Gość: izabela IP: *.torun.mm.pl 26.06.03, 12:49 Słuchajcie czy byliście badź będziecie ubrani na gala, na egzaminach wstępnych? Czy wypada iść w dżinsach i białej koszuli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jk Re: jak sie ubrać? 26.06.03, 13:22 na pisemny idz jak chcesz :) dzinsy i t-shirt wystarcza, to ine ustny, ze trzeba blysnac ciuchami :) i tak nikt cie ine zna, prace sa kodowane, a poza tym "lzejsze" ciuchy sa wygodniejsze :) ja sie bardzo zdzwiwilem, gdy na pisemnych we wtorek (w dodtaku w Trouniu :)) jakies 95% ludzi bylo w garniuturach i ekstra garsonkach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: jak sie ubrać? IP: siatka:* / 192.168.0.* 26.06.03, 14:00 A na co zdawałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: jak sie ubrać? 26.06.03, 14:04 nie na prawo :) wczoraj chyba byly tylko dwa egzaminy, wiec latwo sprawdzisz: www.umk.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: jak sie ubrać? 26.06.03, 14:04 jk napisał: > nie na prawo :) > wczoraj chyba byly tylko dwa egzaminy, wiec latwo sprawdzisz: www.umk.pl :) nie wczoraj, tylko we wtorek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: jak sie ubrać? IP: siatka:* / 192.168.0.* 26.06.03, 14:08 No proszę :-))) I jak Ci poszło? Pojęcia wszystkie wyjaśnione????;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: jak sie ubrać? 26.06.03, 14:12 jako tako :) pojecia ine byly najtrudniejsze :) chociaz lokautu nie wyjasnilem :o) ludzik, byles/as na auli? :) biegles/as po dlugopis? :o))))))))) puchlem ze smiechu, jak widzialem tych ludzi :)))) pa pa, ide, jutro kolejny egzamin :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: jak sie ubrać? IP: siatka:* / 192.168.0.* 26.06.03, 14:21 Hehe z miejsca powinni podziękować tym, którzy nie wzieli długopisów hehe nawet nie spodziewałam się, że taki tłum poleci, i jeszcze ta babka początkowo "proszę państwa" a potem "dzieciaczki" ;-DDDDDD ale protestuję!!! manifest i rerum to nie XX wiek, no i skoro mieliśmy mieć tylko coś do pisania i dowód to na czym zapisać ten telefon..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ell Re: jak sie ubrać? IP: 213.17.236.* 26.06.03, 15:55 ja tez zdawlam na socjologie i nie podoba mi sie to, ze ten egzamin z historii XX wieku prawie wcale XX w nie dotyczyl niby te daty do uzupelnienia nie byly trudne, ale jak XX to XX, nie powinni wprowadzac ludzi w blad pojecia rzeczywiscie najtrudniejsze, ja mialam problem z ochlokracją dzisiaj podobno maja byc wyniki, trzymam za was i za siebie kciuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
independent-girl Galowo 26.06.03, 16:23 cóż z tego, że pisemne kodowane, strój jest Twoją wizytówką pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: Galowo IP: siatka:* / 192.168.0.* 26.06.03, 18:52 Nom niby masz rację, ale jeśli jedzie się nocnym pociągiem z drugiego końca Polski i rano już egzamin, to żadne wizytówki ;-))) nie są argumentem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Galowo IP: 195.117.90.* 26.06.03, 19:04 Gość portalu: ludzik napisał(a): > Nom niby masz rację, ale jeśli jedzie się nocnym pociągiem z drugiego końca > Polski i rano już egzamin, to żadne wizytówki ;-))) nie są argumentem Jej, to wiesza się garnitur na wieszaku, delikatnie składa z tym wieszakiem w kostkę, pakuje do czegoś tam, najlepiej do małej walizki nie do plecaka i jechać można choćby transsyberyjską tydzień. Kiedy jednak masz to w plecaku to weź żelazko turystyczne, ale to już za duży kłopot. Ja miałam kilka razy egzamin już na studiach np. w Międzyzdrojach albo Zakopanem ustny. I wyglądać jak człowiek wypadało choć rano na ćwiczeniach wszyscy babrali się w błocie i wyglądali jak nieboskie stworzenia. A na wstępny tym bardziej wyglądać jak człowiek trzeba, komisję nie interesuje skąd jesteś tylko co masz w głowie, a strój podświadomie wpływa na Twoją ocenę. Jeśli jesteś z drugiego końca Polski, a egzamin masz rano to chyba musisz mieć gdzie przenocować przed egzamem, a jeśli masz zamiar jechać nocą to chyba razem z kimś kto będzie pilnował Twoich rzeczy gdy będziesz spał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzik Re: Galowo IP: siatka:* / 192.168.0.* 26.06.03, 19:10 Jasne jeśli egzamin jest ustny to zgadzam się w 100% gajerek musi być, ale jeśli pisemny to po co męczyć się zbędnymi tobołami ;-))) Co do podróżowania nocnymi pociągami zawsze jest możliwośc wykupienia kuszetki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Galowo IP: 195.117.90.* 26.06.03, 20:19 Gość portalu: ludzik napisał(a): > Jasne jeśli egzamin jest ustny to zgadzam się w 100% gajerek musi być, ale > jeśli pisemny to po co męczyć się zbędnymi tobołami ;-))) > > Co do podróżowania nocnymi pociągami zawsze jest możliwośc wykupienia kuszetki Przecież garnitur nie jest ciężki, a zapakowany w walizkę niekłopotliwy w transporcie. Co do kuszetek.. wykupisz sobie całą kuszetkę? cały przedział? raz można, dwa też. Ale trzeba mieć kupę kasy aby jeżdżąc często starczyło nie tylko na cały przedział, ale nawet na jedną kuszetkę. Kto wie, co to za typ śpi na sąsiednim łóżku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r. Re: Galowo IP: *.chello.pl 01.07.03, 19:11 jak to rację?! liczy się to, co masz w glowie, a nie na sobie. młodzi konformisci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Isztar Re: jak sie ubrać? IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 14:44 Ja tam zawsze na galowo, tzn. czarny dol i biala gora. Bez przesady z elegancja ;)) Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: jak sie ubrać? IP: 195.117.90.* 26.06.03, 18:54 Kiedy pierwszy raz zdawałam poszłam w zestawie maturalnym, czyli czarno- pogrzebowym. Pogrzebowy się nie okazał bo zdałam ;) Wszyscy byli ubrani niemal identycznie jak ja, czyli na czarno, ciemnoszaro, antracytowo. Kiedy po 2 latach zdawałam drugi raz poszłam w spodniach czarnych i szarej marynarce. Pogrzebowców nie było już tylu bo było to zdawanie na zaoczne więc ci starsi ubrani byli na kolorowo, że tak powiem, więc moje szarości były bardzo stonowanym kolorem w porównaniu do tych błękitów i bordo. Kiedy po 4 latach zdawałam na dzienne, a razem ze mną w przeważającej większości maturzyści, a ja wystąpiłam w marynarce białej to o zgrozo, było to bardziej jaskrawe jak czerwony. takie przynajmniej odniosłam wrażenie. W porównaniu z maturalną modą ja byłam strasznym ekstrawaganckim gościem w tym tłumie. 800 czarnych ludzi i ja biała. Tak więc biel i czerń nie zawsze są skromnym, niewyróżniającym się strojem. Ale jak dla mnie to było olśnienie. Uwielbiam od tej pory białe marynarki, ba, całe białe garnitury. Wszyscy cię widzą, wyróżniasz się, komisja cię pamięta, zanim zaczniesz rok szkolny jesteś znany i jesteś kapitalnym kandydatem na starostę roku. Wyróżnia się i to bez koloru czerwonego za który komsja może dopiec do żywego, Druga sprawa, że aby móc się wyróżniać strojem trzeba coś w głowie mieć. A co do galowego stroju.. galowy jest frak, nawet smoking już galowy nie jest. A nie zwykły garnitur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrr Re: jak sie ubrać? IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.06.03, 15:21 SKĄPO. Męska część zdających będzie sie gapiła na Ciebie, nie będzie mogła skupić się na pisaniu = uzyskasz przewagę strategiczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: jak sie ubrać? IP: *.interecho.com / 192.168.4.* 28.06.03, 22:53 Cóź za zmysł taktyczny - to może niech koleżanka idzie na ten egzamin topless...;) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WER Re: jak sie ubrać? IP: *.retel.pl 12.07.03, 18:00 Gość portalu: marcin napisał(a): > Cóź za zmysł taktyczny - to może niech koleżanka idzie na ten egzamin > topless...;) > > pozdr. A NAJLEPIEJ TO NAGO, WSZYSCY ZAMIAST PISAC BEDA SIE GAPIC I TO CALY CZAS. JEST JEDNO "ALE". TRZEBA MIEC NAJPIERW JAKAS ZGRABNA FIGURE, PIERWSZEJ LEPSZEJ NIE POLECAM BO WSZYSCY UCIEKNA I UNIEWARZNIA EGZAMINY :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotace Re: jak sie ubrać? IP: *.chello.pl 28.06.03, 23:23 Na pisemny nie trzeba iść koniecznie na galowo, wystarczy elegancko - i tak nikt nie zwraca na to uwagi; na ustnym gala natomiast obowiązkowa - nigdy nie wiadomo na co uwagę zwróci komisja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Elegancko a galowo IP: 195.117.90.* 29.06.03, 00:01 A czym się różni elegancko od galowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shirley_g Re: jak sie ubrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 17:09 no to w koncu moze byc ta koszula i jeansy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: jak sie ubrać? IP: *.icpnet.pl 29.06.03, 17:17 dziewczyny obowiązkowo rajstopy-wiem, że jest gorąco, ale gołe nogi nie wyglądają zbyt elegancko. Sandałki, owszem, ale, na Boga, nie plażowe klapki! Pozdrawiam! PS.A co do tych jeansów to nie bardzo-nie masz np.czarnych sztruksów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jak sie ubrać? IP: *.visp.energis.pl 12.07.03, 18:10 Gość portalu: karolina napisał(a): A któż to nosi sandałki i rajstopy. Toż to totalny obciach. A bose nogi są w upał absolutnie O.K. > dziewczyny obowiązkowo rajstopy-wiem, że jest gorąco, ale gołe nogi nie > wyglądają zbyt elegancko. Sandałki, owszem, ale, na Boga, nie plażowe klapki! > Pozdrawiam! > PS.A co do tych jeansów to nie bardzo-nie masz np.czarnych sztruksów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: jak sie ubrać? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.07.03, 21:10 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Gość portalu: karolina napisał(a): > > A któż to nosi sandałki i rajstopy. Toż to totalny obciach. A bose nogi są w > upał absolutnie O.K. > Sandały z odkrytymi palcami to wtedy bez rajstop. Sandały z zaktytymi palcami to wszystko jedno jak. A elegancko znaczy w rajstopach. Tyle, że kto tam wymaga od 19-latków elegancji w niemiłosiernym upale w dodatku. Mnie na przykład śmieszą chłopcy zdający. 30 stopni w cieniu, ale oni w CZARNYM garniturze, kamizelce w dodatku bo w kompletach sprzedawali, w koszuli najczęściej z nieprzewiewnego poliestru bo takie najtańsze. I smażą się. Zamiast przyjść w białej bawełnianej koszuli i w jasnych cienkich spodniach (ale nie dżinsach). I jak to się mówi - luz. Dziewczyny tak samo. Potem taki siedzi prze ustnymi, poci się 3 godziny, a kiedy wreszcie wejdzie przed komisję to widać takie umęczenie na jego twarzy.. Co do obiachu bo rajstopy do sandałów. Normy elegancji nie pozwalają nosić, jak już wyżej napisałam, ale po pierwsze normy są dla ludzi nie ludzie dla norm, po drugie młodzieży jeszcze wiele wolno czego nie wolno już dorosłym, po trzecie co to znaczy obciach, wygodnie Ci to chodź, a obciach olej, to Ty będziesz się wygodnie czuła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: jak sie ubrać? IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 01.07.03, 19:35 Rok temu miałam egzaminy pisemne na studia: wiekszość ludzi, w tym i ja, było bardzo "cywilnie", nie plażowo oczywiście, ale na luzie. Pojawiło się wprawdzie kilku nieszczęśników w garniturkach, ale się męczyli w upale - nie warto! Na ustnym - trzeba jednak cierpieć w stroju galowym, większość komisji to lubi (to samo tyczy już egzaminów na samych studiach, na pisemne nikt nie chodzi elegancko ubrany!). Odpowiedz Link Zgłoś