Hej dziewczyny
od 2 lat staramy się o 2 dziecko ( z pierwszym był kłopotek przyszło
na świat po wielu latach walki) zaczęłam obserwację cyklu u ginia
(tzn badany był 3 cykl) no i opowiem od początku - mam kłopoty z
owu, poprzednie 2 cykle nie wykazały by była owu, teraz w
poniedziałek byłam na usg - był 10 dzień cyklu i miałam jeden wielki
pęcherzyk 18mm, ginio kazał się kochać w środę i wpaść na ponowne
usg czy była owu - kochałam się we wtorek, w środę na usg wyszło że
owu musiała być wcześniej tzn we wtorek bo teraz widoczny był tylko
płyn po pęknięciu pęcherzyka.....
No i mam pytanie czy jest szansa że kochając się we wtorek
wstrzeliłam się w tą owulację>? że jest szansa na bobaska?os soboty
mam brać duphaston i czekać

co Wy mi podpowiecie?