wierszyki

12.10.06, 19:18
Jak brzmial wierszyk o kosciach nadgarstka??A moze znacie inne wierszyki????
    • tranquilizer13 Re: wierszyki 12.10.06, 19:39
      ksiezyc swieci, lodka plynie, trojgraniasty groszek leci
      na trapezie, trapeziku wisi glowka na haczyku ?
      • d-st Re: wierszyki 13.10.06, 12:35
        tranquilizer13 napisała:

        > ksiezyc swieci, lodka plynie, trojgraniasty groszek leci
        > na trapezie, trapeziku wisi glowka na haczyku ?

        Jak juz to "łódka płynie" przed "ksieżyc świeci" bo tak jets w zlej
        kolejnosci...

        Ja znam troche inna werscje: łódka płynie, księżyc świeci, trójgraniasty
        groszek leci, czworoboczny wiekszy z mniejszym si pobiły, główkę na haczyku
        zawiesiły...

        Swoja droga ciekawe kto jest jego autorem bo z pewnoscią byłby sławny - z tego
        co widze jest on wszechobecnie znany;]
        • myszo-skoczek Re: wierszyki 13.10.06, 12:53
          Węszyłem wzrokiem około bloku trzech odważnych twardzieli, przez język błędny
          dodatkowo podjęty.
          Węszyłem [węchowy]
          wzrokiem [wzrokowy]
          około [okoruchowy]
          bloku [bloczkowy]
          trzech [trójdzielny]
          odważnych [odwodzący]
          twardzieli [twarzowy]
          przez [przedsionkowo-ślimakowy]
          język [językowo-gardłowy]
          błędny [błędny ;-)]
          dodatkowo [dodatkowy]
          podjęty [podjęzykowy]
          • tranquilizer13 Re: wierszyki 13.10.06, 16:33
            pewnie ze lodka pierwsza, to przez ta kosc skroniowa wszystko mi sie miesza...
    • wolny_czlowiek Re: wierszyki 12.10.06, 22:45
      Jeśli się dobrze postarasz - to do wszystkiego wierszyk wymyślisz.

      Z ogólnie znanych - to tylko ten, bo ten jest naprawdę dobry.

      Wierszyki się przydają - ale uważaj - potem może się mylić - który wierszyk był
      do czego - albo jak wierszyki całkiem Ci się pokręcą.



      Z anatomii największą katorgą są dla mnie przebiegi i przyczepy.
      Ale chyba przyczepy są gorsze - zawsze od diabła tego i trochę - i żadnej
      metody. Sposób - aby pomyśleć gdzie jest dany mięsień i do czego może się
      przyczepić miesza mi jeszcze bardziej.
Pełna wersja