Dodaj do ulubionych

O tematach na rozmowie

03.02.05, 14:14
Witam wszystkich!


Zabieram się powoli do tegorocznego zdawania na MISH na UAM-ie. Myśląc o wyborze tematów na rozmowę kwalifikacyjną, doszedłem do wniosku, że najlepiej nie kombinować i wybrać to, czym zajmuję się od dłuższego czasu i w czym jestem w miarę mocny. Byłyby to wówczas następujące zagadnienia:
1) problemy poprawnościowe współczesnej polszczyzny,
2) język internetowych grup dyskusyjnych.

Zastanawiam się jednak, czy może być tak, że oba tematy będą dotyczyły językoznawstwa.

Nie jestem również pewien, czy komisja nie "przyczepi" się do tego, że chcąc studiować psychologię, historię i filologię polską [zapewne wcześniej czy później wyjdzie to na jaw ;)], przygotowałem się głównie z lingwistyki. Wybrnąć zamierzam stwierdzeniem, że nasz język jest świetnym źródłem do badań dla tego, co myślimy (i chyba wciąż jeszcze niedocenianym
Obserwuj wątek
    • tawananna Re: O tematach na rozmowie 03.02.05, 17:53
      Byłam w podobnej sytuacji co Ty. Zastanawiałam się nad dwoma tematami z
      językoznawstwa, w końcu jednak podałam tylko jeden z tej dziedziny. Dostałam
      się, więc nie żałuję ;).

      Natomiast, co pozwolę sobie zauwazyć :), żaden mój temat nie wiązał się z
      literaturą piękną. Komisja nie robiła z tego żadnego problemu, choć do
      literatury i tak nawiązała, prosząc odniesienie tematu do "Lalki" - i ta część
      rozmowy wypadła mi słabiej ;).

      To, co może wydać się komisji "podejrzane", to tematy "jednodziedzinowe", że
      tak powiem. Nie wiem, jak zamierzasz przedstawiać język internetowych grup
      dyskusyjnych, ale może warto byłoby np. odnieść się także do socjologii (i
      socjolingwistyki). Nie podoba mi się natomiast Twój pierwszy temat - zbyt
      ogólny, mało konkretny i łatwo można z niego kogoś zagiąć.

      Nie musisz też mówić komisji, że chcesz studiować "psychologię, historię i
      filologię polską". Ja np. już drugi rok mam jako kierunek uzupełniający
      politologię, choć politologia (jako kierunek) absolutnie mnie nie interesuje -
      ale chodzę tam na ciekawy przedmiot. MISH to właśnie kierunek (kierunki)
      wiodący + różne ciekawe rzeczy z innych kierunków - może warto przejrzeć
      programy i wskazać komisji, jakie przedmioty byłyby Twoim zdaniem interesujące
      i przydatne w Twoim rozwoju naukowym, a niemożliwe na "zwykłej" polonistyce.

      > [Aha, jeśli zapytają, czemu nie idę na filologię polską, to powiem, że jest
      dla
      > mnie za wąska, bo nie ma na niej ani historii, ani psychologii, ani angielskie
      > go ;-)].

      Oj, tu masz problem - na polonistyce jest i historia (i to w dużych ilościach,
      zarówno historia literatury, jak i różne już stricte historyczne fakultety), i
      psychologia, i angielski :).
      • scobin Re: O tematach na rozmowie 05.02.05, 22:05
        Tawananna:
        > Byłam w podobnej sytuacji co Ty. Zastanawiałam się nad dwoma tematami z
        > językoznawstwa, w końcu jednak podałam tylko jeden z tej dziedziny. Dostałam
        > się, więc nie żałuję ;).

        A jak brzmiał ten drugi temat?
        I jak brzmiał ten pierwszy? :-D


        > To, co może wydać się komisji "podejrzane", to tematy "jednodziedzinowe", że
        > tak powiem. Nie wiem, jak zamierzasz przedstawiać język internetowych grup
        > dyskusyjnych, ale może warto byłoby np. odnieść się także do socjologii (i
        > socjolingwistyki).

        Warto by było, gdybym miał dostęp do w miarę nowoczesnej literatury. Bez tego ani rusz, a bez sensu byłoby się przebijać przez jakieś stare podręczniki i starać się dopasować ich ustalenia do języka Usenetu.

        Myślę jednak, że mam pod ręką asa w rękawie ;): od trzech i pół roku sam pisuję na różne polskie grupy dyskusyjne. Dzięki temu chyba dość dobrze znam ich język od strony praktycznej, a że w zeszłym roku szkolnym pisałem na podobny temat pracę w ramach Olimpiady Literatury i Języka Polskiego, to i teorię wystarczy sobie tylko przypomnieć.


        > Nie podoba mi się natomiast Twój pierwszy temat - zbyt
        > ogólny, mało konkretny i łatwo można z niego kogoś zagiąć.

        Fakt, ale nim też się zajmuję od ładnych paru lat. :) I też mam z niego sporo notatek do OLiJP.


        > MISH to właśnie kierunek (kierunki) wiodący
        > + różne ciekawe rzeczy z innych kierunków

        Pojmuję. Ale wybiera się oficjalnie jeden główny i dwa poboczne, prawda? Czy mam rozumieć, że wybór kierunków pobocznych nie ma w praktyce większego znaczenia?


        > - może warto przejrzeć programy

        Są może do znalezienia na stronie UAM-u?


        > i wskazać komisji, jakie przedmioty byłyby Twoim zdaniem interesujące
        > i przydatne w Twoim rozwoju naukowym, a niemożliwe na "zwykłej" polonistyce.

        Raczej na "zwykłej" psychologii, bo o nią tu przede wszystkim chodzi.

        Jest jeszcze inne wytłumaczenie: w liceum nie zajmowałem się psychologią, bo do niej trzeba i pewnej dojrzałości, i wiedzy humanistycznej [z polskiego, historii, WOS-u (myśląc przedmiotami szkolnymi)], a obie te rzeczy starałem się zdobyć w szkole.


        > Oj, tu masz problem - na polonistyce jest i historia (i to w dużych
        > ilościach, zarówno historia literatury, jak i różne już stricte
        > historyczne fakultety), i psychologia, i angielski :).

        Ale nie w tych proporcjach, co trzeba. ;)
        • tawananna Re: O tematach na rozmowie 05.02.05, 23:28
          "A jak brzmiał ten drugi temat?
          I jak brzmiał ten pierwszy? :-D"

          Nie no, od przyszłego MISH-owca mogę chyba wymagać tego minimum
          samodzielności ;). Ze cztery tematy niżej był wątek na temat tematów;).

          "Warto by było, gdybym miał dostęp do w miarę nowoczesnej literatury. Bez tego
          ani rusz, a bez sensu byłoby się przebijać
          przez jakieś stare podręczniki i starać się dopasować ich ustalenia do języka
          Usenetu."

          Przejedź się raz do dużego miasta do porządnej biblioteki, pokseruj potrzebne
          fragmenty. Nie chodzi o tu o jakąś szczególną teorię - na tym egzaminie nie
          masz pokazać, że jesteś absolutnym specem od Twojego tematu i wiesz o nim
          wszystko - a raczej to, czy umiesz myśleć, czy potrafisz przekładać teorię na
          rzeczywistość itd. Żeby mówić o specyfice grup dyskusyjnych nie potrzebujesz
          opasłych tomisk na ten temat.

          "Myślę jednak, że mam pod ręką asa w rękawie ;): od trzech i pół roku sam
          pisuję na różne polskie grupy dyskusyjne. Dzięki
          temu chyba dość dobrze znam ich język od strony praktycznej,"

          To akurat nie as, a absolutna podstawa :), nie wyobrażam sobie, żeby można było
          wypowiadać się na ten temat, nie pisując, nie znając grup dyskusyjnych.

          "> Nie podoba mi się natomiast Twój pierwszy temat - zbyt
          > ogólny, mało konkretny i łatwo można z niego kogoś zagiąć.

          Fakt, ale nim też się zajmuję od ładnych paru lat. :) I też mam z niego sporo
          notatek do OLiJP."

          Chyba się nie zrozumieliśmy. Wierzę, że jesteś dobry w tym temacie, ale tu nie
          pomogą nawet sterty notatek. Z tego tematu ZAWSZE będzie można Ciebie zagiąć.
          Raz, że jest zbyt ogólny żeby np. go sensownie w krótkim czasie zaprezentować,
          z drugiej strony można się tu pogubić w szczegółach, bo możesz być zapytany o
          jakiś drobiazg poprawnościowy. Wybrałabym raczej coś węższego, jakiś jeden typ
          problemów poprawnościowych. Poza tym zastanów się nad tezą w obu tematach - o
          ile kojarzę, podawało się ją wraz z tematami; niestety już nie pamiętam. Może
          kiedy sformułujesz już tematy, a nie tylko zagadnienia, będzie wyglądało to
          lepiej :).

          "Pojmuję. Ale wybiera się oficjalnie jeden główny i dwa poboczne, prawda? Czy
          mam rozumieć, że wybór kierunków pobocznych nie ma w praktyce większego
          znaczenia?"

          Nie, właśnie chodzi o to, że dwóch pobocznych się nie wybiera; dlatego pisałam
          o wybieraniu przedmiotów. W ubiegłym roku miałam wpisane jako kierunki poboczne
          socjologię i politologię, w tym - politologię i etnolingwistykę, i nikt nie
          robi mi wyrzutów, że rzuciłam socjologię ;), bo nie o to tu przecież chodzi.
          Określa się tylko kierunek wiodący, zaś podawane na stronie MISH czy na Twoim
          planie rocznym kierunki poboczne są tylko wypadkową, następstwem wyboru danych
          przedmiotów.

          "Są może do znalezienia na stronie UAM-u?"
          Tak. Musisz wchodzić kolejno na strony poszczególnych instytutów. Nie wszędzie
          programy są, ale na ogromnej większości stron - tak (jeśli nie programy to
          możesz też szukać planów). Gdybyś czegoś tam nie mógł znaleźć, odezwij się,
          może akurat będę miała.

          "Raczej na "zwykłej" psychologii, bo o nią tu przede wszystkim chodzi."

          Czyli chcesz wziąć psychologię jako kierunek wiodący? Czy i polonistykę, i
          psychologię? Pogubiłam się :).

          "Ale nie w tych proporcjach, co trzeba. ;)"

          Ja to wiem. Ale musisz umieć to pokazać komisji :).

          Pozdrowienia!
          • scobin Re: O tematach na rozmowie 06.02.05, 21:55
            > Nie no, od przyszłego MISH-owca mogę chyba wymagać tego minimum
            > samodzielności ;). Ze cztery tematy niżej był wątek na temat tematów;).

            Fakt. Wychodzi na to, że jestem strasznym sklerotykiem, bo przeglądałem ten wątek, ale zupełnie o tym zapomniałem. W ogóle muszę się przyzwyczaić do korzystania z Gazetowego archiwum (Google'owe wyszukiwanie w grupach dyskusyjnych zdecydowanie bardziej mi odpowiada).


            > Przejedź się raz do dużego miasta do porządnej
            > biblioteki, pokseruj potrzebne fragmenty.

            Hmm... Nie wiem, czy raz wystarczy. Poza tym przypuszczam, że bardzo trudno będzie znaleźć odpowiednie publikacje. Nie są to pewnie problemy nie do rozwiązania, ale nie chciałbym się nimi zajmować, jeśli nie będzie takiej konieczności.


            > Nie chodzi o tu o jakąś szczególną teorię

            To może jednak obejdzie się bez wyjazdu do biblioteki? ;-)


            S> "Myślę jednak, że mam pod ręką asa w rękawie ;)

            > To akurat nie as, a absolutna podstawa :),
            > nie wyobrażam sobie, żeby można było wypowiadać się
            > na ten temat, nie pisując, nie znając grup dyskusyjnych.

            Hmm, można by pewnie spróbować, nie pisując
            • tawananna Re: O tematach na rozmowie 07.02.05, 00:15
              > Hmm... Nie wiem, czy raz wystarczy.

              Jeden intensywny dzień siedzenia w bibliotekach powinien zrobić swoje :).

              > Poza tym przypuszczam, że bardzo trudno będzie znaleźć
              > odpowiednie publikacje.

              Internet to bardzo popularny temat, nie wierzę, że nie wyszły książki na jego
              temat w ujęciu np. socjologicznym, zresztą nawet coś widziałam, ale tytułów ani
              autorów niestety nie przytoczę. Zajrzyj do baz Biblioteki Narodowej z książek i
              czasopism, a jesli znajdziesz coś, co Cię interesuje, sprawdź w katalogu
              internetowym jakiejś dużej biblioteki, do której możesz dojechać (biblioteki,
              które mogą Cię zainteresować w Poznaniu, to: PTPN, Raczyńskich i UAM, nowsze
              pozycje w wszystkich są wprowadzone do katalogu komputerowego).

              > Nie są to pewnie problemy nie do rozwiązania, ale nie
              > chciałbym się nimi zajmować, jeśli nie będzie takiej
              > konieczności.

              Noo, to już do Ciebie należy ocena, czy jest taka konieczność ;). Ja bym tak
              zrobiła, ale ja to ja, a Ty to Ty ;).

              > Hmm, można by pewnie spróbować, nie pisując
              • scobin Re: O tematach na rozmowie 07.02.05, 20:34
                Scobin:
                > > Psychologię.

                Tawananna:
                > To zupełnie zmienia postać rzeczy. W takiej sytuacji na Twoim miejscu
                > zdecydowałabym się na inne tematy. "Różne postawy wobec poprawności
                > językowej" są w porządku, ale już drugi temat wzięłabym zdecydowanie
                > psychologiczny. Dwóch stricte polonistycznych nie wyobrażam sobie.

                Wezmę to pod uwagę, bo bardzo cenię sobie Twoje wskazówki. Choć zastanawiam się, czy wyboru dwóch tematów z językoznawstwa nie można by było uzasadnić chęcią zajęcia się czymś w rodzaju psycholingwistyki. Ale pewnie nie byłoby najlepiej, gdyby tak dla zabicia czasu zaczęli mnie z tej psycholingwistyki pytać...


                > Ponadto jak pisałam wielokrotnie na forum, ze studiowaniem psychologii
                > na MISH bywały różne problemy.

                Coś niecoś kojarzę. Ale studia w innym "mishowym" mieście byłyby ostatecznością, a zrezygnować z MISH też bym nie chciał. Ani z psychologii. Mam nadzieję, że te problemy dadzą się jakoś pokonać
                • tawananna Re: O tematach na rozmowie 07.02.05, 20:48
                  > Wezmę to pod uwagę, bo bardzo cenię sobie Twoje wskazówki.
                  Bardzo mi miło :).

                  Choć zastanawiam się
                  > , czy wyboru dwóch tematów z językoznawstwa nie można by było uzasadnić
                  chęcią
                  > zajęcia się czymś w rodzaju psycholingwistyki. Ale pewnie nie byłoby najlepiej
                  > , gdyby tak dla zabicia czasu zaczęli mnie z tej psycholingwistyki pytać...

                  Mogą wtedy zapytać, dlaczego w takim razie nie wybrałeś choć jednego tematu z
                  psycholingwistyki. A może warto by było na coś takiego się zdecydować?

                  Ale studia w innym "mishowym" mieście byłyby ostatecznością
                  > , a zrezygnować z MISH też bym nie chciał. Ani z psychologii. Mam nadzieję,
                  że
                  > te problemy dadzą się jakoś pokonać
                  • akne1 O tematach na rozmowie 10.02.05, 17:06
                    Tawi kochana, nie mam zielonego pojęcia jak powinny brzmieć moje tematy. Pomocy!
                    Mniej więcej to wygląda tak fatalnie:

                    1. Zbliżyć się do śmierci - samobójstwo, a śmierć naturalna (może dodać jeszcze
                    eutanazje? bez tego "a")

                    2. Jeden z niżej wymienionych:
                    - Artystyczne ujęcia macierzyństwa w literaturze i sztuce.
                    - Magia i fenomen powieści Paulo Coelho (literatura + socjologia)
                    - Sposoby kreowania świata w epice - narracja trzecioosobowa, pierwszoosobowa,
                    inne...
                    • tawananna Re: O tematach na rozmowie 10.02.05, 18:37
                      Chyba wyrzuciłabym przecinek przed "a" - ale może ktoś na forum lepiej zna się
                      na interpunkcji :). Na pewno warto w temacie 1 poruszyć kwestię eutanazji, może
                      także aborcji (choć nie musisz zaznaczać tego w samym sformułowaniu tematu!).
                      Mogłabyś napisać coś o tym, z jakiego punktu widzenia chcesz przedstawiać
                      temat? Ja widziałabym to socjologicznie, wtedy można by też poruszyć kwestią
                      reakcji społecznej na samobójstwo, eutanazję czy aborcję. Poza tym
                      dopracowałabym, jakoś rozwinęła sformułowanie tematu, bo nie bardzo niestety
                      wiem, o co chodzi. Albo wyjaśnij mi to, a ja spróbuję to jakoś sformułować:).

                      Tematy drugie podobają mi się, najbardziej chyba ten o Coelho jako
                      interdyscyplinarny. Narracja wydaje mi się mało interesująca, teraz akurat mam
                      narrację na poetyce i jakoś szczególnie mnie to nie pochłania :). Ujęcia
                      macierzyństwa mogą być też interesujące, ale nie wiem, jak chcesz to
                      przedstawić.

                      Napisz też, na jaką to uczelnię i kierunek wiodący :).

                      Pozdrowienia!

                      Tawi
                      • akne1 Re: O tematach na rozmowie 11.02.05, 19:40
                        Jeśli chodzi o pierwszy temat to mam zamiar opracować go z punktu widzenia
                        socjologii i psychologii. Chodzi mi przede wszystkim o reakcje ludzi na śmierć,
                        zarówno umierajacych jak i ich bliskich. Przedstawienie śmierci jako zjawiska
                        naturalnego, "normalnego" - tak jak śniadanie rano (nie myślę tu oczywiście o
                        samobójstwie czy aborcji).

                        Gdzie się wybieram na MISH ? KUL lub UAM. Kierunek wiodacy? Psychologia :)
                        (Jest jednak jeszcze możliwość taka, że będę studiowała samą psychologię.
                        Jednak jak dla mnie to byłoby za mało.)
                        • tawananna Re: O tematach na rozmowie 11.02.05, 20:00
                          To może coś w rodzaju:

                          Śmierć naturalna, eutanazja, samobójstwo a współczesne postawy ludzi wobec
                          umierania.

                          Sformułowane nieszczególnie, ale mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi :) -
                          sprecyzowanie tematu i podkreślenie tego, co jest w nim najważniejsze.

                          Zatem powodzenia w egzaminach na KUL i UAM :). Co wybrałabyś, gdybyś dostała
                          się na oba? Czy na KUL też wybiera się dwa tematy? I pamiętaj, że - niestety -
                          na UAM bywały różne problemy ze studiowaniem psychologii (za to psychologia z
                          tego, co się orientuję, jest naprawdę dobra).

                          Pozdrowienia!

                          Tawi

                          P.S. Z całym szacunkiem dla Twojej wiedzy i możliwości - myślę, że obecnie
                          łatwiej się dostać na MISH niż na psychologię ;))).
                          • akne1 Re: O tematach na rozmowie 11.02.05, 20:23
                            > Sformułowane nieszczególnie, ale mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi
                            chodzi :)
                            > -
                            > sprecyzowanie tematu i podkreślenie tego, co jest w nim najważniejsze.

                            Tak, tak... Jeszcze nad sformułowaniem tematu pomyślę.

                            > Zatem powodzenia w egzaminach na KUL i UAM :). Co wybrałabyś, gdybyś dostała
                            > się na oba? Czy na KUL też wybiera się dwa tematy?

                            Wybrałabym... niewiem. Zwłaszcza, że mam złe przeczucia co do terminów
                            egzaminów. Wydaje mi się, że to będą te same dni (tak chyba, o ile się nie
                            mylę, było w latach poprzednich). Chyba jednak UAM...
                            Tak, na KUL także wybiera się dwa tematy.

                            > P.S. Z całym szacunkiem dla Twojej wiedzy i możliwości - myślę, że obecnie
                            > łatwiej się dostać na MISH niż na psychologię ;))).

                            Wiem o tym... Nawet gdybym jednak zdecydowała się na samą psychologię, wtedy na
                            100% na drugim lub trzecim roku zdawałabym jeszcze na drugi kierunek -
                            filozofia lub filologia polska. Dlatego MISH w moim wypadku wydaje się
                            najlepszym rozwiązaniem!
                            • tawananna Re: O tematach na rozmowie 11.02.05, 21:24
                              Oby zatem z terminami nie było tak źle... W tym roku jest nowa rekrutaja,
                              pewnie daty też się pozmieniają.

                              Będę mocno trzymać kciuki! (a za ewentualną przyszłą polonistkę tym bardziej ;))
                              • akne1 Re: O tematach na rozmowie 12.02.05, 15:24
                                > Oby zatem z terminami nie było tak źle... W tym roku jest nowa rekrutaja,
                                > pewnie daty też się pozmieniają.

                                Udało mi się znaleźć (wygrzebać z moich śmieci) terminy egzaminów na KULu w
                                roku 2004 - 28, 29 czerwca. Pisałaś, że na UAM był to 1 i 2 lipiec. Więc było
                                fajnie :) Tylko, że świadecta mają być wydawane w terminie do 30 czerwca. Tak
                                więc terminy napewno się zmienią. Oby nie były to jednak te same dni...

                                > Będę mocno trzymać kciuki! (a za ewentualną przyszłą polonistkę tym
                                bardziej ;)

                                :)))

                                1) Tawi, poza wynikami matury i rozwową przy rekrutacji na MISH istnieje też
                                coś takiego jak "zintegrowany test wiedzy humanistycznej". Czego mogę się
                                spodziewać po tym teście? Co obejmuje? Jakie mogą być przykładowe pytania, z
                                jakich dziedzin?
                                2) Ilu języków obcych może uczyć się zwyczny MISHowiec?
                                • tawananna Re: O tematach na rozmowie 12.02.05, 15:59
                                  > Tylko, że świadecta mają być wydawane w terminie do 30 czerwca. Tak
                                  > więc terminy napewno się zmienią. Oby nie były to jednak te same dni...

                                  Bądźmy optymistami :). W tym roku na UAM w ogóle nie wymagano świadectwa przed
                                  rekrutacją, ale domyślam się, że jeśli biorą pod uwagę oceny z matury, to teraz
                                  raczej świadectwa będą żądali :).

                                  > Tawi, poza wynikami matury i rozwową przy rekrutacji na MISH istnieje też
                                  > coś takiego jak "zintegrowany test wiedzy humanistycznej". Czego mogę się
                                  > spodziewać po tym teście? Co obejmuje? Jakie mogą być przykładowe pytania, z
                                  > jakich dziedzin?

                                  Ja akurat miałam osobny test z historii i osobny z polskiego, chociaż w sumie
                                  to chyba dawało ów "zintegrowany test" ;). Opisywałam na forum dokładnie
                                  pytania, poszukaj tego wątku - na pewno gdzieś jest. O swoich zmaganiach
                                  rekrutacyjnych pisał też chyba amw, który taki test pisał w tym roku.

                                  Generalnie można spodziewać się wszystkiego :), dziedziny: literatura polska i
                                  powszechna, historia Polski (od początku) i powszechna (bodaj od 1815), wiedza
                                  o języku polskim (rozbiór zdania, typy związków frazeologicznych i takie cuda)
                                  plus tzw. "wiedza ogólna" ;) - czyli ogólna orientacja w wydarzeniach w Polsce
                                  i na świecie, jakieś podstawy filozofii (ja miałam w kilku słowach opisać ileś
                                  prądów filozoficznych) itd.

                                  > 2) Ilu języków obcych może uczyć się zwyczny MISHowiec?

                                  Powiem tak: musi dwóch nowożytnych. Może - ile podoła. Ja obecnie (choć to
                                  akurat na etnolingwistyce) uczę się angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego.
                                  W ubiegłym roku w ramach lektoratów miałam hiszpański, włoski i łacinę.

                                  To jest to, za co uwielbiam UAM :) - nie ma żadnych "bonów" na lektoraty i
                                  ograniczeń, płatnych zajęć itd.
                                  • scobin Re: O tematach na rozmowie 12.02.05, 16:48
                                    Tawananna:
                                    > Ja akurat miałam osobny test z historii i osobny z polskiego, chociaż w sumie
                                    > to chyba dawało ów "zintegrowany test" ;). Opisywałam na forum dokładnie
                                    > pytania, poszukaj tego wątku - na pewno gdzieś jest. O swoich zmaganiach
                                    > rekrutacyjnych pisał też chyba amw, który taki test pisał w tym roku.

                                    Czy mogłabyś podać przybliżoną datę albo jakieś sugestie (słowa kluczowe?) do szukania? Archiwum "Gazety" daje niestety dość mizerne możliwości wyszukiwania (przynajmniej w porównaniu z wyszukiwarką grup dyskusyjnych w Google'u. No, chyba że to ja czegoś nie wiem), a przeglądanie każdego Twojego listu w 2003 roku jest dość... czasochłonne. :-)

                                    A swoją drogą: czy ktoś tu może upublicznia numery GG...? ;)
                                    • scobin Re: O tematach na rozmowie 12.02.05, 17:06
                                      Dobrze, dobrze, Tawananno, tylko nie krzycz. Już znalazłem temat o centrum kontaktu i wycofuję pytanie o numery GG. :)

                                      Ale z archiwum niestety chyba niczego nie wskóram. Poddaję się
                                      • tawananna Re: O tematach na rozmowie 12.02.05, 17:59
                                        Szukałam tego wątku o testach i jakoś nic znaleźć nie mogę, zaczynam wątpić,
                                        czy w ogóle był ;). Zatem piszę krótko, co jeszcze pamiętam - a pamiętam,
                                        niestety, niewiele i "po latach" ;) mogą nastąpić jakieś przekłamania ;).

                                        Pisałam dwa testy, jeden był z polskiego, drugi z historii, ale dostaliśmy oba
                                        jednocześnie :).

                                        Z polskiego test zaczynał się zadaniem otwartym: był wiersz, miałam go krótko
                                        zaanalizować z uwzględnieniem uczuć podmiotu lirycznego. Potem była informacja
                                        biograficzna dotycząca autora i miałam napisać o wierszu jeszcze raz, już z jej
                                        uwzględnieniem.

                                        Potem był szereg zadań testowych, otwartych i zamkniętych. Były pytania z
                                        odpowiedziami do wyboru (niestety, pytań już nie pamiętam :)), sporo odnosiło
                                        się do informacji bardziej faktograficznych. Była długa lista utworów i
                                        nazwisk - trzeba było połączyć tytuł dzieła z autorem, to akurat było bardzo
                                        łatwe, przykłady typowe. Były krótko do opisania prądy filozoficzne, było coś o
                                        podziale związków frazeologicznych (jakaś tabelka, chyba trzeba było powpisywać
                                        podane związki). Były zadania na podkreślanie części zdania (podmiot itd.) -
                                        dobrane tak, żeby było podchwytliwie.

                                        Z historii były 4 albo 5 zadań otwartych i pozostałe zamknięte typu abcd (albo
                                        abc:)). Zamknięte sprawdzały głównie wiedzę faktograficzną - daty, miejsca,
                                        nazwiska itd. Otwarte były raczej na myślenie i rozpisanie się. Miałam zadanie
                                        o skutkach odkrycia Ameryki dla Europy i porównanie wynalezienia druku z obecną
                                        rewolucją informatyczną. Poza tym coś o Konstytucji 3 Maja (chyba jak się
                                        odnosiła do zasady trójpodziału władzy, ale nie jestem pewna). I coś z podanym
                                        jakimś hasłem-sloganem z historii XX wieku - miałam napisać, z czym się wiązało
                                        i coś napisać na ten temat - nie wiedziałam, o co chodziło, a dziś już nie
                                        pamiętam :).

                                        Dla mnie test z polskiego był łatwy (ale przygotowywałam się do egzaminów na
                                        filologię polską, wiem, że dla MISH-owców pytania z językzoanwstwa były raczej
                                        zaskoczeniem), z historii - wszystko wyglądało znajomo, myślałam sobie, że
                                        miesiąc wcześniej - w okolicach matury - byłoby łatwe, ale - nie było :)).

                                        Wiem, że spora część osób miała zupełnie odwrotne odczucia - trudny polski,
                                        łatwa historia.

                                        Mam nadzieję, że do czegoś się Wam przydadzą te ogólne, niestety,
                                        informacje :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka