Gość: Jerzy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.10.09, 16:32
Witam
Czy osoba która zdawała matematykę na poziomie podstawowym w liceum i ma znikome pojęcie o fizyce, ma szanse utrzymać się na Energetyce? Czy jest w stanie wszystko nadrobić?
Czy ten kierunek jest dużo trudniejszy od górnictwa, inżynierii bezpieczeństwa czy transportu (te kierunki w opinii moich znajomych są najłatwiejsze na politechnikach) czy może wręcz przeciwnie?
Czy energetyka jest bardziej ukierunkowana na fizykę czy matematykę?
Chodzi o studia zaoczne na którejś ze Sląskich lub Małopolskich politechnik. Interesują mnie opinie osób które mają jakieś doświadczenie z tym kierunkiem.
Pozdrawiam.