Dodaj do ulubionych

do mad_die i do calej reszty..

20.10.06, 17:51
Ha ha, tak sobie siedze i czytam rozne wasze wypowiedzi (bo ja tu nowa na
forum)i stwierdzilam, ze mad_die- fajna z ciebie osoba! Dajesz dobre rady i w
ogole. A i cala reszta jest nie gorsza. Usmialam sie z dyskusji na temat pasow
rozdzielczych i klinowych.. Boki (czy tez baki) mozna zrywac! A moze sa tu tez
jacys fajni ludzie z Utrechtu jak mijzelf.. Nie to ze ja fajna, tylko ze z
Utrechtu... :-)) Pozdrowienia kochani rodacy!
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: do mad_die i do calej reszty.. 20.10.06, 19:20
      :D
      Dzięki :) Fajnie słyszeć takie słowa, czuję się mile połechtana :D:D:D:D
      A zrywać to rzeczywiście można tylko boki :D
      Pozdrówka z Noord Brabant :)
      • misiazutrechtu Re: do mad_die i do calej reszty.. 20.10.06, 21:43
        Hej,
        Nie no z tymi bakami to ja zartuje.. Bylo chyba kiedys w jakims starym polskim
        filmie albo cos.. Nie pamietam. Tutaj u nas w Utrechcie mamy taki kroeg ktory
        nazywa sie Lekker belangrijk, i tu schodzi sie polskie towarzystwo pic polskie
        piwo i bawic sie przy polskiej muzyce. Jest fajnie tyllko mozna czasem trafic na
        tak zwane bydlo.. (Jak ktos nie wie co to znaczy to chetnie przetlumacze) I tu
        wacle sie nie dziwie coniektorym holendrom, ze maja zle zdanie o polakach. A ty
        roker juz sie przestan tak wymadrzac ;-) Jestes mechanik samochodowy czy co..? :-)
        Buziaki!
        • mad_die Re: do mad_die i do calej reszty.. 20.10.06, 22:38
          Nie no w sumie baki też można zerwać pod warunkiem, że będą wcześniej doklejone :P
          U nas w miasteczku nie ma takiego baru, gdzie sie spotykają rodacy nasi, ale w sumie jakoś nam tego nie brakuje. Owszem, czasami fajnie by było gdzieś wyjść, ale to i tak od wielkiego dzwona ;)
          A co do bydła, to chyba wiem o co Ci chodzi ;)

          Udanego weekendu!

          P.S. Rocker pewnie w poprzednim wcieleniu był mechanikiem :P:P:P
          • rocker Re: do mad_die i do calej reszty.. 20.10.06, 23:20
            Jak się ma takie "za....ste pekaesy" jak Kiler, to można zerwać ;)

            Ech, gdyby mechanicy w ASO wiedzieli o autach tyle co ja to można by bez obaw wstawić auto do warsztatu. A tak, znaleźć porządny i uczciwy warsztat, to jak szukanie igły w stogu siana. A nawet jak znajdziesz, to i tak się możesz nadziać. Więc najlepiej wyjść z założenia, że jeśli chcesz mieć coś zrobione dobrze, zrób to samemu.

            Pozdrawiam,

            Koza
            • misiazutrechtu Do kozy 20.10.06, 23:47
              Sluchaj no Koza,
              Zgadzam sie z toba co do tych zdziercow.. Ja (jak to prawdziwa kobieta) nie mam
              pojecia o samochodach, wiec jak kiedys bede miala swoje, zglosze sie do ciebie, ok?
              Chwale sobie facetow co to rozne rzeczy potrafia naprawic.. ;-)
              Buzka
        • mister1 Re: do mad_die i do calej reszty.. 21.10.06, 10:43
          to ta knajpa na Voorstraat vis a vis kina CITY ?
          • misiazutrechtu Re: do mad_die i do calej reszty.. 21.10.06, 11:47
            dokladnie ta. A co, byles tam kiedys?
            • mister1 Re: do mad_die i do calej reszty.. 21.10.06, 14:26
              slyszalem o tej knajpie - ale nie bylem, chociaz mieszkam nie tak znowu daleko
              ( Lunetten)
              • misiazutrechtu Re: do mad_die i do calej reszty.. 21.10.06, 17:58
                No to wpadnij dzisiaj.. Bedzie fajnie!
    • rocker Re: do mad_die i do calej reszty.. 20.10.06, 19:24
      Baki to możesz ogolić, albo ewentualnie ostrzyc.
      Pasy są na jezdni, potocznie nazywane zebrą.
      A rozdzielczy to jest pulpit.

      Ale dzięki takim ludziom jak Ty, ja mogę czerpać ekstatyczną przyjemność z pouczania i poprawiania innych ;)

      Jest parę osób z regio Utrecht na forum, poczekaj, odezwą się.
      My akurat jesteśmy z regio Eindhoven - i tu też jest trochę rodaków.

      Pozdrawiam,

      Koza
      • mysza_33 Do KoZY 22.10.06, 11:20
        No to wiem, gdzie będziemy z mężem będziemy uderzać, jak nam coś się w
        samochodzie zspsuje ;-)
        bo ten własnie region my tez będziemy okupować

        Mysza

        Ps. Myślę, że tam też możemy sobie jaką knajpę wynaleźć na pogaduchy...
        Hm. tylko co my z małym w tym czasie zrobimy???
        • mad_die Re: Do KoZY 22.10.06, 14:28
          Weźmiecie ze sobą, a co? :P jakaś knajpa, gdzie nie palą papierosów albo/i maja dobrą klimatyzację, i już po kłopocie ;)
          • rocker Re: Do KoZY 22.10.06, 14:51
            Jak knajpa to tylko z parkingiem. Jeśli przed jakąś instytucją nie mogę zaparkować auta, to nieprędko tam zawitam (wyjątkiem jest urząd gminy, który jest "within walking distance").

            Pozdrawiam,

            Koza

            • merwa Re: Do KoZY 24.10.06, 19:16
              hehe przypomiansz mi koza mojego szwagra ktory spod bloku do sklepu 50 metrow
              autem jezdzil..
              pozdro 600

              =^.^=_/_\~~~
              • mad_die Re: Do KoZY 24.10.06, 19:56
                Zapewniam Cię, że Koza takie dystanse pokonuje piechotą :D
                • mad_die Re: Do KoZY 24.10.06, 19:56
                  a raczej na pieszo :D:D:D:D
              • rocker Re: Do KoZY 24.10.06, 22:57
                na 50 metrów to szkoda, auta, lepiej przepchnąć ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka