maudee
21.03.07, 14:42
Czy ja się czepiam czy to złe kobiety są?
Studiuję zaocznie, zjazdy mam 2-3 razy w miesiącu. Mieszkam podczas zjazdów u
mojej ciotki. Mieszka z matką i córką. Płacę im 300 zł/mies., za 6-9
noclegów/mies. Przez pierwszy rok płaciłam 100/mies. ale były ciągłe
awantury, a to o to, że się kąpię, a to o to, że wzięłam chleb, czy cukier.
Po I roku powiedziały, że albo daję 300 zł, albo do widzenia, znajdą sobie
kogoś innego. Nadmienię, że: jedzenie mam swoje, nic od nich nie biorę, mam
zimno w pokoju, bo ciągle wyłączają ogrzewanie, nie mam de facto swojego
pokoju, tylko mieszkam kątem, ani klucza do pokoju, zero intymności, ani
szafy, półki na książki - nic.
Zależało mi na kontakcie z rodziną...