Dodaj do ulubionych

I już marzec:)

01.03.14, 12:49
Pozdrawiam serdecznie milczacych Ulubiencow.
Wedrowcowi chyba pogoda sprzyja w podrozy, za JanKran bede trzymac wieczorem kciuki. A teraz jak w kolejna sobote obmysle ewentualny plan "dzialania", bo myslenie nie wymaga wysilkusmile A czy cos zrobie? niekoniecznie, wczorajszy dzien mnie wyzul zupelnie, dawno nie mialam az takiego uczucia stalowej "etoli" na ramionach, na szczescie dzis fizycznie czuje, ze wrocilam do formy. Moze pocwicze / na siedzaco oczywiscie!/ miesnie brzucha... jak ta pani z filmiku Chrisa. Nie dla efektu tylko dla gimnastyki. Albo zalegne przed tv z pilotem w rece i odespie "etole". Musze odpoczac, a najlepiej zmienic prace.
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: I już marzec:) 01.03.14, 18:04

      Kończy sie pierwszy dzień marca, wiosna tuz tuż. Jeszcze zimno, jeszcze mglisto-ale już niedługo utopimy Marzannę / a za co??/.
      Teraz siedzimy w napięciu przed TV i nawet nie potrafimy dyskutować ... wszyscy goście Wodnika przeżyli niejedną wojnę i nie bardzo wiemy o czym mówić.
      A pisałam, że Putin nie popuści !!
      Taka beznadzieja .....
      Odwieźliśmy Wędrowca do Pasewalku, niedługo będzie u Czubatka.-
      • warum Re: I już marzec:) 01.03.14, 18:59
        I ja uwazalam, ze "tego" mozna sie spodziewac.... ale sadzilam, ze ambicje/ nawet chorobliwe/ to jedno, a poczucie odpowiedzialnosci to drugie / ale jest../ Okazuje sie, ze niektorzy nie maja odwagi zmierzyc sie ze zmieniajacymi sie okolicznosciami cywilizowanymi metodami / negocjacje, dyplomacja, respekt dla swoich i cudzych interesow/ i brna sobie tylko znana sciezka / zastraszenia i zimnej wojny, a nawet desperackiego prowokowania, by iskra wyszla z przeciwnej strony/. Zachowanie Rosji wobec Ukrainy to jednak szok .
        Bo "swiatowo" obgadywane interesy rasia-w rasie, klepanie po lokciach i zdjeciowy usmiech, niczego nie zmienia. A mentalnosci szczegolnie .
        Gosc swiadomy, ze grunt mu sie juz usuwa, czuje sie postawiony pod sciana- nie przyzna sie do bledu, ani nie uszanuje wyboru innych bo stracilby "poczucie wielkosci", nawet jak jest ono izuloryczne i b. niebezpieczne dla wielu. On chce byc grozny, bo na szacunek nie moze liczyc.
          • mammaja Re: I już marzec:) 01.03.14, 21:31
            Mozna było sie spodziewac, ale jednak ta obrzydliwość lejaca sie ze słow czlonków Dumy paralizuje
            mnie i budzi ormny sprzeciw wewnwtrzny. No i co z tego? Mogę sobie kląć w duchu a nawet na głos, nikt mnie nie usłyszy .
              • warum Re: I już marzec. 02.03.14, 19:16
                Nie mam slow na to co sie dziejesad To nawet nie jest zaskoczenie, to raczej zaniemowienie, ze do tego doszlo. Z "niby niczego" zrobil sie konflikt na miare swiatowa prawie "zbrojny", i wlasciwie ma sie wrazenie, ze ostatnie lata zostaly zmarnowane na sztucznych usmiechach i pozorach, ze wszystko idzie we wlasciwym kierunku. Jak widac kierunki moze sa te same ale cel zupelnie inny.
                Jest sie czego bac, bo jesli sie zacznie- to juz sie potoczy, wiec trzeba wykorzystac wszystkie mozliwe sciezki, by dac szanse odwrotu z twarza , tym ktorzy maja cos do powiedzenia, nawet i temu, ktory to rozpoczal, a teraz trzyma palec na guziku telefonu.
                • alfredka1 Re: I już marzec. 03.03.14, 21:28

                  Jak sądzicie? dotrwamy z pisaniem do Wielkiej Nocy ? przez te niepokoje chyba sił nie mamy do pisania.
                  U nas ochłodziło się, wiatr okrutnie zimny mimo, że nie ze wschodu. Stamtąd wystarczą wiadomości by co wrażliwszych zamrozić.--
                  Pozdrawiam wszystkich , mam nadzieję, że Putin nie przeskoczy poprzeczki, którą sam ustawia....

                  • warum Re: I już marzec. 03.03.14, 22:24
                    Ja tez mam taka nadzieje.
                    Z przyziemnosci- o malo co zgubilam radio, ale bozia nade mna czuwalasmile Zamowiona polka do regalu..... pasuje idealnie!!!/ dumna jestem ze swojej miarki i pamieci wzrokowej co do wzorkow/ slojow/ na okleinie- teraz wcale nie tak latwo dobrac odcien do staroci/
                    A F16 ostatnio latal nad nami w ub. roku w lipcu/ cwiczebnie we 2-och / no i dzis, ponoc tez. Po poludniu wial tak zimny wiatr jakby mial spasc snieg, ale wieczorem wszystko sie uspokoilo i chyba nie bedzie zimy. Pozdrawiam Ulubiencow, w oczekiwaniu na nastepny dzien.
                  • omeri Re: I już marzec. 03.03.14, 23:14
                    Alfredko droga, dotrwamy i pisać będziemy. Tylko dzieje się historia i widzimy cała słabość polityki pokojowej w stosunku do , no właśnie, jak to trafnie nazwać?
                    • warum Re: I już marzec. 04.03.14, 07:13
                      Najprosciej? W memowej nomenklaturze byloby tak : "Na IO w Soczi "niepotrzebnie" USA wygralo w hokeja z Rosja, to za bardzo zabolalo gospodarza." Tylko, zeby to byla jedyna przyczynasad
      • warum Re: I już marzec 06.03.14, 18:39
        Forum przetrwalo w wersji "rozproszonej" /" 40+ ":" 40+" i "A40+"/, kilkoro uczestnikow odeszlo naturalnie, czesc przestala sie udzielac z wyboru, a czesc.... przetrwala, mimo tylu lat! Czasem na moment pojawiaja sie nowi, mam nadzieje, ze nie rezygnuja z powodu zlej atmosfery, tylko klimat moze im nie odpowiada - bo czasem w gronie znanych sobie ludzi... mozna pomilczec bez powodu, a potem naglec wyrwac sie jak Filip z konopi.. i reszta to znosismile a nowi i spragnieni bardziej naturalnych i uprzejmych kontaktow chcieliby zeby tu bylo tak: mowia - a inni reaguja, co moze swiadczyc o glebszym zainteresuwaniu. A nam sie zdarza czytac... i tylko pomyslec. Bez komentarza.
        Czytaczy tu chyba wiecej niz aktywistowsad
        Ludzie sa rozni, a my na to jestesmy wirtualnym dowodem.
        Nie zrazaj sie Chris , moze dzieki Tobie bedziemy swietowac 10 lat? smile
        • chris.w3 Re: I już marzec 06.03.14, 21:42
          warum (w styczniu) napisała:
          > ...To gdzie w tym roku na urlop?

          ...decyzja zapadła, zamówione i zarezerwowane, w maju jadę do Francji zwiedzać zamki nad Loarą,
          przy okazji wpadnę do Paryża
            • chris.w3 Re: I już marzec 06.03.14, 22:32
              warum napisała:
              > ...zycze pieknej pogody i ciekawego pobytu...

              ...oj, piękną pogodę życzę sobie też, bez niej nie ma ładnych fotek.
              We Francji byłem już kilka razy, na północy, na południu i w środku, też w Paryżu.
              Zamków nad Loarą jeszcze nie widziałem, a było to głównie życzeniem mojej Pani.
              Obchodzi ona w maju urodziny i ten wyjazd do prezent urodzinowy.
      • alfredka1 Re: I już marzec:) 07.03.14, 17:48

        Dzisiejszy piątek nie jest taki miły jak zwykle. Musieliśmy pójśc na pogrzeb sąsiada smile))
        Ludzi było niewiele .jako że Pan był stary i bardzo długo chorował.
        Teraz czytam bieżące wiadomosci i dziwnie spokojna jestem. Widocznie wyjście na cmentarz uładza człowieka.
        Pozdrawiam.
        p.s. Chris, pamietasz powieść Chmielewskiej w której główna role odegrały zamki nad Loarą i ....szydełko smile)
        http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
      • warum Re: I już marzec:) 10.03.14, 19:34
        Mysle,ze list juz zostal napisany i wyslany, a mentalne wsparcie tylko moze dotyczyc odbioru.... zgodnie z intencja autorki. Mam nadzieje,ze odbiorca wykaze zrozumienie dla argumentow, a jak nie.... to zawsze mozna znow napisac i jeszcze bardziej rozjasnic ,nawet w norweskim smile
        Mnie sie to zdarza.... tak dlugo az sama stwierdzam,ze...nie warto dalej. Ale na szczescie nie po norweskusmile
        Na dworze dzis bylo slonce. I to tyle dobrego na dzis ode mnie.
        • popaye Re: I już marzec:) 14.03.14, 18:36
          Ja tez Was witam: warszawsko/mazursko (trochę "tu i tam").
          Tak zupełnie "na odległość" domu się (jednak) nie daje wybudować smile
          Niby: nie muszę, ale tak całkowicie wszystkiego na dzieci tez nie można zrzucać
          i.... aż mi głupio, wiec kilka dni postanowiłem sam się "pokręcić".
          Mazury są teraz piękne no i przyjezdnych "turystów/wczasowiczów" ani śladu!.
          Jeszcze nie czas na spuszczanie (na wodę) lodki, wiec pomieszkujemy w hotelu
          (prawie pustym!) - jak fajnie!.
          Az szkoda, ze za tydzień musimy wracać do... domu (i pracy) - bu uuu sad

          pozdr.,-
            • alfredka1 Re: I już marzec:) 14.03.14, 19:50

              Dobrze, że znalazłes troche czasu i odezwałeś się... najważniejsze żes zdrów....
              U nas bez budowy ale troche rozjazdy nam czas zabierają. Na szczęście sa miłe.
              Jedynie służba zdrowia ostatnio mnie denerwuje..... jakoś nie wierzą że "coś" co było amputowane nie odrosło smile)))
              -Wodnik trochę chorzał ale morze go jednak zahartowało i juz w porządku. Wędrowiec wędruje.
              Pozdrawiamy serdecznie/
              p.s. ostatnio bobry rozrabiają\i zajmuja sie przede wszystkim budowaniem tam i płodzeniem bobrząt. Są wnioski by je odstrzelać ale narazie nie mogą bo trudno niemowleta mordować ..... przeca my nie Herody !!-
              http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
              • warum Re: I już marzec:) 15.03.14, 08:48
                Wodniku trzymaj sie zdrowo! W sprawie gryzoni, uwazam,ze skoro dbamy o zaby i inne robaczki wiec i z wiekszymi stworzeniami potrafilibysmy sobie poradzic- fundujac im np. przesiedlenie w mniej ludne tereny.
                Na wschod w nocy dotarlo jakies paskudne wiatrzysko - nie wiem skad, ale strasznie dmie i zawiewa . Bez czapki ani ruszsad Ale w domu mozna siedziec- bezsmile Spokojnego dnai Ulubiency, ciesze sie,ze PopayE odezwal sie, z placu bojusmile)) Cos czuje, ze bedzie mial o czym opowiadac, nawet jak wszystko idzie zgodnie z planem.
      • alfredka1 Re: I już marzec:) 16.03.14, 18:40

        Późno ale "na żywo". Poczułam się rano źle, chciałam jak dama w powiesciach osunąć sie na kanapę ale nie trafiłam. Podłoga twarda a tłuszczu na mnie za mało. Muszę polezeć, pokurować i podnieść się z upadku psychicznego.
          • mammaja Re: I już marzec:) 16.03.14, 23:31
            Alfredko, najserdeczniej Cię usciskuje ( ale leciutko) ! Wspólczuje upadku !
            U mnie tez jakies chorobska chodza po rodzinie, mam nadzieje ze idzie ku lepszemu.
            Popayowi zazdroszcze pustych Mazur !
            Przyszlo oziebienie, a u mnie w orodku stada krokusow kwitna jak w gorach smile
              • wedrowiec2 Re: I już marzec:) 17.03.14, 16:05
                Mammaju, tradycje parad karnawałowych w Niemczech (Fastnacht, Fasching, Karneval) sięgają średniowiecza. Początkowo odbywały się w Nadrenii, a z biegiem czasu rozprzestrzeniły się na większy obszar. Parady kończą czas karnawału, a najwięcej ich odbywa się w niedzielę i w poniedziałek (Rosenmontag) przed środą popielcową. Parada Klaa Paris ma miejsce we frankfurckiej dzielnicy Heddernheim.
                Trochę więcej napisałam na forum bocianim:
                bociany.org.pl/viewtopic.php?p=48746#48746
                gdzie umieściłam zdjęcia sprzed kilku lat oraz aktualne, zrobione paręnaście dni temu.
          • jan.kran Re: I już marzec:) 17.03.14, 20:32
            Warum ja takich fikołków jeszcze nie wykonuję choć planuję wprzyszłości .Pilates , siłka i spinning , najlepszy wynik to cztery minuty na stojąco , 2-4 minuty bez problemu.Ponad rok temu jak zaczynałam stałam osiem sekundtongue_outPP

            www.youtube.com/watch?v=IiJiqOOUuJc
            • mammaja Re: I już marzec:) 18.03.14, 06:15
              Wędrowcze, obejrzalam fotki na Bocianach , jestem pod wrażeniem - tez zaluje, ze u nas nie ma takich parad. Wspaniale relaksują i integrują. nawet nasz lokalna Parada Niepodległości stała sie wesołym spotkaniem mieszkańcow. Niestety 11 listopad nie gwarantuje dobrej pogody !
      • warum Re: I już marzec:) 17.03.14, 17:23
        Jestem pod wrazeniem silowni i mozliwoscismile) Moze udaloby mi sie po 1 x wykonac cwiczenia , ktore robila ta ladna blondynka, ale dla mnie to ta pani- "poziomo"- jest wyjatkowo sprawna. Pelen szacun dla jej kondycji. Na szczescie u nas silownie sa mniej ambitnesmile
        • warum Re: I już marzec:) 18.03.14, 19:53
          Pozdrawiam z wyjatkowo szarego dzis wschodu, az trudno uwierzyc,ze w ub. tygodniu bylo tak cieplo/ troche zaszalam z ta fotka, na zywo stokrotki zdecydowanie rzadsze, a trawa jeszcze w wiekszosci ubiegloroczna :
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/C5koa6HoaFjfl3XEKX.jpg
          Pozdrawiam w oczekiwaniu na zapowiadana wiosnesmile
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/ww3IzevCpJ7vPaOQXX.jpg
          • szymeknieslupnik Re: I już marzec:) 18.03.14, 20:58
            Te paluszki w stokrotkach i stokrotki w paluszkach to prawdziwe dzieło sztuki smile))
            dzień mielismy deszczowy i wietrzny.
            Dzisiaj na obiad zaproszeni byliśmy przez córkę do eleganckiego lokalu, aż się zdenerwowałam bo okazji specjalnej nie było. Ale bez okazji też miło i smacznie.
            • warum Re: I już marzec:) 18.03.14, 21:24
              Te paluszki sa w jakims % i mojesmile A poniewaz trawe na pewno kazdy ma w swoim archiwum to tak na rozgrzewke.
              Alfredko ten obiad to na pewno bez okazji? Spotkanie w innych okolicznosciach to juz okazjasmile
      • chris.w3 Re: I już marzec 18.03.14, 23:06
        wedrowiec2 napisała:
        > ...Ćwiczmy mózg

        Aktywność umysłowa, też przy komputerze, jest sprzyjającym czynnikiem przeciwdziałającym chorobie Alzheimera.
        Mózg człowieka potrzebuje stale nowych informacji, bez nich komórki mózgowe obumierają.

        Dla porównania: jak motor samochodu potrzebuje oleju silnikowego aby nie rdzewieć, mózg człowieka potrzebuje stale dopływu nowych informacji, by być sprawnym.

        Dlatego wszelka ciekawość i aktywność umysłowa, jak np. przy komputerze, są b.wskazane.
        I należy też zażywać jak najwięcej ruchu. Również jedzenie jabłek wpływa zapobiegawczo tej chorobie.

        Mniej dobra wiadomość, choroba ta nie jest uleczalna, ale nie należy się jej bać, wyżej przytoczone sposoby mogą na długo spowolnić jej rozwój i przebieg.

        Te ciekawe informacje usłyszałem jakiś czas temu w wywiadzie radiowym, w rozmowie z prof. Konradem Beyreuther'em, niemieckim specjalistą chorób Alzheimera.
        • warum Re: I już marzec 19.03.14, 07:16
          Zacytuje z wpisu Chrisa:
          "Mózg człowieka potrzebuje stale nowych informacji, bez nich komórki mózgowe obumierają. "
          To moj jedyny nalogsmile/ drugim sa "kokoski" z Liedlasad
          Za to jak kiedys wpisalam te informacje do "zaintereowan" w CV uslyszalam od rekrutera komentarz,ze niepotrzebnie sie do tego przyznaje....
          Sen to lekarstwo na wszystko. A przede wszystkim daje szanse na regeneracje mozgu, a przynajmniej odpoczynek... od wiadomosci.
        • warum Re: I już marzec:) 19.03.14, 20:43
          Jesli o nas pamietasz to istnieje na pewno! smile A cwiczenie zespolowe jest skuteczniejsze niz indywidulne / co widac bylo po "slowni" JanKransmile/ wiec klikajmy razem.Zawsze to wiecej komoreksmile
          • alfredka1 Re: I już marzec:) 19.03.14, 21:15

            Czubatku kochany, wreszcie wrocilas, cieszymy sie bo to znaczy, że lepiej ze zdrowiem u Ciebie i pana Czubatka.
            Pan "Alfredek" trochę ze zdrowiem ma na bakier ale to podobno przez Jego corke, co to gania nas bez przerwy do lekarzy smile))
    • jan.kran Re: I już marzec:) 19.03.14, 21:34
      Przed południem trening , zakupy , drzemkasmile
      Teraz wkuchni dochodzi kokosowy dal i brązowy ryż , syn zaraz wróci z aikido. Jeszcze zrobię gratin z jabłek i ziemniaków.
      Oglądam gotując na Jutubie bardzo ciekawą dokumentacęe o rodzinie Mann , w sumie ponad trzy godziny. Widziałam kiedyś po niemeicku teraz jest po francusku tylko ale przynajmniej sobie język odświeżę.
      Czubatka serdecznie witam !!!
      • alfredka1 Re: I już marzec:) 21.03.14, 19:55

        Dzień był ciepły, słoneczny a po południu nadeszły czarne chmury i spadł deszcz. Taki ciepły wiosennysmile)
        ale nie tylko tak radośnie mi dzisiaj, nasze kwiatki /krokusy, parę stokrotek i tulipany napęczniałe/ zostały wydarte z ziemi i porozrzucane.
          • alfredka1 Re: I już marzec 21.03.14, 21:58

            Piekne drzewo, sliczne kwiatki, troche zazdroszcze.
            Naprzeciwko nas niedlugo zakwitnie wisnia japonska, drzewko spore i nie niszcza go. Zreszta to blok emerytow wojskowych, a oni laza i patrza ale tylko swego pilnuja smile)
          • jan.kran Re: I już marzec 22.03.14, 07:42
            Dzis przed południem będzie pilates , godzina , z moim ulubionym trenerem. On ma zaraz po pilates siłkę tez godzinę. Zapytam Go czy uważa że w następną sobotę dałabym radę dwie godziny pod rząd pilates i siłkę.
            Poza tym on ma zajęcia z dwóch rodzajów yoga strasznie mnei korci ale jeszcze się obawiam czy dam radę...
            A to mój ulubiony trener:

            www.youtube.com/watch?v=nMXlfJSSSa0
            Jest tancerzem zawodowym oprócz tego ze jest trenerem. A Jego żona Consuela, z Ameryki Południowej też prowadzi zajęcia z pilates na zmianę z mężem . Są supersmile
            • warum Re: I już marzec 22.03.14, 08:41
              Bardzo mi sie podoba tanczacy pan. Pani pewnie jeszcze bardziej by mi sie podobala, bo w zyciu nie bylam i nie bede tak "plynna" w ruchach. Ale jak zwykle tlumacze sie rodzajem pracy: okupujacy krzeslosadprzysiadly) A moze winny jest zimny chow?
              Pozdrawiam Ulubiencow. Wiosna za oknem, chociaz zapowiadane "upaly" jeszcze nie dotarly. Krzewy niesmialo "pekaja" na zielono, a na tak kwitnace drzewko jak u Chrisa chyba jeszcze z miesiac trzeba bedzie poczekac i to pod warunkiem utrzymania sie obecnej temp.
              Alfredko - co do zabierania kamoli to nie rozumiem, plotkow tym bardziej, ale... wiesz jak to jest w PL : to na osiedlowym podworku dla wielu jest wciaz "bez'panskie" i smialo" mozna wziac"/ bo nikt nie doniesie /, lacznie z wykopywaniem swiezo posadzonych krzewow czy krzaczkow i kwiatkow na klombach, a na "osobistej" dzialce - jest jak najbadziej "moje" i piekne musi byc.... Nie wiem czy to sie zmieni.
              Szukam pracy, i po raz pierwszy w zyciu zazdroszcze mlodym, ze sie nie boja / zmiansmile Bo ja zapomnialam jak to jest. Ale chyba cos w tym jest, ze zmiany najlatwiej dokonac gdy czlowiek czuje sie juz tak zle, ze kazda nowosc moze byc tylko lepsza. Bez wzgledu na faktyczny wynik.
              Szkoda ,ze mnie omijaja szczesliwe "przypadki".

              • jan.kran Re: I już marzec 22.03.14, 10:28
                Przykro mi Alredko...
                Warum , trzymam kciuki !!!
                Wiosny Chrisowi zazdroszczę...
                Ja ewidentnei czuję że po roku , przyznam sie nie do końca regularnych cwiczeń ( ale miałam też dobre momenty ) jestem o wiele bardziej gibka i zwinna . A przede wszystkim lepiej oddycham. i się czuję dobrze psychicznie.
                W tym roku nie odpuszczę , dwa razy w tygodniu mam zamiar , na razie trzymam sie drugi tydzieńsmile , może z czasem więcej.
                  • warum Re: I już marzec 22.03.14, 14:09
                    Czekam na fotke Omeri jak kwiatek blysnie w pelnej krasie smile Moj pies jak tylko poczuje wystarczajace cieplo zalega na balkonie i tylko lekko zmienia boczek, gdy slonce sie przesuwa. A ostatnio odkryla "nowosc" i opiera brode na poprzeczce balustrady i tym sposobem ma widok na wszystko z z gory, a nie z plaskiego bokusmile Albo jej sie 2-gi podbrodek zrobil i juz jej nie gniecie? Czasem chcialabym sie nia zamienic.
    • wodnik33 Re: I już marzec:) 22.03.14, 20:49
      Pomimo wiosny nadal jest odczuwalny oddech zimy.
      Do portu w Szczecinie przypłynął statek z Finlandii. A tam nadal zima.
      kontakt24.tvn24.pl/temat,zalodzony-statek-wplynal-do-szczecinskiego-portu,112639.html?categoryId=0.
      Byłem na tak zalodzonym statku, też na Bałtyku, w grudniu 1981 roku. Takie dodatkowe obciążenie statku powoduje przesunięcie środka ciężkości w górę a tym samym grozi to wywróceniem do góry dnem. Kapitan polecił całej załodze wolnej od wacht odladzać statek . Skuteczne odladzanie jest przy pomocy bardzo silnego strumienia wody zaburtowej. Taki strumień wody o ciśnieniu kilku kg/cm2 po prostu tnie lód. A załoga nie obsługująca prądownic usuwała resztki lodu przy użyciu łomów, młotów i czym się dało.
      W taki i podobny sposób załogi ratują statek a tym samym i siebie.
      Wg mnie kapitan statku holenderskiego zasłużył na miano co najmniej nieudacznika.
      Do "znawców" temperatur wody. Wody zasolone mają niższą temperaturę zamarzania. Wody takie o odpowiednim stężeniu soli zwane "solankami" stosuje się w przemysłowym chłodnictwie.
      • warum Re: I już marzec:) 22.03.14, 21:24
        kontakt24.tvn24.pl/temat,zalodzony-statek-wplynal-do-szczecinskiego-portu,112639.html?categoryId=496
        Wodniku, jak Holender mogl wiedziec ,ze takie zjawisko naprawde wystepuje? Teoretycznie byl przygotowany ale chyba nie wierzyl w potege natury. Bo u nich rzadko kanaly zamarzajasmile Na szczescie dotarl szczesliwie do portu i pewnie na zawsze zapamietal ten rejs. Ciesze sie,ze dzielisz sie nami swoimi uwagami, ale my tak spragnieni jestesmy wiosny.... moze jakies wspominki jak sie ostudzic... w upaly?smile
          • warum Re: I już marzec:) 23.03.14, 08:46
            Ja tez kazdorazowo czytam z ciekawoscia i przyjemnoscia komentarze Wodnika. Myslalam ,ze go odrobine sprowokuje do wspomnien- kiedys byl watek o "pamiatkach" z podrozy, i to dopiero byla historia na zywosmile PS Wodniku- w ramach wiosennych "przegladow" wyslalam cos. Moze Cie zainteresuje?
            Obudzilam sie przekrwionym okiem i teraz szperam czy to wina wcisnietego guzika czy prace zmienic trzeba koneicznie.
            • jan.kran Re: I już marzec:) 23.03.14, 10:48
              A ja siedzę i oglądam stare i mnie j stare klipy , łyżwiarstwo figurowe.
              M.in. moja ulubiona Tarasova jako łyżwiarka , przed kontuzją:

              www.youtube.com/watch?v=HDeDqBWk0LY
              I jako genialna trenerka mojego ukochanego Jagudina:

              www.youtube.com/watch?v=Wkvswbd0kDY
              Tu najlepszy Jagudin , uważam ze ma cosśco powoduje że dla mnie prześciga Pluszczenkę:

              www.youtube.com/watch?v=Wkvswbd0kDY
              www.youtube.com/watch?v=K6zeIUH3rHg
              A to wspomnienia z dzieciństwa i młodości:

              smile))))))

              www.youtube.com/watch?v=Hy6Bp3NB-js
              www.youtube.com/watch?v=9XCs1whMtYU
              www.youtube.com/watch?v=YALmp4pIawI





              • warum Re: I już marzec:) 23.03.14, 14:55
                Urządzilas nam uczte tymi linkami JanKran. Co prawda po epoce / moich/ zachwytow nad doskonaloscia Rosjan / pary i solisci/ gdy latami z roku na rok zajmowali tylko medalowe pozycje, a ich perfekcja wydalawa sie nieskonczona, co jakis czas pojawia sie jakis mistrz/lub para i olsniewa nie tylko technika ale i zupelnie inna koncepcja tanca. I zawsze wtedy mam dylemat- jak sie rozdwoic w swoim zchwyciesmile Klasyka od zawsze trzyma sie dzielnie, ale.... ja chyba cenie w tym sporcie wlasnie innowacyjnosc, nawet jak jest czasem szokujaca w swej awangardzie. Jedynie wstrzasa mna czasem odwaga strojow - akurat w tym Rosjanki przodujasmile No i te dlugie i rozpuszczone wlosy.... Kiedys wszystko bylo podporzadkowane gracji i wygodzie/ konski ogon ew. kok/, a teraz im bardziej seksi tym wrazenie sie, powiedzmy, rozprasza na rozne szczegoly, co oczywiscie tez sluzy wizerunkowi i Wrazeniom. To jednak zawsze ma byc taniec! To jeden z nielicznych sportow gdy patrzenie to uczta dla oczu.
                A me oko troche wyblaklo, to chyba przemeczenie, ale czemu niesymetryczne to nie wiem. Wazne,ze nic nie boli.
                  • warum Re: I już marzec 24.03.14, 17:15
                    U nas tez przez chwile bylo "mgnienie wiosny" w sobote. Dziz znowu zimno i pochmurnosad Wklekaj, wklejaj Chris, zawsze tyo przyjemnie oko zawiesci na innym kawalku swiatasmile PS. Nie skomentowalam wczesniej fotografii barwnej pary, ale czesto ja ogladam i sie zastanawiam, czy u nas tez byliby tak smialo usmiechnieci?
                    • chris.w3 Re: I już marzec 24.03.14, 19:02
                      warum napisała:
                      > ...Nie skomentowalam wczesniej fotografii barwnej pary, ale czesto ja ogladam
                      > i sie zastanawiam, czy u nas tez byliby tak smialo usmiechnieci ?

                      ...jeżeli miałabyś ochotę obejrzeć więcej fotek z tego festynu, to znajdziesz je tutaj: Tekst linka
                    • chris.w3 Re: I już marzec 25.03.14, 11:55
                      warum napisała:
                      > ...Wklekaj, wklejaj Chris, zawsze tyo przyjemnie oko zawiesci na innym kawalku swiata...

                      centrum zachodniej części miasta

                      Tauentzienstraße, rzeźba "Berlin" (autorstwa małżeństwa rzeźbiarzy Brigitte i Martin Matschinsky-Denninghoff) potocznie nazywana "tańczące spaghetti", w głębi Waldorf-Astoria Hotel i Evangelische Kaiser-Wilhelm-Gedächtnis-Kirche, wieża kościoła w remoncie, City West, Berlin (Schöneberg), wrzesien 2013

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/3p7nmkNFmkBReyruMB.jpg

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka