Gość: Jasam
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.07.11, 14:26
Witam. Z związku z moją niepełnosprawnością i problemami ze znalezieniem pracy postanowiłem pójść na studia. Tracić czas i pieniądze na studia humanistyczne się chyba nie opłaca wiec postanowiłem pójść na kierunki techniczne.
Skończyłem szkołę zawodową i technikum wieczorowe jako elektryk/ energetyk. W późniejszych latach zrobiłem szkołę policealną jako technik informatyk. O ile przed szkołą policealną miałem serce do informatyki to po jej skonczeniu je straciłem. Została tylko w małym stopniu do grafiki.
Z dwukrotnie zrobionych badan predyspozycji zawodowych wyszło że mam zdolności urzędnicze i proponują mi zawody pedagog, nauczyciel itp.
Obecnie mam ponad 30 lat i szukam jednak studiów technicznych. Matematykę miałem w technikum i szkole policealnej, fizykę w zawodówce (1994-97), chemię w szkole podstawowej. Czy są jakieś "łatwiejsze kierunki" na których moge sobie poradzić? Chce skończyć tylko inżyniera. Jestem z Bielska-Białej wiec w gre wchodzą Bielsko, Katowice i Kraków.