Dodaj do ulubionych

studia podyplomowe

IP: *.cable.ziggo.nl 20.11.09, 00:03
Co daja studia podyplomowe? Kolejny zawod bez tytulu? Czy jest to
zatem zawod na poziomie wyzszym magisterskim? Moze wyzej?
Czym roznia sie studia podyplomowe kwalifikacyjne od
niekwalifikacyjnych?
Czy ktos moze zna odpowiedzi? Bede zobowiazana.
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: studia podyplomowe 21.11.09, 12:50
      Gość portalu: Jasminka napisał(a):

      > Co daja studia podyplomowe? Kolejny zawod bez tytulu?


      Wiekszosc studiow podyplomowych jest przeznaczona dla osob juz pracujacych,
      ktore chca dopasowac wyksztalcenie do juz wykonywanych lub przewidywanych (np.
      zapowiedzainy awans) obowiazkow. Nie sa to studia dla bezrobotnego absolwenta
      miotajacego sie "a moze jeszcze podyplomowe z zarzadzania czy rachunkowosci".
      • Gość: z. Re: studia podyplomowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 15:54
        calkowicie sie nie zgadzam ,studia podyplomowe moga byc rowniez
        szansa na uzyskanie nowego zawodu ( np.podypolomowe studia dla
        tlumaczy)
        • krzysztofsf Re: studia podyplomowe 21.11.09, 17:13
          Gość portalu: z. napisał(a):

          > calkowicie sie nie zgadzam ,studia podyplomowe moga byc rowniez
          > szansa na uzyskanie nowego zawodu ( np.podypolomowe studia dla
          > tlumaczy)

          Napisalem "wiekszosc".
          Niektore, np. z grupy pedagogicznych, sa wymogiem na mozliwosc pracy w danym
          charakterze, jako pewnego rodzaju kursy specjalistyczne.

          Rowniez studia o ktorych napisales/las sa skierowane do osob dobrze znajacych
          jezyk, systematyzujac ich umiejetnosci i poglebiajac je, oraz uczac specyfiki
          zwiazanej z zawwodem tlumacza tekstow czy tlumacza konferencyjnego.

          Nie jest to szansa na zdobycie "zawodu" przez osobe slabo czy przecietnie
          znajaca jezyk, szukajaca swojego miejsca na rynku pracy. Same studia nie daja
          specjalnie wartosciowego "papierka" ltumacza przysieglego ale umozliwiaja
          zdobycie go.
          Sadze, ze tlumacz konferencyjny moze dostac prace juz po ukonczeniu samych
          studiow, ale widac po kryteriach przyjecia, ze dostaja sie tam juz naprawde
          wysoko zaawansowani poligloci.

          www.filg.uj.edu.pl/stlum/?t=psdtk
          www.filg.uj.edu.pl/stlum/?t=psdtts
          Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 1993 roku uczestnicy
          studiów, którzy zdali pomyślnie egzamin końcowy otrzymują Świadectwo ukończenia
          studiów podyplomowych. Pozostałe osoby otrzymują zaświadczenie o uczestnictwie w
          zajęciach.
          Uzyskanie świadectwa ukończenia studiów podyplomowych upoważnia do ubiegania się
          o tytuł tłumacza przysięgłego
          www.webshock.com.pl/egzamin-na-tlumacza-przysieglego/
          • Gość: z. Re: studia podyplomowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 23:12
            czy ja wiem czy aż tak zaawansowani ,z tego co wiem znajac juz
            niewzle jezyk na poziomie C1 mozna sie dostac na tego typu studia.
            no i niekoniecznie filolodzy ,
            czy ty naprawde uwazasz ,ze wiekszosc ludzi wybiera studia
            podyplomowe poglebiajac swoja droge zawodowa? wlasnie wiele z nich
            usiluje raczej zdobyc nowy zawod.
            • krzysztofsf Re: studia podyplomowe 22.11.09, 00:08
              Gość portalu: z. napisał(a):

              > czy ja wiem czy aż tak zaawansowani ,z tego co wiem znajac juz
              > niewzle jezyk na poziomie C1 mozna sie dostac na tego typu studia.
              > no i niekoniecznie filolodzy ,
              > czy ty naprawde uwazasz ,ze wiekszosc ludzi wybiera studia
              > podyplomowe poglebiajac swoja droge zawodowa? wlasnie wiele z nich
              > usiluje raczej zdobyc nowy zawod.

              Studia podyplomowe, jak wspomnialem wczesniej, nie daja nowego zawodu, poza
              pewnymi wyjatkami, bedacymi raczej dodatkowa specjalizacja na bazie juz
              ukonczonych studiow kierunkowych, glownie specjalizacje pedagogiczne roznego typu.
              Przykladowo
              www.uj.edu.pl/Polonia/pl/oferta/polska/podyplomowe/?o=dokumenty
              Trzysemestralne Dzienne Studia Podyplomowe

              WYMAGANE DOKUMENTY, KRYTERIA KWALIFIKACJI

              Wymagane dokumenty:

              * dyplom ukończenia magisterskich studiów filologicznych


              Zwykle po typowych podyplomowych ma sie papier, ze ukonczylo sie studia
              podyplomowe o nazwie "X", bez zwiazanego z danym zawodem jakiegokolwoek tytulu
              (technika, licencjata, inzyniera czy nawet certyfikatu lub okreslenia "zdobyl
              tytul i uprawnienia xyz).


              Chyba wyjatkami sa dzienne studia podyplomowe, przeznaczone dla ludzi
              niepracujacych, odbywajace sei w tygodniu przedpoludniami w podobnych godzinach
              jak zwykle studia.(Np powyzszy przyklad zajecia ma popoludniowe a tylko
              kilknascie godzin praktyk przedpoludniem) Chyba nawet MBA nie ma takiej
              "dziennej" edycji.

              Osobiscie robilem podyplomowe wlasnie dla papierka, ze mam jakies inne
              kwalifikacje niz posiadane studia kierunkowe.
              Kto cos umial (jak ja) to nic specjalnego nowego sie nie nauczyl, a osoby
              nieznajace specyfiki rowniez nieduzo zyskaly na tych kilkunastu wekendowych
              zjazdach - no ale papierki sie dostalo


              Tak wiec podyplomowe jako przekwalifikowanie sie na inny zawod osoby
              niepracujacej i bez doswiadczenia to wielkie nieporozumienie. Natomiast sens
              maja - i do tego sa przeznaczone - jesli osoba pracujaca chce jakos
              udokumentowac swoje kwalifikacje.


              Naturalnie masz racje, ze sporo osob idzie na takie studia usilujac zdobyc nowy
              zawod (kierujac sie czesto rownie irracjonalnymi przeslankami przy jego wyborze,
              jak poprzednio wybierajac kierunek studiow wyzszych), ale nie bedzie to dla nich
              skuteczne bez praktyki - a nikt nie przyjmie do pracy czlowieka bez
              doswiadczenia z ukonczonymi studiamu podyplomowymi danego kierunku, majac do
              wyboru absolmenta tego samego kierunku, po pelnych studiach i dyplomem kierunkowym.

              Podobnie, jak z kolei absolwent studiow kierunkowych bez doswiadczenia,
              przewaznie przegra z osoba po innych studiach uzupelnionych podyplomowymi o
              takim profilu jak wspomniany absolwent, jesli ta osoba z sukcesami pracowala
              kilka lat w tym zawodzie.
              • Gość: Jasminka Re: studia podyplomowe IP: *.cable.ziggo.nl 22.11.09, 14:24
                Wlasnie o to mi chodzilo, dzieki za odpowiedz.
                Jednym slowem lepiej zrobic drugie studia magisterskie (po
                licencjacie) niz isc na podyplomowe. Wynika z tego, ze technicznie
                one nic nie daja poza ew. przyjemnoscia studiowania fajnego
                kierunku.
                Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                podyplomowke o kierunku psychologia.
                Po prostu nauczylam sie paru fajnych rzeczy to w zasadzie na tyle
                ile byloby korzysci z 3 lat studiowania (6 semestrow)!
                W takim ukladzie nie polecam.
                • Gość: rupert Re: studia podyplomowe IP: *.chello.pl 22.11.09, 14:42
                  Gość portalu: Jasminka napisał(a):

                  > Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                  > podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                  > nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                  > podyplomowke o kierunku psychologia.

                  Hahahaha! Zdziwiona? :D To skończ jeszcze z 'dermatologii estetycznej'
                  podyplomówkę to od razu zostaniesz lekarzem :D Ludzie, powagi trochę.

                  • krzysztofsf Re: studia podyplomowe 22.11.09, 15:02
                    Gość portalu: rupert napisał(a):

                    > Gość portalu: Jasminka napisał(a):
                    >
                    > > Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                    > > podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                    > > nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                    > > podyplomowke o kierunku psychologia.
                    >
                    > Hahahaha! Zdziwiona? :D To skończ jeszcze z 'dermatologii estetycznej'
                    > podyplomówkę to od razu zostaniesz lekarzem :D Ludzie, powagi trochę.
                    >

                    Niektore uczelnie stosuja bardzo nietyczny marketing szukajac chetnych na swoje
                    kursy (pardon, podyplomowki). Czasem trzeba miec sporo doswiadczenia, zeby
                    wlasciwie odczytac tresc ogloszenia, w ktorym nie klamia, ale tak formuluja
                    zdania, ze daja mylne wrazenie dla nie nastawionej krytycznie osoby.
                • krzysztofsf Re: studia podyplomowe 22.11.09, 14:59
                  Gość portalu: Jasminka napisał(a):

                  > Wlasnie o to mi chodzilo, dzieki za odpowiedz.
                  > Jednym slowem lepiej zrobic drugie studia magisterskie (po
                  > licencjacie) niz isc na podyplomowe. Wynika z tego, ze technicznie
                  > one nic nie daja poza ew. przyjemnoscia studiowania fajnego
                  > kierunku.
                  > Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                  > podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                  > nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                  > podyplomowke o kierunku psychologia.
                  > Po prostu nauczylam sie paru fajnych rzeczy to w zasadzie na tyle
                  > ile byloby korzysci z 3 lat studiowania (6 semestrow)!
                  > W takim ukladzie nie polecam.

                  A jednoczesnie, jesli bedziesz aplikowala np. do centrum kryzysowego w urzedzie
                  swojego miasta (lub byla tam zatrudniona i chciala "dopasowac" wyksztalcenie do
                  wykonywanej czy planowanej pracy), ewentualnie aplikowala na podobne stanowisko
                  w policji (najczesciej juz tam pracujac w innym charakterze), to ta podyplomowka
                  bylaby jak najbardziej wskazana. Natomiast nie da sie "w ciemno" kolekcjonowac
                  ilus tam podyplomowek, nie pracujac zawodowo, tylko poszerzajac nimi swoja
                  teoretyczna przydatnosc na rynku pracy.
                  • dmuchawcelatawce Krzysztof 22.11.09, 15:43
                    Dzieki Krzysztof za rzeczowa i rozsadna odpowiedz. Cala grupa ludzi
                    byla przekonana, ze skoro studiuje psychologie i studia maja
                    charakter kwalifikacyjny (cokolwiek to oznacza), trwaja 6 semestrow
                    i dotycza tych, ktorzy sa w jakis sposob z tym kierunkiem zwiazani
                    tj. pracownikow socjalnych, pedagogow, lekarzy, socjologow itp. to
                    beda mogli wykonywac zawod psychologa kryzysu.
                    Masz racje to niestety jest nieetyczne zeby wyprodukowac drogie i
                    dlugie jak na studia podyplomwe o kierunku psychologia kryzysu
                    wiedzac, ze w Polsce nie ma zawodu 'psycholog kryzysu".

                    Faktycznie moze to spelnic jedynie funkcje pomocnicza w ew.
                    aplikowaniu na stanowiska w centrach kryzysu. Jeszcze raz dizekii
                    pozdrawiam.
                • Gość: Aga Re: studia podyplomowe IP: 193.0.66.* 22.11.09, 15:16
                  > Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                  > podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                  > nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                  > podyplomowke o kierunku psychologia

                  I naprawdę nie wiedziałaś o tym wcześniej? Śmiechu warte.
                  • Gość: Dmuchawcelatawce Ago IP: *.cable.ziggo.nl 22.11.09, 19:20
                    Wiesz co Ago. Mialam na twoj smieszny post nie odpowiadac ale co mi
                    tam.
                    Taka ze mnie "smiechu warta" pannica, ze koniec koncow skonczylam
                    rowniez studia podyplomowe!!! za granica o kierunku psychologia, i
                    ktore to o dziwo dalo mi prawo wykonywania zawodu, oczywiscie nie w
                    Polsce.
                    Wiec jakos wole byc smiechu warta, czasem popelniac bledy i je
                    naprawiac niz taka "" bystrzacha"jak ty.
                    • Gość: Aga Re: Ago IP: *.chello.pl 22.11.09, 20:25
                      Wiesz - nie wykluczam, że "za granicą" są inne przepisy. Jednak w
                      Polsce dość oczywistym jest, że zawód psychologa mozna wykonywać po
                      pięcioletnich jednolitych studiach magisterskich.
                      I, jeśli mam być szczera, wolę zrobić wszystko, by się ustrzec od
                      błędów (np. sprawdzić, jakie uprawnienia daje mi uczelnia) niż je
                      popełniać.
                      • Gość: dmuchawce Re: Ago IP: *.cable.ziggo.nl 22.11.09, 20:35
                        No widzisz Ago jaka jestes swietna. Nic tylko pogratulowac. pare
                        setek ludzi daje sie nabierac co roku i tylko jedna bystra Aga wg
                        jej oswiadczenia by sie nabrac nie dala. Gratuluje samopoczucia.
                        Ps. Jesli szacowna uczelnia zwabia ew. studentow na kierunki,
                        ktorych zawody nie istnieja to chyba raczej powinni sie wstydzic ci,
                        ktorzy sa nieuczciwi niz ofiary nieuczciwosci.
                        • Gość: jik Re: Ago IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 13:12
                          "Nic tylko pogratulowac. pare
                          setek ludzi daje sie nabierac co roku"


                          chyba tylko takie osoby jak Ty , trzeba byc naprawdę tępym.
                • Gość: kol Re: studia podyplomowe IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 13:07
                  "
                  Ja np. skonczylam po ukonczeniu pracy socjalnej jeszcze studia
                  podyplomowe o kierunku psychologia krysyzu. Po czym okazalo sie, ze
                  nie mam prawa uzywania tytulu psychologa ... choc skonczylam
                  podyplomowke o kierunku psychologia. "

                  hahahahahah ale jestes naiwna !!! zal.pl
                  • Gość: Jasminka kol i ten poprzedni IP: *.cable.ziggo.nl 27.11.09, 00:23
                    Oj osiolku, osiolku
                    Uczyn ten nadzwyczajny jak na ciebie wysilek intelektualny i jesli
                    chcesz wystepowac jako dwie osoby, to uzywaj dwoch odrebnych
                    komputerow. Bo to co ci sie udalo pokazac to, to, ze masz podwojnie -
                    ale glupoty w mozgu.
    • wycofany Re: studia podyplomowe 23.11.09, 18:19
      slyszalem, ze to raczej dla papierka sie robi :/ taki kraj


      ________
      wycofany = bezrobotny z powolania, najslynniejszy bezrobotny z tego
      forum, kwiat narodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka