Dodaj do ulubionych

Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 15:00
pomóżcie proszę.mam straszny dylemat...bije sie z myslami juz od kilku dni i
wciaz nie wiem co zrobic,co bedzie dla mnie lepsze.Uniwersytet Marii
Curie-Skłodowskiej i Lublin czy Akademia Pedagogiczna i Kraków?zupełnie nie
wiem potrzebuje jakichs rzetelnych opinii na temat:która z tych uczelni jest
lepsza?gdzie jest jaki poziom?i ogolnie co wy byscie wybrali bedac w mojej
sytuacji?

piszcie prosze.kazda wskazówka jest dla mnie wazna.mam niewiele czasu(do
22.09),zeby sie zdecydowac,wiec czekam na wasze rady.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Dugo Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 16:00
      Ze względu na uczelnie - UMCS, ze wzg. na miasto - Krk
      • Gość: korupcja Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 16:34
        Dodam tylko, że sama miałam podoby dylemat.. Musiałam wybierać pomiędzy
        ukochanym miastem a wymarzonym kierunkiem:/ Wybrałam jednak kierunek, choć
        nadal żałuję, że nie będę studiować w Krakowie:( Nie sugeruj się moim wyborem,
        pomyśl na czym Ci bardziej zależy...
        • Gość: gosia Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: 82.139.43.* 19.09.06, 18:12
          A ja tam wybralabym AP w Krakowie ,fajna atmosfera ,dobrzy wykladowcy ,dobre
          zaplecze naukowe,studia prowadzone praktycznie i wylacznie w jezyku
          francuskim .Ja juz na 4 r pracowalam w firmie zagranicznej - w Lublinie pewnie
          bedzie z tym gorzej .
      • Gość: ela Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: 82.139.43.* 17.09.06, 18:42
        No wiesz ja wybralabym Krakow ,bo sama tu studiuje a co do romanistyki to
        poziom na AP wysoki .Mam porownanie ,bo w wakwcje bylam razem z dziewczyna z
        UMCS i ona sama widziala roznice miedzy soba a nami /bylismy we Francji/.Poza
        tym Krakow to Krakow - lepsze zaplecze naukowe.Pozdrawiam.
    • Gość: Nati Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: 83.2.79.* 18.09.06, 20:11
      wielkie dziki za wasze rady.faktycznie daly mi do myslenia.

      jesli ktos jeszcze mialby cis do dodania od siebie bylabym wdzieczna.

      czekam...piszcie prosze co sadzicie.

      pozdrawiam
      • Gość: lilka== Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 22:05
        ja bym ci nie radzila sugerowac sie opiniami tylko sluchaj wlasnego sumienia.
        ja moge ci opowiedziec moja historie lecz i tak pewnei musizsz zrobic co ty
        uwazasz. otoz dostalam sie w tym roku na ap i umcs. wybor byl prosty
        umcs.przede wszystkim super uczelnia duuuzo lepsza niz ap. umcs byl moim
        priorytetem i tam najbardziej mi zalezalo isc. w meiscie panuje naprawde super
        studencki klimat, pzrede wszystkim jest to jeden z najwiekszych w polsce
        osrodkow studenckich, duzo mlodych ludiz fajna atmosferka itp oczywiscie jednak
        krakow jest rowneiz piekny i tez panuje tam super klimat, tak wiec jak widzisz
        pewnie ci nie pomoglam :) jednak powiem ci ze cokolwiek wybierzesz to nie ejst
        to dylemat typu studia w kozidupce cyz w krowidupce:):) oba miasta sa fajne ,
        uczelnie prestizowe (choc ja osobiscie uwazam umcs za duza lepsza uczelnia i
        wieksze perspektywy niz po ap) wiec cokolwiek wybierzesz to bedize i tak git(
        przede wszystkim to ty decydujesz o tym co sie nauczysz, wiedze ci beda jedynie
        klasc "na rece" jednak co z nia zrobisz i tak zawsze zalezy od czlowieka)
        pozdrowki
        • Gość: Nati Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 10:45
          dzieki lilka.fajnie ze to napisalas.mialam wczoraj burzliwa rozmowe z rodzicami
          i mimo ze poczatkowo przewazal Kraków skonczylo sie na Lublinie.teraz wlasciwie
          nie mam juz wyboru.jest mi troche przykro,ale wlasciwie to chyba zaczynam
          odczuwac ulge.tez uwazam UMCS za lepsza uczelnie,ale Kraków jest miastem z duzo
          wiekszym potencjalem i perspektywami niz Lublin.stad moje wahania...ale coz
          zobaczymy,co bedzie to bedzie-przed nami 5 lat studiow moze cos sie zmieni przez
          ten czas.

          a ty lilka na jaki kierunek sie dostalas???

          pozdrawiam
          • Gość: cracow Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:01
            Bierz Krakow. Co ja bym dal, zeby studiowac w Krakowie. Studiuje w Lublinie, miasto ok, ale Krakow to Krakow, jak juz ktos napisal. Jezyk sie mozesz nauczyc nawet na pwsz, to od Ciebie zalezy. Ja bym sie nie zastanawial i bral AP w Krakowie. A skad wogole jestes? Umcs ma brzydkie budynki :P
            • Gość: Dugo Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:05
              Akurat Nowy Humanik na UMCS-ie (gdzie są m.in. filologie) został miesiąc temu
              oddany do użytku, po prostu full wypas, także z tym nie będzie problemu (choć
              będą też pewnie zajęcia w starym humaniku, bardzo brzydkim ;))
            • Gość: Nati Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 13:53
              Jestem z takiej nieduzej wioski w woj.lubelskim-Marysin sie zwie.moj dylemat;"co
              wybrac Krak.czy Lubl." byl tak wielki dlatego ze do liceum chodzilam do Wadowic
              i tu tez mieszkalam.a stad do Krakowa zaledwie 50km.mam tu znajomych,przyjaciol
              ,ktorzy uderzaja na studia wlasnie na Kraków.i to byl dodatkowy powod.ciezko
              zostawic przyjaciol...ale coz sila wyzsza i chyba bede zmuszona jednak polubic
              Lublin(nie znaczy to ze go nie lubie.nie bylam tam zbyt wiele razy wiec nie bede
              sie wypowiadac.moze to tez super miasto).

              cracow ja tez z checia "wzielabym"Kraków,ale licza sie tez wzgledy
              finansowe(niestety).wiadomo ze Krakow jest znacznie drozszym miastem pod
              wzgledem utrzymania niz Lublin.niby szczegół,bo ten jeden MINUS jest tłumiony
              przez liczne PLUSY,a jednak...

              juz po fakcie,wiec musze znalezc pozytywne strony w tej sytuacji

              pozdrawiam
              • Gość: cracow Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:37
                No tak, Lublin faktycznie tanszy dla studenta. Ale zwaz na to, ze bedziesz mogla przyjezdzac do domu dosyc czesto, bo mieszkasz niedaleko ;) Wezmiesz akademik, wiec i taniej wyjdzie niz jakies mieszkanie. Ja na pewno wybralbym Krakow, niestety zostaje Lublin. Moze to przez to, ze jakas ciagnie mnie do Kraka. Nikt ze znajomych nie idzie do Lublina?
                • Gość: Nati Re: cracow IP: 83.2.79.* 19.09.06, 19:27
                  mniw tez ciagnie do Krakowa...ale tak jak juz pisalam niestety nie bede miec
                  mozliwosc studiowania tam...

                  wiesz nawet idzie jeden kolega z mojej bylej klasy do Lublina i to nawet na
                  UMCS.tylko ze na prawo.z tm ze po roku chce i tak uciec do Krakowa.

                  a ty skad jestes?tak bardzo ciagnie cie do Krakowa a zostajesz w Lublinie???
                  dlaczego wiec sie nie przeniesiesz???jaki kierunek jesli mozna wiedziec??
                  • Gość: cracow Re: cracow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:02
                    Wiesz jak jest z przenosinami. Wcale nie latwo jest sie przeniesc. Zreszta tu juz wiem co i jak, wiec tak zaczynac od nowa to glupio:D Moj blad, nie skaldalem podania do krakowa. Studiuje administracje.
                    • Gość: Nati Re: cracow IP: 83.2.79.* 19.09.06, 20:08
                      w sumie masz racje.przenosic sie z uczelni do uczelni po pol czy po roku to tak
                      jakby ominac rekrutacje.dlatego pewnie niechetnie uczelnie godza sie na cos
                      takiego.zreszta trzeba chyba miec wysoka srednia.

                      no coz,zatem bedziemy oboje studiowac w Lublinie.moze nie bedzie tak zle.ty juz
                      wiesz jak jest,ja sie wkrotce dowiem.mam nadzieje ze nie bede zalowac...

                      to narazie.pa
          • Gość: lilka== Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:21
            ja zaczynam germanistyke na umcsie, mysle, ze dobrze zrobilas pzrede wszystkim
            umcs daje lepsze perspektywy niz akadenia pedagogiczna nawet w krakowie;)
            wiadomo krakow jest super miastem , i pewnie wiekszosc ludiz chce tam studiowac
            ze wzgledu na miasto, ale wg mnie lublin tez jest spoko i an pewno znajdziesz
            tam miejsca ktore pokochasz, jest gdzie pojsc sa fajne kluby, studencka
            atmosferka i jest fajnie, poza tym wydzial humaistyczny nowy jest super(
            zpewnoscia wiele uczelni nei dorownuje mu, gdyz ten w lublinei jets zbudowany
            niedawnoa w tym roku nastepuje otwarcie jego drugiej czesci)tak wiec mysle, ze
            bedzie ok, a drugiej strony nikt nei kaze ci pozostac i szukac pracy, tam gdzie
            studiujesz, wiadomo latwiej jest zna sie maisto itp, ale za 5 lat wszystko sie
            moze zmienic, dostalam sie rowniez na uj, jednak nigdy mnei do tej uczelni nie
            ciagnelo dlatego tez zrezygnowalam. pozdrawiam i do zob:)
            • Gość: maxiorek Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:27
              faktycznie nowy budynek jets full wypas, stary gorszy z deczka ale jak na
              polskei uniwersytety to i tak nei tak tragiczny, aj tam u siebie an uczleni mam
              skrzypiace podlogi tynk odpadajacy itp i jak ostatnio przyjechalem do lbn i
              bylem tam to sie poczulem jak w palacu:)
          • agafka1988 Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? 19.09.06, 19:07
            Siemka :) W Lublinie nie bedzie tak zle, a jezeli będzie ci smutno lub samotno
            ;p, to zawsze mozemy sie spotkac ;) tez zaczynam wtym roku studia w lublinie, a
            im wiecej znajomych tym lepiej :) Pozdrawiam :)
            • Gość: Ntai Re: agafka1988 IP: 83.2.79.* 19.09.06, 19:32
              hej.tez w Lublinie i tez na UMCSie???a jaki kierunek???
              bierzesz akademik czy raczej mieszkanie???sorki ze tak zasypuje cie pytaniami
              ale fajnie byloby miec kogos znajomego.w sumie chyba tylko trzy osoby bede znac
              na calej uczelni...wiec troszke kiepsko;)

              mam nadzieje ze mimo wszystko bedzie dobrze

              pozdrawiam.
              • Gość: korupcja Re: agafka1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:27
                Nati ja wiem co czujesz, bo sama zawsze marzyłam o studiach w Krakowie, ale
                życie zweryfikowało moje marzenia dosyć brutalnie. Od pażdziernika będę
                studiowac na UMCS. Nie znam tam, ani w samym Lublinie nikogo:( Też zastanawiam
                się jak to będzie, czy spotkam kogoś z kim będę w stanie się zaprzyjaźnić
                (wszyscy moi znajomi ida gdzie indziej,głównie Krk właśnie:/), czy nie będę
                spać po nocach zastanawiając się jakby to było w Krk. Tak więc pociesz się, że
                jest nas wielu i nie jesteś z tym sama;) Jakbyś chciała pogadać to moje gg
                3389268
                pozdrawiam
                • Gość: marlena Re: agafka1988 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:05
                  a ja wam powiem, ze wasze leki wynikaja z tego, ze nie znacie uczelni i miasta,
                  i jabyscie szli do poznania wrocka itp to byloby tak samo, z restz ajk wiele
                  znajomych idize jak u was do krakowa to nic dizwnego,z e was tam ciagnie, u
                  mnie wiele osob szlo do wawy itez balams ie jak ja sama w lublinie( z reszta na
                  swoj wlasny wybor, bo zawsze chcialam umcs i moja anglistyke tam) ale nie
                  zaluje nic a nic wybralam to co chcialam nie mozna isc za ludzmi tzreba
                  wybierac to co sie samemu chce, jest naprawde spoko i fajnie, i zobaczycie ze
                  leki mina gdy poznacie nowych ludiz, przyjaciol itp bo o to chodzi, ale jeszcze
                  jedno nawet jakby wasi znajomi szli tam gdzie wy do jednego miasta ale na inny
                  kierunek to i tak widzielibyscie sie baardzo rzadko bo miasto to miasto
                  uczlenia to uczelnia nie to samo co lo, gdzie znalo sie wszystkie twarze
                  zwlaszcza jak byla to mala miescina.pozdro i tzrymajcie sie.
                • Gość: Dugo Re: agafka1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:41
                  > (wszyscy moi znajomi ida gdzie indziej,głównie Krk właśnie:/), czy nie będę
                  > spać po nocach zastanawiając się jakby to było w Krk. Tak więc pociesz się, że
                  > jest nas wielu i nie jesteś z tym sama;) Jakbyś chciała pogadać to moje gg
                  > 3389268
                  > pozdrawiam

                  Rozśmieszyło mnie "czy nie będę spać po nocach zastanawiając się jakby to było w
                  Krk" - ja myslem ze jak będziesz spać to nie będziesz myśleć. A tak serio to ja
                  studiuje w Lbl i miasto naprawde bardzo fajne, u mnie akurat było tak że
                  większość osob szła do Lbl i ja też tam wylądowałem, ale tak naprawde to
                  najczęściej widzimy się w miasteczku z którego pochodzimy jak przyjedziemy na
                  święta, weekendy itp. Zazwyczaj jak ja mam czas to ktoś ma zajęcia, ja mam luźny
                  dzień to ktoś zakuwa do kolosa, i tak w kółko. Ja sądzę że taki wyjazd do obcego
                  miasta gdzie sie nikogo nie zna ma wiele pozytywnych stron... początek jest
                  trudniejszy (brak starych znajomych) ale potem się układa zazwyczaj bardzo
                  dobrze. Także pozdrawiam i życze szybkiej aklimatyzacji w Lbn ;)
                  • Gość: anka99 Re: agafka1988 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:01
                    a co studiujesz jak mozna wiedziec 'dugo'? i jak cis ie podobaja studia?
                    • Gość: Dugo Re: agafka1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 23:17
                      Studiuje na Wydziale Farmy na AM, studia mi sie nie podobają, bo zabrały mi
                      studenckie życie (niewybaczalne to jest w tych studiach <zły> w wakacje
                      nadrabiam za to ;), dobrze ze niedostalem sie za 1. razem na AM i studiowalem
                      ochrone na KUL-u to przynajmniej zobaczylem jak wygląda życie studenckie w Lbn
                      (z mojego roku 90% może o tym jedynie posłuchać od innych i pomarzyć hehe). Ale
                      i tak lubie Lbn, mimo że nie moge wykorzystać potencjału jaki ma dla
                      studenciaków ;) A jest co robić hehe ;) Może w tym roku nie pogubie sie tak i
                      będzie czas, nie dam więcej zrobić z siebie -automatu do nauki- hehehe. Pzdr
          • Gość: krakowianka Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.chello.pl 22.09.06, 15:20
            Znam ludzi, ktorzy przeniesli sie z romanistyki z UMCS na UJ, wiec zawsze mozesz probowac pogodzic dobra uczelnie z ukochanym miastem. Poza tym Krakow jest przereklamowany ;)
    • Gość: studentka Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 16:30
      W tamtym roku tez mialam wybor miedzy tymi uczelniami, chodzilo tylko o inna
      filologie. Zdecydowalam od razu - Kraków. I nie zaluje, bo jest super :) Samo
      miasto ma swoj klimat, uczelnia tez ok, a oprocz tego poznalam swietnych ludzi,
      od tego roku zamierzam pracowac. No coz... ja zawsze marzylam, zeby wyrwac sie z
      mojego miasteczka i moc studiowac w Krakowie, to bylo jedno z moich najwiekszych
      marzen :) Ale nie kazdy musi tego chciec, mam znajomych na UMCSie i nie
      narzekaja, tez im sie podoba, podobno uczelnia ma niezly poziom. Mysle, ze bez
      wzgledu na to co wybierzesz i tak bedzie ok :) Powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość: Grace Re: Filologia romańska na AP czy na UMCS-ie??? IP: *.centertel.pl 02.11.13, 07:13
        Przypadkowo trafilam na watek dotyczacy kierunku i uczelni, na ktorej studiowalam 20 lat temu, wlasnie filologia romanska na UMCS. Tak naprawde to zastanawia mnie to, ze ludzie dalej chca studiowac ten kierunek, ktory nie daje zbyt wiele perspektyw. Ze wzzystkich znajomych, ktorzy ukonczyli fil rom, tylko jedna ma prace, w ktorej wykorzystuje znajomosc francuskiego. Reszta, z ktorymi mam kontakt, w tym ja sama, to osoby, ktore albo nie ma zadnego kontaktu z francuskim, albo stracily prace nauczyciela francuskiego. A moze cos sie zmienilo przez te lata i mlodzi absolwenci nie maja problemow z praca? Same studia na Umcs w Lublinie wspominam bardzo milo. Poziom byl wtedy wysoki, szczegolnie przez pierwsze 2 lata duzo zakuwania. Akademiki Femina i Ikar. Eh, to byly czasy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka