Dodaj do ulubionych

GAWIARENKA - Sierpień 2009

01.08.09, 08:44
https://tmp1.glitery.pl/obrazki/209/40/1-glitery_pl-mama6810-3241_th.jpg https://broszka.pl/upload2/met_edycja/Breakfast.jpg

Zrobiłam śniadanko, pogoda akuratna, drzwi otwarte.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 01.08.09, 09:05
      Wygląda bardzo apetycznie ale ja już po!!!
      • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 01.08.09, 14:06
        to może byśmy poobiedniej kawki się napili a ja polecę za granicę troszkę
        polityki łyknąć do wiadomości, dymka przy tym puścimy , jakiegoś alkoholu
        poszukamy i od razu zrobi się weselej smile

        • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 01.08.09, 14:31
          Zapraszam dla ochłody na pyszne lody....
          Uwielbiam i nie liczę kalorii.

          http://i28.tinypic.com/33kahrc.jpg
          • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 16:37
            Dzięki Izis,lody pycha,takie jak lubię! smile
            • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 16:58
              Wskakujemy do basenu? wink
              http://i31.tinypic.com/ogmf42.gif
              • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 17:02
                No uprzejma sadzawka big_grin
                Uwaga biorę rozbieg , może chlupać big_grin
                • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 17:33
                  Wiesz co,Sagi,nie spodziewałam się tego po Tobie!!!
                  Okryj się ręcznikiem chociaż,wstydu nie masz,na golasa się chlupiesz!!
                  Wstydzę siem za Ciebiebig_grin big_grin wink
                  Mógbyś się ogolić,wyglądasz jak.......no,dobra,masz tu płaszcz kąpielowy big_grin
                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 17:46
                    Przyjemna była kąpiel,teraz na napoje chłodzące zapraszamsmile
                    http://i32.tinypic.com/20zwhw6.jpg
                    http://i27.tinypic.com/1j5f2o.jpg
                    • krista57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 18:25
                      Witaj Helenko!
                      Załapałam się jeszcze na zimnego drinka?
                      Wszedzie parno i duszno...a tu zimne napoje,lody, owoce i basen.
                      • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 21:02
                        O rany co za niespodzianka , z tego szczęścia jeszcze jeden fikołek fiknę smile W
                        basenie , bez szlafroka big_grinbig_grin
                        • regine Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 21:25
                          Fikołków nie będę robić tak jak Admin, ale z herbatą, na jednej
                          zdrowej nodze przykatulałam się. Nawet udało mi się nic nie rozlać.
                          Tak "na po kolacji" smile
                          Nic mocniejszego nie stawiam, bo sama nie mogę to i Wam nie dam smile

                          [img=http://img87.imageshack.us/img87/4793/herbatazcytryna.th.jpg]

                          ____________________________________________________
                          ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                          Vittorio Alferi
                          • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 21:36
                            To i dobrze sąsiadko , bo jak by Krysia drugi raz wpadła do nas to troszkę
                            siorpnie z szklaneczki smile
                            • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 03.08.09, 15:21
                              Wow!! Jak tu czysto,wszystko posprzątane,kochana nasza Kundzia,nawet kawa
                              zrobiona,zwierzaki nasze baraszkują w ogrodzie,Pan Witek trawę kosi a ja biorę
                              kawę i idę na leżaksmile
                              • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 11:23
                                Uffff, najwyższa pora na drugą kawę. Nie wiem, jak przeżyję
                                dzisiaj, bo szmaty po całym domu porozwalane, częściowo
                                posegregowane, a co najgorsze, jeszcze niezdecydowłam, które do
                                kosza. Juz mnie odrzuca od tej roboty, ale.....jakby kto przyszeedł,
                                to nawet stać nie miałby gdzie, że nie wspomnę o siadaniu big_grin
                                Ide walczyć dalej.
                                • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 17:44
                                  Jeszcze walczysz Natla? dawaj,skaczemy do basenu! big_grin ;-D
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 17:57
      Dobrze tu zajrzeć: Pyszne lody, dobrze, że mam jeszcze w zamrażarce;
      i basen pełen krystalicznie czystej wody, piękna weranda - chce się żyć w to upalne niedzielne popołudnie!
      Na podwieczorek sałatka owocowa i marzenie:

      "Znów lato powróciło przyszło jakąś polną drogą
      Choć bardzo upragnione nie witane przez nikogo
      Rok cały się włóczyło nie wiadomo gdzie po świecie
      A tu każdy na nie czekał, każdy marzył już o lecie
      W tym roku sprawę lata załatwimy wreszcie sami
      Po co ma się ciągle włóczyć niech zostanie tutaj z nami
      Ma wszystko to co zechce i powietrze też mu służy
      Więc dlaczego ma odchodzić i nie zostać z nami dłużej?"

      https://www.perfekcyjnapani.pl/wp-content/uploads/2008/03/miseczka-melona.jpg
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 18:04
      Czuję, że na wieczór bedzie bal! Helenko, ten drink zbawienny!
      To dołożę jeszcze sałatek:

      https://www.perfekcyjnapani.pl/wp-content/uploads/2008/03/salatka-owocowa.jpg
      • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 18:27
        Bogatko,smakowitości same przytargałaś,pycha!
        To ja też coś dorzucęsmile

        http://i31.tinypic.com/2qthd7b.jpg
        • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 18:45
          Witaj Krysiusmile
          Doniosłam napoje chłodzące,nie zabraknie.
        • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 02.08.09, 18:45
          Dobrze, że zdążyłam dopchać się do stołu obudzona brzękiem szkła.
          No to balujemy z okazji powrotu Del.WY.


          • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 20:08
            Herbatkę czerwoną odchudzajacą, z melissy usypiajacą i zwykłą czarna
            parzę dla chętnych.
            Ożżżżżżżżżżżżż, ta Natla, rewolucję ciuchową wymyśliła i całkiem
            przyzwoite ciuchy wyrzuca. Ja przynajmniej leniuchuję do następnego
            zrywu.
            • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 20:10
              To było do przewidzenia....jeszcze walczę, ale już mam serdecznie
              dość.
              • regine Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 20:26
                I mnie czeka taka walka z ciuchami. Nie lubię, bo nie mogę podjąć
                decyzji co zostawić, co komu oddać i ciągle odkładam tą sprawę na
                potem.
                Herbatki chętnie się napijęsmile Pospałam sobie dziś 2 godz. po
                południu, bo pogoda niezbyt, wieje wiat i jakoś chłodno. Więc
                poszłam czytać i usnęłam snem sprawiedliwym smile
                ____________________________________________________
                ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                Vittorio Alferi
            • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 05.08.09, 20:31
              Herbatka odchudzająca,melisa ,Izis co z Tobą? big_grin
              A może by tak po lampce koniaku co? ostatecznie czerwone wytrawne może
              być,melise zostaw dla nerwowych big_grin big_grin
              • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 09:18
                Melisa miała być dla walczacej Natli. Kończę kawkę i moją rakietę
                uruchamiam, bo w miasto mnie wzywa. Do zobaczenia wieczorkiem.
                • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 09:55
                  Izis, zabiję Cię, jak mi bedziesz takie świństwa pod nos
                  podtykać big_grin
                  A u mnie właśnie cyba próba na Stadionie Śląskim zespołu U2. Słyszę,
                  jakbym ich w domu miała. Widocznie wiatr dziś sprzyjający.
                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 12:31
                    zaraz to już dzisiaj,oj będzie się działo .
                    • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 17:16
                      Już sie dzieje. Miałam do przejechania ok. 1 km tam i z powrotem.
                      Tam jechałam 30 min., z powrotem 5'. Jak to nigdy nie można niczego
                      przewidzeć, a juz na pewno nie martwić się na zapas. Wszystkie
                      parkingi, uliczki, placyki i co gorsze "krzaki" są już zapełnione
                      tak, że czasem nie wiadomo, jak ludzie z samochodu wyszli.
                      I rejestracje z całej Polski.
                      Dziś można spokojnie chodzić po mieście, bo niebiesko wszędzie big_grin
                      Patrol, za patrolem sunie, a do tego helikopter lata nade mną i
                      dodatkowo mnięę pilnuje big_grin
                      • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 19:35
                        Pomachaj łapką panu pilotowi,może cóś ci zrzuci na balkonbig_grin big_grin
                        • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 06.08.09, 20:23
                          Natlo, no to teraz wieczorny koncert za friko!!!Chciał nie chciał, ja bym chciała.
                  • izis52 Re: Natlu; 06.08.09, 21:29
                    Wszystko jasne - rewolucja z powodu najazdu na Chorzów. Wybaczam te
                    groźby, bo możliwości wykonawczych brak...big_grin
                    Ta melisa miała byc profilaktycznie. Góry ciuchów na krzesłach,
                    podłodze, a Natla szuka sukni na koncert ?
                    • natla Re: Natlu; 06.08.09, 22:07
                      To Ty jeszcze nie znasz moich możliwości na możliwości
                      wykonawcze! No! big_grin
                      Nie jestem fanką zespołu U2, ale muszę powiedzić, ze spacer ze psem
                      po pustym parczku, przy ich muzyce i cudownie zmieniającym się
                      księżycu, była małą ucztą

                      To niebieskie, to kawałek mieniącej się sceny.

                      http://i26.tinypic.com/taneoo.gif

                      A teraz słyszę i zespół i 70 tys. śpiewających fanów. Fajnie to
                      tak z daleka podsłuchiwać, choć wydaje sie, że to tuż za oknem.
                      --

                      _____________________________________________________________
                      Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                      • natla U2 07.08.09, 00:13
                        Mocne uderzenie na śniadanie......tak to słyszałam w domu.

                        www.youtube.com/watch?v=6wxSE3YfQyw

                        O udało się. Już wiem w czym tkwi błąd. smile
                        • natla Re: U2...teraz dobrze, choć nie rozumiem dlaczego 07.08.09, 00:16

                          www.youtube.com/watch?v=6wxSE3YfQyw
                      • izis52 Re: Natlu; 07.08.09, 09:38
                        My snem sprawiedliwych, a pewna dama nocą pracuje. Popatrzcie na
                        romantyczną dokumentację nieba. Twardowskiego nawet na kogucie widać
                        jak podgląda koncert w Chorzowie. http://i25.tinypic.com/332z81u.gif
                        • misia007 Re: Natlu; 07.08.09, 16:58
                          Podobno koncert był porywający.Popijam kawkę po krótkiej drzemce i witam
                          spóżniona.Otóż byłyśmy ze znajomą na bazarku, ona z wózeczkiem.No i z tego
                          wózeczka jej zakosili, portfel taki większy z kluczami,legitymacją ZUS, adresem
                          na jakiś dokumentach no i kasą, jak na bazar sporą.Dobrze ze sobie przynajmniej
                          kupiła sandały azaleia, no i produkty rolne, mniej się obłowili.Zorientowała się
                          dopiero na klatce,zostawiła mi wózek i pognała z powrotem w nadzieji, ze może
                          ktoś coś widział ale gdzie tam.No i wiadomo zamek trzeba wymienić,dokumenty
                          czyli koszty rosną ale najgorsze jest to poczucie bycia ograbionym, okropne, też
                          tego doświadczyłam.Do wymiany zamka męża zaproponowałam bo moralnie tez się
                          czuję odpowiedzialna, raz ,ze gadałsysmy jak najęte , dwa ,że w wózku o moje
                          frukty były.
                          • natla Miska 07.08.09, 22:36
                            ....obieście powinny po łapach dostać. Jak mozna na bazarze
                            dokumenty i klucze prawie luzem trzymać. Piszesz o tym przykrym
                            uczuciu ......."ja tak blisko złodzieją???" Też to raz przerabiałam,
                            kiedy mi z malucha ukradli akumulator. Uczucie takie, jakby cały
                            świat przestępczy na mnie sie skupił.
                            Ja również miałam dzień pełen wrażeń, ale o tym jutro, przy porannej
                            kawie, bo dziś jakos na nos padam.
                            • natla Re: Miska 08.08.09, 07:24
                              Kawa gotowa w każdej ilosci. Dziś chrupiące bułeczki i serek ze
                              szczypiorkiem na śniadanie.
                              No to teraz opowiem o dniu wczorajszym. Moja przyjaciółka kupowała
                              nowy samochód. Czekała na niego 2 miesiące i wreszcie nadeszła
                              godzina "0". Godzina ta trwała 3h fizycznie, a 10h w odczuciu i
                              była "oblepiona" niesamowitym napięciem i zdenerwowaniem. Najpierw
                              papiery (wypiłam kawe i wypaliłam 4 papierosy), potem przyjaciółka
                              zasiadła ze sprzedawcą w aucie i meczyła go wink pytaniami o wszystko
                              (kolejna kawa i papierosy). Na szczęście jazdę próbną odwaliła już
                              miesiąc wcześniej. smile
                              Niby dobrze, ale ewidentnie widziałam, że nie tylko chce wszystko
                              wiedzieć.....w końcu to normalne, ale odsuwa podświadomie moment
                              jazdy z salonu do domu (40 km). A dlaczego? Bo okropnie sie bała,
                              żeby tego auta nie rozwalić big_grin Jej zdenerwowanie udzieliło się mnie.
                              Jadąc 40-ką, pilotowałam ją 1/3 drogi, po czym każda pojechała w
                              swoją stronę, ale napiecie zostało. Czekałam telefonu, jak kania
                              deszczu, o którym Ewcia oczywiście w ferworze walki zapomniała.
                              Przyjechałam do domu, zrobiłam zakupy, umyłam gary i stwierdziłam,
                              ze nawet gdyby jechała 10km/h, to juz powinna być. Z duszą na
                              ramieniu zadzwoniłam. Dojechała cała, auto też całe,
                              współużytkownicy szos przeżyli mimo, ze swoją jazdą spowodowała
                              korek na parę km winkale....słabo ciągnie big_grin Powiedziałam co o tym
                              myśle, na szczeście pojęła i jest ok. W ogóle jest dobrym kierowcą,
                              ale to co wczoraj sie z nią działo, to okaz na wystawę. big_grin
                              Po przyjeździe musiałam sie napić wina, bo napięcie było nie do
                              zniesienia.
                              No i tyle, niby nic, normalka, ale dało mi popalić, a juz jej
                              dopiero. big_grin
                              Najbardziej się cieszę, że juz nie będzie jeździć starym "rzęchem",
                              bo naprawdę w ostatnich tygodniach bałam sie o jej życie. Starego
                              auta juz nie naprawiała, a był w stanie opłakanym, łącznie z
                              hamulcami, bo przecież kupowała nowe, a trwało to ze 2 miesiące.
                              • izis52 Re: obłaskawić technikę 08.08.09, 09:05
                                Mam podobnie jak znajoma Natli, z tym że nie narażam koleżanek na
                                stresy. http://i29.tinypic.com/143m1p3.gif "Techniczni"
                                to domowy aniołek i syn. Wybierają, przywożą, a ja nowiutkie cudeńko
                                obwąchuję jakiś czas i pierwsza przejażdżka z duszą na ramieniu
                                upewnia mnie, ze to cudo nie rozjeżdża ruchomych i nieruchomych
                                przeszkód. Ciekawe, że córka ma podobnie - kupiła nowe, bezpieczne,
                                i miesiąc jeździła taxi.
                                Dzięki za pyszną kawę i teraz: http://i25.tinypic.com/16as0gw.gif
                                • natla Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 09:18
                                  Kawę, kawę komu, bo idę do domu. smile
                                  Ach prawda jestem w domu. Nigdzie dziś nie wyściubiam nosa, choć
                                  pogoda śliczna, ale.....niedziela. Pies mnie tylko 3 razy wyprowadzi
                                  i cześć. Moze wreszcie skończę walke ze szmatami? Ja jak Miśka od
                                  tygodnia segreguję, ukaładam, wywalam, ale idzie mi to łokrutnie
                                  wolno, bo ..... bo nie lubię sie w ciuchach grzebać.
                                  Izis, jak też nie jestem bohaterką w nowym czy obcym aucie. Tez mnie
                                  stres zżera, a wyobraźnia szaleje. Ale po kilkunastu km przechodzi.
                                  Po prostu za rzadko zmieniamy samochody. big_grin
                                  • misia007 Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 09:25
                                    ja już po kawie i po porządkach.Starczy.Teraz tylko przyjemności,obiad prawie
                                    gotowy, poczytam sobie, poleżę z kotkami a po południu idziemy na
                                    barykady.Pogonimy Niemca.
                                    • natla Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 09:27
                                      A ochraniajcie sobie tyły.......tak na wszelki wypadek wink
                                      • izis52 Re: pyszna kawa 09.08.09, 09:42
                                        ...i pomysłu na niedzielę brak, aż się dziwię na beznadziejne
                                        szlajanie po domu, co u mnie rzadkie. Wszyscy gdzieś na wakacjach
                                        lub weekendach. Nuuudy u mnie.

                                        -
                                        Tyle uczuć mieści się między jednym uderzeniem serca a drugim.
                                      • izis52 Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 09:44
                                        Szkoda, ze do stolicy daleko. Pobiłabym sie z Niemcem...big_grin
                                        • natla Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 09:57
                                          A Ty Izis na wsi czy w domu?
                                          • anoagata Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 10:26
                                            Izis!! zazdroszczę ci nudy wiem co to jest ale dawno jej nie
                                            spotkałam.Powiedzcie mi prosze jak mam pokonać strach, kilka miesięcy temu
                                            trochę walnęłam autem i teraz boję się wsiąść za kierownicę,przeżywam
                                            tortury,pozdrawiam ze słonecznych Mazur.
                                            • natla Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 11:12
                                              Psi spacerek był dalszy niz zamierzałam, ale pogoda cudna. Idę do
                                              roboty sad
                                              Anno, tylko sie przełamać i jeździć.
                                              • izis52 Re: obłaskawić technikę 09.08.09, 12:32
                                                Na wsi "letniskujemy" . Do miasta i pracy na dobre - pod koniec
                                                września. Anno poczekaj trochę i też się ponudzisz czasem. Monsz od
                                                lipca na emeryturze, a ja zupelnie jeszcze nie.
                                                Drobna kraksa tylko na chwilę da tremę. Natla dobrze radzi lęk
                                                trzeba przełamać.
                                                • del.wa.57 Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 17:22
                                                  Właśnie świeżą zaparzyłam i szarlotkę doniosłam,sama piekłam smile
                                                  Może ktoś ma ochotę na śliwki-węgierki,bardzo proszę,stawiam cały półmisek,nie
                                                  są robaczywe.
                                                  Smacznegosmile
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 18:48
                                                    Voila, na zdrówko.

                                                    http://i32.tinypic.com/2n8aovr.jpg


                                                    http://i28.tinypic.com/rtfewo.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 19:02
                                                    Wow!! dobra,trochę mocna,ale dobrabig_grin
                                                    Może to ja mam''cienką''głowę do takich trunków?
                                                    Nie żałuj Izis,nie żałuj,polej jeszcze odrobinębig_grin big_grin
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 19:56
                                                    Nie żałuję choć o krakusach się źle mówi...Donoszę kszyneczkę i do
                                                    kszyneczki też.
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 20:14
                                                    Wreszcie! w gardle mi zaschło od czekaniabig_grin big_grin
                                                    A niech gadają,jeszcze się taki nie urodził......no!;-D
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 09.08.09, 20:15
                                                    Powiedziała nie dodała. No to jeszcze ouzo (anyżówka dla
                                                    reflektujących..)


                                                    http://i31.tinypic.com/10577t1.gif
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 15:57
                                                    Wczoraj miałam problem,złapać tę butelkę,dzisiaj... moja ci ona,mojabig_grin big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 16:03
                                                    Ja mam gruszkę, chcesz kawałek ?big_grin
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 16:55
                                                    Gdzie ta gruszka? dawaj Sagibig_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 16:58
                                                    Spóźniłaś się , został tylko niejadalny ogonek sad


                                                    Słodka była smile Mniam ...big_grin
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 17:18
                                                    Kusiciel-łakomczuchbig_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 17:35
                                                    bo ja jestem wonsz
                                                    [img]https://gify.joe.pl/gifs/zwierzeta/robaki-i-slimaki/waz-zjadajacy-jablko.gif[img/]
                                                  • sagittarius954 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 17:37
                                                    gify.joe.pl/gifs/zwierzeta/robaki-i-slimaki/waz-zjadajacy-jablko.gif
                                                  • del.wa.57 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 17:49
                                                    A ja myślałam,że to szaliczek czerwony he he he.. a to Twój jęzor!smile
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 10.08.09, 19:07
                                                    Ta biegająca butelka ouzo była dla prawdziwych miłośników anyżówki.
                                                    Nie każdy ją lubi... Jak już złapałaś Delwuniu, to choć soku
                                                    pomarańczowego dolej lub wody i zrobi się mleczko http://i28.tinypic.com/9scwp5.gif
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 11.08.09, 15:39
                                                    Duuuużo kawy dla przysypiających, leniuchujących i zapracowanych.

                                                    http://i32.tinypic.com/wiuk4m.jpg
                                                  • natla Re: Pyszna kawa i ciasto.. 12.08.09, 09:02
                                                    Czy ktoś mi zrobi kawę? Chociaż Kundzia? Jestem tak obolała po
                                                    wczorajszym 2-godzinnym masażu, ze sie ledwo ruszam. Cudowne
                                                    uczucie. smile
                                                    Dowiedziałam sie, że jestem okrutnie zestresowana......zdziwiło mnie
                                                    to, ale Pani Basia wytłumaczyła, ze to wieloletni stres. Pani Basia,
                                                    to tak trochę "szamanka", która przykłada dłonie w różne miejsca
                                                    ciała (jak ta od Reginysmile), ale nie przeszkadza mi to. Po pierwsze
                                                    nic nie czuje (choć ciepło rąk wyraźnie, ale ma je po prostu
                                                    rozgrzane od masażu), a po drugie jednak głównie masuje i to
                                                    wspaniale i wcale mi nie przeszkadza, ze wzdłuż kanałów
                                                    energetycznych. wink W każdym razie efekt jest rewelacyjny. Ból pewnie
                                                    za prę h minie, a barki i kręgosłup się odblokują. Już jestem
                                                    umówiona na kolejny masaż za 2 tygodnie.
                                                  • izis52 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 12.08.09, 09:43
                                                    Oooooo! Kundzia stanęła na wysokości. Też przydałby mi się masażyk,
                                                    bo połamana jakaś jestem. Pół nocy przespałam na kanapie przed
                                                    usypiaczem, a jak się zwlokłam do "ablucji", to potem zasypiałam na
                                                    średnio-grubej książce.
                                                  • misia007 Re: Pyszna kawa i ciasto.. 12.08.09, 13:14
                                                    Ja za to jestem wyspana,mimo,ze kot sąsiadów znowu nas w nocy obudził,aktywna
                                                    tzn do obiadu wszystko już mam, łącznie z szeroko omawianą galaretką z wiśni a i
                                                    wspaniale plany na jutro bo lecz zamiaruję robić ,wielki gar.Lubię gotować,
                                                    słucham Tok Fm i sobie obieram, siekam , pichcę.Zawsze jakiś kot obserwuje albo
                                                    pomaga.
                                                  • del.wa.57 Komu herbate,komu?? 13.08.09, 20:39
                                                    Na kawę już za pózno,zrobiłam zieloną herbatę,lubię ten aromatsmile

                                                    http://i31.tinypic.com/288o755.gif
                                                  • misia007 Re: Komu herbate,komu?? 13.08.09, 20:51
                                                    a ja chyba Kadarki kieliszek na rozgrzanie.Zimny wieczór.
                                                  • izis52 Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 08:43
                                                    Jak ta Helenka zgrabnie leje zieloną herbatkę smile. Szkoda, że z
                                                    wczorajszej tylko fusy w imbryczku. Wody doleję ciepłej i wybywam w
                                                    miasto. Spraw mi się nazbierało, a jeszcze, coś by zrobić trzeba z
                                                    włosami i paznokciami swobodnie na świeżym powietrzu rosnącymi.big_grin
                                                  • natla Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 08:52
                                                    Zalane fusy serwujesz? No to ja parzę kawe...świeżą big_grin
                                                    Też już powinnam pedicure i fryzjera zaliczyć, ale....nie mam kiedy.
                                                    To jest chore. Emerytka, prawie bez obowiązków, a nie ma czasu big_grin
                                                    Dzis znów wybywam na plenerowe spotkanie i tak codziennie, a jak już
                                                    w domu zostaję, to zakopuję sie w jakichś szmatach albo czymś tam.
                                                    Ależ to życie pędzi. big_grin
                                                  • misia007 Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 12:34
                                                    Jak to lato przeleciało, za moment jesień.Rano i wieczorem już się ją czuje.
                                                  • natla Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 16:55
                                                    No i cudnie. Kocham jesień, podobnie jak i jesień ż życia big_grin
                                                  • misia007 Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 17:41
                                                    To jesteśmy już dwie!!
                                                  • sagittarius954 Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 19:19
                                                    Nie rozumiem, to wreszcie kochacie życie czy jesień ??

                                                    Tradycyjnie zjem jajecznicę na słoninie i idę spać smile
                                                  • izis52 Re: A może torcik lodowy ? 14.08.09, 19:30
                                                    Kawę naparzyłam i herbatkę aromatyczną i torcik lodowy proponuję.
                                                    Gdyby co, to dobre winko gruzińskie mój aniołek otworzył. Zaliczyłam
                                                    fryzjera, manicure, pedicure i co tam jeszcze trzeba było. Od dziś
                                                    po tej wsi przestanę biegać boso i w chuście na głowie, a za panią z
                                                    miasta wyrabiać będę. big_grin big_grin big_grin


                                                    http://i27.tinypic.com/2yybgxc.jpg
                                                  • sagittarius954 Re: A może torcik lodowy ? 14.08.09, 19:38
                                                    Ocho, to pani pedicurzystka musiała nieźle cie postawić do pionusmile
                                                    Ciekawe ... i co tam jeszcze trzeba było....i co to mogło być , ręce, nogi,
                                                    głowa .....i co jeszcze ? big_grin
                                                    kęs jajecznicy zawisł mi w połowie drogi do paszczy big_grin
                                                  • misia007 Re: A może torcik lodowy ? 14.08.09, 19:42
                                                    I życie i jesień i wieczory i ranki.A na kolacje mam brzoskwinie, galaretkę z
                                                    wiśniami, jogurt, no i potem winko.
                                                  • izis52 Re: Sagi 14.08.09, 20:21
                                                    Ty mi tu nogi nie podładaj. Głowę mam i to w ładnym kolorze. Ładuj
                                                    sobie ten cholesterol w żyłki na noc, to się by-pasów wcześniej
                                                    dorobisz. A zresztą mój aniołek po dwóch latach zapomniał i znów
                                                    smaży na boczku 2- 3 sztuki jak mnie nie ma w domu.
                                                  • sagittarius954 Re: Izis 14.08.09, 20:32
                                                    Ależ wierzę że głowę masz nadzwyczajną , smile
                                                    A jajecznica to jedyny cholesterol jaki jadam smile Porzuciłem wędliny na
                                                    śniadania i kolację , a twojego aniołka muszę zaprosić kiedyś na męską kolację
                                                    właśnie z boczkiem smile mniam smile mniam smile A i piwo by się zdało big_grin
                                                  • izis52 Re: Izis 14.08.09, 20:39
                                                    Mój aniołek piwo też lubi, wiec winka dla mnie wiecej zostaje. smile
                                                  • misia007 Re: Sagi 14.08.09, 20:37
                                                    Izis no to specjalnie dla ciebie jak przyjdzie pora zamieszczę zdjęcia okolic
                                                    mojego domu bo najpiękniej jest tam jesienią i wiosną.To pozostałości ogródków
                                                    działkowych, oczywiście teraz ucywilizowane i zmienione na park ale czego tam
                                                    nie ma, jakie kolory a zapachy.W tym roku będzie pełno gruszek.
                                                  • sagittarius954 Re: Sagi 14.08.09, 20:44
                                                    Oj to to, właśnie te kolory , listki już szykują się do zmiany kolorów . Dzis
                                                    zaobserwowałem na działcesmile

                                                  • izis52 Re: Sagi 14.08.09, 20:55
                                                    Misiu; z góry dziękuję za jesienne pejzaże złoto, brąz, czerwone
                                                    wino - to moje ulubione kolory. A pisałam, że jarzębiny już
                                                    poczerwieniały ? Mam nadzieję, że będzie długa jesień, bo 10.09.
                                                    wyjeżdżamy z moim greckim klubem na dwa tygodnie tym razem na Rodos.
                                                  • izis52 Re: Misia007 14.08.09, 20:57
                                                    Powyżej miało byc do ciebie.smile
                                                  • natla Re: Misia007 14.08.09, 23:13
                                                    Ożesz Ty Grecka Latawico! big_grin
                                                    Ja to się do chłopaków garnę z tą jajecznicą i pifffkiem, choć
                                                    ostatnio wino dominuje w moich progach. Jajka mogę wsuwać na
                                                    okrągło. Właściwie to nic innego moglabym spokojnie nie jeść. Jajka,
                                                    kawa, mleko i trochę "trawy".....to byłoby moje wymarzone menu. A
                                                    właściwie prawie juz jest. Co z tego wyniknie? Wole nie mysleć. smile
                                                  • natla Re: Misia007 15.08.09, 08:55
                                                    Pyszna, świąteczna kawa czeka. Jest śmietanka i biała śmierć.
                                                    Nawet bułeczki Wam "schrupiłam" wink Idę do ogrodu na hamak z ksiażką.
                                                    No i oczywiście o basen zahaczę. Cudna pogoda.....słońce prześwietla
                                                    liscie, trawa skrzy się rosą. Oj długo będzie pogoda ładna.
                                                    I ta cudowna cisza.....smile
                                                  • izis52 Re:Natla 15.08.09, 09:25
                                                    Wcale się nie dziwię, że rzadko tu zagladasz i nocką raczej.
                                                    Jajecznica i "trafffka" jakiś skutek muszą wywołać... big_grin. A z tą
                                                    ciszą, to Ślązek mi się wcale nie kojarzy. U mnie spać nie można, bo
                                                    od świtu jakiś kogut nawiedzony koncertuje w chórze z bandą kundli.
                                                    Może go na rosół świąteczny ganiali ?
                                                    W sumie to powinnam mieć dobry humor, aniołek nasmażył
                                                    dietetycznej...... jajecznicy na kurkach leśnych big_grin big_grin big_grin i kawę
                                                    nastawił, a jej zapach bezbłędnie za budzik wyrabia.
                                                  • misia007 Re:Natla 15.08.09, 11:46
                                                    Izis zazdroszczę ci tej Grecji i to we wrześniu.Mojego męża ciągnie w drugą
                                                    stronę i pewnie mnie tam zaciągnie bo tez ciekawa jestem.No ale to już nie w tym
                                                    roku bo za moment wnuczkę zaczną nam podrzucać a jeszcze stołu nie
                                                    wybraliśmy.Liczę na piękne fotki,zresztą z Rodos, jakie mają być!!!!
                                                  • izis52 Re:Misia 15.08.09, 12:06

                                                    A w które strony cię mąż pociąga...za warkocz ?
                                                  • misia007 Re:Misia 15.08.09, 12:18
                                                    Za ucho raczej,bo warkocza brak.No fiordy mu się marzą też Bornholm i chyba tam
                                                    pojedziemy.
                                                  • izis52 Re:Misia 15.08.09, 12:44
                                                    A wiesz Misiu, że o tym samym dyskutowalismy w upały. Myślałam o
                                                    takim rejsie, tylko kiedy sztormów nie ma, bo kiwania nie lubię.
                                                    Może wiosną ?
                                                  • misia007 Re:Misia 15.08.09, 12:50
                                                    W czerwcu chyba, wstawię ci linka o Bornholmie, który mnie tak zachęcił
                                                    turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,81921,6713641,Na_Bornholmie__Cykelvej_znaczy_raj.html
                                                  • misia007 Re:Misia 16.08.09, 18:53
                                                    A tu pustki, pójdę chyba na fakty.
                                                  • del.wa.57 Re:Misia 16.08.09, 18:56
                                                    No,gdzie ten szampan?
                                                    Masz szczęście Miśka,że to rocznica,inaczej bym ci nie odpuściła big_grin
                                                    Stawiam nie tylko szampana,możesz przynieśc szkło Miśkasmile
                                                    http://i30.tinypic.com/ruusyg.jpg
                                                  • izis52 Re:Misia 16.08.09, 19:06
                                                    Nogi mnie bolą, głowa też, ale jak szampan widzę to podlączam się do
                                                    was. Mogą być szklanki, bo tak biegać w kółko jak nogi bolą....
                                                  • del.wa.57 Re:Misia 16.08.09, 19:13
                                                    Dawaj te szklanki Izis,czym się zatrułaś,tym się lecz big_grin
                                                    Wywijać musiałaś,że hej!! jak nogi bolą,siadaj na fotelu bujanym-gdzieś był
                                                    tutaj i odpoczywaj po baletachbig_grin
                                                  • izis52 Re:Del.wa 16.08.09, 19:28
                                                    A widziałaś ? Podgląd jakiś masz z demobilu STASI czy co ?
                                                  • del.wa.57 Izis:-) 16.08.09, 19:31
                                                    Agentów FBI big_grin big_grin
                                                  • misia007 Re: Izis:-) 16.08.09, 19:47
                                                    jaki szampan, napisałam,ze rocznica 1 września i wtedy będzie.
                                                  • izis52 Re: Misia007 16.08.09, 19:57

                                                    Czy ty nie urodziłaś się czasem w Krakowie ?
                                                  • misia007 Re: Misia007 16.08.09, 20:44
                                                    Nie , ja warszawianka z dziada, pradziada.A czemu????
                                                  • del.wa.57 Re: Misia007 16.08.09, 20:56
                                                    No...jakbyś się w Krakowie urodziła,to tego szampana postawiłabyś juz dzisiaj a Ty ''cfffaniara''warsiawska jestes i do września usychać będziemy big_grin
                                                  • izis52 Re: Misia007 16.08.09, 22:11
                                                    Oszczędziła Delwa centusiów krakowskich. A ty jakaś inna
                                                    warszawianka jesteś, co nie znasz tego powiedzonka.
                                                  • misia007 Re: Misia007 17.08.09, 19:09
                                                    jakie usychać winko proponowałam a przed czasem rocznicę swiętować, to....głupio
                                                    jakoś.
                                                  • izis52 Re: Misia007 17.08.09, 19:21
                                                    Nie tłumacz się Misiaczku, bez okazji też można poczytać książeczki
                                                    w gawiarence smile
                                                    Zafrapował mnie ten Bornholm, a Skandynawia też. Autokarem raczej
                                                    nie, bo ogromne odległości. Zwykle gdzieś nad ciepłe morza, ale
                                                    teraz wiecej czasu mamy to i rozmyślamy o innych stronach, choć
                                                    Grecja raz w roku obowiązkowa.
                                                  • misia007 Re: Misia007 17.08.09, 19:56
                                                    My z pewnością w przyszłym roku pojedziemy na Bornholm.Skania od dawna mnie
                                                    kusi, mąż jeżdził tam w młodości zarobkowo i już wtedy był urzeczony.Ja
                                                    zaczytuję się ich literaturą i dawną i współczesną.Tyle,ze tanio to tam nie jest
                                                    ale warto...
                                                  • natla Del.wa..... 18.08.09, 07:29
                                                    .......co Izis pisze o jakimś podglądzie z mojego demobilu? big_grin
                                                  • natla Miśks 18.08.09, 07:26
                                                    Bornholm to świetny pomysł. Cała wyspa w ścieżkach rowerowych.
                                                    Alke w grę wchodzą tylko miesiące wakacyjne, bo w pozostałych zimno.
                                                    Też od pewnego czasu myśle o wakacjach tam.
                                                  • natla Izis 18.08.09, 07:23
                                                    A zdziwiłabyś się z tą ciszą na Ślązeku.....moja sypialnia jest
                                                    od strony parku i stadionu i tylko raz na rok hałasuje jakiś idol
                                                    muzyki pop i ze 2 razy kibice na meczu. Poza tym cisza i świergot
                                                    ptaszków. smile
                                                  • bona0601 Re: A może torcik lodowy ? 14.08.09, 19:54
                                                    Ty znowu rozpieszczasz cudami. Przecież tego nie da się zrobić!Przy moich
                                                    zdolnościach przynajmniej , a na zakupy już za póżno. A mnie się jednak marzy ta
                                                    jajecznica na słonince Sagiego! Ale słoniny w domu nie mam, więc smakiem się
                                                    obejdę i pozostanę przy herbacie.
                                                  • izis52 Re: Komu herbate,komu?? 14.08.09, 19:57
                                                    Misiu ja też uwielbiam jesień. Na forum przypałętałam się w ubiegłym
                                                    roku z wątkiem "Gdy za oknem jesien złota ? " Pamiętam, bo nie
                                                    wiedzieć czemu w kompie wyświetla się pod ustawieniami jako ulubiony
                                                    wątek ? Chyba dlatego, że jak nie wiem, co zrobić - wciskam, co
                                                    popadnie. big_grin
    • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 18.08.09, 17:22
      Kawka z mleczkiem z odrobiną słodkości , a później wywalamy macki do góry i
      sjesta ...... big_grinbig_grin
      • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 18.08.09, 18:32
        Kawa jakaś taka... nie taka. Chyba pnlo (po najmniejszej linii oporu-
        rozpuszczalna) wstydź się Sagi - szef przykładem świci. A jeszcze
        kanapę zająłeś całą i tylko zydelki na 1/2 zostały. Własną kawę
        nakapię i w bujak się posadzę na tarasie. big_grin
        • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 18.08.09, 18:36
          Możecie mnie w reklamie używać: Pij mleko w kawie a będziesz sagittariusem big_grinbig_grin
          • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 08:22
            Robię kawę z mlekiem i mleko z kawą smile
            Piękny dzień, więc znów trzeba z tego korzystać. Dobrego, wietrzno-
            słonecznego dnia Wam życzę.
            • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 08:40
              Witam. Ładnie pachnie. Kawę z niewielką ilością mleczka poproszę i w
              plener, bo faktycznie szkoda pięknego dnia.smile
              • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 09:11
                ja ze smietanką i tez ruszam za ....stołem.
                • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 09:17
                  Faktycznie, coś tak jasno na dworzu , komary poszły spać na podwórku cicho
                  ,stonka jeszcze nie zleciała z nadmorskich wojaży , pora zjeść śniadanko i
                  zabrać się za obiad , też was pozdrawiam .... ciekawe kto wymyje tyle kubków po
                  kawie , tak się spieszyły w plenerki ,że zostawiły razem z okruchami na stole
                  ...KUNDZIA!!
                • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 09:17
                  Misiu; za stołem, czy ze stołem na spacer ? big_grin
                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 18:12
                    Kumu lody?? i zimne piwo?
                    http://i32.tinypic.com/ofawz8.jpg

                    http://i28.tinypic.com/b715k8.jpg

                    Ja wskakuje do basenuwink
                    • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 18:52
                      Stołu nie znalazłam, trudno będzie bo potrzebuję taki podnoszony i jeszcze kolor
                      ściśle określony.Kawę w dwie osoby wypić możemy bo mam takie 2 śliczne
                      rattanowe stoliczki ale obiadu proszonego nie mam na czym podać.no chyba ze w
                      kuchni..
                      • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 18:53
                        lody do piwa, zmiłuj się!!!!!
                        • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 19:17
                          Zara,zara,albo lody,albo piwo,nie ma tak dobrze,no! big_grin
                          A co? lody do piwa nie pasują Miśka?wink
                          • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 19:51
                            Napisałas "i", no mnie to połączenie niezbyt pasi
                            • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 20:01
                              No,dobra Miśka,przyniosłam ci napój truskawkowy z nie wielką ilością alkoholu,piszesz się? smile
                              http://i27.tinypic.com/2a0cas7.gif
                              • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 20:07
                                jasne,dzięki
                                • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 20.08.09, 20:37
                                  Lody dają, a mnie tam nie ma. Zdążyłam się załapać na resztówkę
                                  trochę roztopioną z przemoknietym wafelkiem. Nie wytresowałam kompa,
                                  żeby powiadamiał. big_grin Jutro popróbuję cóś z tym zrobić.
                                  • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 08:06
                                    Dzieńdobry! smile Miało lać, a tu nawet słońce przez chmury
                                    prześwituje. Kawa na Was juz czeka. Wstawać leniuchy!
                                    • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 10:07
                                      Witam ja już po kawce, po rowerku a lać będzie.
                                      • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 10:56
                                        Niech poleje, to Wam szybciej pozar sie ugasi.
                                        A u mnie pochmurna jasnosć (nie mylić z pomroczna wink), wysoki pułap
                                        chmur i od czasu do czasu błysnie słońce. I mnie trafia, bo miałam
                                        być w górach, tylko towarzystwo sie przestraszyło prognozy. sad
                                        • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 11:08
                                          No właśnie pali się i to mocno.
                                          • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 14:29
                                            [b]U mnie podobnie jak u Natli, pomroczność z błyskami. Teraz
                                            bardziej skłania się do pokropienia. W tej sytuacji zabawiam się w
                                            gosposię i....zapeklowałam karkówkę, zarobiłam drożdżówkę
                                            wg.przepisu Gooski czy też Wiktorii (będzie z węgierkami) i gotuję
                                            gar kapuchy (nowa kwaszona ze słodką, grzybami i ziołami). Taki
                                            dietetyczny zestaw na zamównienie na jutrzejsze grilowe pożegnanie z
                                            latem. O by pogoda się udała. /b] Zapomnialam dodać,że dla
                                            gospodarzy i chętnych będzie coś lżejszego z traw i jagnięciny.
                                            • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 14:41
                                              U mnie świeciło i padało jednocześnie a ze przestało to chyba na spacerek
                                              wybędziemy poobiedni zresztą.
                                              • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 18:29
                                                My uciekliśmy przed deszczem,przejażdżka rowerami była bardzo przyjemna,na
                                                niebie granatowe chmury.
                                                Stawiam koszyczek śliwek węgierek i smacznego zyczę smile
                                                • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 22.08.09, 23:37
                                                  Och, ale bym zjadła węgirki. Jakoś ich u nas nie widzę.sad
                                                  Leje jak z cebra. Wieczór przesiedziałam przy TV, bo emocji było co
                                                  niemiara. Anitka kochana taką niespodzianke zrobiła, ze do teraz
                                                  czuję podniecenie. Nawet Sopot podglądałam na spółkę ze skokami
                                                  deszczowymi w Zakopanem. Idę do łóżka i będę sobie słuchała uderzeń
                                                  kropelek o parapety. smile Byle nie za długo.....z emocji wychlałam
                                                  małą kawe w wieczorowej porze.....
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009 23.08.09, 09:25
                                                    U nas wczoraj nie padało, rano obejrzałam w TVN24 ze zdziwieniem zalane
                                                    Dobczyce.Ciemno jest, chmury wiszą nad Warszawą, wyjść sie nie chce.Obejrzę
                                                    dzisiaj Sopot bo wieczór poświęcony Niemenowi i ciekawi wykonawcy Peszkówna,
                                                    Maleńczuk.Uwielbiam "mimozami jesień się zaczyna.....
                                                  • natla GAWIARENKA - Sierpień 2009....IZIS 23.08.09, 09:39
                                                    Nie mogę znaleźć Twojego saloniku, a martwię się, czy
                                                    Twoja "wieś" nie znajduje się w okolicah Dobczyc i czy wypływasz do
                                                    domu czy wyjeżdżasz.
                                                    Też się cieszę na Niemena Misiu, a na "mimozy" szczególnie, bo to
                                                    moja 1. miłość smile
                                                    Póki co robię kawę, bo Misi się nie chciało! wink
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009....IZIS 23.08.09, 09:53
                                                    Chciało, się chciało ale się już wypiło świtem jak jeszcze spałaś.Wczoraj
                                                    znależliżmy stół taki jak sobie wymarzyłam a nawet lepszy tylko....kolor drewna
                                                    nie ten.Ehhh!!!!
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009....IZIS 23.08.09, 10:46
                                                    Cześć dziewczyny; żyję, a salonik ktoś chyba pod..pylił. Moja wieś
                                                    bezpieczna,a dom na górce pod lasem, ale zmartwiły mnie Dobczyce -
                                                    tam zbiornik wody dla połowy Krakowa. Moja piękna wieś leży na
                                                    zachód od Krakowa, bliżej Natli, a w Krakowie też jestem w
                                                    zachodniej części. Wczoraj też przemiennie oglądaliśmy MŚ i Małysza,
                                                    a ja jeszcze czytałam głupi kryminał o krakowskiej Lukrecji Borgii
                                                    na tle współczesnej obyczajowości złotej młodzieży i włos mi sie na
                                                    głowie jeżył,że coś z tego może być prawdą, a ja stara i głupia....
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009....IZIS 24.08.09, 20:44
                                                    Kundziuuuuuuuuuuu,mamy jakiegoś browara w lodówce?
                                                    O dzięki ci,uratowałaś mi zycie Kundziu,idę na fotel bujany,piwo zabieram,moje! big_grin big_grin
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009....IZIS 25.08.09, 07:53
                                                    Delwa, wstawaj! Kundziu, pomóż mi posprzątać te puszki po
                                                    piwsku.......robię kawę........Delwa! ..... kaaaawaaaa!
                                                    Wczoraj zapewne jakiś front atmosferyczny przechodził, bo byłam jak
                                                    śnięta ryba. Rano prawie przysnęłam w poczekalni u dentysty, po
                                                    powrocie padłam w wyro i tylko spacery z psem mnie jakoś trzymały,
                                                    choć ledwo je przeżywałam. Poszłam spać 0 10-tej wieczór i wstałam o
                                                    7-mej.....to 9 h kamiennego snu. Mam nadzieję, ze dziś juz nie będę
                                                    śpiacą królewną big_grin
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 25.08.09, 08:25
                                                    Też pospałam. Teraz prysznic, kawa mocna, sucha grzanka i do
                                                    wieczoru wybywam.
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 25.08.09, 17:18
                                                    Zara,zara,jakie puszki? Kundzia przyniosła mi jedno 'pyfko' w butelce.
                                                    Przyznaj się bez przesłuchania Natlo,co naprawdę robiłaś wczoraj he??
                                                    no....jak się wychlało tyle,to i pamięć się urwała big_grin big_grin
                                                    Kawa wystygła robie świeżą,uwielbiam ten aromat! smile
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 12:39
                                                    Zaparzyłam świeżą kawę i koszyczek winogron stawiam na stole w salonie.
                                                    Biorę kawę i idę do ogrodu posiedzieć.
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 13:35
                                                    Winogronek chętnie skubnę, zwłaszcza tych ciemnych. Kawy rano były
                                                    dwie, to jeszcze koło piątej jedna mi przysługuje. W ogrodzie
                                                    wysiedzieć nie idzie, bo formalnie upał letni.
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 13:51
                                                    Trochę słodyczy do kawy czy herbaty podrzucambig_grin
                                                    http://i28.tinypic.com/ta0w1c.jpg

                                                    http://i32.tinypic.com/sxzn1u.jpg
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 14:31
                                                    A może go upiec na tym ciachu ? big_grin
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 14:41
                                                    Już go upiekłam i wsadziłam do bomboniery,zobacz jaki grzeczny big_grin
                                                    http://i28.tinypic.com/2qiv2b7.jpg
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 26.08.09, 16:15
                                                    Białka oczu ma niedopieczone, a reszta...? Tylko czy czekoladki nie
                                                    nasiąkną zbyt czekoladowym wkładem ? Kwestia gustu, ja wybrałabym
                                                    mniejesze czkoladki big_grin
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 28.08.09, 15:13
                                                    Nikt nie zagląda do Gawiarenki,co jest?
                                                    Kawy nie ma,okna pozamykane,zwierzaki głodne,człowiek sam musi o wszystko zadbać
                                                    a książki czytać to chętni,kurcze!! wink
                                                    Otwieram okna szeroko,stawiam świeże kwiaty,słoneczniki,kawa się parzy a ja idę
                                                    ze zwierzakami pobiegać big_grin
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 28.08.09, 16:26
                                                    Jestem, kawkę popijam, zwierzaki śpią nażarte, poczytam co tam słychać w wielkim
                                                    świecie.
                                                  • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 28.08.09, 16:39
                                                    Do czytania winogrona podrzucam,tylko ze zjedz Miśka wszystkich,zostaw trochę dla mnie,teraz musze wyjść,ale wrócę,no!! big_grin
                                                    http://i27.tinypic.com/2s9owug.jpg
                                                    http://i27.tinypic.com/292tkcz.jpg
                                                  • izis52 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 31.08.09, 08:51
                                                    Dawno tu nie było bywalców. Przewietrzyłam, kawa naparzona, herbata
                                                    w torebkach i piramidkach na zalanie oczekuje. Gdyby cos na
                                                    wzmocnienie to dary mijającego lata przy biblioteczce ustawiam :


                                                    http://i28.tinypic.com/6i722u.jpg
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 31.08.09, 10:25
                                                    Na kawkę jestem umówiona więc nie skorzystam, na wzmocnienie tez nie mogę bo idę
                                                    na blokadę ale za to wieczorem......
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Sierpień 2009. 01.09.09, 15:05
                                                    Witam i serdecznie wszystkich na szampana zapraszam.Don Perignon oczywiście i w
                                                    ilościach hurtowych.Bliższe wyjaśnienia w moim przydziałowym wątku.
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - Wrzesień 23.09.09, 15:19
                                                    To mam parzyć tą herbatę czy nie parzyć to jest pytanie????
                                                  • misia007 Re: GAWIARENKA - Wrzesień 23.09.09, 16:33
                                                    zawsze warto mieć świeżo zaparzoną dla....strudzonego wędrowca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka