08.12.10, 08:30
Apeluję WYŁĄCZNIE do powaznych ludzi o pomoc ( w miare swoich mozliwosci) ludziom biednym, dla których Wigilia moze oznaczac "pusty stół". Mąka czy ser rozdawany przez Parafie jest po prostu nieporozumieniem.
Pojawia sie tutaj jeden wielki problem. Duza grupa mieszkancow jest wodopijcami i Im nie nalezy sie zadna pomoc. Ostatnio szukałem murarza na tydzien placac 250 zl za 6 godzin pracy. Umówiło sie kilku ale zaden nie zadzwonił, ze nie przyjdzie a telefony bydło powyłaczało.
Jestem pewien,że są ludzie porzadni, którzy w dzisiejszej sytuacji ekonomicznej nie daja sobie rady. Proponuje, aby stworzyc choc symboliczna pomoc dla Nich. Bardzo prosze nie uzywac nazwisk na ogolnym forum! Jeżeli jest ktos z Państwa chetny i może zaoferowa nawet 10 zl w naturze zapraszam. Do rozdziału ewentualnych darów bede potrzebowac 1-2 osoby do pomocy. Jestem otwarty na wszystkie propozycje. Wszystkie kwestie proceduralne sa oczywiscie do przedyskutowania, po to aby pomoc nie zostala przepita.
Udostępniam Państwu swoj adres mail
programmerc@aol.com
PROSZE NIE UZYWAC POLSKICH ZNAKÓW!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • matejkoo Re: APEL 08.12.10, 08:49
      Pijesz - ogarnij się! I tyle w temacie. Jeśli ktoś sam sobie nie chce pomóc to najwyraźniej jest mu z tym dobrze.
      • mongrovia Re: APEL 08.12.10, 12:39
        Dziekuje za dobra rad majkoo. Oni tez podziekuja. Zycze Ci abys w ktores z kolei swieta tez potrzebowal na chleb!
        Zegnam
    • mszczyglod_1 Re: APEL 08.12.10, 08:58
      mongrovia, zacznij wiec od pomocy harcerzom, jest taki wątek, ze szukaja kogos kto im podaruje drobne rzeczy typu cukierki czy dlugopisy firmowe. A jak juz pomozesz, na pewno sie dowiemy bo zapewne harcerka z forum o tym powie- dziekujac. Zatem apel- nie badz goloslowny, pomoz harcerzom, wielki panie.
      • mongrovia Re: APEL 08.12.10, 12:42
        Jakie harcerstwo? Dokładne dane, bo tym czerwonym nie pomagam. maja Millera, Kwacha i innych. Proszę podaj dane a na rozglosie mi nie zalezy. Poza tym nie lubie byc darczynca przez posrednikow. Rozne dziwne rzeczy dzieja sie z darami. Juz to przerabialem. Nie tylko ja! Skandal w MOPS i Kurii sa tego najlepszym dowodem.
        Pozdrawiam
        • mszczyglod_1 Re: APEL 08.12.10, 14:30
          forum.gazeta.pl/forum/w,24395,119614082,119614082,Mikolaj_dla_harcerzy.html
          proszę, chociaż myslałem ze jestes aktywnym czytelnikiem forum
    • kat_jakub Re: APEL 08.12.10, 09:05
      Ciebie facet to już dokładnie pogięło. Chcesz zbierać dary? na jakiej podstawie prawnej. Będzie z tym tak samo jak kiedyś było z załatwianiem przez ciebie pracy w USA.

      "Wszelkie publiczne zbieranie ofiar w gotówce lub naturze na pewien z góry określony cel wymaga pozwolenia właściwego terenowo organu władzy (art. 1 ustawy o zbiórkach publicznych, zwanej dalej ustawą).

      Pozwoleń na przeprowadzenie zbiórki udzielają, w drodze decyzji administracyjnej:

      1.
      wójt, burmistrz (prezydent miasta) - jeżeli zbiórka ma być przeprowadzona na obszarze gminy lub jej części,
      2.
      starosta - jeżeli zbiórka ma być przeprowadzona na obszarze powiatu lub jego części obejmującej więcej niż jedną gminę,
      3.
      marszałek województwa - jeżeli zbiórka ma być przeprowadzona na obszarze województwa lub jego części obejmującej więcej niż jeden powiat,
      4.
      minister właściwy do spraw wewnętrznych - jeżeli zbiórka ma być przeprowadzona na obszarze obejmującym więcej niż jedno województwo.

      Pozwolenie na zbiórkę publiczną może być udzielone jedynie stowarzyszeniom i organizacjom, posiadającym osobowość prawną, albo komitetom, organizowanym dla przeprowadzenia określonego celu (art. 4 ustawy). Cel zbiórki winien być zgodny ze statutem stowarzyszenia lub organizacji, bądź z aktem organizacyjnym komitetu.
      Wniosek o wydanie pozwolenia na przeprowadzenie zbiórki publicznej, skierowany do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, podpisany przez osoby upoważnione do wyrażania oświadczeń woli (w sprawach majątkowych) w imieniu wnioskodawcy, powinien zawierać:

      1.
      cel, na który mają być przeznaczone ofiary pochodzące ze zbiórki publicznej zgodny ze statutem lub aktem organizacyjnym wnioskodawcy, tj. jednoznaczne określenie na co faktycznie mają zostać wydatkowane środki ze zbiórki publicznej; informacja, iż mają to być cele statutowe byłaby zbyt ogólna dla potrzeb prowadzonego postępowania administracyjnego,
      2.
      formy prowadzenia - mogą to być do wyboru: dobrowolne wpłaty na konto, założone osobno dla każdej zbiórki publicznej przez przeprowadzającego zbiórkę publiczną (we wniosku należy podać numer tego konta), zbieranie ofiar do puszek kwestarskich, zbieranie ofiar do skarbon stacjonarnych, sprzedaż cegiełek wartościowych, sprzedaż przedmiotów i usług oraz zbieranie ofiar w naturze,
      3.
      termin rozpoczęcia i zakończenia zbiórki (pozwolenia wydawane są maksymalnie na okres jednego roku),
      4.
      obszar na jakim będzie zbiórka prowadzona,
      5.
      sposób informowania o prowadzonej zbiórce publicznej,
      6.
      liczbę osób, które mają brać udział w zbiórce publicznej,
      7.
      przewidywane koszty przeprowadzenia zbiórki publicznej, w tym rodzaj i wysokość poszczególnych wydatków,
      8.
      miejsce wydatkowania zebranych ofiar - tzn. w kraju czy poza granicami kraju (w sytuacji, gdy ofiary pochodzące ze zbiórki publicznej wydatkowane będą poza granicami państwa, należy również wskazywać miejsce, gdzie będą wydatkowane zebrane ofiary)."



      Niech się moderator weźmie do roboty i sprawdzi czy propozycja zbiórki jest zgodna z prawem. Mam powody sądzić, że ktoś kto już tyle bajek naopowiadał po raz kolejny usiłuje wcisnąć ciemnotę.
      Za chwilę będzie tu płakał jak to niedobry cham i głupek z Laskowic zaprzepaścił jego szczytny pomysł.
      Milion jestem i cierpię za miliony będzie darł japę.
      Już raz gazociąg wybudował wystarczy. Zbiórkami niech zajmie się Caritas, jest bardziej wiarygodny.
      A tak na marginesie co masz do akcji organizowanych przez parafie?
      Pędź matole


      p.s.
      Człowieku ty kpisz czy o drogę pytasz.
      Chciałbyś murarza za 250 zł na tydzień. Nic dziwnego, że cię olali.
      • dorkasz1 Re: APEL 08.12.10, 09:36
        Ja zrozumiałam, że chciał murarza na tydzień, płacąc 250 pln za 6 godzin pracy...
        Niestety ja również nie mam najlepszego zdania o ekipach budowlanych. Do dzisiaj mam nieskończony podjazd i ścieżki, bo człowiek który to robił w połowie roboty stwierdził, że nie ma "możliwości organizacyjnych" smile aby dokończyć. I zostawił wszystko rozgrzebane w takim stanie, że teraz nie bardzo wiadomo co z tym zrobić... Jego brak możliwości polegał na tym, że znalazł robotę bliżej swojego miejsca zamieszkania i nie chciało mu się do mnie dojeżdżać...
        • kat_jakub Re: APEL 08.12.10, 10:10
          Niestety tak jest i nic się nie poradzi. Dobre brygady biorą roboty od projektu, od metra, od bloczka. Na godzinę dobremu fachowcowi się nie chce, nie opłaca, a już zwłaszcza jak ma robić po kimś.
          Wbrew pozorom takich ekip i ludzi jest sporo ale i roboty jest też . Przykro mi, że ciebie spotkała taka historia, cóż zdarza się. Wiem zaś, że w środowisku fachowców wszelakich, istnieje świetny przepływ informacji. Znacznie lepszy niż wśród inwestorów. Wystarczy raz nie zapłacić , przyfilozofować, głupio się targować i już fama idzie w gminę. Zwyczajnie u niektórych ludzi nie robi się za żadne pieniądze, choćby dla własnego komfortu psychicznego.
          Zostają wtedy pseudofachowcy, papraki i inne gady na godziny, na dwa dni i kleją coś tam do czegoś zanim nie zostaną wyrzuceni.
          Znam wiele osób konkretnych w wielu dziedzinach i gdybyś kiedyś chciała to chętnie pomogę smile

          • mieszkajacywpl Re: APEL 08.12.10, 10:42
            To jest fakt. Ostatnio rozmawiałem z pewnym właścicielem małej firmy wykonującej docieplenia. Powiedział, że u niektórych "cwaniaczków" nie podjąłby się pracy za żadne pieniądze. Po prostu są ludzie, z którymi nie da się współpraciować. Być może faktycznie firmy w gminie wymieniają się takimi informacjami..
            Kolejna uwaga, że solidne firmy rozliczją sie według jakiejś konkretnej jednostki (od metra/punktu itd.) jest także bardzo trafna. Nikt rozsądny, kto prowadzi własną działalność budowlaną nie bedzie się umawiał "na godziny". De fakto rozliczanie prac budowlanych od metrów jest najbezpieczniejsze dla obu stron, bo każdy wie za co płaci i za co bierze pieniadze.
            A jeśli chodzi o fachowców. To tzreba tez brać pod uwagę, że wielu najlepszych po prostu wyemigrowało z Polski i ich tu zwyczajnie już NIE MA.
            • dorkasz1 Re: APEL 08.12.10, 12:53
              Ten mój fachowiec nie był z naszej gminy. Pochodził z okolic Strzegomia. I trochę go rozumiem, że chciał mieć bliżej. Ale jak już zaczął, to powinien skończyć. Szczególnie, że płaciłam mu wszystko w terminie, a on grzebał się tak, że już traciłam cierpliwość. Przyjeżdżał do pracy na 11-12, a kończył punktualnie o 16. Nie umiałam tego zrozumieć, szczególnie, że miał daleko. Za co zresztą skalkulował drożej swoją usługę, a ja na to się zgodziłam, bo podobało mi się to co robił.
              Jak zejdą śniegi pewnie poproszę Was o jakieś namiary smile
            • mongrovia Re: APEL 08.12.10, 15:05
              Zgadzam sie z Tobą calkowicie. "Porządni" z Polski wyjechali i dotyczy to wszystkich branz. Na godziny umawia sie tylko inwestor0wariat. Moga w tym czasie pic piwko, bo tak goraco i tak suszy! Tutaj normalną rzecza jest przerwa sniadaniowa w czasie ktorej zlopia piwo. Potem na glinianych nogach staraja sie cos zrobic. Znam kiku fachowcow w Jelczu, ale Oni bywaja w Polsce z doskoku. Powiem wiecej! Znam czlowieka z Jelcza, ktory jest szefem projektantów karoserii w BMW! Super facet! I nie pije! Nie gasi kilka razy pragnienia piwskiem za 3 zl. Pozostali Czesław Ciągło ze wspólmikiem i podobni. Sa swietni w jezdzeniu po domach w godzinach nocnych i zebraniu zaliczek. Przykre. Sadze jednak, że kilku znajdzie sie , ale robote maja juz pol roku do przodu.
              Pozdrawiam
              PS. Taki opój zlopiacy 10 piw dziennie nie ma prawa chciec nawet 250 zl tygodniowo! Poza tym za niewiele wiecej duza czesc mieszkancow Jelcza pracuje w obcym kapitale i sobie chwali.
        • mongrovia Re: APEL 08.12.10, 12:47
          I pani zdolnosci percepcyjne sa prawidlowe. SZESC GODZIN DZIENNIE ZA 250 zł a nie za tydzien. Tylko taki kretyn jak jakub moze w tak prtmitywny sposób muslec. Murarza znalazlem w... RAWICZU!!!!! Facet niesamowuty! 63 lata a komon z 4 kanałami postawil na wysokosc 2,3 metra własnie w 6 godzin. Pomocnicy (2 ludzi) padało ze zmeczenia a facet miał jak to określił LUZIK. Komin czyściutki od zewnatrz i wewnatrz. Dostał 550 zł za 6 godzin, tyle chciał i tyle Mu sie należało. I koniec tematu. Super fachowiec! Jest taki w jelczu? Chyba nie.
          • przebudzonyx Re: APEL 09.12.10, 08:07
            Z czego ten komin - jeśli z cegieł to czy nie zbyt wiele warstw na raz zostało wymurowanych ?

            Przy okazji - czy nie uważasz, że najciekawsi ludzie to tacy, którzy nie tylko mają wiedzę, ale potrafią szanować innych, mniej się znających na ich dziedzinie podając im argumenty pozwalające zrozumieć daną kwestię ?

            Czy zakompleksieni, zadufani w sobie fachowcy pokazujący na każdym kroku jacy są mądrzy są wg Ciebie wzorem do naśladowania ?
            Cenisz takich i lubisz z nimi rozmawiać ?
            • kat_jakub Re: APEL 09.12.10, 08:27
              przebudzonyx napisał:

              > Z czego ten komin - jeśli z cegieł to czy nie zbyt wiele warstw na raz zostało
              > wymurowanych ?

              Z tymi warstwami jest różnie. Spotkałem się z murowaniem etapami, oraz w całości z użyciem listw. Wszystkie metody są dobre pod warunkiem, że fachowiec wie co robi i się nie spieszy.
              Przez pośpiech już niejeden piękny gładki komin "siadł"
      • mongrovia Re: APEL 08.12.10, 12:37
        Murarz za 260 zl za 6 godzin i pisałem o tym analfabeto!
        Ja nie potrzebuje żadnych zgod idioto! Przepisy (niezyciowe) obchodzi sie jak bułka z masłem, po to sa prawnicy.
        Z Toba wiecej nie polemizuje. Powód- niedorozwój umysłowy oraz poddanczośc wobec przepisów a one sa po to zeby je omijac.
        Zegnam
        • kr-ok Re: APEL 08.12.10, 15:41
          Nie wiem czy to ja mam pecha,że ile razy czytam Twoje posty ciągle widzę w nich inwektywy pod adresem innych formułowiczów i w związku ztym mam do Ciebie 1 pytanie czy Ty naprawdę nie potrafisz czy też może nie chcesz pisać inaczej. Przecież można swoje odrębne zdanie wyrażać tak,aby nie ranić innych. Pozdrawiam.
        • kat_jakub Re: APEL 08.12.10, 16:31
          Ja, analfabeta z niepełnym podstawowym nie muszę, ale ty taki yntylygent powinieneś wiedzieć gdzie postawić przecinek żeby nie zmienić sensu zdania.

          Im bardziej jesteś poirytowany tym niechlujniej piszesz. Twoje klony robią to lepiej. Może twoje inne stany świadomości chodziły do innych szkół.

          Jak doszedłeś do tego Jakuba? smile a może Kasia, może Czesio, a może Justysia

          Szukaj! szukaj!
          wrrrrrrrrrrrrr
          • mieszkajacywpl Re: APEL 09.12.10, 08:27
            a może to po prostu nie jest jedna osoba..? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka