Gość: Paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:30 Jestem ciekawa jakie znacie języki obce i w jakim stopniu je opanowaliście. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
r.richelieu Re: języki obce 26.05.04, 16:41 rhawagnabudnu biegle urspik, dialekt drofghbnba, biegle umcia psiapamncia, dialekt chińskiego, biegle tych co tylko zaawansowanie nie wymienię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.mol.uj.edu.pl 26.05.04, 17:37 polski - prawie biegle - maturę polską mam - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 18:27 j. angielski i rosyjski bardzo dobrze niemiecki dobrze norweski, francuski i hiszpanski podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 26.05.04, 19:52 no i zepsułaś ;) ruski bardzo dobrze? gdzie Ty się ruskiego uczyłaś, że bardzo dobrze go znasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazyna Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 26.05.04, 20:28 Jezyk francuski - biegle angielski - srednio lacina - srednio (oczywiscie, na tyle, ile da sie opanowac "martwy" juz jezyk ;-) .... i jeszcze lonkundo - perfect + jezyk Indian Hopi - perfect :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 15:16 u takiej jednej pani, co uwazala, ze zyjemy w Rosji i rosyjski jest wazniejszy od polskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: języki obce 29.05.04, 16:43 w tym sęk, że indywidualnie zawsze jest drogo, a grup konwersacyjnych nie ma. Fajnie Ci, że tą kobietę znalazłaś. Ja miałam całkiem, hm, ostrą na lektoracie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 23:34 ja nie twierdze, ze ta pani nie byla hm ostra ;-) To nawet malo powiedziane, aczkolwiek siewodnia milo wspominam tamte czasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: języki obce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:42 Norweski? samodzielnie? poluje na jakies kursy norweskiego od roku, ale nic. wielokrotnie probowalam uczyc sie jakiegos jezyka z ksiazek, samodzielnie, ale niestety takie metody nie sa dla mnie skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 15:18 ja ucze sie norweskiego chyba z jednej z nielicznych ksiazek na rynku: "Vil du laere norsk?" Stanislawa Leckiego Odpowiedz Link Zgłoś
semana_mess Re: języki obce 27.05.04, 07:04 Angielski, rosyjski, francuski, hiszpanski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:23 angielski - powyżej advanced niemiecki - w okolicach Mittelstufe polski - poziom maturalny:) łacina - tyle, co w szkole (podstawy,sentencje) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: języki obce 27.05.04, 10:23 francuski w stopniu wysoce mnie zadowalajacym :) DALF angieslki- srednio raczej, ale za rok sie do CAE przymierzam.. rosyjski- rok nauki. troszeczke :) wloski- zaczelam ostatnio. bede sie uczyc sama. a na studiach planuje hiszpanski i portugalski... Odpowiedz Link Zgłoś
istotka Re: języki obce 27.05.04, 19:52 Hej, a gdzie chcesz studiować, bo ja wybieram się na fil. hiszpańską do Wawy lub Krakowa, może będziemy studiować razem? Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: języki obce 27.05.04, 21:59 chodz do krakowa :) ja co prawda na romansityke spec filologia francuska, ale instytut ten sam co iberystyki i nawet budynek ten sam :))) a hiszp i port to w ramach jezykow obcych. co sie bedziesz w warszawie meczyc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
istotka Re: języki obce 28.05.04, 08:22 Tak mnie wszyscy namawiają, ale jeszcze zobaczę, gdzie mnie zechcą, w Warszawie więcej miejsc (niestety). Mam małe pytanko co do Twojego kierunku studiów - ile masz na nim języków "z urzędu"? Francuski, to oczywiste, a oprócz? Zastanawiam sie, jak to wygląda na fil. hiszpańskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: języki obce 28.05.04, 09:02 istotko :) "z urzedu" to minimalnie jeden chyba. tak mi sie wydaje. mozna chyba wybrac ile sie chce z listy, byle by tylko zaliczyc punktowo. na fil. hiszpanskiej zapewne jest podobnie- mozesz sie nawet katalonskiego uczyc :))))). o. wlasnie czytam, ze obowiazkowo jeden inny jezyk romanski i lektorat z laciny. czyli ze mozna wiecej :) a tu masz wszystko www.filg.uj.edu.pl/ifr/ pozdrawiam do zobaczenia w lipcu :) Odpowiedz Link Zgłoś
istotka Re: języki obce 29.05.04, 08:57 Dziękuję za inf., jestem raczej zainteresowana dodatkowymi językami, więc się przydadzą:)A jeszcze a propos tej łaciny - czy to coś daje, jeśli się ją miało w liceum? Z tego, co wiem, na niektórych uniwersytetach jest się zwolnionym z zaliczenia czy coś w tym stylu. Nie orientujesz się, jalk to może być na UJ? Jeszcze raz dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: języki obce 29.05.04, 11:51 alez nie ma za co :) mnie bardzo cieszy, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy chca studiowac filologie, a nie jakies marketningi, czy prawo :) co do laciny, to nie wiem. zwolnienie z zaliczenia jest chyba wtedy, kiedy sie ma certyfikat. a z laciny chyba tego nie ma :)))) bylam wczoraj w collegium paderevianum- odpisalam zagadnienia z polskiego :) jak chcesz, to daj znac na mojego majla: klymenystra@yahoo.fr pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
pippilotta Re: języki obce 30.06.04, 19:15 jest cos takiego jak certyfikat z łaciny, moja kumpela chce to zdawać w przyszłym roku (przesyłaja jakis papier ze stanow,twoja szkola musi zorganizować komisje,zdajesz,odsyłaja to z powrotem) btw też zdaje na filo (iberystyka albo romanska) ale dopiero za rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EvilInside Re: języki obce IP: *.master.pl / *.master.pl 28.05.04, 12:47 angielski biegle, niemiecki średnio;] i francuski też średnio i jeszcze podstawy japońskiego;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloneczko111 Re: języki obce IP: *.acn.pl 28.05.04, 15:24 francuski wyżej niż średnio angielski średnio łacina b. marnie - mimo posiadanej 4 na koniec liceum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brukselka Re: języki obce IP: 81.21.197.* 30.05.04, 11:50 język francuski - biegle. i trochu angielski. nie tak źle, jesli mam 15 lat i 3 lata nauki francuskiego. ale to chyba po to istnieją szkoły profilowane językowe gdzie nawet przedmioty są po francusku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: języki obce 30.05.04, 13:59 biegle po 3 latach? hmm.. to gratuluje.. ja nie odwazylam sie tak o sobie powiedziec, dopoki nie spedzilam roku we francji i nie zdalam dalfa. ale to ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl 30.05.04, 13:22 kwiat mlodziezy - 20 jezykow - polowa biegle - wysoki poziom samozachwytu - Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: języki obce 30.05.04, 14:47 no nie? zwłaszcza, że okazuje się, że biegle po ang to znaczy FCE, biegle po fran to znaczy 3 lata. Nie przeczę, dziś jest większa moda na uczenie się języków, ale i większa moda na szpanowanie wiedzą. Kiedy ta młodzież pójdzie do pracy to niech liczy lepiej na to, że w prac nie będą używać języka obcego, bo gdy przyjdzie do konfrontacji wychwalonego pod niebiosa umiejętnościa z problemem na wczoraj i bez zastanowienia to zonk będzie nie język Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: języki obce 28.06.04, 04:06 r.richelieu napisała: > no nie? zwłaszcza, że okazuje się, że biegle po ang to znaczy FCE, biegle po > fran to znaczy 3 lata. Liczy sie intensywnosc nauki, nie dlugosc w latach. Przeciez pisze panna, ze ma francuski wykladowy. 15 godzin jezyka tygodniowo przez 3 lata daje wiecej niz 7 lat stndartowo, 2 razy w tygodniu. PO co ta uszczyliowsc? Nie przeczę, dziś jest większa moda na uczenie się > języków, ale i większa moda na szpanowanie wiedzą. Kiedy ta młodzież pójdzie do > > pracy to niech liczy lepiej na to, że w prac nie będą używać języka obcego, bo > gdy przyjdzie do konfrontacji wychwalonego pod niebiosa umiejętnościa z > problemem na wczoraj i bez zastanowienia to zonk będzie nie język > Teraz mlodziez lepiej mowi po angielsku niz kiedys. Bo jest net, TV, piosenki, filmy. To juz nie kucie glupot i tlumaczenie zdac zapisujac caly zeszyt typu Kot jest czarny. Czy kot jest czarny? Nie kot nie jest czarny, ale jest bialy. MOze nowe pokolenie uczacych sie nie zna teorii zawilych zasad gramatycznych, ale sie dogaduja, bo sa wygadani, nie boja sie, i duzo slow znaja jak w gry na komoie po angielsku graja, ogladaja filmy amerykaznkie, iczytaja w necie. Takiej nauki sie w ogole nie zuwaza. Pozdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 30.05.04, 18:04 I ty studiujesz psychologię??? Tragedia po prostu! Uczą was tam wmawiania ludziom, ze pewność siebie to wada i że jak znają język na poziomie FCE to lepiej żeby nie puszczali pary z ust bo świat się zawali? Cóż, wychodzi pseudoprofesjonalizm naszych pożal się Boże uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl 30.05.04, 21:31 zanim calkowicie dasz sie pochlonac plomieniom emocji - wez gleboki oddech, policz do 1000 (od -2000) - a potem wlacz racjonalizm - nie studiuje psychologii - fakt, ze moja wypowiedz (i odpowiedz na Twoje pytanie) pojawila sie w watku o tym tytule nie jest jeszcze wystarczajaca przeslanka dla Twojego wniosku - co do drugiej czesci - jest roznica miedzy pewnoscia siebie a arogancja - i ta ostatnia powinna byc konsekwentnie tepiona na studiach (a najlepiej od kolyski)- "pozal sie Boze" naszych uczelni polega na tym, ze nie jest - eM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 30.05.04, 22:18 całe szczęście, że nie studiujesz bo się do tego zawodu nie nadajesz, tam zdrowe poczucie własnej wartości to podstawa... jak ktoś twierdzi, że coś potrafi od razu jest arogancki? przecież tak naprawdę wiesz tylko ila sama potrafisz, nie jesteś w stanie ocenić innych, po prostu z góry zakładasz, że to aroganci...cóż jakieś przyczyny tego muszą być Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 31.05.04, 00:04 więc dlatego eM napisał, że tutaj na forum to kwiat polskiej młodzieży. Poczucie własnej wartości jest pożądane, ale gdy mając FCE mówi się, że zna się ang biegle to już jest narcyzm. Przeciętny dzisiejszy nastolatek ma plany kończące się właśnie na FCE. Plany, niekoniecznie możliwe do realizacji sam wątek uważam za debilny, bo po pierwsze daje możliwość szopkowego przchwalania się, a po drugie jest nieporównywalny. Angielskiego uczę się od 7. klasy podstwówki, ruskiego od 5., obu w tempie mocno przeciętnym, ale to już kupa czasu, i żadnego z nich nie potrafię biegle, tak jak Anglik czy Rosjanin. I jak tu teraz porównywać fakt, że ja porównuję się do natiwspikerów;), a inny porównuje się do zupełnie nie znających języka. A wiadomo, że czym dalej w las tym więcej drzew i tym bardziej się wie, że się nie wie jeszcze tyle, że ho ho w życiu po 3 latach nauki języka nie powiedziałabym, że znam go biegle. Po 3 latach nauki o średniej szybkości poziom jest między komunikatywnością a dobrym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 31.05.04, 00:30 Zastanawia mnie tylko na jakiej podstawie twierdzisz, że PRZECIĘTNY nastolatek zna język na poziomie FCE? Przebadałaś wszystkich? Czy to tylko przypuszczenie ( np. w mojej klasie, biol-chem notabene, 17 osób na 33 miało zdany CAE przed maturą)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 31.05.04, 01:30 przeciętny obecny nastolatek z przeciętnego liceum zna angielski na tyle, że cieszy się niezmiernie, że wyrobi z FCE na koniec liceum. To, że chodziłeś cudowne dziecko do cudownego liceum z cudownymi kolegami do cudownej klasy to widocznie cud natury. Wystarczy klasa angielska z 7 i więcej lekcjami w tygodniu by szybciej niż przeciętnie połykać angielski, mał tego, do takich klas zwykle trafiają nauczyciele najostrzejsi, najbardziej wymagający widać średnią nastolatkową po maturach, potrafią nie rozróżnić najprostszych czasów, tacy to ciągną w dół, wybitny człowieku z wybitnego liceum itd Odpowiedz Link Zgłoś
gwendal Re: języki obce 03.06.04, 06:32 Gość portalu: Richelieu* napisał(a): > Wystarczy klasa angielska z 7 i więcej lekcjami w > tygodniu by szybciej niż przeciętnie połykać angielski Tjaaa... pokaż mi tylko szkołę z klasą angielską, która ma "7 i więcej godzin angielskiego". Tak bywało b. dawno temu (czyt. przed reformą). Obecnie to pieśń odległej przeszłości i, ku m.in. mojemu niezadowoleniu, to se ne vrati. Gwendal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.cyf-kr.edu.pl 31.05.04, 17:47 nie Tobie to oceniac - nie znasz sie na tym tak jak i nie potrafisz odroznic arogancji od pewnosci siebie - odrobina samokrytycyzmu jeszcze niekomu nie zaszkodzila - moze kiedys do tego dojdziesz - wyciagasz pochopne wnioski i serwujesz zawoalowane ataki personalne - a ja po prostu stwierdzam - czyzbys sie identyfikowal z grupa "uwielbiajacych-wlasna- osobe"? - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 31.05.04, 18:16 Ciekawe, że krytykujesz innych zamiast zacząć od siebie. Zawiść i sfrustrowanie przez ciebie przemawia, pisz co chcesz, ale mnie nie przekonasz, bo to się strasznie rzuca w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.cyf-kr.edu.pl 31.05.04, 18:35 "zawisc" w stosunku do czego? - i "sfrustrowanie" jako konsekwencja czego? - w ktorym momencie "krytykuje"? - jako domorosly psycholog - we wlasnych oczach - napewno sobie dobrze radzisz - ale Twoje wnioski - coz, pocwiczysz, bedzie lepiej - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 31.05.04, 18:25 P.S. Ja tylko opisuję moje przemyślenia. Jeśli odbierasz je jako atak personalny to jakiś powód musi być. Pewnie z tego samego powodu czyjąś pewność siebie bierzesz za arogancję. Swoją drogą nie mam potrzeby udowadniania ci kim jestem i co potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.cyf-kr.edu.pl 31.05.04, 18:31 to dlaczego to robisz? - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: języki obce IP: *.icpnet.pl 31.05.04, 20:49 Bo mam na to ochotę! I nie jestem psychologiem ani nie zamierzam być.... Zawiść w stosunku do innych i sfrustrowanie życiowe...skoro czyjaś wiedza aż tak ci przeszkadza, że musisz ją publicznie krytykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl 31.05.04, 21:35 powtarzasz sie, ale klade to na karb emocji (cokolwiek infantylne bylo to "mam na to ochote" - nie przystoi przyszlej lekarce)- nie mowie, ze chcesz byc psychologiem, ale ze sie w niego bawisz - a ze slowa "zawisc" i "sfrustrowanie" bardzo duzo dla Ciebie znacza mozna sie bylo przekonac przed chwila - przyjmuje do wiadomosci Twoja diagnoze zatem - mam nadzieje, ze pozwoli Ci to w spokoju przejsc przez sesje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 31.05.04, 21:49 a giligiligili chlopcy, cichajcie juz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl 31.05.04, 21:53 kiedy ja mam duuuuuzo drukowania - i siem nudzem... mamo... moge jeszcze troche? :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 31.05.04, 23:39 ile drukujesz? i z czego? bo jak z matmy to 3 strony, a jak z histy to dwie encyklopedie gutenberga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl 01.06.04, 00:10 pudlo - ;-) ale nie bede sie przekomarzac - genetyka molekularna - no i troche sie poplynelo z zaangazowaniem, wiec opracowanie moich puzzli prawie osiagnelo to makabryczne 100 stron... a wystarczylo odpuscic w polowie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: języki obce IP: 217.98.107.* 01.06.04, 00:48 pliiz, powiesz tytuł i co dziwniejsze rozdziały. Niech mi zaszumi w głowie jak po napitku genetyka molekularna i co sklonowałeś już? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.mol.uj.edu.pl 01.06.04, 17:31 specjalnie dla Ciebie - prosto z Krakowskiego CampUJowa - pr. pt "Przygotowanie wybranych kostruktow do analizy funkcjonalnej rejonu promotorowego genu TACE (konwertazy czynnika martwicy nowotworow alfa)" - co do klonowania: 1.4 Klonowanie sekwencji promotorowej genu TACE przy pomocy techniki PCR (lancuchowa reakcja polimerazy) - albo 3.1 Analiza restrykcyjna wektorów pTZ57R z wklonowanymi fragmentami prom2905 i prom3012 - no i kluczowe dla calej pracy: 6.2 - Próba określenia poziomu aktywacji aktywności promotorowej fragmentu: prom2905, prom2790 i prom5575 po stymulacji komórek czynnikiem martwicy nowotworów alfa fajne czoo? ;-) eM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikor Re: języki obce IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 01:07 Ale wy wszyscy jesteście zajebiści :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Re: języki obce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 22:52 ja nie jestem :) nie mam nawet FCE :P ale znam angielski... efsiaka bym zrobila, ale kasy nie ma. znam tez co nieco z niemca. watek komplekso-rodny raczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miśka Re: języki obce IP: *.acn.pl 01.06.04, 13:02 w tym roku zdawałam maturkę i coż,zdawałam z samych jezyków,tzn polskiego,angielskiego i włoskiego. Jesli chodzi o ang to uczę się go ponad 10 lat i chyba moge powiedzieć że znam go dobrze,ang zdałam na 5. Ale nie robiłam certyfikatu bo kasy nie miałam. Włoskiego zaczęłam się uczyć w liceum i zdałam ustnie na 4 więc też jest całkiem dobrze. : ) Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: języki obce IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 27.06.04, 00:48 w Polsce bardzo latwo operuje sie przymiotnikiem "biegle" spedzilam prawie 10 lat w pewnym kraju zachodnim, gdzie moj kontakt z jezykiem byl zroznicowany bo i zycie prywatne, zycie zawodowe i studia wyzsze i ja jestem daleka od stwierdzenia ze mowie biegle. Znam wielu obcokrajowcow roznej narodowosci i wsrod tej masy znam 5cioro geniuszy, kotrzy nauczyli sie jezyka biegle. Tzn ze oprocz idealnej gramatyki mowia bez akcentu. Czyli, ze mozna ich wziac za nativ'ow. Ludzie, ktorzy uczyli sie jezyka z dala od kraju pochodzenia, tylko z ksiazek, nie majacy zielonego pojecia o slownictwie pozaczytankowym, twierdzacy ze mowia biegle wywoluja usmiech na mej twarzy... Nigdy nie zapomne mojego pierwszego dnia pracy w firmie amerykanskiej, potentacie komputerowym, gdy to podczas zebrania, w ktorym telefonicznie brali udzial pracownicy ze Szkocji usnelam. Smiano sie z tego przez pare ladnych lat. Po 30 min sluchania plynacego przez telefon "czegos", co bylo nie tylko specjalistycznym slownictwem ale i w przedziwnym szkockim akcencie, rozumiejac co 3 slowo odplynelam.... A wydawalo mi sie, ze angielski znam dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna Re: języki obce IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 01:34 Myślę, że to znaczy w dużej mierze od tego, jak definiujesz słowo "biegle". Śmieszą mnie ci, którzy zdają takie FCE czy CAE i uważają, że znają biegle angielski. Ale uważam, że osoba, która skończyła studia wyższe w danym języku i posługuje się nim na poziomie uniwersyteckim (prace pisemne, wypowiedzi publiczne etc.) może spokojnie mówić o biegłości. Natomiast nie uważam, żeby był tu istotny akcent (i że możliwość wzięcia kogoś za native'a to wyznacznik biegłości w danym języku). Akcent to coś, czego często nauczyć się nie sposób, jeśli nie zaczniesz nauki języka jako małe dziecko. Poza tym nawet osoby posługujące się danym językiem jako ojczystym mają jakiś akcent... Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: języki obce 28.06.04, 04:14 Gość portalu: Tawananna napisał(a): > Myślę, że to znaczy w dużej mierze od tego, jak definiujesz słowo "biegle". > Śmieszą mnie ci, którzy zdają takie FCE czy CAE i uważają, że znają biegle > angielski. Ale uważam, że osoba, która skończyła studia wyższe w danym języku i > > posługuje się nim na poziomie uniwersyteckim (prace pisemne, wypowiedzi > publiczne etc.) może spokojnie mówić o biegłości. Tez, niestety, ukonczenie filologii (w POlsce) i uzyskanie mgr nie gwrantuje bieglosci jezykowej... Natomiast nie uważam, żeby > był tu istotny akcent (i że możliwość wzięcia kogoś za native'a to wyznacznik > biegłości w danym języku). Akcent to coś, czego często nauczyć się nie sposób, > jeśli nie zaczniesz nauki języka jako małe dziecko. Poza tym nawet osoby > posługujące się danym językiem jako ojczystym mają jakiś akcent... Akcent tez mozna podlapac w kazdym wieku, jezli ma sie checi i dobry sluch. Pozdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna Re: języki obce IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 19:31 > Tez, niestety, ukonczenie filologii (w POlsce) i uzyskanie mgr nie gwrantuje > bieglosci jezykowej... Zgadzam się. Miałam na myśli ukończenie studiów za granicą, tj. z danym językiem jako wykładowym (natomiast niekoniecznie filologii). > Akcent tez mozna podlapac w kazdym wieku, jezli ma sie checi i dobry sluch.> Właśnie - trzeba mieć dobry słuch, czyli zależy to również od naszych predyspozycji. Myślę, że o dobry akcent nie jest tak trudno, dużo trudniej jest o akcent idealny tj. taki, który przez native speakerów nie jest uznawany za obcy. Jak napisałam, "często nauczyć się go nie sposób" - ale oczywiście są takie przypadki :). Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: języki obce 30.06.04, 21:20 Właśnie doszłam do wniosku że żadnego, ale wciąż się uczę: polskiego angielskiego niemieckiego francuskiego Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: języki obce 30.06.04, 22:03 NO to pewnie znasz te jezyki lepiej niz Ci sie wydaje i lepiej niz przecietny czlowieczek, ktory utrzymuje , ze zna dany jezyk perfekt;)) POzdrawiam, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
youstynus Re: języki obce 30.06.04, 23:42 jezyk angielski-ukonczona filologia jezyk niemiecki-calkiem niezle (trzeba odswiezyc pamiec) jezyk francuski-ucze sie jezyk szwedzki-podstawy, ale i marzenie do spelnienia lacina-wciaz pamietam (4 lata w liceum) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Re: języki obce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 09:17 ach jej - naprawde mam kompleksy. postanowilam ze zaczne chyba jeszcze jakis... Odpowiedz Link Zgłoś
indomable Re: języki obce 01.07.04, 09:22 angielski i hiszpański- po filologiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silver zgadzam sie z Tawananna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 18:32 1)akcentu sie nie nauczysz!i to,ze polakowi wydaje sie,ze drugi polak mowi extra bajer po np angielsku to o niczym nie swiadczy.angol Ci zawsze powie,ze angolem nie jesets.mozna sie tylko wyzbyc pewnych nalecialosci. np nasze "H" demaskuje nas i powiedz "home"z polskim "H"a od razu beda wiedziec ze estes polakiem 2)nie jest prawda,ze w polsce na filologii nie nauczysz sie jezyka.nie jestes z nim na bierzaco,wiec nie wylapujesz roznych niulanasow w stylu slang, ale mozna sie jezyka nauczyc BIEGLE! 3)ja znam angielski dosc dobrze i nie twierdze,ze nie da sie mnie zagiac na niczym i ze znam kazde slowko i w ogole rozumiem co mowi np szkot,ale nie jest dla mnie problemem porozmawianie z anglikiem na jakikolwiek temat 4)francuski rozumiem dosc sporo choc sama raczej robie sporo bledow 5)rosyjski i lacina-hmm wspominam o tym,zeby miec czyst sumienie:) 6)po wakacjach zaczynam szwedzki hiszpanski pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: zgadzam sie z Tawananna IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 01.07.04, 18:54 oczywiscie, ze akcentu sie nie mozna nauczyc - akcent sie nabywa - nie kazdy oczywiscie jest w stanie - tak, jak nie kazdy jest w stanie mowic czysto w swoim rodzimym jezyku - zauwaz jednak, ze jesli przebywasz w okreslonej spolecznosci przez pewien okres czasu i masz wrodzone zdolnosci asymilacyjne - po jej opuszczeniu bedziesz mowic jak jej przedstawiciele - i nie chodzi tu o ocene Twoich rodakow, ale przedstawicieli grup pokrewnych - akcent to sposob mowienia - nabywa sie go... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: zgadzam sie z Tawananna IP: *.zamek.gda.pl 01.07.04, 22:30 ale ja nie mowilam o akcencie w j.angielskim... moj Ojciec nie jest Polakiem, przyjechal do Polski jako dorosly facet i NIKT nie uslyszy tego w jego akcencie... Mowi idealnie.. A bogactwem slownictwa bije wiekszosc moich znajomych na glowe.... Mowi jak Polak i duzo ludzi nawet nie wie ze Polakiem on nie jest Mialam dwoch docentow na studiach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: języki obce IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 01.07.04, 23:43 klasyczną czy stosowaną? - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silver Re: języki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:52 moze i macie racje. np np wezmy taka madonne:) jakbby nie patrzec jest Wloszka,a raczej mowi bez nalecialosci.Macie racje. no ale trzeba mieszkac w innym kraju,zeby wyzbyc sie akcentu!macie racje:):) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś