóc? 26.01.06, 19:20
      Ale z Ciebie Holmes!!!
      Ja ciągle nie rozumiem, po co te osoby to robią......czy to rodzaj choroby,
      chęci zaistnienia, tak często wypowiadanej przez Autorkę, czy jak jej tam....no
      co to znaczy? Tępota mnie ogarnia....nic nie rozumiem wink)
      • natla Re: jak mogę pomóc? 26.01.06, 19:21
        Sie mi tu niechcący napisało , ale co tam ...wink))
        • axsa o! 26.01.06, 19:45
          To jest prawdopodobnie szukanie głupszych od siebie...
          • maladanka Re: o! 26.01.06, 19:48
            hehehehehe detektyw Niuch! Brawo!
            • del.wa.57 Re: o! 26.01.06, 20:08
              Autorka czyli aktywnakobieta,tez poluje na seniorach,zagladam tam i cóś
              niestrawności dostaję jak to..to czytam.Ach!!!życzę jej powodzenia,niezle sie
              bawi.
              • del.wa.57 Re: o! 26.01.06, 20:12
                Tak szczerze,to mnie ten/ta Niemed od /pieska/PACHNIE...autorką i aktywnkobieta.
                • leontynia Re: o! 26.01.06, 20:49
                  del.wa.masz racje,ja się dałam nabraćsmile))
                  moje dziecko zajrzało na fora i ma takie samo zdanie...
                  a co mi tam...niech cieszy bużkewink
    • czarny.humor Ale swoją drogą... 26.01.06, 20:49
      ... jakie można mieć poważniejsze pretensje do tej postaci??

      Motywy jej tak szerokich i jednak bezsensownych działań na różnych forach są dla mnie też niezrozumiałe zupełnie.
      Chyba, że naprawdę bardzo chce jakąś - wszystko jedno jaką - książkę napisać cudzymi rękami (co już zauważyłem na jej wątku "Pytanie") i zdobyć "sławę", ale za czorta jej to nie wychodzi.
      Dziwactwo jakieś to jest - trzeba to przyznać!

      Ale przecież nikomu nie ubliża, nie obraża, nie bluzga, ani nie odgrywa się - nawet po zdemaskowaniu!

      Mnie ona teraz bardzo kojarzy się z panią Alutką z serialu "Rodzina zastępcza". Może to pierwowzór tej postaci?

      Proponuję podjąć grę z nią na wesoło, albo zignorować i dać sobie spokój.
      Bez nerw przede wszystkim. Bez nerw nie??!!

      smile))
      • takanietaka Re: Ale swoją drogą... 26.01.06, 22:26
        Ja takie osoby widze jako sfrustrowane wdowy z pieciorgiem dzieci i z dużą
        nadwaga ..które maja swoje cudowne chwile luksusu w sieci.Przez jakis czas,
        dla jakichs ludzi, i dla siebie, sa wspaniałymi pisarkami i cudownymi kobietami
        o renesansowym umysle - pozwólmy im to przezywac .A co nam szkodzi???!!!Nic
        przecie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka