Dodaj do ulubionych

Stypendia socjalne

IP: *.chello.pl 19.12.04, 15:33
W WSFiZ w Warszawie na inauguracji roku akadeickiego mówiono żeby składać
wnioski o stypednia, bo dostali dużo funduszy, oraz że stypedium będzie
wynosiło 600 PLN na miesiąc. W rezultacie stypendium wynosi od 100 do 200
złotych, jak ktos ma 200 to w tym jest dofinansowanie do dojazdów hehe.
I co myśleć o takich obietnicach??
Jak jest na waszych uczelniach ?
Obserwuj wątek
    • Gość: jean Re: Stypendia socjalne IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 21.12.04, 19:36
      U nas w WSB w Dbąbrowie Górniczek stypendia sa od 100zł -400zł ale trzeba było
      czekać do Grudnia ok 15 wpłyneły na konto bo rektor zmarł i wszystko
      przyśpieszono....Więc jesli dostaliście w terminie to tylko się cieszyc..
      A Politechnika Gdanska dostanie dopiero może jutro na konto
      kase..więc..pomyślcie komu jest źle?
      • s.o.a.d Re: Stypendia socjalne 21.12.04, 20:34
        no dokładnie, studiuje na PG i jeszcze nie ma stypendium za grudzien :O
        w ogole termin składania podań był przesuwany, wyniki podań baaardzo się przeciągneły, no a jak już sa decyzje co do stypendiow to nie wiadomo którego sie spodziewac pieniedzy na koncie... :/

        jean skad wiesz ze kasa ma byc jutro?
    • Gość: easy Re: Stypendia socjalne IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 21.12.04, 20:40
      Na AE w Krakowie dzieją się różne rzeczy ale to co ostatnio usłyszałem w dziale
      spraw bytowych mnie powalilo. Otóż moi rodzice mają gospodarstwo rolne i żadnych
      innych źródeł dochodów więc jak co roku składając wniosek zastanawiałem się czy
      dostanę to prawie najwyższe stypendium socjalne ( w poprzednich latach
      220-260zł) a tu co się dowiaduję ... że jestem za bogaty!! Przekraczam limit i
      nie mogę dostać nawet najmnijszego tj 80zł. Przecież to jest chore. Gospodarstwo
      jest takie jak co roku czyli 5,6ha a oni mi mowia że niestety w tym roku się
      zmieniło.
      Miało być na lepsze ale chyba nie do końca. Nie wiem komu zależy na tym aby nie
      dawać pieniędzy tym którzy akurat tego potrzebują. Od rodziców nie dostaję ani
      grosza bo sami ledwie wiążą konic z końcem i mają na utrzymaniu jeszcze mojego
      brata.
      Naprawdę nie wiem co robić ale nie zostawię tak tego. Ktoś musi za to beknąć i
      do tego zamierzam doprowadzić. Nie zamierzam zostawiać tego tak po prostu.

      aru_n@interia.pl
      • Gość: Richelieu* Re: Stypendia socjalne IP: 195.117.90.* 21.12.04, 21:30
        chodzi o hektary przeliczeniowe, znaczy, hm, zdaje się, że 1 ha gleb 3-4 klasy
        = 1 ha przeliczeniowy. Gorsze gleby posiadają współczynnik 0,8, lepsze 1,2 (czy
        jakoś tak). Co jest chyba właśnie sprawwiedliwe. Bo wiadome, że więcej zbierze
        się plonu pszenicy z klasy 1., niż siana z klasy 6. Dlaczego więc ten co ma
        same łąki i bagna ma być traktowany jak ten co se przeniczkę co roku z przerwą
        raz na ruskie 4-5 lat. A że nie każdy odpowiednio wykorzystuje swoje pole z
        glebą klasy najwyższej..
      • Gość: Autor Re: Stypendia socjalne IP: *.chello.pl 22.12.04, 18:15
        eh rzeczywiście dziwna sprawa, złóż odwołąnie koniecznie. Pozdrawiam
    • Gość: iza Re: Stypendia socjalne IP: w3cache.* / *.2-0.pl 22.12.04, 08:55
      ja dostaję stypendium w wysokości 470 zl,czesne kosztuje 420 wiec zostaje mi
      jeszcze 50 zl i bardz sie ciesze
      iza
      • Gość: rere Re: Stypendia socjalne IP: *.spm.pl / *.spm.pl 22.12.04, 18:04
        za nauke ty powinieneś płacić a nie uczelnia tobie, jak cię nie stać żeby się
        uczyć to weź się do pracy
        • Gość: Danka Re: Stypendia socjalne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.04, 18:39
          WSZ/POU Warszawa
          Ja otrzymuję 200 zł/m-c stypendium. Dochód na 1 os w rodzinie wyszedł u mnie
          350 zł/m-c. Gdyby wyszedł mniejszy dostałabym wyższe stypendium. Ale jak może
          tak niski dochód być jeszcze niższy?

          Stypendium przyznawane jest co pół roku. No i jest wypłacane zawsze z
          kilkumiesięcznym opóźnieniem... Nie miesięcznie tylko przeważnie w ostatnim
          miesiącu na jaki zostało przyznane. ale np. w X 2004 r dostałam zaległe
          stypendium za okres I-VI 2004!
          Ciekawi mnie czy to uczelnia przetrzymuje środki na stypendia na swoim rachunku
          i czy jest to zgodne z prawem.

          Czesne jest o wiele wyższe, więc nawet nie pokrywa to kosztów i wydatków
          związanych z uczelnią.

          No, ale wysokość stypendium ustalana jest nie przez uczelnię, więc do niej
          pretensji nie powinno być.

          pzdr
          • Gość: rere Re: Stypendia socjalne IP: *.spm.pl / *.spm.pl 22.12.04, 18:51
            no, jeśli przy tak niskim dochodzie stać cie na czesne to gratulacje!!!Możesz
            zostać moim ministrem finansów.
            • Gość: Richelieu* Re: Stypendia socjalne IP: 195.117.90.* 22.12.04, 19:17
              brawo, brawo
              tylko ministerstwo fin. nie może pracować ani na szaro ani na czarno ani n
              zielono w żółte kropki
              a powszechny debilizm w przyznawaniu stypendium polega właśnie na tym, że nikt
              nie jest w stanie przyznać większej racji uczciwym obywatelom niż krętaczom,
              czy osobom, których chlebodawcy są krętaczami
    • Gość: NoWay Re: Stypendia socjalne IP: *.telsten.com / 83.238.68.* 23.12.04, 14:16
      Jestem odwiecznym przeciwnikiem doplat dla studentow
      w szczegolnosci tych sciemniajacych zarboki ..

      400 zl , kupuja sobie aparaty cyfrowe nowe telefony ..


      Dlaczego od Panstwa ma Ci sie cos nalezec ?
      Jestes specialnej troski ?
      • Gość: Voytas Re: Stypendia socjalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 23:47
        Ty chyba jesteś specjalnej troski :(
        Jestem odwiecznym przeciwnikiem fajansiarstwa!
    • Gość: Mariusz Re: Stypendia socjalne IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 23.12.04, 20:24
      A ja mam pytanko.
      Jestem na 1 roku. Dziś przyznali mi stypendium socjalne 250 zł. Podobno na
      niektórych uczelniach są zwroty opłat z pierwszych miesięcy.

      Prawda to, czy nie ??
      Pozdrawiam!
    • rachp Re: Stypendia socjalne 30.12.04, 09:02
      Na początek uwaga do Autora:
      w systemie stypendialnym nie ma czegoś takiego jak 'dofinansowanie dojazdów'.
      Takiej formy nigdy nie było, a określenie to było (i niestety nadal jest)
      błędnie stosowane przez studentów oraz pracowników uczelni. Ta forma w starym
      systemie pomocy nosiła nazwę 'dopłata do zakwaterowania', a w nowym jest
      'podwyższeniem stypendium socjalnego z tytułu zakwaterowania'. Nigdy nie miała
      prostej funkcji finansowania kosztów dojazdów, a zawsze - współfinansowania
      kosztów pobytu w mieście będącym siedzibą uczelni, poza miejscem zamieszkania.

      A teraz parę słów komentarza do obecnego stanu systemu pomocy stypendialnej:
      w obecnym roku sytuacja jest szczególna, bowiem systemem stypendialnym objęci
      zostali również studenci zaoczni, wieczorowi i eksternistyczni uczelni
      publicznych oraz wszyscy studenci wyższych szkół niepublicznych (ale tylko
      działających na podstawie Ustawy o szkolnictwie wyższym). Na uczelniach
      publicznych oznacza to wyższe wydatki funduszu stypendialnego. Na ten właśnie
      cel (oraz na stypendia dla studentów uczelni niepublicznych) przeznaczona była w
      2004 roku rezerwa budżetowa w wysokości 700 mln PLN. Została ona podzielona
      między uczelnie, ale w zasadzie tylko można domyślać się, że podział ten został
      dokonany wyłącznie na podstawie liczby nowo uprawnionych. Problem polega jednak
      na tym, że NIKT nie dysponował danymi o ich sytuacji materialnej - o ile na
      uczelniach publicznych takie dane na temat studentów stacjonarnych zawsze
      mieliśmy, o tyle studenci z nowymi uprawnieniami stanowili (a raczej ich
      sytuacja) wielką niewiadomą. I trzeba przyjąć za pewnik, że podział ten nie był
      sprawiedliwy, bowiem wiele uczelni (zwłaszcza niepublicznych) wykorzystuje
      ustawowe maksimum progów dochodowych (569 PLN netto), podczas gdy inne
      (publiczne) ledwo osiągają 0,5-0,75 tej kwoty (przy znacznie niższych
      stypendiach!). Niepokojące są sygnały docierające z niektórych szkół
      niepublicznych, że stypendia są tam wysokie (nawet 800-900 PLN) i przyznawane są
      przy dochodach rzędu 1000 PLN. Wszystko wskazuje na to, że konieczna będzie
      dokładna kontrola zasadności przyznawania stypendiów, ich wysokości oraz progów
      dochodów. Podobnie skontrolowania wymaga tryb przyznawania stypendiów, bowiem
      raz po raz pojawiają sie głosy, iż świadczenia te są przyznawane w trybie
      administracyjnym, a nie przez Komisje Stypedialne (jak chciał tego ustawdawca).
      Finalnie jeszcze przed początkiem nowego roku akademickiego konieczna będzie
      korekta podziału dotacji budżetowej na sprawy socjalno-bytowe studentów.
      Odpowiednie dane MENiS będzie mogło uzyskać już w lipcu i nic nie stoi na
      przeszkodzie, by dokonać korekty w oparciu o dane pochodzące ze sprawozdań
      uczelni na temat sytuacji studentów (na podstawie wniosków złożonych w roku
      akad. 2004/2005). Nie wyobrażam sobie, by obecna paranoiczna sytuacja mogła być
      utrzymywana do końca 2005 roku.
      • Gość: dianda Re: Stypendia socjalne IP: *.icpnet.pl 30.12.04, 20:07
        Kę? Gdzieś ty słyszał, że próg może być wżyszy niż 569 zł!!?? W życiu, pytałam
        po róznych uczelniach i jedynie co się dzieje, to ukrywanie dochodów przez
        studenciaków, ale próg pozostaje ten sam... Co prawda granica przyznawanej kasy
        to coś koło 500zł na prywatnych... Radze się ponformować dokąłdnie w prywatnych
        niż dezorientować innych. Chyba, ze za przykład podajesz osobę która ma np.
        500zł za stypendium, 250zł za wyniki w nauce i 200zł z tyt. zakwaterowania, a
        także 200zł z tytułu niesprawności.. taka sytuacja mogła powstać, jednak nie
        ma takiej możliwości by socjalka był max...
        Pozdro dla naiwnego
        • rachp Re: Stypendia socjalne 02.01.05, 11:43
          Gość portalu: dianda napisał(a):

          > Kę? Gdzieś ty słyszał, że próg może być wżyszy niż 569 zł!!?? W życiu,
          pytałam
          > po róznych uczelniach i jedynie co się dzieje, to ukrywanie dochodów przez
          > studenciaków, ale próg pozostaje ten sam... Co prawda granica przyznawanej
          kasy
          >
          > to coś koło 500zł na prywatnych... Radze się ponformować dokąłdnie w
          prywatnych
          >
          > niż dezorientować innych.

          Byłbym na Twoim miejscu ostrożny w sądach, gdyż akurat przepisy stypendialne i
          Ustawę znam bardzo dobrze. Wcale nie mówiłem o sumie stypendium i dochodów!
          Wiem, że do niektórych informacji należy podchodzić bardzo ostrożnie, ale
          akurat o niektórych praktykach pewnych uczelni wiem od studentów tychże.

          > Pozdro dla naiwnego

          Wcale nie naiwnego! W praktyce wprowadzam w życie nową Ustawę i wiem, jak jej
          przepisy mają się do rzeczywistości, a do tej nijak (choć to nie wynika z
          Ustawy) ma się sposób podziału dotacji na poszczególne uczelnie. I dobrze zdaję
          sobie sprawę (na podstawie wieloletniej praktyki), że algorytm liczby studentów
          (przyjęty do podziału) jest najgorszym z możliwych, bo nie uwzględnia ich
          sytuacji materialnej. A środki dzielone są nierówno - znam przypadki, gdy
          studenci, którzy na uczelniach publicznych nie mieszczą się w progach
          stypendialnych, na uczelniach niepublicznych stypendia uzyskują (i to znacznie
          wyższe, niż na tych pierwszych). A jaki stąd wniosek: w lipcu KONIECZNE jest
          dokonanie weryfikacji realizacji funduszy stypendialnych i uwzględnienie w
          korekcie danych pochodzących ze złożonych wniosków. Bo chora jest obecna
          sytuacja, gdy jeden student uzyskuje 500 zł stypendium (niera znacznie więcej)
          przy dochodzie 550 zł (netto), podczas gdy inny ledwo może liczyć na 120 zł
          przy dochodach netto do 400 zł (bo takie są możliwości systemu). Nie czarujmy
          się: na uczelniach publicznych udział styudentów o niskich dochodach jest
          znacznie wyższy, niż na niepublicznych. Przeciętnie na tych pierwszych wśród
          złożonych wniosków stypendialnych ponad 70% stanowią wnioski z dochodami do 500-
          550 zł (i często jest to nie netto, a brutto).
          • tanczykiewiczowna Re: Stypendia socjalne 04.01.05, 23:06
            No tak, teraz to możesz mieć rację, aż tak nie znam sprawy... No ale nie mów,
            że więcej niż 569... jest taka górna granica, no być może środki są
            rozszastywane na lewo i prawo, jednak granica nie pozostaje naruszana :)
            A swoją drogą, czemu student co ma 0zł dochodu, a inny 560zł ma dostawać
            więcej? A czy ty wiesz, czy przypadkiem ten pierwszy nie ukrył dochodu? W końcu
            jak można powietrzem płacić za uczelnię? Mam rację? A gdy ktoś ma całą rodzinę
            niesprawną, gdzie wydaje się na leki przeszło 500zł, to mu ten dochód wychodzi
            zerowy... wtedy się nie liczy... a też jak jego kolega z dochodem tym samym
            dostanie marniutkie 30zł... nie możesz móić, zę ustawa jest czy będzie
            dpracowana... nigdy nie była i nie będzie! Zawsze pozostanie "ale", ale kogo
            obchodzi nieprawny student i jego rodzina...
            Zresztą co ja będę tłumaczyć, studiuję na uczelni w której jest "ludzka"
            kobieta... tylko jedna, inaczej już bym z głodu zdechła...
            Thx
            • rachp Re: Stypendia socjalne 09.01.05, 15:34
              tanczykiewiczowna napisała:

              > A swoją drogą, czemu student co ma 0zł dochodu, a inny 560zł ma dostawać
              > więcej? A czy ty wiesz, czy przypadkiem ten pierwszy nie ukrył dochodu? W
              końcu
              >
              > jak można powietrzem płacić za uczelnię? Mam rację?

              Wcale nie twierdzę, że nie masz. Ale sytuacja wygląda tak, że ani Uczelnia, ani
              Komisja Stypendialna nie są w stanie zakwestionować zaświadczenia wystawionego
              przez Urząd Skarbowy. I jezeli ten potwierdza, że nie było przychodu lub że
              przychód był, ale nie przyniósł dochodu, Komisja MUSI to uznać, a wszelkie
              próby kwestionowania tego i wymagania od studenta dodatkowych zaświadczeń
              skończą się co najmniej na interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich (już to
              przeżyłem jako Pełnomocnik Dziekana) lub - w najgorszym przypadku -
              postepowaniem przed sądem. Dopóki w polskim systemie podatkowym nie będzie
              sprawnie funkcjonującego podatku (chocby najniższego) od majątku, dopóty
              zaświadczenia o dochodzie zerowym/stracie muszą być dla mnie (Pełnomocnika
              Rektora) świętością - czy mi sie to podoba, czy nie (a nie podoba się z
              gruntu). Coraz bardziej dochodzę do przekonania, że sprawy socjalne studentów
              (w zakresie stypendium) powinny zostać skierowane do samorządów terenowych, a w
              ustalaniu sytuacji materialnej (wzorem niemieckiego federalnego systemu
              stypendialnego) powinien być uwzględniany stan majątkowy osób, na których
              utrzymaniu student pozostaje. I wtedy zerowy dochód będzie się kłócił z
              luksusową willa i samochodem (takimż) dla każdego członka rodziny. O tym jednak
              460+100 rezydentów budynku przy ulicy Wiejskiej nie myśli.

              > A gdy ktoś ma całą rodzinę
              > niesprawną, gdzie wydaje się na leki przeszło 500zł, to mu ten dochód
              wychodzi
              > zerowy...

              Może nie tyle dochód, ale Niemcy w takich sytuacjach uwzględniają kwotę, jaką
              po zaspokojeniu podstawowych potrzeb rodzice mogą przeznaczyć na kształcenie
              dziecka. I wtedy liczą się również koszty utrzymania, w związku z czym studenci
              z dwóch identycznych rodzin otrzymywać mogą różne stypendium - wyższe w
              Berlinie i niższe - we Frankfurcie (nad Odrą).
    • Gość: Autor Re: Stypendia socjalne IP: *.chello.pl 05.01.05, 19:08
      Ja uważam, że stypendia na każdej uczelni powinny być takiej samej wysokośći.
      takie same na państwowych i prywatnych, niezależnie od kierynku studiów.
      Powinna być stalona kwota jaką otrzymują osoby z dochodem :
      do 200 PLN nettno
      do 350 PLN netto
      do 569 PLN netto,

      byłoby wtedy sprawiedliwie, a pieniądze Uczelnia dostawać powinna od Państwa po
      zgłoszeniu ilu studentów spełnia kryteria dla których naliczane jest stypendium
      socjalne, a nie tak jak jest teraz ze dostaje jakąś kase i musi obdzielić nią
      wszystkich "potrzebujących". Państwo po zebraniu danych z Uczelni oblicza ile
      moga przyznać studentowi w danym progu, dzielą całą kase i rozsyłąją na konta
      uczelni. Co o tym myslicie?? Przecież to takie proste i uczciwe moim zdaniem.
      • Gość: dianda Re: Stypendia socjalne IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 22:49
        Może masz rację... wolę nic nie mówić. Ja już sama nie wiem jak to ejst, ze w
        kraju tyle osob ktore mają "pomysł" a rząd, komisje itpe nie widzą tego ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka