Dodaj do ulubionych

Koniec ELITY

24.09.04, 12:04
Nie ma sensu porownywanie PRWYATNI/ZAOCZNI/WIECZOROWI/PANSTWOWI.
Wykształcenie POWSZEDNIEJE! Dziś 80 proc. dzieci chodzi do szkoł konczacych
sie matura, potem każde z nich chce byc studentem.
Siła rzeczy nie beda elitą, bo elita nie moze stanowic 80 proc. populacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka Re: Koniec ELITY IP: *.psi.ch 24.09.04, 12:09
      > Nie ma sensu porownywanie PRWYATNI/ZAOCZNI/WIECZOROWI/PANSTWOWI.
      > Wykształcenie POWSZEDNIEJE! Dziś 80 proc. dzieci chodzi do szkoł konczacych
      > sie matura, potem każde z nich chce byc studentem.
      > Siła rzeczy nie beda elitą, bo elita nie moze stanowic 80 proc. populacji.


      Alez ma sens porownywanie. Mysle, ze elita intelektualna bedzie wywodzic sie z
      dobrych panstwowych uczelni z tradycjami (i raczej ze studiow dziennych niz
      zaocznych). A studenci, ktorzy sobie kupuja wyksztalcenie, czesto beda mieli
      powazne braki i luki w wiedzy. Zreszta pracodawcy beda potrafili odroznic
      magistra od "magistra" i i tak rynek wszystko zweryfikuje.
      • Gość: Richelieu* Re: Koniec ELITY IP: 195.117.90.* 24.09.04, 16:11
        elita a miejsce na rynku pracy to dwie różne sprawy. Oczywiście można być i
        jednym i drugim, ale zeszło już do takiego poziomu jak wtedy, gdy szlachcic
        cienko przędł, ale trzymał się honoru, zaś mieszczanin zakasywał rękawy mając w
        nosie, że kupiectwo, lichwiarstwo i inne zdrożne zajęcia elicie nie przystoją.
        A kiedy dorobił się wreszcie majątku to i tytuł szlachecki se kupił i korzenie
        w Inflantach lub na innych rubieżach gdzie nikt nie był w stanie sprawdzić
        prawdziwości. Miał więc i tytuł i majątek. Czy honor i dżentelmenowatość też
        miał? Jeśli to sprawa wychowania to sam siebie też mógł wychować i nabrać tak
        zwanych manier i ogłady.

        A dziś od recepcjonizrek wymaga się wyższego wykształcenia bo... ludzie z
        wyższym mają większą wiedzę ogólną niż ci ze średnim. Taka była opinia jdnego z
        pracodawców. Czy zainteresowania ogólne są zależne od wykształcenia? Czy
        lekarze, prawnicy znają się na czymś jeszcze w mairę dobrze?

        "Elita" jest znanym słowem, ale brak jest "elity intelektualnej" gdy elitą
        nazywa się ludzi związanych z mediami. Czym kto częściej pojawia się na
        okładkach gazet tym jego elitarność jest większa. No, i politycy też są elitą.
        Choć to bagno niesamowite, a jednak elyta, up, elita. Kierunek elitarny,
        dlaczego elitarny? W peirwszej kolejności, bo jest wielu chętnych na miejsce od
        kilku lat z rzędu. Jkaby tworzenie marki produktu poprzez modę na określony
        kierunek. Studia wydają się mi być najłatwiejszą marką do wypromowania, bo
        adresat jest idealnym odbiorcą reklam, przestraszonym, niepewnym kierunku, ale
        napewno chcącym. Łatwo mu podsunąć bylejaki szajs. Przykład szkoły reklamy z
        warszawy, tejco reklamowali ją uczestnicy idola, "młodzi, zdolni, atrakcyjni".
        Na chłopski rozum to reklama agencji modelek i modeli. A tu się okazuje szkoła
        wyższa. Wszystko łykną, heh

        no a elita, co to?
        • czesiekkk Re: Koniec ELITY 24.09.04, 16:56
          Nieprawda, każdy naród ma swoją elitę. Dla mnie elitą są naukowcy,
          intelektualiści, twórcy i artyści.
          Mieszanie tego pojęcie z odsetkiem osób legitymującym się wyższym
          wykształceniem jest dużym nieporozumieniem, bo to są dwie naprawdę różne sprawy.
          • Gość: Richelieu* Re: Koniec ELITY IP: 195.117.90.* 24.09.04, 17:12
            no tak, tylko, że Studentka stwierdziła, że rynek zweryfikuje magistrów
            i "magistrów" zostawiając daleko w tyle tych, co do elity nie należą. Więc
            mówię właśnie, że rynek a elita to dwie różne sprawy. Zawody, które wymieniłeś
            są wlaśnie tak sobie płatne. No i po drugie, nie wiem co z elity ma mieć
            zapijaczony bard, który co rano chleje bo w tym amoku lepiej mu się tworzy,
            albo naukowiec, który od 10 lat nie opublikował żadnego marnego artykułu. No i
            to typowe patrzenie na rynek, zarabianie, handel, reklamę jako dziedziny
            niegodne elity.
            Na marginesie, to faktycznie ciekawe, bo założę się, że każdy tu po kolei
            przyzna rację Twojemu wyborowi. Hołdowanie posiadaniu, ale nie dorabianiu się,
            (dorobkiewicz ma wybitnie pejoratywny charakter). Hołdowanie wziosłym rzeczom,
            a pogardzanie codziennością. Polski romantyzm, mimo wolnego rynku, nadal
            przeważa nad zachodnim pozytywizmem. Czy to nie przyczyna ociężałości
            gospodarki?
            • czesiekkk Re: Koniec ELITY 24.09.04, 17:21
              Bo tu jest od początku pomieszanie pojęć czymś innym jest klasa średnia a czymś
              innym elita intelektualna.
              Ten odsetek osób z wyższym wykształceniem może miałby znaczenie dla tworzenia
              się klasy średniej w Polsce, ale nie ma, bo bezrobocie i niskie płace
              absolwentów skutecznie utrudniają wejściu tych osób do wspomnianej klasy,
              będącej esencją społeczeństwa w systemie gospodarki wolnorynkowej.



          • liwia_85 Re: Koniec ELITY 25.09.04, 03:33
            czesiekkk napisał:

            > Nieprawda, każdy naród ma swoją elitę. Dla mnie elitą są naukowcy,
            > intelektualiści, twórcy i artyści.
            > Mieszanie tego pojęcie z odsetkiem osób legitymującym się wyższym
            > wykształceniem jest dużym nieporozumieniem, bo to są dwie naprawdę różne
            sprawy
            > .
            Naukowcy bez wyzszego wyksztalcenia . Intelektualsci po zawodowce.Tworcy i
            artysci po technikum( moze fryzjerskim). Wez sie lecz bo mylisz pojecia.
      • liwia_85 Re: Koniec ELITY 25.09.04, 03:21
        Wiesz co studentko.Szkoda mi Ciebie . 5% absolwentow SGH , UW dostanie super
        prace i bedze kontynuowac kariere w firmach , ktore dobrze placa (ok 20000
        miesiecznie).A pozstale 95 % nie ma szans .Dlatego szczegolni Ci , ktorzy
        pochodza z wiosek i malych miast walcza tak na studiach.Wyscig szczurow.
        A poztale miejsca pracy to juz tylko znajomosci:)))))))))))
        Wiec niech przestana sie przechwalac studenci dziennych , renomowanych
        uczelni.Bo jedynie 5 % z nich ma sznse byc rzeczywista elita.
        95% pracownikow przyjmowanych do pracy , pracuja dzieki znajomosciom.
        I nikt nie patrzy czy SGH czy Kozminski czy inna uczelnia.Takie sa
        realia.Otrzasnijcie sie w koncu i przestancie wierzyc w to , ze studia zapewnia
        wam przyszlosc.Albo bedziecie najlepsi ( ale scisla czolowka) albo liczcie na
        tylko na znajomosci.
        • Gość: uzyszkodnik Re: Koniec ELITY IP: *.pl / 217.173.202.* 25.09.04, 15:45
          > wam przyszlosc.Albo bedziecie najlepsi ( ale scisla czolowka) albo liczcie na
          > tylko na znajomosci.

          a światem rządzą żydzi, masoni i cykliści
          • Gość: Richelieu* Re: Koniec ELITY IP: 195.117.90.* 25.09.04, 15:51
            heh, a Żydami, masonami i cyklistami rządzą Obcy

            podpisano
            fanka archiwum X
    • Gość: Pikor Re: Koniec ELITY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 19:20
      Nieprawda.

      Teraz po prostu nie każdy absolwent należy do elity. Elitę będą twórzyć
      absolwenci niektórych uczelni/wydziałów bo studiować obecnie to żaden problem...
      • Gość: Richelieu* Re: Koniec ELITY IP: 195.117.90.* 24.09.04, 19:32
        więc właśnie, kto według Ciebie tworzy elitę. Powiedziano o naukowcach i
        artystach. Kto da więcej i czy w tej samej walucie
        wyznacznik jakiś
        bo nie elita to nie jest z nowu jak "szczęście", które jest wszystkim doskonale
        znane, a nikt nie potrafi do dobrze zdefiniować
        • czesiekkk Re: Koniec ELITY 25.09.04, 11:13
          Naukowcy bez wyzszego wyksztalcenia . Intelektualsci po zawodowce.Tworcy i
          artysci po technikum( moze fryzjerskim). Wez sie lecz bo mylisz pojecia.
          -------------------------------------------------------------------------------

          Livio ty za to potrafisz obrażać ludzi w necie. Był taki kraj zwał się ZSRR tam
          też kończono dyskusję na leczeniu, gratuluję udanego nawiązania do sowieckiej
          psychuszki.
          Pisarz,poeta, malarz nie muszą mieć dyplomu wyższych studiów.
          • marcingishon elity nie stworzą 25.09.04, 19:19
            na pewno prawnicy którzy zawód dziedziczą po mieczu jak i po kądzieli






            • oniczka20 Re: elity nie stworzą 25.09.04, 22:23
              Rozumiem ze jestes pod wrażeniem ostatnich wydarzen na Uniw. Gdańskim...
              Nie czas tu rozprawiac nad pojedynczymi grupami zawodowymi. (ale w nawiasie
              dodam ze prawnicy juz sa elita i beda - taki ich los).
              Puenta całej dyskusji tkwi gdzie indziej. Pomyślcie od drugiej strony. Nie
              szukajcie wśród politykow, prawnikow czy innych intelektualistow. Moim zdaniem
              nastepuje KONIEC ELITY ktora tworzyli w II Rzeczypospolitej ludzie juz po SAMEJ
              MATURZE! Przed wojną byla ona burżuazyjnym szlachectwem. TO juz szkola średnia
              byla kuźnią przyszłych elit. Trzeba tu przypomniec ze nasze babcie płaciły za
              wykształcenie. Rocznie czesne wynosilo tyle ile przecietne pobory urzednika.
              Biedni byli zwalniani ale...słaby poziom sz.podst.powodowal, ze ci, ktorych nie
              bylo stać na doksztalcanie, odpadali jaz na egz.wst. do gimn.
              Do szkół średnich od razu trafiałą uprzywilejowana i starannie wyselekcjonowana
              młodzież, z czego mniej niz polowa dotrwala do matury.
              W szkolach srednich uczyli profesorowie z uniwersytetow. Matura pozostawala
              wiec symbolem elitarnosci.
              A dzis?
              80 procent populacji zdobywa mature. Siła rzeczy nie beda elita, bo elita tych
              80 procent stanowic nie moze.
              To samo ze studiami.
              Mowa tu o końcu elity która tworza ludzie wykształceni! Wykształcenie obecnie
              spowszedniało!
          • j_u Re: Koniec ELITY 25.09.04, 23:34
            czesiekkk napisał:
            --

            > Pisarz,poeta, malarz nie muszą mieć dyplomu wyższych studiów.

            Jeśli są genialnymi samoukami. Inaczej ich sztukę można sobie o kant dupy
            potłuc. A geniuszu mało w narodzie. Artysta bez wiedzy to żaden artysta, nic
            prawdziwie wartościowego nie stworzy. Co nie znaczy oczywiście, że każdy
            człowiek posiadający wiedzę może zostać artystą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka