Gość: kanadyjczyk08
IP: *.opera-mini.net
20.07.12, 22:06
Witam. Dostałem się na Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze na UG. Na początku nie kryłem radości ale jak obejrzałem program studiów i plan zajęć pierwszego roku, mój entuzjazm znacznie przygasł i poważnie zastanawiam się czy nie rzucić tego w diabły. Przynajmniej na pierwszym roku nie ma praktycznie żadnych humanistycznych zajęć a wszystko kręci się w kręgu matematyczno-ekonomicznym. Czy dla kogoś kto w 3 klasie liceum miał 3 z matmy a na maturze 54 proc. te studia nie będą utrapieniem i tylko zmarnowanym rokiem życia?