Dodaj do ulubionych

Co po MISH-u?

14.05.05, 13:31
No właśnie a gdzie można znaleźć pracę po tych studiach?
A tak w ogóle to trudno się na nie dostać?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • herrena Re: Co po MISH-u? 14.05.05, 15:54
      straszne sa takie pytania jak Twoje. Pamietajcie do cholery, ze mish to nie
      kierunek ale tryb studiowania. Jak to gdzie mozna dostac prace??? jak skonczysz
      na mish prawo to mozesz byc prawnikiem, jak psychologie to mozesz robic to
      co 'normalny' psycholog, jak filologie to mozesz sobie tlumaczyc teksty albo
      uczyc w szkole. ogolnie - to co "potem" zalezy od tego CO bedziesz studiowal(a)
      myslcie troche
    • tawananna Re: Co po MISH-u? 14.05.05, 20:48
      Herrenko, nie bądź taka łatwo doprowadzalna do stanów wściekłości ;).

      I do rzeczy: Herrena ma stuprocentową rację. Po MISH-u można robić dokładnie
      to, co po kierunkach wchodzących w jego skład...
      • herrena Re: Co po MISH-u? 14.05.05, 21:22
        troche mnie ponioslo:-) sorry
        zachecam do przejrzenia strony kierunku na ktory chce sie zdawac (ewentualnie,
        dla chetnych, sprawdzenie co oznacza nazwa tego kierunku), moze sie przydac,
        wbrew pozorom.

        z pozdrowieniami
    • kawa_malinowa To ja zadam inne pytanie. 17.05.05, 13:01

      Czy osobom po MISH-u (może ze względu na wszechstronność i
      rozległośćzainteresowań) łatwiej jest zostać na uczelni i robić doktorat?
      • herrena Re: To ja zadam inne pytanie. 17.05.05, 14:48
        licze na to:-)
        ale oczywiscie: to zalezy. czesto chcac zostac na uczelni trzeba wykazac sie
        pokora i posluszenstwem. Misie natomiast przywykle do sporej niezaleznosci maja
        z tym problemy. pocieszam sie jednak ze nie wszedzie tak jest:-)
        ale ogolnie chyba tak. mish robi wrazenie i ma spory prestiz. poza tym juz w
        trakcie studiow w wiekszym zakresie poznajesz kadre pracownicza, latwiej ci
        znalezc przyszlego promotora, od poczatku w zasadzie "siedzisz w tym
        srodowisku", znaja cie itd
        poza tym, cos co ja sobie bardzo cenie, to to, ze dzieki misiowi moge sie uczyc
        w wielu innych miejscach (szkolenia, warsztaty, konferencje, wyjazdy zagranice,
        kola naukowe)i nie koliduje mi to ze studiami. Ma to podwojna zalete: robie to
        co lubie i jak lubie i jeszcze moge to sobie wpisac do cv (co niestety jest
        pozniej wazne i brane pod uwage przyprzyjmowaniu na doktoranckie (wszelkie
        publikacje itp)
        bedac misiem masz tez wieksza szanse na aal czy ci - a z takim dyplomem powinni
        przyjac cie wszedzie
        • vicky1 w sprawie aal i ci 21.05.05, 23:40
          Mitem ejst niestety stwierdzenie, ze z taki dyplomem wszedzie przyjma
          jak ktos ma super uklady u siebie to pewnie zostawia go na uczelni i moze tyle
          natomiast nie ma sie co czarowac, ze pracodawca bedzie sie zaglebial w takie
          sprawy i interesowal tym.
          Przynajmniej nie slyszalam aby kogos z AAL takie zaszczyty spotkaly
          V.
    • vicky1 Re: Co po MISH-u? 21.05.05, 23:38
      No ja mam troszkę inne doświadczenia.
      STudia kończyłam na więcej niż jednym kierunku, kilka publikacji, kilkanaście
      konferencji, koła naukowe i w żadnym stopniu nie pomogło mi to w dostaniu się na
      doktorat. To znaczy jestem ale nie na stypendialnych, na płatnych. I nie mam
      szans aby zostać na uczelnię.
      W projekcie AAL uczestniczę, właśnie kończę a zaden z pracodawców nawet nie
      pytał co to jest tylko pytał czy będę siedziec w pracy
      i tak się dla mnie skończyły miłe złudzenia :)
      Więc anwet się specjalnie nie wyrywam z moimi ierunkami i innymi cudeńkami bo
      jeszcze mi utrzymanie się w pracy choć do końca roku miłe :)
      V.
      • stokroteczka666 A jak jest ze stypendiami? 01.06.05, 00:10
        Jakie są zasady przyznawania stypendiów oraz wyjazdy na sokratesa (czy można
        sobie wyjechać beż szwanku dla studiów)?
        • mkw98 Re: A jak jest ze stypendiami? 01.06.05, 11:21
          stokroteczka666 napisała:

          > Jakie są zasady przyznawania stypendiów oraz wyjazdy na sokratesa (czy można
          > sobie wyjechać beż szwanku dla studiów)?

          blagam : czytac, czytac!
          np. tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12784&w=18158234&a=18158234
          i tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12784&w=13571629&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka