Dodaj do ulubionych

co dalej....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:43
Została mi tylko obrona pracy magisterskiej i co dalej ....
skończyłem dobrą uczelnie i fajny kierunek ... biegam po różnych
instytucjach w poszukiwaniu pracy, ale nikt nie proponuje pracy.
Zastanawiam się co teraz zrobić... chcę pracować ale
gdzie??????? ... zostaje mi tylko zagranica i zmywak ( Taka to
smutna polska rzeczywistość )
Obserwuj wątek
    • Gość: ja to ja Re: co dalej.... IP: *.r-ce.pl 01.05.08, 23:17
      trzeba bylo skonczyc 'gorsza' uczelnie he he
      • Gość: oki Re: co dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 23:25
        a co skonczyłes? moze jak zdasz magisterke bedzie lepiej. Nikt nie
        mówił, że w Polsce jest łatwo o praće :-//
        • Gość: dsa Re: co dalej.... IP: *.gdynia.mm.pl 02.05.08, 08:25
          co to za fajny kierunek + jakie znasz języki i praktyki ??
          • Gość: inz_mech Re: co dalej.... IP: *.resnet.cranfield.ac.uk 02.05.08, 11:15
            Fajny kierunek to socjologia:)
    • Gość: marajka Re: co dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 11:26
      Bo uczelnia tak naprawdę nie ma większego znaczenia. Znaczenie mają
      twoje umiejętności. Owszem, mile widziana państwowa, ale jak ktoś
      skończył prywatną, przeciętną, a jest dobry w tym co robi, zna
      języki i ma trochę doświadczenia, to jest dla pracodawcy
      atrakcyjniejszy, niż ktoś po "dobrej" uczelni tylko. Wysyłaj CV po
      całej Polsce, w końcu coś znajdziesz. Powodzenia!
      • Gość: wirus Re: co dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 13:44
        Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz... ,wiec pytam po co robi
        się ranking uczelni????( skoro nie mają większego znaczenia???).
        Doświadczenie mam tyle co z praktyk w ramach studii, wiec dla
        pracodowcy to za mało, bo wolą kogoś np.z 3 -letnim stażem w
        zawodzie, niż osobę po studiach... i tak kolo się zamyka. Jestem
        jestem dobrej myśli i myślę, że cos znajdę.
        • Gość: marajka Re: co dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 13:55
          Po co rankingi? Nie wiem. Rankingi wydziałów, zwłaszcza technicznych
          to prędzej. Ale uczelni, ogółem? Chyba tylko po to, żeby wykładowcy
          mogli pokazywać co-to-nie-ja.
          Ja studiuję na UR- w rankingach powiedzmy stoi średnio. W
          zeszłorocznym rankingu Newsweeka był przed UJ. I jak tu nie
          zgłupieć? Najlepszy wydział prawa, wg. rankingów to UJ lub UW. A wg.
          Ministra Sprawiedliwości, właśnie UR. Komu wierzyć? Nikomu, robić
          swoje. Wiedzy nikt do głowy nie wbije młotkiem, nawet na Oxfordzie.
          • Gość: :/:/ Re: co dalej.... IP: *.zamosc.mm.pl 02.05.08, 14:44
            Racja marajka... można studiowac 10 lat na UW i przeslizgiwac się
            czy dawac łapówki i skończyć i być ciemniakiem, a można ukończyć
            szkołę prywatną (lecz wiele osób uważa że gorszą) i wykształcić się
            i być specjalistą dobrym w swoim zawodzie).... Nikt nikomu wiedzy
            nie wbije do głowy... my sami musimy sie postarać o nią!!
        • Gość: M. Re: co dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 16:32
          Człowieku, napisz jaki kierunek skończyłeś i co po nim naprawdę umiesz? Wybieranie studiów pod kątem rankingów mija się z celem. Nie musisz studiowac, zeby pracę znaleźc. Fryzjer? Kucharz może? W rankingach duże znaczenie ma praca naukowa placówki.

          Trzeba było iśc na informatyke, coś na ekonomicznej, prawo, jakieś inżynierskie... Teraz nie płacz, że nie ma pracy - bo ona jest.

          Tak się zwykle kończy kierowanie się dyrdymałami typu "studiuj to, co kochasz". Jasne, miło było sobie 5 lat porozwijac zainteresowania i hobby? Ja na zainteresowania mam czas poza studiami, a na moim kierunku pracuje się już na 4tym roku, później w firmie zostaje się na cały etat, albo podkupuje Cię konkurencja. Aha, jakby rzeczywiście wszędzie chcieli tylko z 3letnim stażem, to... ;)

          >"w ramach studii" => co kończyłeś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka