Dodaj do ulubionych

Pytanie do studiujących w Warszawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 20:39
Cześć!
Mam pytanie do wszystkich, którzy studiuja w stolicy.
Czy tam naprawde studia sa drozsze niz w innych miastach? Ile w ogole
wydajecie miesiecznie na mieszkanie, jedzonko, dojazdy na uczelnie?
Pomóżcie mi prosze zorientować się w tym wszystkim... Dzieki za wszysttkie
odpowiedzi!
Obserwuj wątek
    • ginny22 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 07.03.07, 21:01
      Jest drożej. Przede wszystkim ceny mieszkań/ pokoi są dwa razy wyższe niż w
      moim rodzinnym (wojewódzkim i akademickim) mieście. Jedzenie, kupowane w super-
      i hipermarketach ceny ma przeciętne, ale już pójście do knajpki czy na piwo
      jest droższe. Kina ciut droższe (ale za to jaki wybór, że o teatrach nie
      wspomnę). Bilet miesięczny studencki kosztuje 33 zł.
      Mieszkam sama, w kawalerce (to pochłania połowę budżetu) - wydaję ok. 1800-2000
      zł miesięcznie.
      • Gość: gość Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:06
        Ech... kurcze to beznadziejnie... w takim razie na Wawe mnie raczej nie bedzie
        stac... a myslisz,ze jesli bys dzielila z kims mieszkanie to wyszloby taniej?
        • Gość: aaa Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 07.03.07, 21:25
          Za akademik zapłacisz srednio 300zł, za pokoj w mieszkaniu studenckim dzielony
          ze współlokatorką/em ok 400zł, za samodzielny ok 500zł wzwyż (to już by było
          raczej z rachunkami). Z resztą popatrz sobie w ogłoszeniach. Bilet miesięczny
          wlasnie 33 zł,no a to ile kasy wydasz na konsumpcję to już zalezy w duzej
          mierze od ciebie;)Pozdrawiam!
          • Gość: k Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 22:24
            hmm a myslisz,ze za ok 1000-1200 zlotych da sie w Warszawie wyzyc na studiach?
            Ile Ty wydajesz miesiecznie? I mieszkasz z kims czy sam? Zalezy mi na tej
            Warszawie, ale odstrasza mnie fakt,ze mozna tam wydac nawet 2000
            miesiecznie...nie stac mnie na to :(
            • Gość: kasia Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.mimuw.edu.pl 08.03.07, 16:16
              Cholera, nie przesadzajcie. Od lat utrzymuję się sama w Warszawie i chyba nigdy
              nie wydawałam więcej niż 1200-1300 zł miesięcznie, na pierwszym roku wystarczało
              mi nawet 600 zł. Nie umiem i nie lubię gotować, więc jem zawsze na mieście, na
              akademik wydaję 370zł/mc (najdroższy na UW), jestem alergikiem, więc na jedzenie
              wydaję więcej niż średnia, od czasu do czasu kupuję sobie jakieś ubranie czy idę
              do kina. Mieszkanie trzypokojowe za 1500 zł z wszelkimi opłatami i w dobrej
              lokalizacji daje się znaleźć bezproblemowo, trzeba tylko z tydzień poszukać.
              Poza tym, w Warszawie jest jedna z najtańszych w Polsce komunikacji miejskich
              (raptem 83 zł za bilet studencki trzymiesięczny).

              Oczywiście górnego limitu wydatków nie ma (tu się łatwiej wydaje, bo jest na co)
              :), ale większość moich znajomych utrzymuje się za sporo mniej niż 2000zł/mc i
              raczej nikt nie oszczędza.
              • Gość: ginny22 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.07, 16:51
                Jak się mieszka w akademiku, to jasne, że można utrzymać się na dobrym poziomie
                za 1200, przecież to jasne. Napisałam wyraźnie, że mieszkam w kawalerce, sama,
                a to winduje koszta. BTW. mieszkanie trzypokojowe nie w podłej dzielnicy za
                1500 zł można było znaleźć kilka lat temu, teraz raczej nie.
                • kasiamat00 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 08.03.07, 20:54
                  Hmm, czy Rakowiec to podła dzielnica? Znajomi wynajmują tam w pełni umeblowane i
                  wyposażone (nawet garnki i kieliszki były :) spore trzypokojowe mieszkanie za
                  bodajże 1400-1500 zł/mc (łącznie z opłatami). A ostatnio kumpel wynajął
                  kawalerkę przy pl. Narutowicza za ok. 850-900 zł/mc. Fakt, szukał mieszkania
                  przez chyba 2 tygodnie i wszystko poprzednie było albo gorsze, albo znacznie
                  droższe, ale w końcu znalazł.
      • Gość: k Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 22:26
        A czy moze jacys Twoi znajomi wydaja mniej niz ok. 2000 miesiecznie jesli
        mieszkaja z kims w mieszkaniu? Da sie wyzyc za okolo 1000-1200 zlotych? :)
        Dzieki za odpowiedz :)
        • uasic Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 07.03.07, 22:36
          I za 600 się będzie dało, jak nie będziesz miała wyboru. Bez przesady, za
          2000pln to niejedna rodzina w Polsce się utrzymuje, chociaż zazdroszczę, że Was
          stać.
        • Gość: ginny22 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 07.03.07, 22:44
          Jasne, że się da. Mieszkałam trzy lata w mieszkaniu z innymi ludźmi i spokojnie
          za 1200 na wszystko mi starczało.
          • Gość: gabi Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.eranet.pl 07.03.07, 23:01
            Da sie wyzyc za 1200...spokojnie.
            • karmoon Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 08.03.07, 15:33
              Można wynająć kawalerkę już od 800 zł + opłaty (ok 50 zł). Jeśli znajdziesz
              współlokatora, to koszt już Ci spada do 450 zł. Jedzenie i inne wydatki to już
              sprawa indywidualna, ale wcale nie jest tak drogo, jak się kupuje w
              supermarketach chemię i jedzenie długoterminowe, a owoce i warzywa na lokalnych
              bazarkach. Za 1000 zł/mc można normalnie mieszkać, jeść i pozwolić sobie na
              wypady do kina/pubu/na koncert, co jakiś czas kupić nowego ciucha, podręcznik.
              Ogólnie nie ma się czego bać, Warszawa nie jest taka straszna :)
              • Gość: Dugo Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.07, 16:39
                Ogólnie przecież to kwestia ceny mieszkania jest najważniejsza, tu jest duza
                roznica. żarcie i inne sprawy są przecież podobne wszędzie w jakichś tesco czy
                innych super-hiper, Warszawa tym aż tak nie odbiega. Np. znam osoby co w Wawie
                za 700 zeta się utzymują a u mnie na roku (lublin) niektorzy 2 tysiące wydaja,
                zależy od "potrzeb niezbędnych". Wszędzie mozna wywalać kase na jakies drogie
                knajpy ciuchy czy drogie hobby, zawsze można tez oszczędzać
    • Gość: sylwia ISM Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.07, 18:32
      ja wydaję około 1000-1200 zł miesięcznie.
      w tym jest mieszkanie-prawie 500 zł razem z rachunkami
      ok 82 zł na bilet 3-miesięczny
      niecałe 100 zł na ksero-ale to zależy od miesiąca
      reszta na jedzenie i inne szaleństwa :)
      i wcale jakoś specjalnie nie oszczędzam.
      • Gość: lilianne Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.com 08.03.07, 18:43
        Ja mam tysiąc miesięcznie i w zupełności wystarcza. wynajmuję pokój z koleżanką.
        Będzie ok:)
        • Gość: krajmar Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.tvk.torun.pl 08.03.07, 19:28
          ja właśnie zrezygnowałem z wawy, mimo że się dostałem, z powodu kosztów, mam do
          dyspozycji 700 zł /msc :/ ale nie narzekam, tam gdzie jestem nie ma wielu
          olimpijczyków i innych wielu wybitnych jednostek, to łatwiej się wybić :P
        • ka_spin Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 08.03.07, 19:30
          700zl na miesiac to juz zycie na krawedzi? planuje wynajac mieszkanie ze
          znajomymi,szalenstwa odpuszczam,raczej skromny tryb zycia.

          wiem ze SIE DA. ale jakim kosztem i ile wyrzeczen? prosze o rzeczowe odpowiedzi.

          zainteresowana maturzystka
          • Gość: ginny22 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.07, 19:39
            700 zł w Wawie? Pokój dzielony z kimś to już najmarniej 300 zł, zostaje 400 na
            życie - może być ciężko: żarcie z Biedronki, zero wyjść.
            • Gość: sikora01 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.aster.pl 08.03.07, 20:18
              Ja mam do dyspozycji ok 1100zł na miesiąc. Wynajmuje kawalerkę z kolezanką.
              Płacimy po 450zł+opłaty. Od początku roku nie poprosiłam rodziców o dodatkową
              kasę, bo zawsze mi wystarcza. Na jakiś ciuch czy wyjście do klubu tez moge sobie
              pozwolić raz na jakiś czas. Wg mnie za tyle da sie spokojnie przeżyć i jescze
              czasem zaszaleć:] A jakbym miała 2 tys miesiecznie to bym chyba nie wiedziała
              już co z tymi pieniędzmi robić;)
    • Gość: maturzystka Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 21:00
      Dzięki wszystkim za odpowiedzi! Chyba się zdecyduje na tą Warszawę:) Przeraziłam
      się, jak ktoś mi powiedział, że w Wawie to na miesiąc co najmniej 200, bo na to
      nie nie stac... ale za 1200 chyba dam radę :)
      teraz jeszcze tylko maturka... ;] powodzenia wszystkim maturzystom!
      • Gość: k Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 21:00
        za co najmniej 2000 oczywiscie mialo byc ;P
        • Gość: sdf Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.07, 21:09
          stary ja z 1000 zł sie utrzymuje i żyje , wynajmuje mieszkanie 3 pokojowe płace
          450+ opłaty czyli jeszcze mam z czego żyć . Fakt ze nie jest kolorowo bo za tą
          kwote bym był w innym miesice studenckim zaszaleć ale co tam raz sie zyje. Mam
          porównanie gdyż studiowałem w Lublinie to mi 700 zł wystarczalo ale anbicja mnie
          poniosła i teraz siedze w Wawie za 1000
    • bleman Podstawowe koszty : 09.03.07, 14:10
      akademik(zalezy jaki standard cie interesuje) 200-400 miesiecznie
      jedzenie - ceny jak wszedzie, sieci w stylu carfur czy tesco maja praktycznie
      takie same ceny w calej polsce
      karta miejska(3 miesieczna) - 81 zl

      Standardowo nie oplaca sie jesc na stolowkach ani na miescie(chyba ze w barach
      mlecznych), najlepiej gotowac samemu(dobra szkola zycia ;-) ).
      Sadze ze w 1000zl mozna sie zmiescic razem z "przyjemnosciami"(o ile nie jest
      ich za wiele)
    • bleman Wez tez pod uwage to jaki kierunek studiujesz, 09.03.07, 14:13
      moze dosyc szybko bedziesz miala mozliwosc dorabiania na korepetycjach.
      • ka_spin Re: Wez tez pod uwage to jaki kierunek studiujesz 09.03.07, 20:16
        rady pewnie dotyczą autorki wątku,ale ja czytając trochę skorzystałam;-)
        większość z Was mówi o 1000zł jako o rozsądnej granicy,hm. Liczyłam że za mniej
        da się przetrwać,ale lepiej znać fakty a nie łudzić się.
        a propos,na kierunkach ścisłych(matematyka,fizyka) chyba też wchodzą w grę
        korepetycje?

        Czy koszty utrzymania w Warszawia są porównywalne np. z Krakowem?

        pozdrawiam
        • Gość: gosc Re: Wez tez pod uwage to jaki kierunek studiujesz IP: *.aster.pl 09.03.07, 20:33
          Przetrwac mozna za mniej, ale to zalezy od tego ile sie placi za mieszkanie i
          jaki chce sie prowadzic styl zycia.
          Korepetycje z przedmiotow scislych jak najbardziej, ale najpierw trzeba znalezc
          chetnych, a konkurencja jest duza.
    • Gość: ELA Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.tkdami.net 10.03.07, 10:13
      Tak ,porownywalne z Krakowem .Tu jest tez drogo -ja z domku dostaje 800 zl to
      starcza na mieszkanie i jedzonko .Jeste juz na 4 r.wiec pracuje w piatki i
      soboty za ok.800zl .To juz jest niezle bo odkladam na wakacje.Ale mniejsze
      osrodki sa tansze .
      • Gość: mateusz Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:54
        Konkretne koszta w moim przypadku:
        Akademik - 280 zl / miesiac
        Pelny obiad na stolowce (naprawde mozna sie najesc, w dodatku bardzo smaczny)- 8zl
        • Gość: sylwia Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.chello.pl 10.03.07, 15:33
          coś mało wydajesz :) rozumiem że nie używasz komunikacji miejskiej,nie kupujesz
          książek,jesz jeden posiłek dziennie itd? :P
          • Gość: mateusz Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 17:02
            Nie, no wiadomo, ze to nie jest wszystko :)
            Chodzilo mi tylko o konkretne przyklady.
            • ka_spin Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 10.03.07, 17:46
              dzięki za odzew, do Krakowa mam dalej,więc doliczając koszty na
              bilety...Warszawa i tak wyjdzie taniej.Ale to jeszcze do czerwca się
              sfinalizuje:-)

              pozdrawiam ciepło,wiosna idzie,po sesji-macie luz,studia mają plusy;-)))
              • Gość: anulaaa Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.nat.student.pw.edu.pl 11.03.07, 10:31
                Kto ma luz to ma:) Cztery laborki tygodniowo = zero luzu.
                A co do życia w Warszawie to nie jest źle. Akademiki nie gryzą wręcz przeciwnie,
                a gdybym miała 2000zł miesięcznie to naprawdę minimum 1000zł bym odkładała.
                Spokojnie da się wyżyć za dużo mniejsze pieniądze.
                I jeszcze jedno w Warszawie można bardzo łatwo sobie dorobić, jak ktoś za mało
                dostaje od rodziców.
                • Gość: ania Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 11:19
                  z tego co piszecie, to jest dokladnie tak samo jak w krakowie, z tym, ze u nas
                  bilet miesieczny 49 zl
                • Gość: Aga Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.cnb.com.pl 11.03.07, 11:22
                  Akademiki może nie gryzą, ale nie każdy chce w nich mieszkać.
    • Gość: Wi Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.aster.pl 11.03.07, 16:23
      Tak, są droższe, więc więcej krów i świń będą musieli sprzedać Twoi rodzice
      zanim wybierzesz się na studia do Warszawy.
      • Gość: k Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:16
        A może jednak bez takich chamskich odzywek, co?
        • garbusek777 Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 11.03.07, 21:46
          a ja wyglada sytuacje z dorabianiem przy dzienny studiach, gdzie mozna
          popracowac? chyba ze ma sie rozwalony caly dzien..pozdro
          • Gość: anulaaa Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.nat.student.pw.edu.pl 11.03.07, 21:54
            W wielu miejscach. To zależy od ciebie jak dobrze jesteś zorganizowany/a. Jest
            dużo prac gdzie można pracować tylko w weekendy bądź kilka godzin dziennie. To
            jest tylko kwestia dogadania się. Ja pracuję na umowę o dzieło i w tym roku w
            pracy byłam 2 razy w listopadzie i teraz ostatnie 2 soboty:) W zeszłym roku
            pracowałam w małej kawiarni w weekendy i czasem po zajęciach.
    • Gość: lsm Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.lublin.mm.pl 13.03.07, 23:57
      Jest najdrozej. Warszawa byla, jest i bedzie najdrozsza. Jesli nie masz kasy to
      lepiej wybierz inne miasto
      • Gość: ela Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 18:19
        Czyli na studia w Warszawie muszę troszkę poczekać.... ;(
        Trzymajcie kciuki, żebym po kilku latach pobytu abroad zarobiła sobie na
        utrzymanie się w Wawie...
        Bo 1200, które uważacie za minimum to 2/3 dochodów mojej 5 osobowej rodziny....
        I chciej się tu uczyć... ;-)
        • Gość: ppp Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:03
          1200 to nie jest lekkie przegięcie?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=24292387&v=2&s=0
          • Gość: anulaaa Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.nat.student.pw.edu.pl 16.03.07, 21:31
            Moim zdaniem jest
            idziesz na studia tam gdzie jest "lepszy poziom lub warunki na zalezienie pracy"
            czy tam gdzie jest tanio i co weekend można szaleć w klubach?
            Można się utrzymać w wawie z mniejszymi pieniędzmi od rodziców, trzba tylko chcieć.
            Ktoś wcześniej napisał, że jak się nie ma kasy na wawkę to lepiej tu nie iść CO
            ZA ABSURD????????????
            • uasic Re: Pytanie do studiujących w Warszawie 16.03.07, 23:11
              Kto nie ryzykuje nie wygrywa, a przez takich ludzi jak np. Wi dziewczyna się
              zniechęci i tyle z tych studiów będzie.
              • Gość: mitsukai Re: Pytanie do studiujących w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 11:24
                Tacy ludzie jak ten caly Wi mnie nie zniecheca :) koles jest zalosny, pozostaje
                mu tylko wspolczuc.
                • Gość: kama jest drozej!!! IP: *.sds.uw.edu.pl 18.03.07, 10:41
                  jest naprawde drozej. najbardziej widac to w kwestii mieszkaniowej- za pokoj
                  standardowo trzeba zaplacic 500 zl i to raczej daleko od centrum. jesli chce sie
                  mieszkac w centrum, standard to kwota 600-700 zl. wyzywienie tez jest drozsze-
                  zwlaszcza w sklepach osiedlowych, choc i w hipermarkach kwoty sa wyzsze niz w
                  moim rodzinnym miescie. jednak w tym przypadku sa to groszowe sprawy. dojazdy sa
                  tanie. osobiscie nie polecam studiow w warszawie- miasto nie ma takiego klimatu
                  studenckiego, wszyscy tu gdzies sie spiesza... gdyby nie fakt iz jest mi tutaj
                  najblizej, nie studiowalabym w wawie.
                  • Gość: sylwia Re: jest drozej!!! IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:34
                    a ja powiem że polecam studiowanie w wawie. ale lubie duże miasta,ruch,pośpiech
                    itd. i mnie nie obchodzi że nie ma studenckiego klimatu-ważne że studiuję na
                    uniwersytecie uważanym za najlepszy w Polsce i być może,łatwiej będzie mi
                    znaleźć pracę po studiach.i moim zdaniem nie jest wcale tak
                    drogo.owszem,mieszkania są dużo droższe niż w innych miastach.ale kwestia
                    komunikacji miejskiej-cena 83 zł na 3 miesiące,na wszystkie linie,jest po prostu
                    śmieszna.ceny w tesco/real/champion itd są porównywalne.nikt nie mówi że trzeba
                    robić zakupy w "piotrze i pawle" :P
                    • Gość: poznanianka Re: jest drozej!!! IP: *.icpnet.pl 19.03.07, 21:59
                      co sie tak podniecacie tymi cenami biletów, przeciez to standardowe ceny we
                      wszystkich wiekszych miastach Polski. A sam system biletów i komunikacje i tak
                      macie beznadziejna:P respect dla Wawki..
                      • Gość: sylwia Re: jest drozej!!! IP: *.chello.pl 19.03.07, 22:09
                        "co sie tak podniecacie tymi cenami biletów, przeciez to standardowe ceny we
                        wszystkich wiekszych miastach Polski. A sam system biletów i komunikacje i tak
                        macie beznadziejna:P respect dla Wawki.."

                        Poznanianko,akurat ja mam czym się "podniecac".W moim mieście 40 zł kosztuje
                        bilet miesięczny,bez sobót,niedziel,świąt i tylko na jedną trasę.więc cena 83 zł
                        na 3 miesiące,na wszystkie linie wszystkich środków transportu jest miłą odmianą :)

                  • Gość: sylwia Re: jest drozej!!! IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:38
                    aa,jeszcze pytanie do autorki wątku-ile kasy rodzice są w stanie ci dać? jeśli
                    1000 zł to nie łam się,dasz radę.będziesz musiała tylko popracować np. w wakacje
                    żeby do tego tysiąca przez kilka pierwszych miesięcy w wawie móc dołożyć jakies
                    200 zł.a jak już bedziesz w stolycy to się rozglądaj za jakąś pracą.
                    poza tym możesz na początku mieszkać w akademiku-ok 300 zł
                    nie zniechęcaj się.jeśli tylko sie dobrze zorganizujesz to bedzie wszystko ok.
                    • Gość: anulaaa Re: jest drozej!!! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.03.07, 10:35
                      Co wy robicie z tą kasą, że aż tyle jej potrzebujecie?
                      ja dostaje 700zl i mi starcza 350 akademik 50 telefon
                      znam ludzi co jeszcze mniej dostają więc nie przesadzajcie ze 1000 to za mało!!!
                      • Gość: Aga Re: jest drozej!!! IP: *.chello.pl 19.03.07, 11:19
                        I żyjesz za 300 zł?
                        Co robię z pieniędzmi? Kupuję za nie jedzenie, książki, gazety, ubrania, robię
                        kserówki, chadzam do kina/ teatru. Nie wydaję na kosmetyczki, stylistyki fryzur
                        i kluby, bo po prostu chcę żyć normalnie i trochę skorzystać z tego, że
                        mieszkam w Warszawie (kultura). Nie powiesz mi, że to się da za 300 zł.
                        • Gość: anulaaa Re: jest drozej!!! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.03.07, 14:17
                          Jakoś się daje:)
                          • ginny22 Re: jest drozej!!! 19.03.07, 15:43
                            A mogłabyś podać konkretny budżet na miesiąc? Ile na co wydajesz?
                            • Gość: anulaaa Re: jest drozej!!! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.03.07, 18:44
                              Co miesiąc jest inny:)
                              Książek nie kupuje bo nie muszę, mamy super wyposażone biblioteki, a zwłaszcza
                              tą w akademiku.
                              Do domu jeżdżę raz na miesiąc i rzadziej na co wydaje 20 zł
                              Jedzenie różnie, jak wracam z domu to przeważnie na tydzień mam jakieś kotlety
                              albo coś w tym stylu. A tak tygodniowo to też dużo na to nie wydaję, wystarczy
                              raz na tydzień przejechać się do jakiegoś supermarketu i zrobić większe zakupy.
                              Więc to jest góra 200zł miesięcznie.
                              Bilet raz na 3 miesiące i rodzice na to dają (zapomniałam o tym napisać)
                              Do klubów mamy wejściówki w wrss-ach.
                              A jeżeli chodzi o ciuchy i np. wyjazdy na narty, to już sobie dorabiam (czasem w
                              sobotę idę "pogadać przez telefon")
                              Naprawdę jest mnóstwo ludzi utrzymujących się za mniejsze pieniądze nawet jeżeli
                              ich rodziców stać na większe wydatki
                              • Gość: Aga Re: jest drozej!!! IP: *.chello.pl 19.03.07, 21:19
                                Skoro dorabiasz, to nie pisz, że utrzymujesz się w Wawie za 700 zł od rodziców.
                    • Gość: mitsukai Re: jest drozej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:58
                      Mam zamiar wyjechac w wakacje i troche zarobic, bo rodzice dadza mi troche mniej
                      niz 1000 na miesiac.
                      Dzieki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka