Dodaj do ulubionych

Piątkowe samopoczucie

10.10.08, 10:03
Mieliśmy na forum wątek piątkowy usmiech , a ja znów zadaję pytanie ( i co ja
zrobię jesli jestem ciekawy ) :
Czy w piątek nasze samopoczucie jest lepsze czy gorsze , bo niby weekend się
zaczyna ( dla niektórych) A zdrugiej strony , jeśli mamy coś załatwić ... to
... no własnie . Jak sie czujecie drogie forumenki , i drodzy forumowicze big_grin
Ja osobiście nieszczególnie . Mam kuuupę spraw do załatwienia i za nic nie
chce mi się wyjść z domu . Nie chcem ,alem muszem smile
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Piątkowe samopoczucie 10.10.08, 14:26
      nareszcie koniec pracy
      lece do domu na skrzydełkach
      a tam chore dziecie,
      sprzatanie, pranie,
      gotowanie i zakupy ...
      pociechą jest jutro spanie do wolismile
      udanego weekendu wszystkim zycze

      • xy.5 Re: Piątkowe samopoczucie 10.10.08, 15:15
        Nareszcie koniec tygodnia,a w domku gotowanie,pranie,może będzie dobra pogoda to jeszcze na działkę.
        • an.ta Re: Piątkowe samopoczucie 10.10.08, 23:03
          Cały tydzień bardzo nerwowo i nieprzyjemnie w pracy. Dlatego z
          przyjemnościa myślę, że w sobotę mam do zasadzenia w ogródku:
          jaśmin, bez, migdałek, jukkę i jakąś tam sosnę. A w niedzielę pójdę
          na cmentarz i oprócz odwiedzenia grobów bliskich postaram się
          porobić jeszcze zdjęcia aniołów nagrobnych. Dwa dni które mnie
          uspokoją i wyciszą
          • sagittarius954 Re: Piątkowe samopoczucie 10.10.08, 23:21
            An.to ja Ciebie tak prosze , nie zapomnij umieścić zdjęć z aniołami na forum smile
            Toć już 1 listopada o dwa rzuty kamieniem smile
            • an.ta Re: Piątkowe samopoczucie 11.10.08, 01:19
              Nie zapomnę. Umieszczę smile
              • natla Re: Piątkowe samopoczucie 11.10.08, 02:18
                Jak Was tak czytam, to dopiero sie cieszę z emerytury wink) W tygodniu
                mam najwięcej sobót i niedziel smile) Pewnie, że czasem wpadnie jakis
                dzień powszedni, ale to betka.....załatwie to i owo i znów mam
                święto smile
                • an.ta Re: Piątkowe samopoczucie 11.10.08, 21:22
                  Wydaje mi się, że jak przejdę na emeryturę to będę bardzo, bardzo
                  szczęśliwą osobą smile
                  • xy.5 Re: Piątkowe samopoczucie 12.10.08, 00:09
                    Niech się spełni Twoje życzenie.
                    • an.ta Re: Piątkowe samopoczucie 12.10.08, 19:30
                      Dziękuję smile ale jeszcze troche muszę poczekać.
                      • marii51 Re: Piątkowe samopoczucie 17.10.08, 16:01
                        bedąc na emeyturze...
                        zwyczajne piatkowe jak od wielu lat---
                        syndrom
                        • kendo Re: Piątkowe samopoczucie 17.10.08, 19:01
                          no tak,
                          jak to natla wspomniala,byc emerytka,
                          ja dodam z wieku lub z innych powodow niepracowac,kazdy dzien do
                          dnia podobny,
                          myle czesto te dni,jedynie gdy na zabiegi sie chodzi to ma sie kol
                          na dzien tygodnia,
                          dzisiejszy piatek troche optymistyczny-moze bledne kolo sie zakonczy,
                          obiadek zjedzony na miescie lacznie z deserem,zanalazlysmy z siostra
                          dwie takie "jadlodajnie" gdzie w cene obiadu wchodzi deser w postaci
                          ciasteczka(mozna sie poczestowac kilkoma) lub lody o najrozniejszych
                          smakach/kawa lub herbataudane drobnostkowe zakupy,bo akurat byla
                          obnizka 25% i 50%,zamowilam rowniez lampe,ktora slybny niechcoca
                          zbil przy myciu podlogi.
                          zycze udanego weekendu.
                          kendo vel TERSUNIA
                          • natla Re: Piątkowe samopoczucie 17.10.08, 19:21
                            To dziś piątek? Myslałam, że znowu niedziela wink
                            Jasne, żartuje, ale obecnie to ja sie cieszę, że niedziela, bo od
                            poniedziałku mogę wszędzie się poruszać, bez tłumów i mieć aż 5 dni
                            weekend'u smile
                            • malwina52 Re: Piątkowe samopoczucie 17.10.08, 20:03
                              ja to piatku z innym dniem
                              do konca mojej kariery zawodowej nie pomylesmile
                              buzia usmiechnieta w garach wrze
                              jeszcze tylko zakupy i mam weekend
                              wam rowniez zycze wesolego weekendowania
                              • xy.5 Re: Piątkowe samopoczucie 17.10.08, 22:34
                                A ja po pracy,sama w domu i przy kompie,a jutro do teatru.
    • 0ctavia Piątkowe popołudnie to najpiękniejszy czas 18.10.08, 07:09
      smile
      Moje dziecię przyjeżdża dziś do domu, pojedziemy razem do Rodziców
      smile
      • malwina52 Re: Piątkowe popołudnie to najpiękniejszy czas 21.11.08, 11:58
        to prawda zaczyna sie weekend!!!!!!!
        • korynos-a Re: Piątkowe popołudnie to najpiękniejszy czas 21.11.08, 21:34
          Uf, dobrze, ze juz koniec piatku i poczatek dlugiego weekendu,
          oczywiscie mojego. Mam przed soba 3 dni wolnego. Chyba z radosci sie
          upije smileA potem bede spac, spac i spac...Obym tylko w letarg zimowy
          nie zapadla ...smileMam troche planow, co z tego wyjdzie zobacze, moze
          snieg wszystko okryje i nici beda z moich planow...
          • marii51 Re: Piątkowe.... 12.12.08, 10:33
            byc w domku, obok najblizszej osóbki..nic więcej...
            • inka-1 To nie byl mily piatek.. 14.12.08, 13:22
              W piatek syn mial miec operacje (stawil sie w czwartek a oni
              zbadali..pogadali i do domu wyslali)rano o 8,30 miala byc
              operacja...odbyla sie o 14,30...ja wrocilam do pracy i umowiona z
              corka jade znow do szpitala a tu po drodze okazalo sie ze moje
              dziecko ma niepodsteplowana legitymacje i bilet ulgowy nie wazny
              czyli wypisali nam kare(jak przywioze ze stepelkiem to bedzie
              umozona) jedziemy dalej i ciag dalszy ;3 razy psuly sie tramwaje i
              czesc Warszawy pokonalysmy pieszo..za 4 razem pod tramwaj ktos
              wpadl.Syn lezy pod Warszawa a ja nie moglam dojechac...wpuszczaja na
              wizyty do 19 my z wywieszonym jezykiem wpadlysmy tam 0 18.30...W
              miedzy czasie odebralam telefon ze moja corka ma zagrozenie z WOS-
              malo nie padlam na zawal..mowie ze przyjde w poniedzialek bo ja do
              szpitala i na corke z awantura ,a ona zdziwiona o co mi chodzi bo
              ma 5...wtedy znow telefon i pani przeprasza bo pomylila osoby
              Po drodze kupilysmy Ptasie Mleczko -wiecie jakie ????to ze szklem co
              wczoraj podawali w TV ze do wycofania(naprawde szklo bylo..)..to
              tyle mego farta dobrze jest ale w piatek to ja juz plakalam..ze
              jakas klatwa.Jest ok..

              • natla Re: To nie byl mily piatek.. 14.12.08, 13:36
                No faktycznie, to był pechowy piątek.Dobrze, że dziś niedziela.
                Życzę Ci Inko zdrowia dla mamy i syna, no......i Ciebie smile
                • wiktoria53 Re: To nie byl mily piatek.. 14.12.08, 13:55
                  Rzeczywiscie miałaś zawrót głowy. Dobrze że już wszystko się
                  wyprostowało. Wyzdrowienia w 100% dla syna i mamykiss)
                  • del.wa.57 Re: To nie byl mily piatek.. 02.01.09, 17:05
                    Bardzo dobre! wyspałam się,ogarnełam mieszkanie,zapowiada sie miły weekend.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka