Gość: slodki_pysio
IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl
25.07.03, 12:56
Mam takie pytanko... Za dwa lata bede zdawac mature i
myslalam o studiowaniu w Berlinie na Uniwerku
Humboldta... Jestem dobra, grzeczna :))) uczennica,
znam dosc niezle niemiecki i angielski, wiem czego chce
od zycia...
Problem jest jeden - UTRZYMANIE... Czy ktos wie jak
wyglada kwestia stypendiow dla obcokrajowcow w
niemczech? Po wejsciu do Unii powinno byc chyba
latwiej, ale nie pochodze ze specjalnie zamoznej rodziny...
I czy w ogole warto studiowac za granica??? A moze
lepiej UJ lub UW i doktorat w Berlinie?
Prosze o rade...