Dodaj do ulubionych

WSHE Łódź

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 20:20
Hej!
Czy zaglądają tu studenci WSHE w Łodzi? Od października będę studiowac na
WSHE i chciałabym się dowiedziec jakie zdanie ma o niej studiująca tam
młodzież :)
Pozdrawiam brac studencką :)
Obserwuj wątek
    • Gość: szp. Re: WSHE Łódź IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.07.06, 20:39
      no cóż..za dobrego zdania nie mam
      -mała biblioteka
      -olewający studenci, którzy zaniżają poziom
      -coraz szybciej zmniejszające się stypendia przy stalej platności za studia
      -większość osób idzie na wshe po papierek a nie z powodu jakiś aspiracji czy
      pasji..

      plusy to takie,że dosyć duży wybór kierunków i specjalizacji.
      tyle ode mnie.
      • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 20:46
        Dzięki :)
        Większośc to nie wszyscy na szczęście ;) Na którym roku jesteś, jeśli można
        spytac?
      • Gość: heh Re: WSHE Łódź IP: *.toya.net.pl 20.07.06, 21:54
        co do małej biblioteki to się nie zgodzę, ale z innymi punktami wypowiedzi szp. niestety się zgodzę. Racja - nie wszyscy olewają studia, bo można zauważyć, że niektórym naprawdę zależy.
        Faktycznie różnorodność kierunków jest bardzo duża, ale nie mogę powiedzieć, żeby (przynajmniej na moim kierunku) wykładowcy dużo wymagali. Poziom zbyt wysoki nie jest i nad tym ubolewam. A na jakim kierunku chciałbyś studiować?
        P.S. Skończyłam właśnie I rok, więc może jeszcze tak dużo o uczelni nie wiem.

        Pozdrawiam
      • Gość: heh Re: WSHE Łódź IP: *.toya.net.pl 20.07.06, 21:54
        co do małej biblioteki to się nie zgodzę, ale z innymi punktami wypowiedzi szp. niestety się zgodzę. Racja - nie wszyscy olewają studia, bo można zauważyć, że niektórym naprawdę zależy.
        Faktycznie różnorodność kierunków jest bardzo duża, ale nie mogę powiedzieć, żeby (przynajmniej na moim kierunku) wykładowcy dużo wymagali. Poziom zbyt wysoki nie jest i nad tym ubolewam. A na jakim kierunku chciałbyś studiować?
        P.S. Skończyłam właśnie I rok, więc może jeszcze tak dużo o uczelni nie wiem.

        Pozdrawiam
        • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 22:01
          Właśnie różnorodnośc kierunków mnie skusiła :)
          Zdecydowałam się na psychopedagogikę. A Ty na co, jeśli można wiedziec?
          • Gość: heh Re: WSHE Łódź IP: *.toya.net.pl 20.07.06, 22:04
            Ja jestem po pierwszym roku dziennikarstwa :)
            • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 22:11
              A żałujesz, że się zdecydowałaś właśnie na tą szkołę?
              Przepraszam, czyżby rocznik Czarnobyla? ;)
              • Gość: heh Re: WSHE Łódź IP: *.toya.net.pl 20.07.06, 22:43
                Nie żałuję ze względu na kierunek, a nie na szkołę :) Niestety, na uniwersytecie w drugim co do wielkości mieście w Polsce NIE MA takiego kierunku jak dziennikarstwo. Co więcej jest to jedyna uczelnia z takim kierunkiem w centralnej Polsce... Wymarzyłam sobie dziennikarstwo, a chcąc studiować gdzieś indziej niż w rodzinnym mieście to musiałabym przenieść się do Warszawy lub Wrocławia. Tak więc WSHE było jedynym wyjściem :)

                P.S. Tak, rocznik Czarnobyla :P
                Pozdro :)
                • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 22:47
                  Równolatka! Jak miło :)
                  W moim przypadku jest tak, że lepiej by było, gdybym była o rok młodsza.
                  Dopiero teraz wprowadzają (i tak nie na wszystkich uczelniach) studia
                  licencjackie :(
            • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.07.06, 22:22
              Jeśli moje drugie pytanie przekroczyło ramy dobrego smaku, to przepraszam.
              Jednako nie zmienia to faktu, że uważam ten rocznik za wyjątkowo udany :)
          • Gość: szp. Re: WSHE Łódź IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.07.06, 12:39
            mój ojciec w październiku zacznie 3 rok pedagogiki na specjalności
            resocjalizacja.
            jeśli chodzi o minusy studiowania na wshe to to ,że ciągle zmniejszają
            stypendia.i socjalne i naukowe.tak,że o ile podczas pierwszego roku studiowania
            mnmoj ojciec byl w stanie ze swojego stypendium zaplacić sporą część czesnego
            za miesiąc to o tyle już w drugim roku musial dokładać ponad połowę do czesnego
            bo stypendium już na niewiele starczalo.

            w tym roku podczas sesji wiosennej była taka sytuacja:
            mial sie odbyć egzamin.nie pamiętam z czego.w każdym razie na egzamin przyszlo
            100 osob bodajże , a na wyklady chodzilo mniej więcej 60% z nich.moj ojciec
            mowil,że wiele twarzy widzial po raz pierwszy ,a dodam,że moj ojciec na
            wykladach z tego przedmiotu z którego mial być egzamin może nie był raz.nie
            więcej.w każdym razie pewien pomyslowy student zdobył skądś pytania na egzamin
            i poszedl skserować je wra z odpowiedzami w punkcie ksero.mial takiego pecha,że
            w punkcie ksero trafil również na wykladowcę , która miala poprowadzić
            egzamin.zobaczyla to,że on ma pytania i odpowiedzi.i się niemiłośiernie
            zdenerwowała.mój ojciec pewnie nie dowiedzialby sie o calej sprawie gdyby nie
            fakt,że wykladowca poinformowal na początku egzaminu,że prawdopodobnie egzamin
            sie nie odbędzie z powodu zaistnialej sytuacji.dla wielu ludzi to był naprawdę
            koszmar bo wielu znajomych mojego ojca nie mieszka w Łodzi i do Lodzi
            przyjeżdza tylko na zjazdy.na szczęście wykładowca wymyślił jakieś opisowe
            pytania i egzamin się odbył.

            inna sytuacja z egzaminu:
            na sali siedzi kolo 130 osób.może mniej.trwa egzamin.nagle gdzieś niedaleko
            ławki mojego ojca słychać mężczyznę, która prosi siedzącą obok niego
            kobietę,żeby mu pomogła.kobieta odmawia.w końcu po pewnym czasie profesor
            przeprowadzający wykład prosi kobietę i mężczyznę i bodajże nie zalicza im tego
            egzaminu.

            to jest chamskie..skoro samemu sie nie umie i sie wie,że nie dostanie sie
            zaliczenia to po cholere mieszać w to innych ,żeby im tylko zaszkodzić?a
            kobiecie , która siedziała obok tego faceta tylko współczuje.

            mój ojciec jako język wybrał niemiecki.na egzaminie okazuje się,że połowa
            studentów z jego grupy to ledwie duka po niemiecku.ale większość z nich i tak
            ma zaliczony egzamin..

            myślę jednak,że niezależnie od tego jaką uczelnie wybierzesz to możesz ZAWSZE
            się sama uczyć, ale trzeba chcieć.

            tylko,że zazwyczaj jest tak,że jak w grupie masz przykładowo 20 osób.i 14 z
            nich uczy się tylko na papierka i zalicza egzaminy prześlizgując się z rok na
            rok to raczej nie będzie Ci sie chciało uczyć.

            co do egzaminów to na wshe jest tak,że jest jakaś określona ilość egzaminów,
            których możesz nie zdać.
            ale jeżeli np.nie zdać jakiegoś egzaminu to potem musisz płacić za jego
            niezdanie aż do momentu gdy go zdasz..sa tacy ludzi w grupie mojego ojca,
            którzy mają po 5 egzaminów niezaliczonych..
            warunek jest jeden:
            musisz mieć zaliczone wszystkie egzaminy przed obroną pracy
            licencjackiej.jeżeli nie masz zaliczonych to nie masz możliwości obrony pracy.

            to tyle z mojej strony.
            ps.na pedagogice czasem są strasznie fajne zajęcia.zaczynając od podstaw
            psychologii ,a kończąc na warszatach z dzieciakami z domu dziecka.


            pozdrawiam,
            szp.
            • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.08.06, 10:29
              dzięki :)
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 09:30
      up
      • Gość: Aleksis Re: WSHE Łódź IP: *.tomaszow.mm.pl 21.07.06, 12:41
        A ja nie polecam tej uczelni. MOże maja dużo kierunków, ale to chyba najgorsza
        szkoła w Łodzi. Nawet niektóre ogłoszenia zaznaczają, że chętnie przyjmą
        studentów oprócz tych z WSHE.
        • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 14:24
          To co byś polecała? I na jakiej podstawie twierdzisz, że najgorsza?
          Gdzie takie ogłoszenia dają? ;)
          • Gość: Aleksis Re: WSHE Łódź IP: *.tomaszow.mm.pl 21.07.06, 20:50
            ogłoszenia w gazetach, wiele osób tak mówi
            • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 21:14
              Wiele osób, ale na jakiej podstawie? O UJ też krążą legendy...
              Ale gdzie znalazłaś te ogłoszenia, że nie chcę studentów/absolwentów WSHE?
              Bardzo mnie zaciekawiła ta nformacja.
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 20:41
      up
    • Gość: derio Re: WSHE Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 20:58
      Ta szkoła, jesli ja nawet tak mozna nazwac to najwieksze dno!
      • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 21:11
        Bo?
        • Gość: derio Re: WSHE Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:26
          Bo(choc tak nie zaczyna sie zdania): papierek tej szkoły moze dostac kazdy! Tam
          nic sie nie robi, a mimo tego otrzymuje sie mgr. Najczesciej wlasnie po tej
          szkołce ludzie chwala sie, ze wlasnie zostali magistrami;). Ogłaszaja to
          wszystkim!
          A pracodawca jesli słyszy, ze skonczyło sie ta szkołke od razu
          mowi: "zadzwonimy" i niestety nigdy tego nie robia! Pracodawcy nie
          chce "magistrow" po tej szkole!
          • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 21:32
            Zaczynam się cieszyc, że będę robic tam "tylko" licencjat...
            Po żadnym kierunku, niezależnie od uczelni nie masz gwarancji, że dostaniesz
            pracę. Nie sądzisz chyba, że wszyscy tam idą z przytoczonym przez Ciebie
            nastawieniem, choc i tak pewnie większośc.
            • Gość: derio Re: WSHE Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:38
              Wiem jak jest pod tym wzgledem.
              • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 21:41
                Nie przekona mnie jednak to, ze bardziej liczy się papier od tego, co masz w
                głowie i co umiesz robic, jakie masz doświadczenie w danej kwestii. A dyplom
                magistra teraz mają dziewczyny na kasach w tesco. A przecież taką pracę mogłyby
                wykonywac ze średnim wykształceniem...
                • Gość: derio Re: WSHE Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:51
                  Niestety osoby po tej szkole, przynajmniej po tej zamiejscowej nie maja nic w
                  głowie!
                  • Gość: ask Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 21:55
                    Ale takich ludzi znajdziesz wszędzie...
                    Dzięki za opinię o szkole. Choc przyznam, że jestem zdegustowana tym, że nikt
                    nie ma nic dobrego o niej do powiedzenia ;)
                    • Gość: :) Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 10:10
                      :)
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.06, 23:04
      up
    • Gość: ??? Re: WSHE Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:55
      hej, a to nie jest przypadkiem tak,ze prywatne uczelnie moga nadawac tylko tytul
      licencjata???
      • Gość: abc prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:41
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > hej, a to nie jest przypadkiem tak,ze prywatne uczelnie moga nadawac tylko
        tytul licencjata???

        Bue che che
        Człowieku widze ze masz "pojęcie"
        Uczelnie prywatne obecnie moga wydawac tytuły magistra, doktora, a nawet
        doktora habilitowanego (choc takich z dr hab. sa dopiero dwie)
        • Gość: g Re: prywatne IP: *.astral.lodz.pl 22.07.06, 15:09
          juz widze jak takiego doktora przyjuja do pracy na uczelni panstwowej ;p nie
          mowiac juz o macierzystej.
          • Gość: abc Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 15:28
            To ty coś niewiele wiesz.
            W ogóle poziom wpisów prywatofobów wrogów uczelni niepanstwowych jest zenujacy
            w kólko to samo, ble ble
            te sale puste hasła i slogany
            moze wydusicie z siebie cos więcej bo mozna sie zalamac
            w koncu lozymy na wasze studia to dbajcie o poziom
            • Gość: Ender Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:11

              Co jest, zawiść cię zżera że musisz płacić za studia a ktoś inny nie? A akurat
              ci co to piszą źle o prywatnych mają racje - tym bardziej, że na np. WSHE sami
              absolwenci i studenci psy wieszają...
              • Gość: abc Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:32
                >Co jest, zawiść cię zżera że musisz płacić za studia a ktoś inny nie?>>

                Ta... kolejny mocny argument cha cha cha
                Po prostu ciezka artyleria logiki

                nie tyle zawiśc, ile poczucie marnotrawstwa
                kupe pieniedzy wydaje sie na ludzi, którzy przez piec lat pozorują studiowanie
                za cudze pieniądze a potem jeszcze chcą zeby im prace zalatwaialo panstwo
                i kolejne podatki
                • Gość: Ender Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:21


                  No to czemu taki wyrzut widać w twoim tekście "płacimy za wasze studia to
                  trzymajcie poziom" ? Poza tym pozorowanie to jest raczej na prywatnych - wiem
                  bo studiowałem na prywatnej uczelni ale na szczęście dostałem się po roku na
                  UW...Więc ja porównanie mam.
                  • Gość: abc Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:25
                    Studiowałes na 350 uczelniach prywatnych? Nie - to dlaczego generalizujesz?

                    Studiowałeś na jednym kierunku na jednej uczelni prywatnej i wydajesz sądy o
                    wszystkich uczelniach niepanstwowych??? Przeciez to smieszne

                    Na podstawie studiów na UW wydajesz sądy o wszystkich uczelniach panstwowych?
                    • Gość: ask Re: prywatne IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.07.06, 20:33
                      Hej! Czemu wprowadzasz nerwowy nastrój? Każdy ma własną opinię nt. różnic
                      pomiędzy szkolnictwem państwowym a prywatnym. Nie jest to jednak powód dla tak
                      agresywnej wymiany poglądów.
                      Założyłam wątek, ponieważ chciałabym się dowiedziec czegoś o WSHE w Łodzi od
                      studiujących tam ludzi. Jeśli masz kamyczek do ogródka, to go dorzuc :) Za co z
                      góry dziękuję.
                      Pozdro
                      • Gość: abc Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:35
                        Zadanie konkretnych pytań nazywasz wprowadzaniem nerwowego nastroju?
                        • Gość: ask Re: prywatne IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.07.06, 20:38
                          Nie samo zadawanie pytań, ale sposób ich formułowania...
                  • Gość: abc Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:30
                    "placimy za wasze studia to trzymajcie poziom" gdzie tu widzisz zawiść?
                    mnie tylko dziwi ze tyle pieniedzy z budzetu idzie na armie studentow którzy
                    potem nie potrafia sobie znaleźć pracy i lądują w Anglii albo pracuja w
                    zupelnie innym zawodzie, niezwiazanym z wyksztalceniem - dla mnie to troche
                    marnotrawienie pieniedzy podatnikow
                    jaby kazdy płacił za siebie móglby sobie potem robic co chce

                    • Gość: Ender Re: prywatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 00:31

                      No teraz to ty generalizujesz na całego...bo do Anglii to jadą raczej ci bez
                      wykształcenia. A poza tym jak tak cię to uwiera to było się starać na państwowe
                      i by wtedy kto inny płacił ci za studia. A co do tego marnotrawienia to nie
                      jarzę o co ci chodzi...mam zaraz na poczatku studiów zaświadczyć że będę
                      pracował w zawodzie? Bez sensu ta krytyka...panstwo płaci za studia a nie za
                      pracę, a to że niepłacę za studia to bonus dla mnie - że byłem na tyle dobry że
                      mnie przyjęli na kierunek na który szło 7 osób na miejsce....
                      • tocqueville Re: prywatne 25.07.06, 23:37
                        Gość portalu: Ender napisał(a):
                        > A poza tym jak tak cię to uwiera to było się starać na państwowe
                        > i by wtedy kto inny płacił ci za studia.

                        Muszę się zgodzić, że ten argument staje się nudny.
                        A może ktoś po prostu nie chce studiować na cudzy koszt albo pracuje i studiuje
                        zaocznie?
                        Zawsze jak ktoś zaczyna zauważa problem finasowania przez podatników studiów
                        osobom, które traktują je jako hobby i potem i tak nie pracują w zawodzie
                        pojawia się "argument", w stylu - "krytykujesz, bo zazdrościsz", albo: "jakbyś
                        sie lepiej uczył to byś na państwowe, darmowe się dostał".
                        Wnioskuję z tego, że brakuje prawdziwych argumentów i zostają wycieczki ad
                        personam.

    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.07.06, 20:13
      up
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.07.06, 23:19
      up
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.07.06, 22:11
      up
      • Gość: up up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.07.06, 14:23
        up up
    • Gość: up Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 30.07.06, 21:01
      up
      • Gość: . Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 31.07.06, 14:34
    • Gość: . Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.08.06, 11:41
      .
      • Gość: i Re: WSHE Łódź IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.08.06, 16:43
    • Gość: mysisz Re: WSHE Łódź IP: 194.42.116.* 06.09.06, 11:52
      kilka refleksji na temat szkolnictwa:
      -uczelnie prywatne muszą bardziej starać się o studenta, dlatego wprowadzają
      więcej innowacyjnych rozwiązań, np. nowych kierunków, niedostępnych w szkołach
      publicznych (za przykład podam choćby grafikę komputerową, realizację obrazu
      filmowego i telewizyjnego czy pielęgniarstwo na WSHE)
      -to, ile wyniesiemy ze studiów zależy w końcu od nas samych, od naszego
      nastawienia, jeśli nie masz ambicji, studia traktujesz jako jedną wielką imprezę
      i regularnie stosujesz metodę trzech Z, to nie ważne: państwowe czy prywatne, cnie?
      -na uczelniach prywatnych wykładają oczywiście pracownicy szkół państwowych,
      więc jeśli chcesz pogadać z kimś inteligentnym, to znajdziesz ludzi na
      odpowiednim poziomie (na uczelni państwowej spotkałam zresztą kilku
      wykładowców-wariatów (dosłownie niezrównoważonych psychicznie), łapówkarzy i
      innych dziwaków
      -prywatne ze zrozumiałych względów mają więcej środków finansowych na
      wyposażenie, pomoce naukowe, komputery, biblioteki etc., więc często lepiej
      kształtują umiejętności praktyczne
      -wytapetowane modelki z tipsami w bikejkach (białe kozaczki) znajdziesz wszędzie
      - to chyba kwestia gustu, a nie IQ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka