Dodaj do ulubionych

Tanie danie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:16
Interesuje mnie gdzie można tanio i dobrze zjeść w Krakowie (najlepiej okolice
AGH)?? Oraz ile kosztuje miesięcznie życie studenta?
Obserwuj wątek
    • ivaxa Re: Tanie danie 21.09.06, 22:19
      hmm, wiem, ze mozna zjesc dobry obiad za 6 zlotych, ale sa tez i obiady syudenckie za 11 zlotych. Wszystkiego dowiesz sie jak juz bedziesz w Krakowie. Akademiki sa rzedu okolo 250 zlotych, ale mozesz zamieszkac w mieszkaniu lub na stacji juz od 300 -350 zlotych. Bilet miesieczny jakies 50. Jedzenie. Chyba drogie, obiady mozesz sam gotowac, w miare mozliwosci, wtedy taniej wychodzi. Ale gotowac jest najlepiej w mieszaniu, chociaz w akademiku tez sie da. Zupki chinskie istnieja. Moja znajoma dostaje 1000 zlotcyh na miesiac i ledwo jej wystarcza. Ja bede miala polowe i tez mi wystarczy. Juz od pazdziernika. :-)) Bedzie dobrze, pozdrawiam.
      A i piwo jest drogie. Ale studenci pija ponoc ekonomicznie, w domu, bo w knajpach jest drogo. Ale to wszystko PONOC, bo ja dopiero zaczynam studia.
      • Gość: ikkuluryssveyl Re: Tanie danie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 16:17
        dzięki :)
        • Gość: V Re: Tanie danie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 21:45
          Jeśli masz tam swoją półkę gdzieś w lodówce... zrób mamie przyjemność i weź to
          wszystko co by chciała żebyś zabrał w tych słoikach;) Miesiąc przetrwasz:)
          • wujek.sam Re: Tanie danie 23.09.06, 01:08
            Gość portalu: V napisał(a):

            > Jeśli masz tam swoją półkę gdzieś w lodówce... zrób mamie przyjemność i weź to
            > wszystko co by chciała żebyś zabrał w tych słoikach;) Miesiąc przetrwasz:)

            A po co lodowka, skoro to jest w sloikach??
            • jersey.girl Re: Tanie danie 23.09.06, 06:21
              > Gość portalu: V napisał(a):
              >
              > > Jeśli masz tam swoją półkę gdzieś w lodówce... zrób mamie przyjemność i w
              > eź to
              > > wszystko co by chciała żebyś zabrał w tych słoikach;) Miesiąc przetrwasz:
              > )
              >
              > A po co lodowka, skoro to jest w sloikach??

              "Po otwarciu przechowywac w lodowce" odnosi sie takze do przetworow domowych.
              Chyba, ze student wsszystko zje na jeden raz ;).
              • Gość: studentka Re: Tanie danie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 16:38
                Przetwory jak najbardziej polecam, kiedy konczy sie jedzenie zbawienne okazuje
                sie dzemy, ktore mama pakowala do torby :) Czasem warto sobie cos zgotowac, u
                mnie w mieszkaniu przewazal ryz + rozne dodatki, sosy do niego, nie jest zle,
                ale mi sie juz przejadlo. Oprocz tego spaghetti:)W razie czego trzeba znalezc
                jakas tania stolowke, studiuje na AP, wiec czesto chodzilam do Żaka na
                Biprostalu, pierozki juz za ponad 2 zl, mozna oszczedzic. Tam kolo AGH sa za
                5,50 (pod Lewiatanem)- obiad dwudaniowy. Ogolnie na miesiac mam 800-900 zl i
                wystarcza.
              • wujek.sam Re: Tanie danie 23.09.06, 20:53
                jersey.girl napisała:

                > > Gość portalu: V napisał(a):
                > >
                >
                > "Po otwarciu przechowywac w lodowce" odnosi sie takze do przetworow domowych.
                > Chyba, ze student wsszystko zje na jeden raz ;).

                Fakt, nie pomyslalem, ze tego mozna nie zjesc na jeden raz ;)
    • Gość: st. Re: Tanie danie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 16:56
      tanie danie jest jak szybkie je***** czyli na dłuższą metę niezdrowe:/
      • Gość: z. Re: Tanie danie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 19:41
        a ja polecam "U Babci Maliny " na Sławkowskiej,stolówke kolo Jagiellonki od
        strony Oleandrów i "3 papryczki"
        na poselskiej ( tyle,że bywa tam drogo)
        • aviviah Re: Tanie danie 23.09.06, 21:07
          Polecam Żaczka - mają dobre jedzenie i nawet to, że bedąc tam ostatnim razem
          dostałam przesolone ziemniaki, nie zmieni mojej opinii. Ale uwaga, obiady
          podrożały - zestaw I (wegetraiański) kosztuje 5,50 a zestaw II całe 7 zł. :)
          Dobrze i tanio zjeść można też w w barze mlecznym na Grodzkiej. Duże porcje są w
          barze mlecznym "Flisak" na rogu Kościuszki i Aleji - jak ostatnio tam byłam to
          talerz pomidorówki kosztował bodajże 79 groszy. Tylko klimat jak dla mnie troche
          nieprzyjemny.
          Można też oczywiście gotować samemu. Ryż, kasza, makaron. Szybkie i sycące.
          Człowiek po jakimś czasie ma tego dosyć a na sosy ze słoika już patrzeć nie
          może. No ale cóż - taka dola studenta :P
    • fleur-de-lys Re: Tanie danie 23.09.06, 21:24
      Polecam,jak przedmowca, Żaczka na Oleandry, kolo Rotudny. Lubie tez jadac w
      stolowce w piwnicy Paderevianum (to budynek naprzeciwko AGH), choc jest tam
      troche drozej.
      Oprocz tego norma: makaron / ryz + sosy. Kiedy juz wybitnie nie mam ani chwili
      (np. sesja...), to kupuje sobie tzw. "Gerberki" czyli dania dla niemowlat,
      takie od 12.miesiaca zycia :) To naprawde pyszne!!! Ja tam malo jem i takie 400
      gram Gerberka doprawione i z serem mi wystarczy, chociaz nie wiem czy chlopak
      tez by sie tym najadl... Ale to jest smaczne! Czy ktos tez tak robi? :)
      • wujek.sam Re: Tanie danie 23.09.06, 21:36
        Skoro podajecie przepisy to przypomne, ze taki watek juz sie pojawil:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=48451276&a=48451276
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka