Dodaj do ulubionych

CO ROBIĆ??:(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 22:56
Jestem załamana. obecnie jestem na filologii klasycznej , na UG. A moglam isc
na prywatną uczelnię na ciekawszy(według mnie) kierunek. Teraz zaluje, bo juz
za pozno, bez sensu kierowalam sie tlyko tym zeby isc na panstwowa a nie
pomyslalam jak moze byc ciezko i ze moze okazac sie to kierunek ktory
totalnie nie przypadnie mi do gustu. Dodam tez, ze na 2 roku, na filologii
klasycznej z 20 paru osob zostaly tylko 4!!!!!!! TRAGEDIA:(((((
Obserwuj wątek
    • Gość: k86 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.05, 23:07
      Może spróbuj za rok,wydaje mi się że łatwiej przenieść się z państwowej na
      prywatną niż odwrotnie
    • Gość: paulinka Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 06.10.05, 23:12
      na prywatna mozesz sie jeszcze przeniesc na ten rok i na ten semestr ,na pewno
      cie jeszcze przyjma:)
      • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 08:24
        wlansie tak tez chcialam zrobic, ale wiadomo-rodzice sie tym nie
        zachwycili...mowia ze nie probuje...ale ja juz wiem ze na pewno..na 100% nie
        przejde dalej i bez sensu troche tak tracic rok:( Zaluje strasznie swojego
        wyboru
        • Gość: ggggg Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:15
          Gdybys byla na prawie, ekonomii czy anglistyce to bym Ci poradzila, zebys
          sprobowala przetrwac ten rok, bo moze warto. Ale filologia klasyczna to
          kierunek dla pasjonatow, a o prace po nim chyba trudno. To prawda, ze na
          niektore prywatne uczelnie jeszcze Cie przyjma. Moze nabor juz zakonczyli, ale
          dla nich licza sie pieniazki. Przeciez minal dopiero tydzien studiow, wiec nie
          bedziesz miala specjalnie zaleglosci. A powiedz nam na jaka uczelnie i na jaki
          kierunek moglabys isc??? Moze powiedz rodzicom, ze te pieniadze zainwestowane w
          Twoja edukacje zwroca sie predzej po studiach prywatnych, ktore dadza Ci dobry
          zawod. Poza tym na studiach tez mozna dorabiac, wiec mozesz dolozyc sie troche.
          A w wakacje spokojnie zarobisz sobie na co najmniej semestr. Zastanow sie
          dobrze czy na pewno nie podoba Ci sie filologia klasyczna i czy nie chcesz
          wiazac z nia przyszlosci. Jesli nie - badz odwazna. Czasami lepiej nawet
          stracic rok, niz meczyc sie przez 5 lat, a potem cale zycie robic cos czego sie
          nie lubi. Mozesz za rok sprobowac dostac sie na inne studia panstwowe.
          • Gość: mam podobnie! Re: CO ROBIĆ??:( IP: 80.50.253.* 07.10.05, 09:36
            no i ja jestem w podobnej sytuacji, wyladawalam na socjologii a swoja przyszosc
            zawsze wiazalam z jezykami...glownie chodzi mi o f. angielska. zastanawialam
            sie czy nie wyjechac na rok do anglii do pracy(mialam zalatwiona...)a potem na
            drugi rok probowac...ehh ale balam sie roku stopki...wiec postanowilam zostac
            na socjologii(3-letnie).nie zeby mi sie ten kierunek nie podobal ale boje sie
            ze nie bede miala szans na prace po socjologii...yhmm bycie socjologiem i
            wypowiadanie sie w TV przeznaczone jest dla nielicznych,hmm chociaz w roznych
            firmach tez sa potrzebni socjologowie...nie wiem...chyba po prostu zostane rok
            na socjologii i zoabcze czy w ogole przetrwam(ale calkiem interesujacy ten
            kierunke, taki zyciowy ;) )ze wzgeldu na wykladowcow...potrafia byc straszni
            juz na 1 zajeciach! a moze jak mi sie nie spodoba socjologia tak ze bede nia
            rzygac i zmuszac sie do studiowania zeby cos studiowac...to sprobuje za rok na
            fil. ang. tylko problem w tym ze nie zglosilam sie na poprawe matury...a skoro
            sie teraz z takimi wyniki nie dostalam to za rok tez sie moze nie udac(ale
            angola nie wyobrazam sobie napisac lepiej! 100 podst. i 79 rozsz.! moze po
            prostu mialam pecha teraz i za rok sie uda! a jak nie to zamierzam teraz
            zapisac sie na kurs CAE i strzelic sobie certyfikat:) zeby nie zapomniec
            jezykow! no a pozniej francuski :) jesli chodzi o Twoja sytuacje to tez ciezko
            wymyslec dobre rozwiazanie...sama nie poszlam na platne ze wzgl. finan. ...nie
            chcialam byc obciazeniem dla rodzicow...mimo ze mowili ze dada rade.wiem jak
            jest.czego rodzice nie zrobia dla dziecka?! moze po prostu sprobuj przetrwac
            ten rok...a za rok sprobuj gdzie indziej na panstwowe na wymarzony kierunek.i
            ciagnij dwa kierunki tym sposobem bedziesz miala 2 fakultety!taa latawo sie
            mowi...wiem.ale grunt to nie poddawac sie!ja tez sie czesto czuej
            zagubiona...bo jestem na kierunku ktory zawsze wydalawal mi sie niekonkretny a
            na dodatek jestem tam sama!i dopiero trza nawiazywac nowe znajomosci...to moze
            wywolac gigantyczny dolek...wpadke psychiczna..ale pociesz sie tym ze jesli Ci
            sie nie uda przetrwac roku bo CIe obleją(ja mysle tak samo) to przynajmniej nie
            bede rozpaczac!bo to w sumie nie oj wymarozny keirunek ;p trzymaj sie i trzymam
            za Ciebie kciuku!za siebie rowniez!
            • Gość: hej Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:07
              pzypadkiem wpadłamn post. Jestem na UG na filologii angiekskiej i już jest mega
              trudno. Ale o tym póżniej. Jeśli chodzi o filologię klasyczną to znam łacinę od
              podszewki, bo jesem finalistką olimpiady.Jeśli chcesz pogadać t o nie ma
              sprawy. Możemy powymieniać poglądy i zawsze mogę pociszyć
              • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:39
                bardzo chetnie, tlyko nie mam zadnychTwoich namiarow ;) a tak wracajac do
                klasycznej, to rzeczywiscie to kierunek dla pasjonatow.Juz nie mowiac o tym ze
                do konca pazdziernika mam przeczytac 12 ksiazek(w tym iliada i odyseja!!!!!!)
                aaaa.... na chwile obecna najbardziej chcialabym sie do prywatnej przeniesc,
                ale moja matka jest na mnie wsciekla, a poza tmy boje sie tez ze wszyscy
                dookola juz sie poznali, a ja z natury jestem dosc niesmiala osobka, wiec
                zintegrowanie sie z grupa jest tez dla mnie bardzo wazne;)) W ogole moja grupa
                liczy tylko 20 pare osob, a na starszych rokach grona jest coraz węższe, ludzie
                sami stamrad uciekaja:((( DOradzcie- zrobic wszystko, zeby sie przenisc
                naprywatna?(turystyka) czy wytrzymac do stycznia, a potem w pazdzierniku
                dopiero prywatna?
    • Gość: Tawananna* Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:41
      Kilka pytań:

      - czy interesujesz się antykiem (historią? literaturą? kulturą?)?
      - uczyłaś się wcześniej łaciny? (jeśli tak, lubiłaś to?)
      - na jakie studia państwowe jeszcze zdawałaś (i nie dostałaś się)?
      - na jakie studia prywatne chciałaś iść?

      Na pewno nie warto przejmować się tym, ile osób odpada ze studiów. Jeśli Cię to
      interesuje, dasz sobie radę. Jeśli nie (jesteś tego pewna po jednym tygodniu?),
      nie warto się męczyć. Rok "na przeczekanie" nie ma sensu. Na studia na uczelni
      prywatnej możesz jeszcze spróbować załapać się w tym semestrze. Na studia
      państwowe - w następnym roku, po poprawieniu matury albo zmianie wyboru
      kierunku.
      • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:47
        No to odpowiem:
        - raczje nie.... =/
        - nie uczyłam się wczesniej (ale znam bardzo dobrze włoski, tym sie tez
        kierowalam)
        - skladalam oprocz tego na slawistyke, na filologie włoska(gdzie dostala ym
        sie, tlyko nie chcialam bo musialaby zaieszkac w Toruniu a wolalam zostac w Gda)
        - a prywatna na ktora chcialam isc to turystyka...
        I co o tym myslicie?=/
        • Gość: hej Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:54
          możemy umówić się na naszym wydziale podczas przerwy, bo przecież studiujemy w
          jednym budynku, ja jestem w pierwszej grupie na pierwszym roku anglistyki w pon
          mam zajęcia od 8, więc jeśli chcesz to nie ma problemu. głowa do góry
          • Gość: hej Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:57
            mam też gadu gadu więc możemy pogadać w ten sposób
    • Gość: gusia Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 07.10.05, 16:56
      tez wlasnie sie zastanawiam czy sie nie przeniesc z jednej uczelni prywatnej do
      drugiej , z gorszj do lepszej oczywiscie. i chyba sie przeniose , radze ci
      przeniesc sie zaraz , studiowac kierunek ktory cie nieineteresuje to meka.
      • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:06
        Pewnie ja z wielka checia na uniwerku pogadam,ale jak Ty wolisz gg to od razu
        podam swoj nr -4820550
        U mnie z tmy przenisiem to w sumie by bylo tak, ze przenosze sie z lepszej do
        gorsej.Ale na zaden inny kierunek raczje w trojmiescie sie nie dostane, nawet
        od nastepnego roku. Problem tez w tym, ze wielka tragedie robia moi rodzice,
        (ktorzy jescze do czerwca twierdzili ze nie ma zadnego problemu jesli chodzi o
        prywatna) a teraz wsciekaja sie. No a ja musze studiowac cos, co mnie nudzi i
        przeraza=(
        • Gość: gggggg Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:48
          Jak juz mowilam wytlumacz im, ze po tej prywatnej predzej dostaniesz prace. Sam
          fakt, ze skonczylam uczelnie panstwowa nie czyni z Ciebie dobrego kandydata na
          kazde stanowisko pracy. Liczy sie tez kierunek. Poza tym chyba nie beda zmuszac
          Cie do studiowania czegos czego nie lubisz. Lepiej zrezygnowac teraz niz
          obudzic sie na II, III czy IV roku i wtedy zaczynac inne studia od poczatku
          (albo nie zaliczyc sesji).
          • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:14
            Wiem wiem, macie racje, tak tez zrobie. Tylko ze wpisowe na tej uczelni to az
            500 zl a sam semestr 2300 a tak za jednym zamachem tyle kasy to tez maly
            problem. Poza tym boje sie ze tam juz sie wszyscy super poznali, potworzyly sie
            grupki itp...
            • Gość: ggggg Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:23
              Wolisz sie meczyc przez 5 lat czy przez 2 tygodnie (tyle Ci wystarczy na
              poznanie grupy)? Kasy sporo, ale z tego co mowilas Twoi rodzice rozwazali
              mozliwosc poslania Cie na prywatne, wiec najwyrazniej ich stac.
              Oczywiscie dobrze sie zastanow, bo jak juz pojdziesz na studia prywatne i
              zaplacisz to rodzice sie jeszcze bardziej wsciekna, jesli nie spodobaja Ci sie
              te studia.
        • Gość: hej Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:12
          mój numer gg 7757309
    • Gość: gusia Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 08.10.05, 07:23
      jesli chodzi ci o grupe to raczej sie jeszcze nie poznali , ludzie jeszcze nawet
      nie wiedza z kim do grupy chodza ( tak jest u mnie), na razei grupki sie nie
      tworza bo zeby kogos poznac trzeba wiecej niz tydzien. na pewno chetnie cie
      przyjma:)
      • Gość: marge_85 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:33
        Niestety mysle ze juz nic z tego...po ciezkiej rozmowie z rodzicami okazalo sie
        ze chce czy nie chce musze sprobowac chociaz ten semestr:(((((((( nie ma zadnej
        mowy o przeniesieniu na prywatna...fantastycznie;((( To jest zupelnie bez
        sensu bo wie ze nie zdam, ze nie intersuje mnie ten kierunek i co...rok w
        plecy...juz nie mowiac ze w ogole jestem z rocznika `85.... takze od
        pazdziernika znowu na I rok tak....super:((((( czemu to jest wszystko takie
        trudne=((
    • Gość: gosia Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.karpc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:48
      Mam podobny problem,też studiuje filologie klasyczną I rok, dostałam się na nią
      ponieważ były wolne miejsca.Podobnie jak Ty chciałam iść na państwową uczelnię
      (teraz moje zdanie na temat państwowych studiów się trochę zmieniło, na gorsze)
      i myślę, że gybym miał wybierać jeszcze raz dokonałabym innego wyboru. Ale nie
      zrezygnuje, za krótko studiuję ten kierunek, żeby stwierdzić,że to nie to(choć
      dopiero teraz zrozumiałam na jakim kierunku czułabym się dobrze).
      Myślę,że decyzja wyboru studiów była podjęta za wcześnie(jestem z 87
      rocznika).Po liceum wybrałam sobie parę kierunków, ale nie dostałam się na
      żaden z nich na dzienne i żadnego nie byłam tez tak pewna żeby studiować
      prywatnie, czy wieczorowo( nie chciałam,żeby rodzice płacili za coś z czego
      mogłabym zrezygnować).Mam nadzieję,że ten rok(a może dłużej) na filologii
      klasycznej nie będzie stracony dla mnie i dla ciebie.Pozdrawiam
      • Gość: marge_85 Poz Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:37
        Nawet nie pomyslalabym ze ktos bedzie mogl miec podobny problem. Ja nie mam juz
        raczej innego wyboru i musze sie "przemeczyc" ten rok, a potem raczej zmienie
        ten kierunek. A Ty na jakiej jestes uczelni? U Was tez zapowiada sie tak ciezko?
        Pozdrawiam
        • Gość: mam podobnie! Re: CO ROBIĆ??:( IP: 80.50.253.* 09.10.05, 12:34
          wiec ja juz opisalam sowj przypadek kilka postow wczesniej, tez sie zamierzam
          rok przemeczyc a jesli na serio uznam ze nie ma sensu tego studiowac to
          zmieniam....szkoda tylko ze nie zglosilam sie na poprawke matury...trzymaj sie
          marge_85 i kolezanko z 87 rocznika :)pomyslcie ze nie jestescie same... jest
          wiecej osob z podobnym problemem:>
        • Gość: gosia Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.karpc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 21:19
          Też się zapowiada ciężko,można powiedzieć,że już jest(te głupie akcenty),ale
          czego się spodziewać, 2 martwe języki, które zawsze sprawiały probblemy(nawet
          naszym największym pisarzom). Studiuję na UW.
          Pozdrawiam
    • Gość: eve22 Re: CO ROBIĆ??:( IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.17, 16:04
      IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl idź do Beatki Pastwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka