Dodaj do ulubionych

na ile kierunków

IP: *.armasan.pl 18.02.11, 05:55
uprzedze ewentualne zaczepki;-) nie jestem niezdezydowana maturzystka;-) studia mam dosc dawno za soba(trybem zdawania egzaminów wstepnych na studia) - po prostu przy okazji przegladania czegos w necie zastanowiło mnie na ile teraz kierunków mozna jednoczesnie składac papiery? Tzn - zdaje młody człowiek mature - otrzymuje świadectwo i? powiedzmy jest niezdecydowany miedzy dwoma kierunkami - ok - składa papiery na dwa kierunki i albo sie dostaje albo nie;-) Ale mam wrazenie,ze niektórzy składaja na x kierunków "na wszelki wypadek" na własnie na ile naprawde mozna? bo jakos nie moge znalesc tej informacji.Nie jest mi ona niezbedna do zycia;-) ot po prostu ciekawosc:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Kinga Re: na ile kierunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 09:59
      państwowe uczlenie zazwyczaj żądają oryginału świadectwa, na prywatne można dać xero ale np ktoś zdaje na 4 kierunki np na uw w każdym razie na 1 uczelnię państwową to przy kolejnych kirunkach zanacza ze już zostawił oryginał na uw... i wten sposób może aplikowac na 12 kierunków
      • Gość: gość Re: na ile kierunków IP: *.icpnet.pl 18.02.11, 11:10
        Dokumenty składa sie zazwyczaj dopiero po przyjęciu, aplikować można na nieskończoną ilość kierunków.
      • Gość: df Re: na ile kierunków IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 11:17
        Gość portalu: Kinga napisał(a):

        > państwowe uczlenie zazwyczaj żądają oryginału świadectwa, na prywatne można dać
        > xero ale np ktoś zdaje na 4 kierunki np na uw w każdym razie na 1 uczelnię pań
        > stwową to przy kolejnych kirunkach zanacza ze już zostawił oryginał na uw... i
        > wten sposób może aplikowac na 12 kierunków

        Skąd wzięłaś takie niestworzone rzeczy? ;)
    • Gość: gość Re: na ile kierunków IP: *.icpnet.pl 18.02.11, 11:08
      Można na tyle, na ile się chce [albo na tyle, na ile opłat rekrutacyjnych ma się pieniądze].
      • Gość: ewa Re: na ile kierunków IP: *.armasan.pl 18.02.11, 11:17
        dziekuje za zaspokojenie mojej ciekawosc:-)
        Czyli na studia sa bardziej elastyczne zasady przyjecia niz do liceum;-) mozna np. wwie tylko do trzech
        • Gość: Tawananna* Re: na ile kierunków IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 13:54
          Dokładnie. I inne rozwiązanie jest raczej nierealne - w końcu można aplikować na uczelnie w całej Polsce, a poszczególne uczelnie mają swoje własne systemy rejestracji, rekrutacji itd.

          Za czasów starej matury nie było zresztą inaczej, choć zapały maturzystów skutecznie hamowała konieczność zdawania egzaminów wstępnych na wiele kierunków (egzaminów, na które trzeba było dojechać, które często się pokrywały itd.).

          Ja zdawałam wtedy na cztery kierunki, większość moich znajomych podobnie, choć słyszałam o osobach składających na więcej. Przypłaciłam to nerwową jazdą z jednego miasta do drugiego (z jednego egzaminu na drugi) i łapaniem taksówki, żeby tylko zdążyć. Teraz wystarcza konkurs świadectw, więc nic dziwnego, że maturzyści zabezpieczają się na wszystkich frontach :).
          • quille Re: na ile kierunków 06.03.11, 14:25
            No nie wiem, czy przy starej maturze nie było inaczej. Ja zdawałam na studia w roku 2004, kiedy po raz ostatni (poza 5-letnimi technikami) były w LO i można było zdawać na UJ na 3 kierunki, bo na każdym przy składaniu dokumentów (a nie po dostaniu się) żądali oryginału/odpisu świadectwa. Na AGHu można było złożyć kopię poświadczoną notarialnie, na UJ nie, więc na więcej niż 3 kierunki na UJ nie dało się składać.
            Moim zdaniem to nie było takie złe rozwiązanie. Może 3 to faktycznie za mało dla kogoś, kto pochodzi z miejscowości bez uczelni, np. pomiędzy Krakowem a Katowicami i może zdawać zarówno na UJ jak i na UŚ na taki sam "zestaw" kierunków (ja zdawałam tylko na UJ, bo jestem z Krakowa, nie chciałam wyjeżdżać i tylko na UJ były interesujące mnie kierunki). Ale przykładowo wprowadzenie przepisu, że wszystkie uczelnie mogą przyjmować dokumenty tylko z oryginałem/odpisem świadectwa i do tego wydawanie 1 oryginału i 4 odpisów, rozwiązałoby moim zdaniem problem, jakim są osoby składające na kilkanaście kierunków (czasem na wszystkie, na które chcą zdawane na maturze przedmioty), które potem nie rezygnują ze studiów, tylko zajmują miejsce innym kandydatom.
            • Gość: Tawananna* Re: na ile kierunków IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.11, 15:08
              Wydaje mi się, że to zależało od uczelni (i chyba zresztą obecnie również uczelnie mają różne zasady).

              Pomysł z wprowadzeniem wymogu przyjmowania oryginału/odpisu świadectwa podoba mi się. Jedyny minus, jaki widzę, to konieczność osobistego składania dokumentów (ew. zdania się na pocztę) - co może być problemem dla osób, które wybierają się na studia na drugi koniec Polski.
            • Gość: mamba Re: na ile kierunków IP: 195.150.233.* 07.03.11, 21:50
              Jakie blokowanie miejsc? Przecież żeby ostatecznie zostać przyjętym na studia na dany kierunek, musisz w końcu przynieść oryginał świadectwa maturalnego. Jeśli tego nie zrobisz do określonego terminu, to automatycznie jesteś usuwany z listy a na twoje miejsce przyjmowany jest ktoś z rezerwowej. I tak dalej, do wypełnienia limitu miejsc (lub wyczerpania liczby chętnych studentów). Więc w którym momencie mówimy o blokowaniu miejsc? Twój system spowodowałby, że gdybym np. chciała iść koniecznie na socjologię - a bałabym się, że nie dostanę się na uj - złożyłabym papiery na socjo na agh - mimo, że ten kierunek jest powiedzmy "mniej prestiżowy" (agh to nie uczelnia humanistyczna). I w efekcie - mogłoby się zdarzyć, że na uj dostałyby się osoby, które miały mniej punktów niż ja, ale były bardziej pewne swojego wyniku. I to jest sprawiedliwe?
              ps. studiuję już, więc nie boję się, że mnie nie przyjmą. Nie chcę studiować socjologii (ani innego humanistycznego kierunku), więc proszę mnie od tego nie odwodzić - chciałam podać po prostu dość czytelny przykład niby tego samego kierunku, ale na innych uczelniach, o zupełnie innym profilu. A tylko ta socjologia przyszła mi do głowy.
              • Gość: hania Re: na ile kierunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 16:40
                ale jest masa osób, które zdaja tylko po to,żeby mieć legitke a nie chodza na zajecia
                • Gość: ewa Re: na ile kierunków IP: *.armasan.pl 10.03.11, 09:40
                  > ale jest masa osób, które zdaja tylko po to,żeby mieć legitke a nie chodza na z
                  > ajecia

                  no ale te osoby sie chyba raczej na prestizowe oblegane kierunki na dobrych uczelniach nie pchaja? Tam przeciez za duza konkurencja
                  • lejdi.oprych Re: na ile kierunków 10.03.11, 10:27
                    właśnie ida an państwowe uczelnie aps, uw, uksw... przeciez nie na prywatne...
            • Gość: gość Re: na ile kierunków IP: *.play-internet.pl 10.03.11, 12:23
              Dodam jeszcze, że nie zgadzam się z tym, że jak ktoś zapisuje się w trakcie rekrutacji na kilka kierunków, to zajmuje miejsce na wszystkich i później blokuje się innym miejsca. Jak po rekrutacji jest wywieszona lista przyjętych, to ludzie składają papiery na uczelnię i zazwyczaj ludzie wybierają tylko jeden kierunek studiów z tych kilku, a na resztę już nie składają papierów. A jak nie złoży się papierów w wymaganym terminie, to wtedy zwalnia się miejsce i wskakuje ktoś z listy rezerwowej. Przykładowo na moim wydziale dużo ludzi rejestruje się jednocześnie na studia prawnicze i administrację, tak w razie czego jakby ktoś się nie dostał na prawo, to pójdzie na administrację, bo tam jest zawsze niższy próg i jest większa szansa, żeby się dostać. Jak ktoś się dostanie na administrację i prawo, to wtedy zanosi papiery tylko na prawo, wtedy jest zwalniane miejsce na administracji i wskakuje osoba z listy rezerwowej. Więc taka osoba rejestrująca się np. na 2 kierunki nie zajmuje nikomu miejsca
              • quille Re: na ile kierunków 12.03.11, 12:14
                Właśnie o to "zazwyczaj" chodzi. Zazwyczaj wybierają jeden kierunek, rezygnując z pozostałych i zwalniając miejsca, ale czasem tego nie robią, bo myślą, że "zobaczą jak jest na innym kierunku" co się kończy często tym, że nie kończą nawet 1 semestru.
                Poza tym przez to, że można składać na dowolną ilość kierunków jest kilka tur rekrutacji, co trwa długo i ludzie przez długi czas nie są pewni czy się dostaną czy nie. Jak już powiedziałam, jestem przeciwna składaniu na nieograniczoną ilość kierunków, takie moje zdanie.
                • Gość: a Re: na ile kierunków IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.11, 14:17
                  A wystarczy zdać dobrze maturę. I problem znika!
    • Gość: gość Re: na ile kierunków IP: *.play-internet.pl 10.03.11, 12:08
      Nie wiem jak u Was, ale w moim mieście można zarejestrować się na wszystkie możliwe uczelnie (Politechnika, Uniwersytet, ASP, Akademia Medyczna, Akademia Muzyczna, Uniwersytet Przyrodniczy) i na ile kierunków tylko się chce, byle tylko zapłacić opłatę rekrutacyjną. A wyniki i numer świadectwa wpisuje się w necie, a później uczelnia jeszcze ściąga sobie wyniki z rejestru matur czy jakoś tak, żeby sprawdzić czy kandydat nie oszukał z wynikami matury. A dopiero jak kogoś przyjmą, to przynosi się świadectwo na uczelnię, zdjęcia itp. (wcześniej nie daje się świadectwa). Jak człowiek dopiero się zapisuje w trakcie rekrutacji przez net na jakieś kierunki studiów, to wtedy nie zanosi się żadnych papierów, tylko dopiero jak w necie jest ogłoszona lista przyjętych, to można składać papiery.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka