Gość: ppp IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 16:28 jak wam poszło? UKSW było powalone, zabrakło mi 0,006 punkta...a dziś miałam UW...coś okropnego...brrrr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 28.06.03, 17:29 tez zdawalam na prawo, pytania byly powalone. umiales na cos odpowiedziec? na 80% strzelalam. inne niz w latach poprzednich. trudniejsze. dla mnie paranoya. uczyles sie do tego? i jak myslisz, jak poszlo? co myslicie o dzisiejszym tescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 18:22 jestem k.:))) w sumie to od października chodzilam na kursy,ale ten test był okropny.jakieś dziwne te pytania, z większością nigdy sie nawet nie spotkalam, mimo,że przerobilam ponad 40 testów....nie wiem co to bedzie.też dużo musialam strzelać.teraz cały czas wylapuje blędy, jakie zrobilam.na która mialaś godzine? ciekawe, od ilu punktów bedą przyjmować...ile bylo w zeszlym roku?to paranoja, że tak malo ludzi przyjmują, zwłaszcza, że 20-30 miejsc jest zarezerwowanych dla tych "po znajomości"....tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 28.06.03, 21:05 mialam na 8.15, test C. juz tyle bledow wylapalam, niektorych takich glupich, ze szok. bardzo prosta byla logika. ale to moze dlatego, ze jestem po klasie matematycznej :P. obrazki i mapy gorzej. np. nie wiedzialam, jaka czapke nosi czlowieczek (mialam narysowanego czlowieczka z czapeczka i trzeba bylo powiedziec co to za ubranie, hehe) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 21:37 ja też mialam c. nawet nie bylo czlowieczka, byla sama czapka:)) ja zaznaczylam, że to c- cośtam-myca. w końcu z niemiecka to czapka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: PRAWO-warszawa IP: *.toya.net.pl 28.06.03, 22:06 Co prawda nie wiem jak wygląda rysunek, ale w książkach od historii spotkałem się kiedyś ze zdaniem opisującym czapkę ułanów, czyli czakę. Może to ona była przedstawiona na tym rysunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 22:20 niee, każda z tych odpowiedzi zaczynała się na b...sorki. i nawet nie moge sobie przypomnieć tych zakreconych nazw:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: PRAWO-warszawa IP: *.toya.net.pl 28.06.03, 22:33 :) Tak, czy inaczej, nie ma się co martwić. Zobaczymy 2 lipca przy "ścianie płaczu" :). Pozdrawiam i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 22:46 w necie zazwyczaj sa dzień wcześniej...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norek Re: PRAWO-warszawa IP: *.aonet.pl / 192.168.0.* 28.06.03, 18:46 Nie wiem co to bedzie po dzisiejszym tescie na prawo na UW- miałem wersje E. Pytanie powalone, szczególnie kilka brrrrr:(:(:( Według mnie wiele ludzi tak jak ja musiało często strzelać. Ciekaw jestem jaki bedzie pułap, od którego będą przyjmować na dzienne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 19:31 niom też mnie to zastanawia...kurde...mam nadzieję, że jeśli te testy były tak trudne, to nawet najlepsza osoba bedzie miala max 105-110 punktów....to obniża pułap.ehh ja mialam wersje c, i jakies pytania kurde o Waad cośtam-że to niby parlament żydowski w XVIII wieku, o św. Jadwige Śląską i inne takie syfy.a nad jednym z pytań z logiki siedziałam kurde przez 10 minut.porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: PRAWO-warszawa IP: 193.0.117.* 28.06.03, 20:05 Pieprzycie pytania wcale nie byly takie trudne. I nie pocieszajcie sie ze sa miejsca po znajomosciach. Trzeba bylo sie uczyc! A jak sie nie uczyliscie to pojdziecie na wieczorowe na ktore dostaja sie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 20:16 gratuluje podejścia. ja kułam od października...i co?i musialam polowę strzelać.zobaczymy, czy Ty sie dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: PRAWO-warszawa IP: *.toya.net.pl 28.06.03, 20:19 Pytania nie były aż tak trudne. Dobrze, że nie byliście na UJ i nie widzieliście co tam się działo. Sądzę, że mogę mieć ok. 100-105 pkt. Pisałem wersję F. Nie było źle. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: *.topole.waw.pl 28.06.03, 20:27 a beda przyjmować co najmniej od 107-108.jestem tego pewna. mimo wszystko-gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kenny Re: PRAWO-warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.03, 20:46 A ile można było u Was maks. uzyskać? Jestem z Rzeszowa i doświadczenia te same - dużo strzelania :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Re: PRAWO-warszawa IP: *.spray.net.pl 29.06.03, 00:11 wlasnie sprawdzilem to czego nie bylem pewnien i wyszlo mi w sumie 112 punktow:)))))) ale jestem zajebisty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 29.06.03, 13:08 extra! ja bed emial 40 pkt na 120 pewnie. jak dlugo sie przygotowales do egzaminow? czy byles swietny "od zawsze z historii"? ile godizn dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Fiona Re: PRAWO-warszawa IP: 213.241.38.* 29.06.03, 18:48 Moi drodzy! Jeszcze się zdziwicie ile osób będzie miało 120 punktów... I nie 30 miejsc jest po znajomościach tylko min. 50. A uczyć się od października i sądzić że się zda na prawo bez znajomości.... hmmm... Albo geniusz, albo nie wie gdzie żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 29.06.03, 22:30 te krolewna... ty bzdur nie opowiadaj... ja wiem ze jak sie nie umie i nie potrafi dostac na prawo to latwo sobie tlumaczyc ze po znajomosci inni sie dostaja i to pewnie nie 30, nie 50 ale 400 nie? uczyc sie trzeba bylo solidnie a nie bzdury na forum pisac! r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 29.06.03, 22:37 a zdawales, widziales te testy? jak Ci poszlo>? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 01.07.03, 00:15 Gość portalu: aska napisał(a): > a zdawales, widziales te testy? jak Ci poszlo>? zdawalem rok temu i sie dostalem, i wtedy to samo wsyscy mowili... co ciekawe zazwyczaj ci ktorym sie nie udalo... taka natura niektorych ze najlatwiej zwalic wine za swoja niewiedze i zwyklego pecha na jakichs "onych". choc nie przecze ze mozliwe ze ktostam sie dostal po znajomosci... ale rzucanie liczbami typu 30 itd to wydaje mi sie przesada... pzdr r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 29.06.03, 22:44 na jakiej podstawie to mowisz? jak niby sie to zalatwia? mam matke ktora zna paru profesorow z prawa. nie mam szans na zalatwienie czegokolwiek. musialam sama zdawac. nie poszlo mi dobrze. nie licze na to, ze sie dostane. pojde na wieczorowe. ale na dzienne nikt mi nie zalatwi. tak bylo z liceum (choc teoretycznie mielismy "mozliwosci", tak i teraz. nie wiem czy to sprawa wpojonej uczciwosci, czy tez tego, ze nie mam jednak znajomych na "najwyzszych szczeblach", czy tez samochodu dla dziekana. mysle, ze takie mowienie, moze byc krzywdzace. czy masz jakies dowody? studiujesz prawo? zdawalas tam? jak Ci poslzo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Fiona Re: PRAWO-warszawa IP: 213.241.38.* 01.07.03, 10:35 Polecam wątek "przekręty na egzaminach wstępnych" - do znalezienia w wyszukiwarce na forum studia. A oskarżenia takie rzucam nie bez powodu - znam osobiście 2 osoby które dostały sie całkowicie nieuczciwie. Dla zainteresowanych - 116 punktów zdobyte przez dziewczynę która nie potrafi sensownie zdania sklecić kosztuje tyle co średniej klasy samochód. I nie zmyśliłam tego, bo to niestety przypadek z mojej rodziny :( Druga osoba nie zdała egzaminu (mieła chyba coś ok 100 pkt, a przyjmowali od 106), ale nagle w magiczny sposób "znalazły się" potrzebne punkty... Na pewno nie miało to związku z tym że siostra delikwentki mieszkała pod jednym dachem z wykładowcą tego wydziału... Gratuluję tym którzy się dostali, a jeszcze bardziej tym którym się nie powiodło. Będziecie się jeszcze cieszyć że tam nie studiujecie - tak jak ja. Jestem na III roku na innym kierunku. A! Czy dalej wypełnia sie testy ołówkiem? Bo jakoś ciekawe że w dobie lotów w kosmos na wydziale prawa twierdzą że nie da się skonstruować skanera sprawdzajęcego prace, który odczytywałby długopis..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 00:54 nie kapuje... po cholere placic za jak mowisz 116 pktow tyle co za "sredniej klasy samochod" czyli rozumie ze powyzej 20 tys. skoro _dokladnie_te_same_studia_ tyle wieczorowe co nic nie zmienia kosztuja 7200 ??? cos krecisz pzdr r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 18:16 Hmm, mnie na przyklad ciekawi, ze na anglistyce ktora studiuje, na dzienne studia dziwnym trafem dostali sie ludzie, ktorzy ledwo potrafia sklecic zdanie po angielsku. Albo tworza np potwory w stylu: They does... They takes... n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 30.06.03, 17:12 > Moi drodzy! Jeszcze się zdziwicie ile osób będzie miało 120 punktów... I nie 30 > > miejsc jest po znajomościach tylko min. 50. A uczyć się od października i > sądzić że się zda na prawo bez znajomości.... hmmm... Albo geniusz, albo nie > wie gdzie żyje. Jasne... Nawet jezeli jest ze 30 miejsc zajetych dla swoich (mysle, ze w rzeczywistosci mniej), to i tak zostaje 420, na ktore mozna sie spokojnie dostac uczac sie solidnie przez caly rok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nietoperz Re: PRAWO-warszawa IP: *.acn.pl 01.07.03, 13:44 Gość portalu: JJ napisał(a): > > Moi drodzy! Jeszcze się zdziwicie ile osób będzie miało 120 punktów... I n > ie > 30 > > > > miejsc jest po znajomościach tylko min. 50. A uczyć się od października i > > sądzić że się zda na prawo bez znajomości.... hmmm... Albo geniusz, albo n > ie > > wie gdzie żyje. > > Jasne... Nawet jezeli jest ze 30 miejsc zajetych dla swoich (mysle, ze w > rzeczywistosci mniej), to i tak zostaje 420, na ktore mozna sie spokojnie > dostac uczac sie solidnie przez caly rok... 420 to jest durniu razem z wieczorowym, a wszystko rozchodzi sie o dzienne:p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 01.07.03, 19:28 > 420 to jest durniu razem z wieczorowym, a wszystko rozchodzi sie o dzienne:p Sam jestes durniem. Studiuje na tym kierunku i wiem ile przyjmowano na dzienne... Z wieczorowymi to bylo na 1 roku grubo ponad 1000 sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 01.07.03, 21:02 a ile osob po roku odpadlo? z wieczorowych wiecej czy po rowno? na jakim przedmiocie naj? jaki najutrudniejszy? podobaja Ci sie studia? sorry za wywiad :) slyszalam, ze logika ciezka i prawo rzymskie... ile srednio uczysz sie do sesji? dzieki za odpowiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 01.07.03, 21:15 Gość portalu: aska napisał(a): > a ile osob po roku odpadlo? nie jestem jj, ale spiesze z odpowiedzia. najwiecej osob odpada po logice. wysiedzisz swoje, rozwiazaesz mase testow, to zdasz. trzeba tylko zalapac o co w tym chodzi, a powiem ci, ze z perspektywy czasu prawo rzymskie i logika byly to dwa najprzyjemniejsze przedmioty [do tej pory], gdyz mniej teorii, a wiecej praktyki. czlowiek sie tak nie meczy jak rozwiazuje zadania czy kazusy. lepsze to niz zakuwanie suchych faktow:-/ zdecydowanie wiecej odpadlo wieczorowych. wieczorowi tez sa gorzej traktowani, dostaja trudniejsze zestawy pytan egzaminacyjnych, gorszych cwiczeniowcow [niezawsze udaje sie zmienic grupe]. w koncu dla nich to bizness udupic wieczorowych bo zaplaca za powtarzanie roku... o ile pamietam to logike w pierwszym terminie zdalo chyba ok250 osob [na 1200 jakie jest na roku:-)]. w sumie po pierwszym roku odpadla jakas 1/4osob. na poczatku zdecydowanie trudno ocenic, czy studia sie podobaja czy nie. teraz po drugim roku moge ci powiedziec, ze tak, to jest zdecydowanie to z czym chce miec w zyciu doczynienia:-) wiesz, nie kazdy przedmiot jest interesujacy, ale tak jest wszedzie. ja nie trawie administracji. brrrrrr pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 01:10 hej jestem po I roku dziennych i tak... : I rok to jest noramlnie luz blues - glownie imprezy.... w zime jedyne co ci powinno zajmowac to logika... i to sumiennie ale bez przesady - jezeli masz IQ w normie to bez problemu w sesji zimowej sa 2 egz - oprocz logiki wstep do prawoznawstaw - nudny przedmiot an ktory nie ma co chodzic - mnie starczylo 5 dni po egz z logiki zeby sie tego nauczyc (latwe, i cienka ksiazka) na 4. potem znowu imry i tak do marca.... chociaz polecam nauke na kolosy bo warto walczyc o zerowki (terminy zerowe ktore przyznaja na maj jezeli sie zaliczy przedmiot na min. 4 na np. specjalnym kolokwium dla chetnych) bardzo polecam zerowke z prawa rzym. oraz z historii polski - bo egz ustne (zerowki na I roku sa ustne a w sesji wszystko pisemne) sa duzo prostsze niz pisemne. mnie sie udalo wywlaczyc serowke z rzymu i historii powszechnej (zerowka z powszechanj dala mi tydzien wczesniej wakacje tylko bo egz pisemny jest mniej wiecej taki samy jak zerowy usbty tyle ze 2x wiecej pytan) i w sesji mialem tylko histoire polski - do nauczenia jezeli cos sie wie i przynajmniej 2-3 tyg przed sesja ostro zacznie sie uczyc... jesli chodzi o oblewanie to oczywiscie glownie wieczorowi - bo oni zdiela sie na 2 grupy: solidni ktorym na wstepny zabraklo kilk-kilkunastu pktow i tych ktorych starzy lekka reka za 7tys wyslali na studia... i to glownie ci ostatni odpadaja... z logika bylo lepiej w tym roku niz w poprzednim bo nasi wykladowcy napisali wlasna ksiazke i wsyzstko bylo w jednym miejscu po mysli egzaminatorow wylozone a nie jak wczesniej - troche tu, troche tam... jesli chodzi o prawo rzymskie to wg mnie to najciekawszy przedmiot pierwszego roku (najbardiozej zwiazany z prawem) i nie jest trudny taki wcale... podbno wg statystyk ostatnio wiecej oblewa hist. polski niz rzym. i juz na koniec - na I roku uczylem sie mniej niz w liceum (a mam stypednium) a wiecej imprezowalem - trzba znalesc zloty srodek po prostu ;-) studia mi sie podobaja - ale I rok za troche stracony uwazam - majac w perspektywie na II r. 5 egz zze sporawych przedmiotow zaluje troche ze na uw , wzorem innych uniwerkow, na I roku nie ma prawa konstytucyjnego... ale to tylko moja subiektywna ocena pozdrawiam bardoz serdecznie i powodzenia! (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 01:13 to jeszcze raz ja - przepraszam za literowki ale szybko pisalem pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 10:52 dzieki za odpowiedz :))) troche mniej sie boje. a slyszeliscie moze o mozliwosci przejscia po pierwszym roku z wieczorowych na dzienne? jaka trzeba miec srednia? czy pozostaje tylko jedna opcja... zdawac za rok? czy wielu osobom to sie udaje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 12:08 qrcze nie jestem pewien ale za wysoka srednia to sie chyba nie przechodzi na dzienne tylko jest sie zwolnionym z czesnego... ale nie wiem dokladnie - co do sredniej to mysle ze duuuza... a co do zdawania za rok... teraz wlasnie sporo moich znajomych z wieczororwych zdawalo ponowni i niestety uplasowali sie w okolicach 80-90 pktow wszyscy, wiec nic z tego... ale znam tez kilka osob ktorym sie powiodlo... na pewno jest trudniej niz po liceum bo na I roku jest co prawda historia ale prawa i nie barodz sie pokrywa z historia licealna, ale mysle ze jakby przysiasc to czemu nie - czego zycze :-) (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zablocka Re: PRAWO-warszawa IP: *.acn.pl 02.07.03, 09:33 Gość portalu: r napisał(a): > hej > jestem po I roku dziennych > i tak... : > I rok to jest noramlnie luz blues - glownie imprezy.... > w zime jedyne co ci powinno zajmowac to logika... i to sumiennie ale bez > przesady - jezeli masz IQ w normie to bez problemu > w sesji zimowej sa 2 egz - oprocz logiki wstep do prawoznawstaw - nudny > przedmiot an ktory nie ma co chodzic - mnie starczylo 5 dni po egz z logiki > zeby sie tego nauczyc (latwe, i cienka ksiazka) na 4. > potem znowu imry i tak do marca.... chociaz polecam nauke na kolosy bo warto > walczyc o zerowki (terminy zerowe ktore przyznaja na maj jezeli sie zaliczy > przedmiot na min. 4 na np. specjalnym kolokwium dla chetnych) bardzo polecam > zerowke z prawa rzym. oraz z historii polski - bo egz ustne (zerowki na I roku > sa ustne a w sesji wszystko pisemne) sa duzo prostsze niz pisemne. > mnie sie udalo wywlaczyc serowke z rzymu i historii powszechnej (zerowka z > powszechanj dala mi tydzien wczesniej wakacje tylko bo egz pisemny jest mniej > wiecej taki samy jak zerowy usbty tyle ze 2x wiecej pytan) i w sesji mialem > tylko histoire polski - do nauczenia jezeli cos sie wie i przynajmniej 2-3 tyg > przed sesja ostro zacznie sie uczyc... > jesli chodzi o oblewanie to oczywiscie glownie wieczorowi - bo oni zdiela sie > na 2 grupy: solidni ktorym na wstepny zabraklo kilk-kilkunastu pktow i tych > ktorych starzy lekka reka za 7tys wyslali na studia... i to glownie ci ostatni > odpadaja... > z logika bylo lepiej w tym roku niz w poprzednim bo nasi wykladowcy napisali > wlasna ksiazke i wsyzstko bylo w jednym miejscu po mysli egzaminatorow wylozone > > a nie jak wczesniej - troche tu, troche tam... > > jesli chodzi o prawo rzymskie to wg mnie to najciekawszy przedmiot pierwszego > roku (najbardiozej zwiazany z prawem) i nie jest trudny taki wcale... podbno wg > > statystyk ostatnio wiecej oblewa hist. polski niz rzym. > > i juz na koniec - na I roku uczylem sie mniej niz w liceum (a mam stypednium) a > > wiecej imprezowalem - trzba znalesc zloty srodek po prostu ;-) > > studia mi sie podobaja - ale I rok za troche stracony uwazam - majac w > perspektywie na II r. 5 egz zze sporawych przedmiotow zaluje troche ze na uw , > wzorem innych uniwerkow, na I roku nie ma prawa konstytucyjnego... ale to tylko > > moja subiektywna ocena > > pozdrawiam bardoz serdecznie i powodzenia! > > (r)afal tak, tak, jestes typowym przykladem studentem dziennego prawa, ktory zajmuje sie tylko imprezowaniem i nieuczeniem sie, a jak przychodzi co do czego zdaje wszystko celujaco. prawda jest taka, ze dzienni duzo robia, malo mowia. wieczorowi chociaz nie klamia, ze sie ucza, jak sie nie ucza. i jeszcze jedno ci powiem, nie masz zielonego pojecia o wieczorowych. wiekszosc z nich pracuje, zeby zarobic na studia, niektorzy studiuja po dwa kierunki i ich oblewanie przez nich egzaminow nie zawsze ma zwiazek z maly iq... a dzienni coz, idzie im tak wspaniale, bo w wiekszosci to kujony, ktorzy przez lata sleczenia nad ksiazkami rozciagneli sobie umysl do tego stopnia, ze latwo przyswajaja wiedze. w koncu zakucie to jedyny sposob, zeby wyrwac sie z kurwidolka do wawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 12:04 Gość portalu: zablocka napisał(a): > tak, tak, jestes typowym przykladem studentem dziennego prawa, ktory zajmuje > sie tylko imprezowaniem i nieuczeniem sie, a jak przychodzi co do czego zdaje > wszystko celujaco. prawda jest taka, ze dzienni duzo robia, malo mowia. > wieczorowi chociaz nie klamia, ze sie ucza, jak sie nie ucza. > i jeszcze jedno ci powiem, nie masz zielonego pojecia o wieczorowych. wiekszosc > > z nich pracuje, zeby zarobic na studia, niektorzy studiuja po dwa kierunki i > ich oblewanie przez nich egzaminow nie zawsze ma zwiazek z maly iq... > a dzienni coz, idzie im tak wspaniale, bo w wiekszosci to kujony, ktorzy przez > lata sleczenia nad ksiazkami rozciagneli sobie umysl do tego stopnia, ze latwo > przyswajaja wiedze. w koncu zakucie to jedyny sposob, zeby wyrwac sie z > kurwidolka do wawki. heh... kujonem to z pewnoscia nie jestem, na pierwszym roku wystarczy uczyc sie (przeczytac cos tam dzien pred zajeciami) systematycznie i tyle. materialu duzo nie jest- robie sie go duzo przed sejsa i tu owszem trzeba przysiasc. nie maipsalem ze nic sie nie uczyclem a mam srednia 5.0 czy cos takeigo - zle mnie zrozumialas , mialem namysli ze mozna to pogodzic z chodezniem na imprezy minimum raz w tygodniu bo z niczym to nie kolidowalo (z wyjatkiem tygodni przed kolosami o sesji nie wspominajac). natomiast jak bylem w liceum to uczylem sie duzo wiecej wiec pod tym wzgledem I rok to luz, co do wieczorowych to napisalem ze znam 2 typy, moze generalizuje al spotkoalem albo afjnych ludzi intelignetnych, ktorym sie nie powodlo na wsrtepnym, albo dresikow(!) i panienki typu barbie co to ani be ani me. i nie mow ze iwekszosc pracuje bo to nie prawda, ze wiekszosc choc na pewno chwala im, ale to nie zmienia powyzszego ze spora czesc to bogaci idioci. i nie manipuluj moim slowem bo to o iq odnosilo ise do zroumienia logiki - bo ten przemiot trzeba zrozumiec a nie wykuc. przykro mi ze masz jakies kompleksy i ja w nie niechcacy trafilem sowim postem - nie chcialem nikogo urazic. dziwne tez ze masz kompleks swojej miejscowosci... no coz ja sie wawy wyywac nigdize nie chce, z pewnosica nie do twojego "kurwidołka". a co do twojego nicka to to jedna z milszych osob wsrod wykladowcow. pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zablocka Re: PRAWO-warszawa IP: *.acn.pl 02.07.03, 12:58 Gość portalu: r napisał(a): > heh... kujonem to z pewnoscia nie jestem, na pierwszym roku wystarczy uczyc sie > > (przeczytac cos tam dzien pred zajeciami) systematycznie i tyle. materialu duzo > > nie jest- robie sie go duzo przed sejsa i tu owszem trzeba przysiasc. nie > maipsalem ze nic sie nie uczyclem a mam srednia 5.0 czy cos takeigo - zle mnie > zrozumialas , mialem namysli ze mozna to pogodzic z chodezniem na imprezy > minimum raz w tygodniu bo z niczym to nie kolidowalo (z wyjatkiem tygodni przed > > kolosami o sesji nie wspominajac). natomiast jak bylem w liceum to uczylem sie > > duzo wiecej wiec pod tym wzgledem I rok to luz, co do wieczorowych to napisalem > > ze znam 2 typy, moze generalizuje al spotkoalem albo afjnych ludzi > intelignetnych, ktorym sie nie powodlo na wsrtepnym, albo dresikow(!) i > panienki typu barbie co to ani be ani me. i nie mow ze iwekszosc pracuje bo to > nie prawda, ze wiekszosc choc na pewno chwala im, ale to nie zmienia powyzszego > > ze spora czesc to bogaci idioci. i nie manipuluj moim slowem bo to o iq > odnosilo ise do zroumienia logiki - bo ten przemiot trzeba zrozumiec a nie > wykuc. > przykro mi ze masz jakies kompleksy i ja w nie niechcacy trafilem sowim postem > - > nie chcialem nikogo urazic. dziwne tez ze masz kompleks swojej miejscowosci... > > no coz ja sie wawy wyywac nigdize nie chce, z pewnosica nie do > twojego "kurwidołka". > a co do twojego nicka to to jedna z milszych osob wsrod wykladowcow. > > pzdr > (r)afal no widzisz, ale pracujesz do sesji caly rok, bo czytasz przed zajeciami, uczysz sie do kolosow. i nie mow, ze nic ci w glowie nie zostaje, bo dzieki temu latwiej sie przygotowac do sesji. poza tym jesli miales zerowki to musiales zapracowac na nie caly rok. mnie moj drogi trudno urazic. abstrachujac juz od tego, ze jestem warszawianka z dziada pradziada i studiuje rowniez na dziennych. tylko, ze jakos nie moge znalesc wsrod nich przyjaciol, bo kazdy sobie. wielki wyscig szczurow. trzymam sie z wieczorowymi i nie wiem w mojej paczce nie ma glupich blondynek [no tak, swietnie operujesz stereotypem]. a ze ktos ma kase to chyba nie wstyd. czyzby tu byl twoj czuly punkt, heh p.s. a czy ja mowilam cos o zablockiej, he? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 17:26 pewnie ze sie uczylem, ale lzej bylo niz w LO, w LO bylem codizennie od 8 do 15 a tu na I r. 2-3 razy sie pojawialem na 1,5 h i juz, bo na wyklady sensu chodzic nie bylo (poza logika) , i na prawde do "historii panstwa i prawa polskiego" (ksiazka 600 stron bardacha) nie uczylem sie przez caly rok nic! tylko 3 tyg przed sesja ostro po 6-8 godz dziennie - i starczylo bo to byl przedmiot na ZZZ +Z ;-) . Ale podczas roku akademickiego byl LUZ a znajomych mam i z dziennych i wieczorowych, a znam tez burakow i z dziennych i wieczorowych. co nie zmienia faktu ze jak bylem na wydziale to spotyklaem dresikow i ewidentnych przymolow, a, no i kasa,,, wiesz jakos nie narzekam pewnie tez bym poszedl na wiezcorowe gdybym sie nie dostal na dzienne, wiec tez nie trafilas pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 02.07.03, 13:14 Gość portalu: r napisał(a): > > i juz na koniec - na I roku uczylem sie mniej niz w liceum (a mam stypednium) a > no nie wiem, ja uczylam sie wiecej na pierwszym roku, bo musialam przysiasc i powtorzyc material, a w liceum do klasowek uczylam sie jedynie z zeszyciku w autobusie w drodze do szkoly :D drugi rok to dopiero cholerstwo, ale teraz na 3 wraca znow luz blues;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monikinha Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 14:02 Mam taką prośbę - czy mógłbyś podać jakie podręczniki obowiązują na pierwszym roku w Warszawie? Np z logiki, z prawa rzymskiego. Z góry dziękuję. No i gratulacje z powodu genialnego zaliczenia roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 07.07.03, 15:15 Gość portalu: Monikinha napisał(a): > Mam taką prośbę - czy mógłbyś podać jakie podręczniki obowiązują na pierwszym > roku w Warszawie? Np z logiki, z prawa rzymskiego. Z góry dziękuję. No i > gratulacje z powodu genialnego zaliczenia roku :) -"Logika dla prawnikow"- Lewandowski, Machinska, Malinowski, Petzel -nowy podrecznik wydany po raz pierwszy w zeszly m roku - -"Wstep do prawoznawstwa" - Stawecki, Winczorek -"Historia ustroju i prawa polskiego" - Bardach, Lesniodorski, Pietrzak -"Powszechna historia panstwa i prawa" - Sczaniecki _ALBO_ "Historia ustroju panstw zachodnich" - Wasowicz (ten drugi krotszy, bardizej ogolny ale starcza) -"Historia Prawa" - Sojka-Zielinska -"Prawo Rzymskie. Instytucje" - Zablocka, Wolodkiewicz -"506 zagadek z prawa rzymskiego" wyd. Liber a za gratulacje oczywiscie dziekuje, a ale bez przesady :-) pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monikinha Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 16:27 Dzięki :)))))) Miłych wakacji Monikinha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 08.07.03, 03:13 wzajemnie ;-) jesli pyatsz o te ksiazki bo sie dostalas na prawo to koniecznie pojedz na wydzialowy oboz zerowy do broku we wrzesniu! POLECAM - grunt to poznac przyzszlych znajowmych w niezle procentowej atmosferze ;-) pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 08.07.03, 06:09 Gość portalu: r napisał(a): > wzajemnie ;-) > > jesli pyatsz o te ksiazki bo sie dostalas na prawo to koniecznie pojedz na > wydzialowy oboz zerowy do broku we wrzesniu! POLECAM - grunt to poznac > przyzszlych znajowmych w niezle procentowej atmosferze ;-) > > pzdr > (r)afal no nadal chca prawnikow w broku??? jak moj rocznik zegnal sie z ta dziura, to powiedziano nam, ze wiecej takich wandali nie przyjma:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monikinha Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 21:07 Nooo, z tego co piszecie, to ten obóz zapowiada się na całkiem interesujący...A ja się już po dostaniu ulotki zastanawiałam co to za drętfusy jeżdżą na obozy z wykładami z obecnością profesorów ;)))Szkoda, że nie mogę niestety we wrześniu. pzdr Monikinha Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 09.07.03, 21:30 Gość portalu: Monikinha napisał(a): > Nooo, z tego co piszecie, to ten obóz zapowiada się na całkiem interesujący...A > > ja się już po dostaniu ulotki zastanawiałam co to za drętfusy jeżdżą na obozy z > > wykładami z obecnością profesorów ;)))Szkoda, że nie mogę niestety we wrześniu. > pzdr > Monikinha ten oboz to o tyle fajna sprawa, ze wydzial jest strasznie anonimowy. a wtklady z profesorami i tak sie olewalo. zreszta wykladami to byly one tylko z nazwy, bo polegaly na przedstawieniu programu cwiczen. pozdro:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 10.07.03, 01:56 no, dokladnie tak... istotny w miare byl tylko pierwszy "wyklad" bo ludzizi samorzadu mowili na nim kogo z cwiczeniowcow polecaja a kogo odradzaja :-) pzdr rafal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 10:59 > a ile osob po roku odpadlo? z wieczorowych wiecej czy po rowno? na jakim > przedmiocie naj? jaki najutrudniejszy? podobaja Ci sie studia? sorry za > wywiad :) slyszalam, ze logika ciezka i prawo rzymskie... ile srednio uczysz > sie do sesji? dzieki za odpowiedz :) Nie wierz nigdy, jak Ci ktos mowi, ze sie do egzaminu uczyl przez 3-7 dni do duzego objetosciowo egzaminu. To po prostu niemozliwe. 90% ryje przez caly rok albo juz od kilku miesiecy przed sesja, tylko sie do tego nie chca przyznac. To, ze duzo sie uczysz nie oznacza, ze bedziesz miala super oceny. Najwiecej zalezy niestety od Twoich umiejetnosci kombinowania. Co z tego, ze sie uczylo caly rok, jak trafiasz na egzamin do kolesia, ktory piatki nie uznaje... Na pierwszym roku tego tak nie widac... zaczyna sie dopiero na drugim - zobaczysz ile osob bedzie sie przenosilo z cywila. Nie zrozum mnie zle - na kazdym egzaminie musisz sie wykazac wiedza, tylko ze umiejac to samo u jednej osoby dostaniesz 3 a u drugiej 5... Do sesji letniej na drugim roku uczylem sie od polowy marca, a skonczylem jakies 10 dni temu. Na pierwszym sie uczylem gdzies o 1/2-1/3 mniej (bo mniej egzaminow). Jak Ci sie studia nie beda podobaly, a bedziesz miala srednia powyzej 4,5, bedziesz mogla sie przeniesc (rozpoczac rownolegle) bez egzaminow na: - psychologie - socjologie - dzennikarstwo - SGH Kiedys studia mi sie wogole nie podobaly, teraz uwazam, ze mozna bylo trafic gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 12:15 hej kogo odradzasz od cywila a kogo polecasz? i jakbys mogl rzucic tez kilka nazwisk z karnego, administracyjnego i konstytucyjnego... bylbym bardzo wdzieczny pzdr (r)afal Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 02.07.03, 13:09 Gość portalu: r napisał(a): > hej > kogo odradzasz od cywila a kogo polecasz? omijaj szerokim lukiem lapinska-holewinska [jesli wroci]. nie daj boze trafic do niej na egzam :-/ bo nawet jesli chodzi o zerowke nie mozesz wybrac u kogo chcesz zdawac - losowanie > i jakbys mogl rzucic tez kilka nazwisk z karnego, administracyjnego wiktorowska [robi pod koniec maja pisemna zerowke z wybranych tematow, ktora zalicza ci egzam - ktory jest ustny] i > konstytucyjnego... piotrowski, konarski unia- lazowski [bron boze do kanskiej] miedzynar - kaminski [chociaz przerabia bardzo po lebkach podreczki, za to cwicz prowadzi w sposob bardzo interesujacy i daje duzo wskazowek apropos egzamu] > bylbym bardzo wdzieczny > > pzdr > (r)afal regula jest taka, zeby uciekac od mgr, jesli planujesz zdawac zerowke, gdyz graniczyloby to z cudem, gdyby twoj wlasny cwiczeniowiec cie oblal :D pozdro i milego kucia przepisow na pamiec;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 02.07.03, 15:34 > kogo odradzasz od cywila a kogo polecasz? > i jakbys mogl rzucic tez kilka nazwisk z karnego, administracyjnego i > konstytucyjnego... > bylbym bardzo wdzieczny cywil Na zerowce masz losowanie, nie mozesz nic krecic - jak wylosujesz poniedzialek, wtorek, srode to sie nawet nie wypiszesz. Na zwyklych terminach... pielgrzymki z podaniami do P(r)etzla mowia wszytsko. Bywa, ze polowa grupy nie przychodzi na termin. Polecam: Szczepanowska-Kozlowska Odradzam: Zaradkiewicz, Holewinska karne P: Konieczniak, Sonta O: Kochanowski administracja P: Mackowiak (ale powinienes do niego chodzic na cwiczenia), Wiktorowska, Jagielski O: Przybysz konsytucja P: Konarski, Piotrowski miedzynarody P: Karski O: Kaminski, no i ten glowny gosc z katedry.. zapomnialem nazwiska - w tym roku stawial same troje lub oblewal.. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Re: PRAWO-warszawa 10.07.03, 17:28 Na tym Wydziale wszystko da sie zalatwic:)NIe ma czegos takiego jak niemoznosc wypisania sie z zerowki, czy tez narzucenie egzaminatora.Tu wsyzstko drogi studnecie zalezy od twojej zdolnosci lawirowania no i ewentualnie szczescia u dziekana,Z PC unikac trzech "Z",holewinskiej,dabrowskiej. I ortientowac sie dobrze przed egzaminem kto z czego pyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 18:33 wyniki juz sa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 18:34 czas szykowac sie na wieczorowe niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 30.06.03, 19:38 niom wyniki są...można sie było spodziewać...rzecz jasna się nie dostałam.na cholere tak dużo się uczyłam...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 30.06.03, 19:57 a ile pkt mialas i jak dlugo sie uczylas? mature na co zdalas? jestem ciekawy jacy ludzie tam ida..... czy same omnibusy. ja matura na 5.0, uczylem sie rok... nie zdalem... 85 punktow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 30.06.03, 19:51 Gość portalu: ja napisał(a): > wyniki juz sa... Na "scianie placzu" czy tylko w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: PRAWO-warszawa IP: *.chello.pl 30.06.03, 19:54 tez sie nie dostalam. wieczorowe witaja... szkoda. ale niektorzy mnie zagieli, panna 118, tyle ze z rocznika 81 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: PRAWO-warszawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 22:16 ja mialem tez matury same piatki. sporo umiem z tej historii, a tu jednak stres zrobil swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 13:37 no mialam 97...matura ze średnią 4.6. może nie rewelacja, ale chodziłam od października na kursy-które są naprawdę dobre i polecane przez studentów. co tydzień miałam test, i większość szczególików-o które pytają na tych prawdziwych testach na prawo miałam w małym paluszku.poza tym naprawdę sie tej cholernej historii i wosu uczyłam! wkurza mnie to, że ludzie chcą studiować a robi się wszystko, żeby im to utrudnić.czemu nie ma więcej państwowych, bezpłatnych uczelni?czemu tak mało osób przyjmują?przecież w Polsce jest tylko 10% ludzi z wyższym wykształceniem!!! wyjeżdżam z tego przeklętego kraju, przynajmniej w UE jest więcej możliwości i nikt nikomu nie utrudnia studiowania...grrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Fiona Re: PRAWO-warszawa IP: 213.241.38.* 01.07.03, 13:45 Gość portalu: ppp napisał(a): > wkurza mnie to, że ludzie chcą studiować a robi się wszystko, żeby im to > utrudnić.czemu nie ma więcej państwowych, bezpłatnych uczelni?czemu tak mało > osób przyjmują?przecież w Polsce jest tylko 10% ludzi z wyższym > wykształceniem!!! wyjeżdżam z tego przeklętego kraju, przynajmniej w UE jest > więcej możliwości i nikt nikomu nie utrudnia studiowania...grrr W UE nikt Ci na pewno nie będzie niczego utrudniał... hehehhe szcególnie że w większości krajów studia są płatne... W Polsce też nikt Ci nie utrudnia - było zdawać na mniej oblegany wydział, uniwerek. A jak masz worek pieniędzy to idź na prywatne studia i też nikt Ci nie będzie niczego utrudniał. Biedactwo - wszyscy jej kłody pod nogi rzucają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 17:46 aha, a co do pieniędzy to nie Twoja sprawa czy mam ich worek, czy nie. jeżeli dla ciebie nie jest paranoją, że za studia trzeba płacić, to gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
trinka Re: PRAWO-warszawa 01.07.03, 13:50 Gość portalu: ppp napisał(a): > no mialam 97...matura ze średnią 4.6. może nie rewelacja, ale chodziłam od > października na kursy-które są naprawdę dobre i polecane przez studentów. co > tydzień miałam test, i większość szczególików-o które pytają na tych > prawdziwych testach na prawo miałam w małym paluszku.poza tym naprawdę sie tej > cholernej historii i wosu uczyłam! czyzbys byla z wawy i chodzila na kursy do tytusa? :D jesli tak, to uwazam, ze te kursy byly naprawde super. tez mialam przyjemnosc. a tytus potrafi naprawde zainteresowac!!! [tylko, ze ja rocznik '82, wiec mialam z nim przyjemnosc dwa lata temu] > wkurza mnie to, że ludzie chcą studiować a robi się wszystko, żeby im to > utrudnić.czemu nie ma więcej państwowych, bezpłatnych uczelni?czemu tak mało > osób przyjmują?przecież w Polsce jest tylko 10% ludzi z wyższym > wykształceniem!!! wyjeżdżam z tego przeklętego kraju, przynajmniej w UE jest > więcej możliwości i nikt nikomu nie utrudnia studiowania...grrr glowa do gory. teraz musicie solidnie odpoczac i nazbierac sil do logiki;-) no, a jak w zyciu szczescia nie macie, to czeka was 5lat ciezkiego zakuwania... pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 17:44 taak, byłam u Tytusa.no ale sie nie dostałam:( a Ty królewna nie cwaniacz, bo w UE są płatne tylko elitarne uczelnie, a tych "normalnych" i niepłatnych jest dużo więcej, i wiele więcej osób ma szansę studiować. A co do kierunku, to żadna różnica, poszłam na prawo bo jestem-w odróżnieniu od Ciebie- ambitna i naprawdę się do tego prawa uczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Fiona Re: PRAWO-warszawa IP: 213.241.38.* 01.07.03, 18:43 I skromna też jesteś.... Pewnie tak samo skromna jak mądra - gratuluję :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 18:57 co, według Ciebie nie jestem skromna, bo mówię, że jestem ambitna? spoko...mam nadzieję, że nie próbowałaś ani nie zdałaś na prawo, bo gdyby tacy ludzie tam studiowali, to poziom tego wydziału obniżyłby się o połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Królewna Fiona Re: PRAWO-warszawa IP: 213.241.38.* 01.07.03, 19:30 I genialna też jesteś skoro na podstawie moich kilku postów wywnioskowałaś o moim poziomie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 21:05 niektóre cechy są tak wyraziste, że rzucają się w oczy już po kilku postach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: PRAWO-warszawa IP: 81.210.21.* 01.07.03, 21:59 pazernosc na kase. a nie zadne klody. skoro i tak kasztalca tych z wieczorowych w normalnyhc godzinach razem z dziennymi to smutny wniosek jest taki, ze chodzi im tylko o kase, a nie o zaden poziom polskiego spoleczenstwa<owe 90%>... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: PRAWO-warszawa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.07.03, 23:57 ano...i to jeszcze bardziej kompromituje nasz naród. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Dlaczego mozna sprawdzac testy od 97pkt??Czym jest 05.07.03, 01:21 to dytktowane?NICZYM!!. Nie mowiac juz o slawnym rozwiazywnaiu testow tylko OLOWKIEM:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasssia Re: Dlaczego mozna sprawdzac testy od 97pkt??Czym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 20:12 Sama jestem ciekawa, moze mi powiedzie co moge zrobic by sprawdzic swoj test? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.anka@gazeta.pl KURSY PRZYGOTOWAWCZE IP: *.acn.pl 30.08.03, 19:01 Bradzo bym prosiła żebyście mi napisali o tych kursach przygotowawczych na prawo. Z powyższych opinii wynika że warto. jestem bardzo ciekawa czy na te kursy też trzeba sie jakos specjalenie przygotowac (żeby nie yjśc na totalnego głąba gdy inni są obryci na mur !). Czy są tam jakies testy robione, i jak to wygląda. Byłabym bardzo, bardzo wdzięczna za odpowiedź ( może w tym roku sie na nie wybiorę więc bardzo mi zależy na odpowiedziach) pozdr. Anka :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cahir Re: KURSY PRZYGOTOWAWCZE IP: *.chello.pl 30.08.03, 19:19 No nie wiem czy warto, miałem znajomego w klasie, który w tym roku chodził na kursy, świetnie się uczył i w ogóle, a na prawo na UW się i tak nie dostał. Chyba jednak najwięcej nauczyć można się samemu, najlepiej zacząć powtarzanie przynajmniej pół roku przed egzaminem, bo materiału (w zakresie wymaganym na egzamin) jest sporo. Proponuje poczytać wątek nt. egzaminu na prawo. Gość portalu: k.anka@gazeta.pl napisał(a): > Bradzo bym prosiła żebyście mi napisali o tych kursach przygotowawczych na > prawo. Z powyższych opinii wynika że warto. jestem bardzo ciekawa czy na te > kursy też trzeba sie jakos specjalenie przygotowac (żeby nie yjśc na totalnego > głąba gdy inni są obryci na mur !). Czy są tam jakies testy robione, i jak to > wygląda. > > Byłabym bardzo, bardzo wdzięczna za odpowiedź > ( może w tym roku sie na nie wybiorę więc bardzo mi zależy na odpowiedziach) > > pozdr. Anka :-)) Odpowiedz Link Zgłoś