jarmilia
18.06.05, 09:35
studiuje na pierwszym roku fil angielska...jestem totalnie rozaczarowana tymi
studiami,wydaje mi sie ze sie na nie nie nadaje. pierwsza sesje zaliczylam
bez problemu na 5, teraz mam juz 2 egzaminy w plecy a przede mna jeszcze
kolejne 2, ktore mnie przerazaja... jestem wykonczona psychicznie po ostatnim
tygodniu,do zaliczenia 1 z egzaminow zabraklo mi 1 pkt chociaz uczylam sie
dlugo i pokladalam w nim najwieksze nadzieje...:(
zastanawiam sie od dluzeszgo czasu nad zmiana kierunku... wydaje mi sie ze
nie wyrobie :( z drugiej jednak strony szkoda mi nie tylko roku, lecz takze
rodzicow, ktorzy placili za moje mieszkanie i wyzywienie przez caly ten rok:(
nie wiem co robic, uczyc sie do kolejnych 2 egz czy skladac papiery na inny
kierunek? prosze o porade.