Gość: elka
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
27.01.04, 23:53
Witam serdecznie
Jestem studentką I semestru Politologii w systemie SIN.
Ja studiuje przez internet tzxn 1 i ostatni semestr planuje wyciagna c kase
ktora wtopilam ale watpie ze mi sie uda a to moj list to zarzadcow tego
burdelu
W związku z fikcyjnymi informacjami umieszczonymi na stronie
internetowej oraz z informacjami od nie rzetelnego personelu i innych
niżej wymienionych przyczyn jestem zmuszona do zakończenia współpracy z
państwa uczelnią. Ponieważ problemy zaistniały po stronie uczelni
proszę o polubowne rozpatrzenie tej sprawy i o zwrócenie kosztów
poniesionych przez moją osobę.
Przed podpisaniem umowy dopytywałam się czy informacje zamieszczone na
stronie internetowej WSZiB dotyczących opłat są aktualne.
Otrzymałam satysfakcjonującą mnie odpowiedz, że zamieszczone tam
informacje są prawdziwe.
W rzeczywistości czesne za semestr wynosi 1620 zł natomiast na wyżej
wymienionej witrynie internetowej czesne za semestr było o 125 zł
niższe (1545)
Panie z biura rekrutacji dodały, że opłaty są takie same przez cały
okres studiów, lecz dobrze wiemy ze w 6 semestrze czesne przekracza
2000 zł.
Kolejnym problemem była studencka legitymacja miałam ją zgodnie z
informacją otrzymać na początku października. Legitymacja była mi
bardzo potrzebna w związku z zaplanowanym wyjazdem, (aby zdobyć
fundusze na studia), lecz oczywiście musiałam zrezygnować z tej pracy,
gdyż nie dostałam legitymacji w wyznaczonym terminie. Przez długi okres
dowiadywałam się telefonicznie, kiedy legitymacja będzie gotowa.W końcu
pani z biura poinformowała mnie, że legitymacja jest gotowa, a wiec
przyjechałam do dziekanatu i ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu
legitymacji nie było.
Ja poświęciłam cały dzień, aby przekonać się po raz kolejny o braku
kompetencji państwa pracowników.
Również w biurze rekrutacji poinformowano mnie, że istnieje możliwość
spotkań z wykładowcami oraz studentami w rzeczywistości takich spotkań
nie ma.
Dlatego parokrotnie pytałam pani Dołbaczuk czy jest możliwy kontakt z
innymi studentami, ale pani nie raczyła nawet odpowiedzieć na moje
pytanie, zresztą jak na parę innych. Wielokrotnie aby uzyskać
jakąkolwiek informacje musiałam wiele razy przypominać się zarówno
telefonicznie ja i na drodze elektronicznej. Wykłady miały być
przysłane na początku października w rzeczywistości np. wykłady
z "Wstępu to teorii państwa i prawa" dostałam na przełomie listopada i
grudnia ( nie znam dokładnej daty).Większą ilość wykładów przysłano w
listopadzie.
Profesor Romul jak i inni wykładowcy zaznaczał, że aby dobrze
przygotować się do egzaminu nie wystarczy kilka tygodni, należy
systematycznie się uczyć.
Tylko, w jaki sposób uczyć się systematycznie, jeśli to wykłady
przysłano na kilka tygodni przed sesją.
Materiały "wykłady" z Historii XX w. są, irytujace, ponieważ składały
się one z listy zagadnień i listy podręczników a nie było w nich żadnej
wiedzy zastępującej wykład.
Obowiązkowy podręcznik do języka angielskiego jest nie realny do
zdobycia gdyż nie ma go w żadnej bibliotece. O, przydatnoci podrecznika
i kasety zalecanej do języka niemieckiego nie wspomnę- moja znajoma
germanistka określiła go mianem "śmieszny". Do socjologii zostały
wysłane 2 wykłady wstępne jeden Pana Popławskiego drugi Kubówa
wydrukowałam pierwszy wykład i na jego podstawie zaczęłam naukę tj.
podręczniki przykładowe pytania itd. okazało się, że uczyłam się rzeczy
nie potrzebnych, bo to była lista pana Kubówa. Następnie było bardzo
trudno otrzymać wymagane książki przez Pana Popławskiego gdyż już były
wypożyczone.
W zwyczaju nieprofesjonalnego podejścia pracowników WSZiB informacji o
przysłaniu złych materiałów nikt nie przysłał.
Oceny z prac zaliczeniowych miały być przesłane do dwóch tygodni, które
już minęły a ocenę wystawiono tylko z myśli politycznej.
Po problemach z informacjami dotyczącymi czesnego dostałam link do
strony z aneksami na temat opłat, według których I poprawka 6 % II 8 %,
ale to też utopia, bo ponoć w rzeczywistości te kwoty odpowiednio to
150 i 200 zł.
Nie mówiąc o tym, że nie można wyrobić sobie książeczek zdrowych a nie
wiem, dlaczego?
Zastanawia mnie, na jakiej podstawie PKA dala uczelni akredytacje.
Jeśli dała?
Jeżeli nie mam nadzieje ze nie dostanie lub straci.
Takiego braku szacunku dla ludzi bardzo trudno spotkać, ale dzięki
WSZiB wiem, że tacy ludzie istnieją.
Żałuje bardzo, że straciłam pół roku na to, aby się przekonać, iż
pogłoski o złym standardzie usług na wyżej wymienionej uczelni są
prawdziwe i że na wszystkich forach dyskusyjnych mogę ja z ręką na
sercu potwierdzić.
Ciekawa jestem też, co sadzi na ten temat kuratorium oświaty.
Jeśli jest to możliwe proszę o szybką odpowiedź.
Jeżeli nie mam nadzieje ze nie dostanie lub straci.
Takiego braku szacunku dla ludzi bardzo trudno spotkać, ale dzięki
WSZiB wiem, że tacy ludzie istnieją.
Żałuje bardzo, że straciłam pół roku na to, aby się przekonać, iż
pogłoski o złym standardzie usług na wyżej wymienionej uczelni są
prawdziwe i że na wszystkich forach dyskusyjnych mogę ja z ręką na
sercu potwierdzić.
Ciekawa jestem też, co sadzi na ten temat kuratorium oświaty.
Jeśli jest to możliwe proszę o szybką odpowiedź.