Dodaj do ulubionych

Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego?

    • michalooo3x Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 17:56
      wymiękłeś stary i tyle. po humanistycznych studiach jest malo roboty.
      • jajulian Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 18:05
        z całym szacunkiem, ty oceniasz to jako porażkę, "wymięknięcie", ja jako zmianę
        kierunku rejsu. oczywiście cały czas pozostaje malutki żal, bo może i trzeba
        było sie poświącic, ale siadały mi nerwy i każdy kto dostawał białej gorączki z
        powodu tematyki studiów, przedmiotów doskonale mnie zrozumie
        • mujer82 Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 22:02
          Ja cię rozumiem.Nie zgadzam się z twierdzeniem,że wymiękłeś.Nie czułeś powołania
          i w porę zmieniłeś decyzję i dobrze.Trzeba lubić swoją pracę bo obok snu to ona
          pochłanaia najwięcej naszego życia.Lepiej zmienić kierunek rejsu niż zostać
          frustratem,który nie widzi już szans na zmianę swojej sytuacji.Ja też
          zmieniłam.Po 3 latach męki.Nie żałuję.Zawsze można studia reaktywowoać dla
          papierka.Tylko czy to jest go warte.Pozdro dla wszystkich poszukujących swojego
          powołania!
          Aha,znam projektanta mody,któy teraz pracuje w Mediolanie.Zrezygnował z
          pedagogiki na 4 roku,wyjechał,pracował w knajpach i studiował modę.I on też nie
          żałuje.
    • Gość: Andre Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:57
      Rzucilem: Elektronike
      Dlaczego: po semestrze stwierdzilem, ze to nie to, co sobie wyobrazalem
      Zaczalem: Informatyke

      , a tak naprawde to dla wlasnej przyjemnosci chcialem zawsze studiowac
      matematyke. Niestety na zmiany i mlodziencze poszukiwania drogi zyciowej juz za
      pozno. Takze lepiej zmieniac cos na poczatku niz pozniej. Chociaz bycie
      studentem fajne jest w kazdym wieku... :-)
    • Gość: lucass ja tez rzucilem polibude po 1 semestrze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:00
      heh ja tez rzucilem polubide - gdańska - po pierwszym semestrze, to bylo juz 8
      lat temu ale wspominam to pozytywnie,
      a przyczyny podobne - na polibudzie poczulem ze to nie dla mnie, ze sie mecze
      uczac sie fizyki elektroniki itd, ale to tylko czesc powodow, druga czesc to
      koszmarni i nieludzcy wykladowcy, lapowkarstwo i traktowanie studenta jak
      przedmiotu - dlatego z przyjemnoscia poszedlem do dziekanatu poinformowac ze
      rezygnuje... - z perspektywy czasu nie zaluje, skonczylem uniwerek, robie
      doktorat, a tamte czasy wspominam z nostalgia:) pozdro dla 'buntowników' :)
    • Gość: Ela Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 19:01
      Dawno dawno temu rzuciłam po 3 miesiacach studia, jakze ciekawe :-)
      bibliotekoznawstwo, afera w domu była potworna. Po roku zdawałam na studia, na
      które sie nie dostałam, dostałam się na inne. Trochę żałuje czasu bo rok
      pomiędzy jednymi a drugimi po prostu uciekł ale poza tym nie żałowałam nigdy
      swej decyzji.
    • moa7 Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 20:06
      Ja równiez rzuciłam polibudę, z ta drobną róznicą, że nie po pierwszym semstrze,
      a po dwóch latach. I to nie dlatego, że mi nie szło, byłam jedną z lepszych osób
      na roku. Już po pierwszym roku stwierdziałam, że te studia mnie zupełnie nie
      interesują (chociaż jestem raczej umysłem ścisłym), nie rozwijam się, że uczenie
      się o rodzajach kauczuków, staliw i żeliw, to nie jest moja pasja, ale dopóki
      nie udało mi się dostać na studia, które sobie wymarzyłam, męczyłam się dalej.
      Szczerze mówiąc główną rzeczą, którą wyniosłam z tamtych studiów to umiejętność
      kombinowania. Teraz czuję ze sie rozwijam, lubię to co robię i wiążę z tym swoją
      przyszłość.
      • Gość: łoferma Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:14
        moa7 pamiętam cię z wątku o CEwie z Wosu. Z tego co pamiętam niedostałaś się na
        wymarzony kierunek bo test był za trudny. Uważam że nawet kiepska polibuda daje
        większą szansę zatrudnienia niż np. takie kierunki jak socjologia czy
        psychologia na elitarnym uniwerku. dlatego warto się pomęczyć nawet nad
        niszowym kierunkiem na kiepskiej polibudzie:)))
        • moa7 Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 20:36
          Owszem, to ja!Bardzo mnie to cieszy, że mnie zapamietałaś/eś :]
          Coż, muszę Cię zorczarować- dotałam się na mój wymarzony kierunek :] Co prawda
          tam akurat CEW z WOSu nie był brany pod uwagę, ale dostałam się też na 4 inne
          kierunki na które był (a konkurencja była spora ;)).
          Ale mea culpa- zapomniałam się po wszystkim pochwalić na forum ;)

          O CEW nie pisałam, że mi żle poszedł i się nie dostanę, tylko że jego poziom był
          raczej nieporównywalny z maturą.

          Hmmm, mój kierunek na PW nie był wcale niszowy, to po pierwsze.
          Po drugie: wcale nie uważam, że polibuda jest kiepską uczelnią.
          Po trzecie: studiuje teraz socjologię na elitarnym uniwerku :] i widze wieksze
          szanse zatrudnienia niz po otrzymaniu dyplomu na moim poprzednim kierunku.
          Zwlaszcza, że teraz czegos sie ucze, a nie zaliczam, żeby mieć z głowy kolejny
          egzamin.

          >Uważam że nawet kiepska polibuda daje większą szansę zatrudnienia niż np. takie
          >kierunki jak socjologia czy psychologia na elitarnym uniwerku.

          Cóż, wszystko zależy od tego co chcesz w życiu robić. Jeśli jesteś
          przesiębiorczy i walczysz o swoje, to nawet po technologii drewna znajdziesz
          dobrą pracę ;) Jeli nie, to nawet nailepsze studia na najlepszej uczelni moga Ci
          sie do niczego nie przydac.
          Tyle ode mnie.
          Pozdrawiam :)
        • radzio52 Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 20:37
          Hej:) 6 lat socjologii, absolut, i nie wiem co robić po studiach, ale nie
          dlatego, że nie ma co robić po socjologii, tylko dlatego, że tyle można robić,
          że nie wiem co wybrać, choć już kilka pomysłów mam:) Przyznam też szczerze, że
          spałem i nudziłem się jak nie wiem co. Niektóre kierunki powinny być skrócone
          zdecydowanie. A dla studentów zarządzania i marketingu. Kilka lat temu we
          Włoszech duże firmy, korporacje, do działów marketingu i tym podobnych szukały
          przede wszystkim absolwentów filozofii. Powód był prosty. Jako jedni z
          nielicznych nie zostali wpuszczeni w żaden schemat myślenia i dzięki temu ich
          umysły były otwarte, a co za tym idzie kreatywne, rzecz jakże cenna prawie w
          każdej branży. Uważam, że warto zmieniać i szukać. Ja na ostatni semestr
          studiów wziąłem dziekankę, dzięki uprzejmości na dwa miesiące przed końcem
          studiów, bo nie wiedziałem po co tam jestem, bo generalnie mi magister do
          szczęścia w życiu potrzebny nie jest. Żeby pracować też nie. Teraz już wiem po
          co je kończę i po prostu mi się chce. I chyba to jest najważniejsze. No i żeby
          mieć z tego fun:) Bo fun to podstawa:)))) Pozdrawiam:))))))))))))
          • Gość: z. Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:57
            Ja też tak uważam ,studiować to co chcesz i do czego jesteś przekonany.
    • Gość: Hagi też po polibudzie IP: *.icpnet.pl 04.02.06, 21:36
      dziadek był elektryk, ojciec był elektryk to nie było wyjścia. Po pół roku męki
      rozpocząłem od zera studia ekonomiczne. Dziś, pięć lat po studiach (specjalność
      logistyka) nie narzekam, do pierwszego spokojnie starcza.
      powołanie najważniejsze, życzę powodzenia
    • Gość: piotr d. Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.nycmny.east.verizon.net 04.02.06, 21:47
      rzucilem studia po 2 semestrach bedac na politechnice. po pol roku wznowinem studia za granica na
      kierunku biznes/marketing. po 2 semestrach zmienilem na kolejny. obecnie koncze studia czteroletnie na
      kierunku rezyseria filmowa i TV.
      p.s. nigdy nie lubilem szkoly.
    • Gość: maja Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 21:47
      czytam sobie te wasze wypowiedzi i nie rozumiem jednego - jak po semestrze (czy
      wręcz nawet po miesiącu) można stwierdzić "sorry, ale to nie to".
      Studiuję na fajnym (wg mnie) kierunku, ale ciekawe przedmioty zaczęły się na
      4-5 semestrze. Wcześniej to była masakra, która nikogo nie interesowała.
      A szczególnie pierwszy semestr był pod tym względem straszny.

      Myślę że spora część z Was po prostu nie dała sobie rady. I nie dlatego że nie
      byliście wstanie się nauczyć, ale dlatego że po liceum ciężko się przestawić na
      system studiów i stosunkowo łatwo jest wylecieć. Gdybyście mieli piątki od góry
      do dołu w indeksie, sądzę że inaczej by Wasze historie wyglądały.
    • Gość: jakoż Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: 10.30.42.* 04.02.06, 21:59
      ja sie "wywaliłem" przed sesją. Studiowałem na Krakowskiej KSW komunikacje
      społeczną. Tak naprawde brakło mi kasy, no i obowiązki w pracy. ale wracam...
    • Gość: jacek Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:06
      ja studiuje elektrotechnike na polibudzie i tylko pierwszy rok byl maksymalnie przerabany, ale to tylko dlatego, zeby odsiac slabeuszy i ludzi, ktorzy przyszly na studia techniczne myslac, ze w ten sposob przedluza swoja mlodosc o kolejne 5 lat - byla sama matma z fizyka etc. i zostalo nas 40 osob - a teraz bardzo mi sie podoba - mamy zajecia z prawdziwymi specjalistami w swojej dziedzinie, zawsze chetnymi do pomocy i wspolpracy, wiec mysle, ze jezeli tylko ktos wykaze odrobine checi to moze wiele wyniesc z tej uczelni

      a robie sobie jeszcze drugi kierunek - informatyka na akademii pedagogicznej w krk - no i co tu duzo mowic... nie mam praktycznie zadnego szacunku dla tej uczelni... nic tam sie nie robi - przez semestr pokazalem sie 2 razy - na poczatku zeby zobaczyc jak wygladaja wykladowcy i pod koniec, zeby pozbierac wpisy - dostalem zaliczenia z cwiczen, na ktorych ani razu mnie nie bylo, zwyczajnie przychodzilem do pokoiku i prosilem o podpis - i nikt zadnego problemu nie zrobil - jedyne zajecia, jakie musialem odbyc, to szkolenie biblioteczne! w zasadzie nie wiem co tam robie, to mialo byc moje 'wyjscie awaryjne' w przypadku, gdyby nie udalo mi sie zaliczyc pierwszego roku na polibudzie (walczylem do listopada) - ale ze nikt mi tam nie robi zadnych problemow, to czemu mam sobie nie postudiowac;) tylko scyzoryk mi sie w reku otwiera, gdy widze jak przygotowani sa przyszli nauczyciele moich dzieci;)

    • Gość: szczur Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:16
      ...to po co zajmowałeś miejsce tym, którzy się nie dostali, a wiedzieli czego chcą... Studia to raczej
      zajęcie dla ludzi umiejących podejmować odpowiedzialne decyzje, a potem je realizować
      • moa7 Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 22:29
        Skoro się nie dostali to znaczy, że nie byli wystarczająco dobrzy. Ludzie nie
        dostają tego czego chcą, tylko dlatego że tego chcą.
        • Gość: Cze.ko. Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:48
          A ja po pierwszym roku przerwałam studia na chemii. Miałam wrócić,ale nic z tego nie wyszło.Trochę mi żal...
    • tybek0 powiem inaczej... 04.02.06, 22:42
      metaforycznie: nie strzykawka jest ważna, ale igła która Ci wbija rozum do
      głowy! :-)

      Innymi słowy, nie ważne są studia, ale nauczyciele - szczególnie Ci których
      spotykamy na swojej życiowej drodze. Ja w podstawówce spotkałem wybitnego
      matematyka, który ukształtował moje całe dalsze życie. Nie wiedziałem tego,
      kiedy latałem w niebieskim fartuszku - dopiero kiedy wybierałem studia. Ps.
      Uczył nie tylko tabliczki mnożenia, ale również tego, że nie należy się tak
      łatwo poddawać...
      • Gość: wieczny student przerywalem i wracalem, a po co?? IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 05.02.06, 00:41
        rzucaj jak najszybciej.
        Studiowalem 9 lat zamiast 5 - no bo trzeba bylo skonczyc jak zaczalem, A po
        co??. Jak juz skonczylem, to wtedy zmienilem zawod i cale 9 lat stracone ( no,
        cos tam bylo pomocne)
        Nie lubilem Elektroniki, ale sie uparlem skonczyc, bo to krolowa zawodow w tym
        czasie. Bylem kiepskim studentem i inzynierem, bo to mnie mie interesowalo. Ale
        koledzy pozniej powiedzieli ze bylem najbardziej inteligentny na roku (heheh
        milo bylo slyszec) i moglbym byc najlepszym studentem
    • ute_ute Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 22:42
      ja po 2 miesiącach rozstałam się z ochroną środowiska na SGGW, trochę dlatego,
      że inaczej sobie to wyobrażałam, ale też ciężko było, byłam po humanistycznej
      klasie w liceum. może gdyby się okazało, że to moje marzenie to wkuwałabym
      całymi dniami żeby nadrobić zaległości. poszłam na uniwerek na isns i nie
      żałuję, teraz jestem magistrem socjologii :) wszystkim, którzy zmieniają
      studia - powodzenia!
    • rowokop Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 04.02.06, 23:13
      Człowieku, po studiach humanistycznych to co najwyżej rowy możesz kopać. Żałuj
      swojej decyzji.
      • Gość: franek Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 23:49
        Kolejny mądry sie odezwał,trzeba spełniać swoje marzenia i tyle ,a nie koło 40-
        tki myśląc ,że mogło być calkiem inaczej .....
        • Gość: RUSowiec Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:08
          Well studiuję prawo na Uw i muszę powiedzieć że te kodeksy są strasznie
          nudne,jak się nienappiję to po kilku chwilach nad nimi kimam. Szczególnie nad
          prawem cywilnym. Choć dużo to lepsze niż filologie czy lingwistyka która nieźle
          daje ludziom w kość a perspektywy po nich coraz gorsze.
    • Gość: odwaznypoczasie 30 lat jak psu w d... bo nie rzucilem polibudy IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 05.02.06, 00:30
      Dobrze zrobiles, rzucaj jak najszybciej. Sam tego nie zrobilem i stracilem 30
      lat swojego zycia. A bylem kiepskim inzynierem, lepiej pozno niz wcale.

      Bill Gates takze rzucil studia
      • Gość: P Re: 30 lat jak psu w d... bo nie rzucilem polibud IP: *.chello.pl 05.02.06, 01:33
        Lepiej po pierwszym semestrze zrezygnować niż po czterech latach pluć sobie w
        brode, co się jeszcze na tych studiach robi. Jak czegoś nie lubisz to i tak nie
        będziesz w tym nigdy naprawde dobry.
    • Gość: informatyk ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 00:59
      ja chciałem żucić ale chyba dobrne do końca choć to kompletnie mnie nie interesuje
      właśnie zaliczam 3 semestr i do końca zostały mi 3 semestry + pół roku na
      napisanie pracy inżynierskiej. marzy mi sie studiowanie ekonomii lub medycyny
      ale na medyka sie raczej nie dostane(kasa to główny powód)choć dla chcącego nic
      trudnego jak to mówią
      • Gość: zgroza Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 01:56
        wiesz co zostań ty lepiej juz informatykiem ,bo z takim podejściem to lepiej
        ludzi nie leczyć ,zwłaszcza małe dzieci i kobiety w ciąży,
        • Gość: Emeryt Re: ... IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 09:00
          Przede wszystkim mlody czlowiek nie wie czym chcialby sie zajmowac.Brak
          jest "lekcji" na ktorych wyjasnia sie sens poszczegolnych zawodow.Nauczyciele
          nie potrafia tego zrobic napewno.Oni sa zapatrzeni w swoje przezycia zwiazane z
          wyborem zawodu.Do dzisiaj pamietam wizyte studentow mat-fiz z UMK z
          Torunia.Bylem w klasie maturalnej,znaczna liczba z nas wybierala sie na
          politechniki.Studenci zachwalali swoje kierunki twierdzac,ze to oni,teoretycy
          tworza nauke i przyszlosc wogole.Jakos nikogo nie przekonali.
          W latach 50-tych kierunek studiow wybierala organizacja ZMP przy lekkiej
          wspolpracy z nauczycielami,ktorzy z wiadomych powodow woleli nie miec innego
          zdania.Ja chcialem wybrac sie na medycyne,mialem ku temu zdolnosci i
          zainteresowania.Organizacja uznala jednak,ze jesli mam wogole studiowac to na
          kierunku potrzebnym ojczyznie ludowej i skierowali mnie na wydzial mechanizacji
          rolnictwa.Cieszylem sie,ze wogole skierowali,bo wielu nie zdobylo zaufania
          organizacji i to byl koniec marzen.Mimo moich biologiczno-humanistycznych
          zainteresowan walczylem z technika skutecznie.Zdobylem dyplom,pracowalem i
          bylem nieszczesliwy.To byla wyrazna pomylka.Szukalem innego celu i
          znalazlem.Jako 30-latek zaczalem studia zaoczne na innym kierunku,takim,ktory
          mnie zainteresowal.Coprawda tez technicznym,ale ciekawym.Zaowocowalo to szybko
          sukcesami zawodowymi,zadowoleniem i pieniedzmi,co nie mniej wazne.Pozniej moje
          zainteresowania humanistyczne daly znac o sobie.Zaczalem uczyc sie
          jezykow,latwo mi to przychodzilo.Rezultat to wyjazd na budowy zagraniczne.Dalej
          samodzielna praca za granica,kolejne studia za granica i powodzenie
          zawodowe,oczywiscie za granica.Niech moja historia pomoze wam w podjeciu
          decyzji,ale uprzedzam,bez ciezkiej pracy nic nie da sie osiagnac.
    • Gość: xxxxxx Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.99.119-80.rev.gaoland.net 05.02.06, 09:27
      Bylem na pierwszym roku politechniki w czasie stanu wojennego. Studia mi raczej odpowiadaly. Gdy
      zawieszono zajecia pracowalem przez miesiac w szpitalu. Na wiosne zdecydowalem rzucic, zeby
      zdawac na medycyne. Mialem szczescie i nie zaluje zmiany.
    • Gość: freeee Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.autocom.pl 05.02.06, 10:00
      Ja nie bardzo rozumiem skąd się bierze w polskim społeczeństwie ten owczy pęd na kierunki humanistyczne typu socjologia, religioznastwo, jakieś lingwistyki i inne tej maści. Już od dawna wiadomo że o sile gospodarki a więc o dobrobycie zarówno własnym jak i państwa decydują ludzie ze ścisłym wykształceniem + inżynierowie zresztą takie są prognozy że to właśnie z takim wykształceniem będą potrzebni w przyszłości w Polsce specjaliści a tu ciągle 90 procent młodzieży to humaniści. Coś z tą młodzieżą jest nie tak ? Nagle okazuje się że nawet program z matematyki w liceum jest za trudny i trzeba go obcinać. Kto by pomyślał że jeszcze kilkadziesiąt lat temu moja mama w klasie humanistycznej uczyła się o całkach.
      • Gość: ems Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 05.02.06, 10:23
        Ja sam wybrałem studia.. mimo że twierdono ze sobie nie poradze...
        Studiuje na Polibudzie we Wrocławiu na Wemifie..
        po poiwerszym roku 3 kursy do poprawy we wrzesniu... o do przodu potem juz tyolo
        jedne a teraz jak narazie nic :) a mimo powiedzenia im dalej tym latwiej to w
        naszym przpadku to jest na odwrót... w tym semestrze co dziennie po 2 zaliczenia
        przez 3 tyg. został mi tylko jeszcze tydzień :) i nie żałuje bo wiem ze coś z
        tego bede miał i to mi sie podoba.
        Ale nie da sie ukryć ze czasem lepiej zmienic studia na pieorwszysm roku niz
        pchac sie w bagno...
        zwłaścza jesli jest ktoś po liceum... ja jestem po technkum i mam juz na starcie
        1 rok w plecy ;/

        pozdrawiam i życze odbrych wyborów
      • t-mon Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 05.02.06, 20:46
        freee zwróć uwage na to że w po reformie w LO np. u mnie było 4 klasy które miały tylko 3 h matmy a jedna mat-inf 4-nie da sie niczego nauczyć w tak krótkim czasie. A polskiego można mieć 7 godzin w tygodniu i to nie jest limit...
        • Gość: freee Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.autocom.pl 05.02.06, 22:42
          No właśnie o tym mówie. Nawet jak ktoś ma ambicje żeby pracować nad przedmiotami ścisłymi to są one kompletnie dyskryminowane. Wystarczy posłuchać młodych ludzi matma beeeee fizyka beeee po co mi to i takie tam. A potem jest płacz i zgrzytanie zębów bo można było się rozwijać z tych przedmiotów które już za młodu się olało albo system olał za nas. Kurna ile można czytać wiersze, i ściągi do lektur czy to aż tak kogokolwiek rozwinie jak kawał mocnego logicznego myślenia.
          • t-mon Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 05.02.06, 23:01
            ja jestem usprawiedliwiony bo jako syn inżynierów nie radziłem sobie z mat już w 3 klasie podstawówki :(...ale co tam...
    • Gość: baQ Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 10:18
      Rzuciłem Ochrone Srodowiska. Nie byla to łatwa decyzja, ale słuszna. Nie
      ukrywam, że moim największym utrapieniem była chemia. Zdołałem zaliczyć tylko
      jedno kolokwium. No cóż, nie każdy musi się na tym znać. Z większą
      przyjemnością chodziłem na matematyke, która zaliczyłem...
      Co będe robić w przyszłości? Zapewne pójdę do pracy, bo wbrew pozorom nie jest
      tak tragicznie jak wszyscy mówią.
      Studia? Pewnie pójdę. Wcześniej zdawałem na polonistyke, nie dostałem
      się.Zabrakło kilku punktów, odwołania nie pisałem. Mówiłem nie kuś losu,
      dostałeś się OŚ to nie wymagaj za wiele. Teraz pewnie nie będę zdawać na
      kierunek humanistyczny, bo chcę aby czytanie sprawiało nadal przyjemność a nie
      obowiązek. Myślę, że zakręcę się koło ekonomii. Ale kto tam to wie...
      W domu nie miałem i nie mam żadnych przykrości związanych z rzuceniem studiów.
      Rodzice zaakceptowali mój wybór.
      • Gość: Antalis Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.netia.piekary.net 05.02.06, 10:24
        Ja rzuciłam studia jeszcze przed pierwszą sesją :P. Pedagogika opiekuńczo
        wychowawcza. Powód ?? Kiepscy wykładowcy ( m.in.zboczone oddzywki i
        seksistowskie aluzje ), szwindle w szkole no i statut słuchacza a nie studenta
        ( były to studia dzienne ).
    • Gość: f. Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.02.06, 10:23
      A moze ty nieukiem po prostu jestes a Twoim powolaniem jest grzebac w
      smietnikach?
      • Gość: Antalis Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.netia.piekary.net 05.02.06, 21:56
        TY to dopiero musisz byc nieukiem skoro nawet podpisac sie nie umiesz !! Ja sie
        dostalam na dzienne studia a to w dzisiejszych czasach bardzo
        trudne.Zastanawiam sie czy Ty skonczyles/as aby zawodowke ...
        • Gość: / Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 22:12
          Nie opowiadaj bzdur. Dostanie się na studia dzienne poza nielicznymi wyjątkami, to w dzisiejszych czasach błachostka.
          • Gość: <> Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 22:58
            hehe jaaaasne
    • Gość: lemonna Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 10:59
      rzucilam matematyke po sylwestrze. nie poszlam juz tam ania razu na ten
      pieprzony sterylny umyslowo wydzial. teraz jestem na drugim roku angielskiego i
      na pierwszym projektowania odziezy. rok w plecy to nie jest rok stracony. to rok
      w plecy po to zeby potem ze zdwojona sila isc na to co chcesz i robic to co
      lubisz i doceniac to bo wiesz ze gdzies indziej jest inaczej tzn gorzej dla
      twojego umyslu.
    • Gość: kaja Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 11:12
      A moja kolezanka rzuciala ochrone srodowiska po 1 miesiacu, twierdzac ze na AR
      studiuja same buraki i wiesniaki i pojechala do Angii. Co o tym myslicie?
      • Gość: loel Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.3.pl / *.3.pl 05.02.06, 11:39
        rzucam polibude po 3 sem, własnie zaraz jade zabrać z tamtąd papiery:)Zawsze w
        średniej chciałem studiować na polibudzie ale rozczarowałem się kierynkiem który
        wybrałem, fakt, kiepsko mi szło ale to dlatego że nudne jest dla mnie uczenie
        się o śrubkach i jej wymiarach.
        Lubie nauki ścisłe, więc ide na informatyke i zapisuje się juz na semestr zimowy.
    • Gość: Ula Dniestr Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.autocom.pl 05.02.06, 11:32
      Rzucilam historie, chwilowo pracuje jako kelnerka, w nastepnym roku zamierzam
      isc na filologie rosyjska.

      Wazne jest robic to co czlowieka interesuje, a nie brnac dalej w swoje bledy.
      Lepiej sie ocknac po jednym semestrze niz po 4 latach ze to jednak nie to.
      • awgee Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? 05.02.06, 11:48
        ja rzucam dziennikarstwo po tej sesji. totalna strata czasu. Instytut
        Dziennikarstwa UW to miejsce, w którym wszyscy udają, że to prawdziwy instytut,
        który ma nad czym pracować i czego uczyć, tylko po to, żeby nie zamknęła go
        komisja akredytacyjna. Pie..nie o programowaniu neurolingwistycznym i
        teledyskach, gestykulacji i polskim systemie medialnym. wszyscy moi znajomi sie
        ze mnie smieją, że to studiuję i poniekąd słusznie, bo to kierunek powstały dla
        samego istnienia.
    • Gość: mal Re: Kto rzucił studia po I semestrze i dlaczego? IP: *.efekt.net.pl / *.efekt.net.pl 05.02.06, 12:01
      ja rzucilam studia juz po 1miesiacu i nie żaluje, ucze sie tez dziennie i to
      jest to co mnie interesuje... masaż leczniczy :)
    • Gość: kathleen3 Ja rzuciłam IP: 195.136.186.* 05.02.06, 12:19
      w trakcie studiowania jednego kierunku, zakochałam sie w jedenym z przedmiotów
      tam wykładanych i zmieniłam na ten wlasnie kierunek :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka