cykada77
09.06.04, 19:34
sprawa wyglada nastepujaca: po smierci rodzicow jedno z trojga rodzenstwa,
mieszkajace z nimi przez ostatnie 20 lat poprzedzajacych smierc chce
przeprowadzic sprawe spadkowa. Wg testamentu szystko zostalo zapisane na ta
osobe, ale reszta ( z tego co mi wiadomo) ma prawo do zachowku. Czy reszta
moze sie zrzec pisemnie prawa do zachowku? czy trzeba z ta sprawa isc do
sadu? Oraz: czy mozna tej osobie przekazac tylko prawo do zarzadzania
majatkiem?