strzyga17
08.02.07, 05:48
zz30 napisała:
Nie zjedzą tak szybko trochę to potrwa,bo ma jeszcze nieruchomości co by mogła
upłynnić je finansowo.Domek w Warszawie duży,okazały.A i szufladka
pojemna.Bananek ma swój interes wkrótce drugi na 11-go listopada,to może
przestanie odciągać kasę.Jedna instytucja zje ją najszybciej, bo kradzione
nie tuczy...Domek na Drzeworytników jest niesprzedawalny, bo zewnętrzna
klatka (nota bene samowola budowlana zalegalizowana pradopodobnie dopiero
ostatnio za kasę)odstraszy każdego myślącego (a chodziło wyłącznie
o "wygrodzenie" balującego bananka,który zajmuje I piętro i odciął w ten
sposób doktórce jej mieszkanie od gabinetu mieszkanko na Ringelbluma okupuje
póki co jej mamusia, Siedlecka taka sobie, pensjonat w Zakopanem przeszedł
póki co na Spółkę "Danuta i Piotr" i przynosi około dychy miesięcznie, ale
nigdy tam nie był płacony jakikolwiek od kogokolwiek ZUS, a jak osiądzie w
nim sam geniusz bananek to spiknie się z tatusiem i razem przebalują go
szybko, lokal koło szpitala w Mińsku wynajmuje (od Spółki jawnej "Helena")
jeszcze apteka, ale umowa już jest wypowiedziana.Dwa samochody terenowe poza
tym, że żłopią sporo gazu wymagają jeszcze spłacania rat )prawie 3 tysiące
miesięcznie, a doktórka oficjalnie zarabia tylko 900 i coś tam z czynszu w
lokalach na Kościuszki, działka w Łebie (przed licytacją jej kawałka
należącego do córki Ewy słabo sprzedawalna), do tego kredyciki i szastanie
mamoną, oraz "dawanie najróżniejszych zleceń", no i konieczność dzielenia się
kasą z załatwiaczem szpitalika w Mińsku dla potencjalnych rencistów
wyrokowców - Maniusiem (500 od łebka), a jeszcze zaległości wobec Urzędu
Skarbowego i ZUS i "końcówka" - około 60 tys. do firmy Prosper. Interes
bananka sie kręci, ale nie na tyle ile podbierał mamusi, a na
11 listopada w Mińsku jeżeli w ogóle do niego dojdzie - bo ostatnio pani
Danuta napisała mi płomienny sms, że nie może sobie poradzić z rodem panów
Sz.-Włodzio wykręci szczeniaka bez problemu bo przerasta go inteligencją i
doświadczeniem, poza tym bycie przez bananka w trzech różnych punktach
(Zakopane - Wrocławska - 11 Listopada w Mińsku) to koszty dojazdu, które
przewyższają nawet koszty ewentualnego ZUS ( którego od 4 pracowników
w "Ankarze" nie płaci) od pracowników.. W sumie to już od dawna na szczęście
nie moje sprawy, a doktórka nie wzbogaciła się o połowę należącego do mnie
segmentu w Wesołej, na który z zewnątrz łypała z panią z agencji
nieruchomości...Tak więc droga zz30 może być krucho...A jeszcze przecież
opowiada o rzekomym długu 300 tysięcy w warszawskim lombardzie państwa G (może
jej się adresy tylko pomyliły, a nie sumka..)
• Re: "opiece" USkarbowego polecam
ciupazka 07.02.07, 10:22 + odpowiedz
O cym to godos? Pomylyłaś fora, cy jako?
--
AA
• Re: "opiece" USkarbowego polecam
strzyga17 07.02.07, 17:53 + odpowiedz
Nic nie pomyliłem, jest taki u Was jeden z warkoczykiem - uzdrawiacz od
siedmiu
boleści, który wraz z byłą żoną FDanuska narobił długów co niemiara
• Re: "opiece" USkarbowego polecam IP: *.it-net.pl
Gość: Ciupazka 07.02.07, 18:29 + odpowiedz
U nas? A któż to taki? Z warkoczykiem? Innostraniec?
• Re: "opiece" USkarbowego polecam
strzyga17 07.02.07, 22:36 + odpowiedz
Z Warszawy, ale popija równo, więc GÓRALE PODOBNO MU USZYLI NAWET KAPELUSZ,
OSTATNIO BANKIETOWAŁ W KNAJPCE w drodze do Kościeliskiej, czasem uczy łazić po
palącym się węglu...Nastawia kręgosłupy ale nie ideologiczne, bo sam jest
mocno
skrzywiony, podobnie jak jego była żona - lekarz neurolog, no ale z takim
pacjentami jak ona miewa to nie sztuka zwariować...
• Re: "opiece" USkarbowego polecam IP: *.it-net.pl
Gość: Ciupazka 07.02.07, 23:01 + odpowiedz
A skąd Ty go tak dobrze znos? To podejrzane tyz! Mos spółke ś nim, cy jako?
• Re: "opiece" USkarbowego polecam
strzyga17 08.02.07, 04:25 + odpowiedz
A taki jeden odmieniec, był kiedys mężem doktorowej Danuty, troche razem
pooszukiwali...