dardmichael
26.07.17, 19:41
Hej!
W tym roku zaczynam swoje studia na SGH i zacząłem odczuwać pewien niepokój. Idę na uczelnię sam, bez znajomych, nie jestem też typem imprezowicza, nie wiem więc, czy obozy zerowe są dla mnie. Uczelnia organizuje dni adaptacyjne, na których z całą pewnością będę, ale czy nie okaże się to wersją demo całego studiowania? Nie mam pojęcia, czy niepojechanie na obóz zerowy zlikwiduje moje szanse na osiągnięcie czegoś na tej uczelni i czy nie jadąc na taki obóz nie będę ryzykował braku znajomych.
Z góry dzięki za odpowiedzi.