Dodaj do ulubionych

Wspolokator(ka) - Nowy Sacz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:27
Witam, to bedzie krotkie ogloszenie w zasadzie:

Poszukuje wspolokatora (opcjonalnie wspolokatorki) do
noworemontowanego dwupokojowego mieszkania w Nowym Saczu. Planowany
koniec remontu to polowa przyszlego tygodnia i juz wtedy zapraszam
na casting ;) Mile widziani studenci WSB NLU, bo mieszanie miesci
sie zaledwie 3km od uczelni, a i mi byloby milo pomieszkac z kims,
kto uzyczy notatek ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Cyber Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:29
      Serdecznie przepraszam, zapomnialem o mailu :P
      Wszelkie informacje dostepne pod adresem: consigg@o2.pl
      Bede staral sie odpowiadac niezwlocznie. Pozdrawiam!
    • dominicka3 Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz 27.08.07, 20:55
      Jestem studentka WSB, wiec przepytam znajomych, bo o ile sie nie
      myle, to ktoras z dalszych kolezanek miala jakis czas temu problemy
      ze wspolokatorka, wiec moze akurat... przy czym obawiam sie, ze
      wspolne mieszkanie z obcym facetem moze wykraczac poza jej zakres
      toerancji, wiec nie chce narobic Ci nadzieji ;)
      • Gość: Napao Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 23:45
        Wybacznie, ze wam wtrace sie w temat, ale rozumiem, ze oboje juz
        troche czasu spedziliscie w tym miescie. Chcialbym sie odwiedziec
        jak wyglada tam zycie pozauczelniane, bo sam wybieram sie na WSB i
        nie chce tam sie odnadywac zbyt dlugo jesli wiecie o co chodzi ;)
        • dominicka3 Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz 31.08.07, 15:12
          Pozauczelniane? W sensie rozrywka, zycie nocne, itd?
          • Gość: ..... Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.08.07, 17:52
            ojjj tez sie stresuje bo przeprowadzam sie tam pod koniec wrzesnia , nie znam miasta ani zadnego czlowieka stamtad:/ a wybieram sie na PWSZ No i w zasadzie mieszkania tez poszukuje ale troszke blizej PWSZ
            • Gość: gośććć Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.i24.pl 31.08.07, 19:56
              matko jak można wybirać się do szkoły w Sączu? Ja tu mieszkam całe
              życie i nigdy do głowy by mi nie przyszło by tu studiować. Nie
              chodzi o to że znam miasto i nadzwyczajnie mi się znudziło, ale tu
              po prostu jest nudno! Miasto jest na prawdę małe, wszędzie dojdziesz
              na piechotę w 20 minut, nie ma żadnych fajnych imprez. Co do ludzi
              to prawie wszyscy się tu znają bo to taka mieścina, są prości, ale
              czasem wychodzi z nich prostactwo, a cechą charakterystyczną
              Nowosądeczan jest to że uważają się za niewiadomo kogo, choć
              najczęściej są nikim. A szkoły - niski poziom. Nie piszę tego
              dlatego żeby wam obrzydzić studia, ale taka jest prawda.
              Moja koleżanka, która w liceum (najlepszym w NS) ledwo ciągnęła na
              trójach ma same piątki (bez wyjątku) na PWSZ. Na WSB liczy się kasa
              więc egzaminy to mały pikuś, ale jeżeli zapożyczyłeś/aś się na
              studia to łatwo nie będzie bo bogate towarzystko rządi (tam). A więc
              sami ocencie...
              • Gość: ..... Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.08.07, 20:24
                kurcze to nie fajnie:( chyba zaczynam zalowac Choc z dugiej strony tak pewnych siebie ludzi jak w krakowie to ze swieca szukac a i tak nie zjadziesz ....
              • margerlo Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz 02.09.07, 01:59
                Na WSB liczy sie kasa? W zasadzie to jest lider wsrod uczelni
                niepanstowych jesli chodzi o Zarzadzanie, wiec nic dziwnego, ze maja
                talent do zarabiania pieniedzy. Jesli jednoczesnie przekazuja
                studentom wiedze z tego zakresu to nie widze tutaj zadnego problemu.
                To tak, jakby miec pretensje do wykladowcow medycyny, ze sa dobrymi
                lekarzami :P
                • Gość: jeff Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.rcb.vectranet.pl 12.09.07, 23:26
                  TRaczej ich rodzice maja talent, a nie oni sami...
              • Gość: kanje Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 02:54
                Ewidentnie strasznie Ci zalazlo za skore Twoje miasto ;)
                • Gość: gośććć Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.i24.pl 04.09.07, 14:03
                  E bez przesady. Całe wakacje jestem teraz w NS, studiuje w Krk na
                  dobrej uczelni, nazwy nie wymienie :p kuje po nocach a potem ledwo
                  dostane 4 a inteligentna jestem, zawsze miałam same piątki w
                  szkołach (więc dobra byłam a nie że akurat jeden nauczyciel mnie
                  strasznie lubił), natomiast wkurzające jest to że znajome na PWSZ i
                  WSB, które znam: przeciętnie inteligentne i leniwe w szkole 3 a na
                  studiach same 5. Możecie pisać że to zazdrość, bo troche tak jest.
                  Ale zastanówcie się nad tym, poziom kształcenia powinien być w kraju
                  wyrównany bo potem 5 na dyplomie nie będą odzwierciedlać faktycznej
                  wiedzy. O to mi chodzi :) pozdrawiam
                  • Gość: kanje Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:19
                    W sumie trudno tu o jakiekolwiek wnioski, bo tak na prawde
                    musialabys sama sprawdzic swoje sily na ktorejs z tych uczelni i
                    wtedy dokonac faktycznego porownania.
                    • Gość: Kata Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 01:45
                      Oceny nie sa istotne. Jak pojdziesz na rozmowe w sprawie pracy to
                      czy na dyplomie bedziesz miala 4 czy 5 nie bedzie mialo, zadnego
                      znaczenia! Czy nie lepiej miec 4 na papierze i 5 w glowie niz na
                      odwrót?
                      • Gość: Kamil Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 01:28
                        Najlepiej jest miec 5 w glowie i 5 na papierze!
                  • Gość: randle Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 01:59
                    Moze to rownie dobrze oznaczac, ze wykladowcy na WSB maja wieksza
                    skutecznosc w przekazywaniu wiedzy i wykorzystuja potencjal Twojej
                    kolezanki, do czego nie byli zdolni nauczyciele w lo :)
                    • dominicka3 Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz 19.09.07, 00:36
                      Widze, ze napisales to pol zartem, ale jednak cos w tym jest. Jest
                      tu faktycznie kilka osob, ktore nie stanowily jakiejs wybitnej
                      czolowki w liceum a teraz radza sobie swietnie i rozmiawiajac z nimi
                      nie mam najmniejszych podstaw do podwazania ich inteligencji. Rzecz
                      w tym, ze jesli trafi sie na interesujacy nas kierunek, gdzie do
                      tego wykladowcy staraja sie wlasnie jak powiedziales "wykorzystac
                      potencjal studenta", to mozna osiagac na prawde dobre wyniki mimo
                      wczesniejszych niepowidzen.
                      • Gość: KUBRAK Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 01:41
                        Ktos kiedys przeprowadzil badania. (niestety nie pamietam jaka firma
                        i dla kogo)Przeanalizowano sukcesy zawodowe absolwentow danej
                        uczelni odnoszac to do ich ocen na studiach. Zdecydowana wiekszosc
                        srednich uczniow poradzila sobie lepiej niz prymusi. Takze lepiej
                        niz osoby, ktore wcale sobie nie radzily. Moze czasami lepiej byc
                        sredniakiem ;P
                        • Gość: dania24 Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 02:48
                          To juz jest temat rzeka. Ja zawsze bylam zwolenniczka teorii,
                          zgodnie z ktora lepiej jest rozwijac zycie towarzyskie ponad to
                          zapisane w dzienniku ;) Mozna przesiedziec pol zycia nad ksiazkami i
                          nie schodzic ponizej sredniej 4.9, ale to nie sztuka tak na prawde.
                          • Gość: dajkel Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 03:16
                            znalezienie zlotego srodka jest bardzo istotne. Czas na nauke na
                            odpoczynek na zycie towarzyskie. Ja mam ten problem ze na nauke
                            nigdy go nie wystarcza! ;p
                            • Gość: lll Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.net.autocom.pl 22.09.07, 18:17
                              a kto z Was studiuje lub zacznie studiowac w Nowym Saczu ????
                              • Gość: gośććć Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.i24.pl 24.09.07, 01:18
                                No właśnie lepiej mieć 5 na dyplomie i 5 w głowie.
                                Też się zgadzam z tym, że czasem tak zwani "średniacy" radzą sobie
                                lepiej, bo "prymusi" są z reguły za bardzo ambitni, za bardzo się
                                stresują, a potem z ich starań wychodzi całkiem coś na odwrót.
                                Życzę jak najlepiej studentom WSB i PWSZ, do ludzi tam studiujących
                                nic nie mam, tylko dzielę się z wami moimi spostrzeżeniami.
                                No koleżanki tam studiujące nie zaczęły tam przecież ni stąd ni
                                zowąd oszałamiającej kariery naukowej, nagle chęć do nauki ich nie
                                ogarnęła ani inteligencja sama nie wzrosła. Spotykamy się stale i są
                                to moje stare kumpele, poza tym, że mają na studiach same piątki. I
                                to jest co najmniej dziwne. W Krakowie na mojej uczelni nie ma
                                takich ludzi, takiego kierunku żeby wszyscy od razu zaliczyli
                                jakiegoś kolosa czy egzamin, a wręcz zawsze ok 30, 40% roku co
                                chwilę coś poprawia, a w NS wszystko zaliczają w pierwszym terminie
                                i to na 5... W dodatku taką samą ocenę mają ludzie różniący
                                się "poziomem" (nie chce nikogo obrażać, ale wiecie o co chodzi) np.
                                2 koleżanki, z których jedna zawsze dostawała ze sprawdzianów
                                piątki, a druga tróje - fakt autentyczny :P
                                • Gość: plasacz Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 01:38
                                  fakty same w sobie są autentyczne
                              • Gość: kidney1 Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 00:38
                                A co to za roznica czy zaocznie czy nie, jesli chodzi o znalezienie
                                wspolokatora?
                              • Gość: Alan Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 02:43
                                Ja sie wybieram, spoko uczelnia, POZDRAWIAM
                                • Gość: pppp Re: Wspolokator(ka) - Nowy Sacz IP: *.net.autocom.pl 27.09.07, 09:02
                                  ojj ja tez:)a na jaki kierunek??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka