Sroda- wieczór

09.01.08, 21:19
Niewesoły wieczór
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/vd/uh/jhxf/Pubf3GqM8Y5DkINTpX.jpg
    • an.ta Re: Sroda- wieczór 09.01.08, 21:23
      Suńka też coś dzisiaj smutna. Mamy kłopoty.
    • sagittarius954 Re: Sroda- wieczór 09.01.08, 22:08
      Siwa bródka , czy to choroba czy raczej czas smile A lekarz , byłas może , moja
      sunia dzisiaj tez się najadła frędzli wykopaliskowych i też popiskuje , ale jej
      to sie przyda , nauczy sie czegoś .
      • natla Re: Sroda- wieczór 09.01.08, 22:52
        Wreszcie się udało. (Sagi, bądź tak dobry i skasuj ten mój pytający
        wąteksmile)
        Anta, co się dzieje. Psina chora, czy Ty masz problemy.....wywal to
        z siebie.
        • natla Re: Sroda- wieczór 10.01.08, 09:16
          Anta, napisz cos......co z sunią?
          • an.ta Re: Sroda- wieczór 10.01.08, 23:16
            Pies nie jest chory, siwa bródka to wiek. To ja kurcze mam
            koszmarnego stracha. Pewnie coś tam na Suńkę przechodzi z moich
            lęków. Jutro mam wizytę kontrolną na onkologii. Jestem już zdrowa
            to tylko kontrola, raz na trzy miesiące, ale żebyście wiedzieli jaki
            mi od dwóch dni siedzi strach na karku i nic nie daje tłumaczenie
            sobie, że strach jest bezpodstawny. Dobranoc, jutro wieczorem
            napiszę jak było.
            • natla Re: Sroda- wieczór 10.01.08, 23:37
              Rany, Anto, czemu przewidujesz zło a nie dobro? Przecież coś byś
              czuła, podejrzewała, ze jest źle. Wiem, że jutro nam tu
              zaświergolisz jak skowronek. smile
              • ovaka piatek? 11.01.08, 00:06
                wiec w piatek natychmiast dajesz nam znac!Wszystko bedzie
                dobrze...oczywiscie
                • natla piatek dobry początek!!! n/t 11.01.08, 00:13

                  • malwina52 Re: piatek dobry początek!!! n/t 11.01.08, 06:49
                    oj sama sie przestraszylam,
                    pewnie sunia wyczuwa, ze sie stresujesz,
                    z onkologia wiele z nas ma juz kontakt,
                    ale to nie oznacza najgorszego,
                    badz dobrej mysli, napewno wszystko
                    jest dobrze tylko ten zblizajacy termin Cie rozstroil,
                    trzymamy kciuki i daj znac bo spac nie bedziemy
                    • natla ????????????? 12.01.08, 00:57
                      Obiecałaś!!
                      • regine Re: An.to ! 12.01.08, 13:04
                        Napisz choć słowo, jak tam po kontroli...?
                        • e-baba Re: An.to ! 12.01.08, 17:26
                          Skreśl choć parę słów.
                          • an.ta Re: An.to ! 12.01.08, 20:14
                            Jestem. Trochę to dłużej trwało niż przypuszczałam. Do połowy lutego
                            mam spokój. Potem resztę badań. Prosto w oczy i na moją usilną
                            prośbę usłyszałam od onkologa, że na dzień dzisiejszy on uważa że
                            jestem zdrowa. Złe samopoczucie to skutek leczenia.Radioterapia
                            i.t.d, organizm musi dojść do siebie po tych dawkach. Czy wy wiecie
                            że jesteście aniołami interesując się mną i podtrzymując na duchu?
                            DZIĘKI.
                            • inka-1 Re: An.to !-czyli OK..i tak zostanie.. 12.01.08, 20:18
                              sily zawsze wracaja powoli..najwazniejsze to pozytywne myslenie i
                              niezamykanie sie w sobie..
                            • wiktoria53 Re: An.to ! 12.01.08, 20:20
                              Trzymam kciuki za resztę badań. Będzie dobrze. Pozdrawiam.
                              • regine Re: An.to ! 12.01.08, 20:32
                                Cieszę się, że dowiedziałaś się dobrych wiadomości i podzieliłaś się
                                nimi z nami. Sunia na pewno też weselszą ma teraz minkę smileTeraz
                                nabieraj sił i czekamy na wyniki badań. Mają być już tylko dobre smile
                                Trzymaj się ciepło an.to smile
                            • natla Re: An.to ! 12.01.08, 23:53
                              No! Ulżyło mi....a nie mówiłam? wink))
    • baremi Re: Sroda- wieczór 13.01.08, 09:15
      Nie martw się na zapas, dobrze, że jest dobrze. Ucałuj sunię, jest słodka smile))
      • an.ta Re: Sroda- wieczór 13.01.08, 12:51
        Całkiem się rozkleiłam.Wzruszyliście mnie tak że nie wiem co napisać.
        • e-baba Re: Sroda- wieczór 13.01.08, 17:59
          Następne wyniki tez będą dobre. Muszą być.
          Pozdrówka dla Ciebie i głaski dla suni.
          • fleur1 An.to moja przyjaciołka jest w tej samej sytuacji, 13.01.08, 18:24
            po operacji, jest na początku naświetlań.
            Powiedzenie "wiara czyni cuda" jest sprawdzone i wierz,
            bardzo wierz, że będziesz zdrowa, a każde badanie
            kontrolne pomoże się Tobie w tym utwierdzić.
            • an.ta Re: An.to moja przyjaciołka jest w tej samej sytu 14.01.08, 19:21
              Wierzę, staram się, wszystko mi szło idealnie, aż do tej
              nieszczęsnej środy. Coś zawirowało nie w tym kierunku co trzeba i
              masz-histeria. Ja myślę że przy tych doświadczeniach jeden kryzys,
              musi być. Gdybyś miała w imieniu przyjaciółki jakieś pytania jak o
              siebie dbać tuż po naświetlaniach i co może dokuczać, to pytaj
              śmiało.
Pełna wersja