Gość: Tomek 79
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.06, 20:58
śmieszą mnie osoby które na każdym kroku zanaczaja prestiż swojej szkoły
państwowej i krytykują szkoły prywatne.Jak skończycie studia i zaczniecie
szukać pracy to nikt nie będzie sie was pytał czy kończyliście państwową
uczelnie czy prywatną.Czy mieliście piątki czy dwóje w indeksie. Najbardziej
liczy sie teraz pieniądz a nie prestiż tej uczelni którą kończyliśćie.Jeśli
dla kogoś bardziej się liczy prestiż to znaczy że jeszcze jesteście
dziećmi.Ja skończyłem prywatna szkołę zaocznie mam magistra i teraz pracuje
tam gdzie chciałem ,robie to co chciałem,żyję tak jak chciałem .I to jest
najważniejsze a nie prestiż....