Dodaj do ulubionych

psychologia

IP: 212.182.112.* 24.03.06, 16:46
jakie przedmioty sa na tym kirunku i czy waro isc na te studia jesli jest sie
po biolchemie
Obserwuj wątek
    • Gość: cranium Re: psychologia IP: *.chello.pl 24.03.06, 17:48
      www.psychologia.amu.edu.pl/
      • Gość: jakakak Re: psychologia IP: 217.197.74.* 24.03.06, 20:09
        Nie warto . Jak po biolchemie to startuj na AM. W ostateczności fizjoterapia
        czy rehabilitacja.
        Psychologia to porażka, jeżeli chodzi o pracę. Studia przyjemne, ale z czegoś
        trzeba żyć.
        • Gość: armide Re: psychologia IP: *.walecznych.net 24.03.06, 22:53
          jak pojde na AM czyli bardzo ciezki studia to tez nie mam pewnosci ze znajde
          prace
        • Gość: kulo Re: psychologia IP: *.cable.satra.pl 24.03.06, 23:14
          hehe, dobre. no to bylo smieszne. trza dodac do kawalow ;). :p
    • Gość: kredka Re: psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 08:39
      a psychologia jako drugi kierunek..łaczony z architekturą ???
      • paulaa10 Re: psychologia 25.03.06, 10:10
        też jestem na takim profilu i myśle nad psychologią, ale zastanawiam się, czy rzeczywiście nie bedzie mi szkoda tych 3 lat ciężkiej pracy w LO tylko po to, żeby pożniej studiować przez kolejne kilka lat i nic z tego nie mieć. a co do AM to chyba zawsze chcialam tam studiować, trudno sie dostac, ale ejszcze nie slyszalam takiej bajeczki, ze ktos sie martwi o prace...pozdro
        • Gość: M. Re: psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 11:05
          Jeśli tak się do psychologii podchodzi, to zdecydowanie nie warto jej
          studiować...
          • fal_len Re: psychologia 25.03.06, 13:27
            hehh... psychologia to dobry kierunek pod warunkiem, że się go połączy z
            innym... jak to tutaj napisano "w ostateczności z jakąś fizjoterapią" ;]
            a AM to nie po prostu studia... to studia do których trzeba mieć powołanie i
            talent bo to nie tylko nauka... nie chciałabym żeby mnie leczył ktoś kto idąc na
            medycynę po pierwsze zastanawia się czy jest po tym praca :/ poza tym... w życiu
            nie widziałam bezrobotnego lekarza ;]
            • Gość: z. Re: psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 13:34
              smutne to bardzo...zostaje lekarzem bo nie chcę być bezrobotnym i tylko tą mna
              kieruje ,a potem dziwić sie ,że na lekarzach "wieszaja psy"
              • Gość: Moherowy_berecik Re: psychologia IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 14:27
                W życiu nie słyszałem, aby ktoś poszedł na medycynę (jak by nie było -
                najcięższe studia) tylko po to, aby nie byc bezrobotnym :-) W ogóle nie
                wyobrażam sobie, aby wybierac taki kierunek nie czując "powołania".
                • Gość: M. Re: psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 15:01
                  Podobnie z psychologią... Rezygnować z niej, bo nie ma po niej wielkich
                  kokosów... Jak się jest dobrym i to jest TO, do czego jest się stworzonym, to
                  na penwo można sobie po tych studiach poradzić.
                  Fajnie jest ją z czymś lączyć, ale to z czym, zależy już o dtego, co się chce
                  robić...
                • Gość: z. Re: psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:34
                  oj a ja słyszałam,zwlaszcza w Krakowie tak jest ,a nawet w mojej
                  rodzinie ,generalnie prestiż i powiedzmy,że kasa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka