Dodaj do ulubionych

Para w akademiku

    • Gość: Lupaszko Re: Para w akademiku IP: 195.116.190.* 16.10.03, 13:11
      SGGW to chyba jeszcze świecka uczelnia.A jeśli pan panie Borecki
      boi się kościółka to śmigaj pan na KUL lub inny przykościelny
      zaścianek
    • Gość: dobry dzien dla polski O biednych dba kk, bogaty wynajmuje mieszkanie :-))))) IP: *.pl / 10.7.3.* 16.10.03, 13:48
      Problem jest z kasa!!! Biednemu zawsze wiatr bozy w oczy wieje.
      Ten kto ma kase wynajmuje mieszkanie na miescie i ma w d...
      dulska zachowawczosc, a biedny....?
      Coz... o biednych dba kosciol:)...Czyz nie?
    • Gość: pawel Rektor obronca moralnosci! IP: *.ohp.pl / 10.0.0.* 16.10.03, 14:00
      A jak beda waletowac dalej, to trzeba kamery w pokojach zalozyc
      i puscic w internecie. Przeciez przy ludziach tego nie zrobia!
    • Gość: Jacek Sz rektor nie jest dulska IP: *.safesun.com 16.10.03, 14:39
      Kosciol sie nie zgodzi? lojejku. a rabina pytal o zdanie? a mulle?

      "rodzice moga przyjsc z awatura". ciekawe w jakim wieku czlowiek przestaje byc
      dzieckim. moze wg. magnificencji studenci sggw dorastaja pozniej? to pewnie o
      rozmnazaniu krow powino im sie mowic dopiero na studiachh podyplomowych. dla
      bezpieczenstwa radzilbym profesorowi zasiegnac najpierw opinii w lokalnym kolku
      rozancowym.
    • Gość: zbig : Para w akademiku IP: tan:* / 192.168.0.* 16.10.03, 14:48
      Paranoja..dorosłym ludziom mówi się z kim maja mieszkac?? a co
      to kogo obchodzi??? Studenci nie dajcie się zwariować....Mozecie
      uszanować wole rodziców ale to tylko Wasza sprawa z kim
      śpicie..Nie pozwólcie "Aby Jasnie Wam Panująca" portierka,
      kierowniczka itd. decydowali o Waszym życiu
      seksualnym..wtrącanie sie w te sprawy jest niezgodne z
      konstytucja..wstrętny zascianek
    • Gość: Mr Pink Re: Para w akademiku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 15:01
      Oczywiście próba zakazania par mieszanych w akademikach jest
      absurdem (vide przykład z UG), ale inną WAŻNĄ KWESTIĄ, której
      nie zauważają Ci krzykacze, którzy korzystają z danej im tu
      okazji do "pojeżdżenia" po Kościele Katolickim i wszelkich
      autorytetach, jest to, jaki się z tej wolności "robienia co się
      chce" robi użytek. Jestem absolutnym przeciwnikiem zakazów
      sprzecznych z prawem jednostki do "samostanowienia o sobie"
      (lub po prostu "wolności"), ale wydaje mi się, że często mamy
      tendencje do zapominania, że WOLNOŚĆ=ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Wielka,
      życiowa odpowiedzialność. Wszystkim zainteresowanym polecam
      artykuł "Wolność w jaskini" abp Józefa Życińskiego (wg mnie
      obecnie jednego z najbłyskotliwszych umysłów w Polsce) w
      dodatku PLUS MINUS do Rzeczpospolitej sprzed kilku tygodni
      (dostepny na www.rzeczpospolita.pl).

      p.s.: dziękuję "rodzicowi 43 lata" za materiał do przemyśleń.
      p.p.s.: pozdrawiam wsz forumowiczów! :)
    • venus99 Re: Para w akademiku 16.10.03, 15:06
      cudowny jest pan rektor Borecki.kołtun skończony.
      on JUŻ wie,że kościól się nie zgodzi.
      a co kościół ma do tego?
      w każdej sprawie pan rektor leci do biskupa?
      kto rządzi na uczelni?
      teraz już wiemy.
      jakby powiedział Pan Marszałek Piłsudski - parszywiutki kraj!
    • Gość: kisiel Re: Para w akademiku IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 16.10.03, 15:21
      we wrocku na polibudzie na wittigowie nie ma z tym problemu
      mieszkam wlasnie ze swoja dziewczyną i nikt nir robi żadnego
      problemy z apisaniem sie na pokój .
      i tak powinno zostac . krytykuja ci co nie mieszkają w akademiku
      i niewiedzą jak to jest .
      • Gość: y Re: Para w akademiku IP: 141.155.79.* 16.10.03, 18:27
        Gość portalu: kisiel napisał(a):

        > we wrocku na polibudzie na wittigowie nie ma z tym problemu
        > mieszkam wlasnie ze swoja dziewczyną i nikt nir robi żadnego
        > problemy z apisaniem sie na pokój .
        > i tak powinno zostac . krytykuja ci co nie mieszkają w
        akademiku
        > i niewiedzą jak to jest .
        To "mieszkanie razem" to wymysł panienek bo one zawsze dążą do
        trwałego związku... Ja tam wolę sobie sprowadzić od czasu do
        czasu jakąś kobitkę bez żadnych zobowiązań.... Za młodzi
        jesteśmy na jakieś wspólne mieszkanie, no ale jak ktoś musi to
        powinien mieć do tego prawo... Po co robić zamieszanie...
        • Gość: dd Re: Para w akademiku IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 16.10.03, 19:30
          Może to ty czujesz się za młody do zamieszkania razem z
          dziewczyną.A może po prostu żadna dziewczyna nie chce się z toba
          wiązać na dłużej??Jak dorośniesz to się nad tym zastanów inaczej
          zgnijesz w samotności....
    • Gość: marweg67 Kościół się nie zgodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 16:48
      No tak. Dla rektora najważniejsza jest zgoda Kościoła. SGGW pod
      wezwaniem Najświętszej Dziewicy?
    • Gość: PuryStach Żenujący poziom KUL-u IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 16.10.03, 18:28

      Pani RZECZNIK UCZELNI mówi, że akademiki są "rozdzielnopłciowe"...
      To chyba najlepiej świadczy o poziomie wykształcenia, jaki
      proponuje studentom ta uczelnia. Żenada:-(

      Pani RZECZNIK, maturę zdała pani z Bożej łaski?
      • Gość: ziutek ...a może akademiki powinny być wiatropylne ? IP: 141.155.79.* 16.10.03, 18:34
        Pani RZECZNIK UCZELNI mówi, że akademiki
        są "rozdzielnopłciowe"...
    • Gość: ziutek Wniosek: Pedzie mają łatwiej !!! IP: 141.155.79.* 16.10.03, 18:30
    • Gość: Krolik Re: Para w akademiku IP: *.acn.waw.pl 16.10.03, 19:49
      Dla mnie to jest już psychoza. W akademikach i tak każdy spi
      gdzie chce, a robienie zakazów itp to tylko niepotrzebne bicie
      piany. Inną rzeczą jest, że ludzie w akademikach są zazwyczaj
      odpowiedzialni za siebie i tłumaczenie, że przyjdą rodzice i
      zrobią awanturę jest absurdalny. Po za tym ludzie z akademików
      mieszkają spory kawałek drogi od uczelni więc argument z
      rodzicami jest trochę od czapy. Jeśli chodzi o prokreację to
      studenci/studentki się pilnują, a jak zdarzy się "wypadek" to i
      tak nie ma, nie było i nie będzie przepisu, który mógłby temu
      zapobiec. W końcu student to istota myśląca (zazwyczaj) i problem
      jak skorzystać z prezerwatywy nie jest mu obcy, to nie są
      neandertalczycy którzy się mnożą dziesiątkami licząc na pomoc
      społeczną.
      Pozdrawiam
      • Gość: mała Re: Para w akademiku IP: *.dolnet.myslenice.pl.eu.org / *.myslenice.sdi.tpnet.pl 16.10.03, 19:54
        Pozdrawiam wszystkich mieszkańców akademików! Ktoś kto nie był studentem i nie
        mieszkał w akademiku, nie powinien sie wypowiadać na temat, o którym nie ma
        bladego pojęcia. w akademiku spędziłam pięć uroczych lat i chetnie wróciłabym
        tam jeszcze.
    • Gość: kopar Re: Para w akademiku IP: *.acn.waw.pl 16.10.03, 20:41
      co znaczy, że kościół też się nie zgodzi, a co ma kościół do
      mieszkania pary w akademiku w jednym pokoju, co to w ogóle za
      tłumaczenie, w Polsce, o ile wiem, to nie Kościół stanowi prawa
      i to jest własnie Dulstwo... bo co powiedzą inni!!!!!
    • Gość: }} Re: Para w akademiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:59
      Kierownikiem męskiego akademika pewnie jest emerytowany biskup z
      Poznania!?
    • nanette75 Re: Para w akademiku 16.10.03, 22:02
      A ja bardzo miło wspominam lata studenckie. Nie mieszkałam nigdy w akademiku,
      ale spędziłam troszkę nocy w akademikach Akademii Ekonomicznej oraz Akademii
      Górniczo-Hutniczej. Jak tylko ktos chciał mieszkac ze swoją
      dziewczyną/chłopakiem to wystarczyło, że dogadał się z kims znajomymi i
      pozamieniał pokoje. Nikt nie pilnował czy kazdy mieszka w tym pokoju, który
      został mu przydzielony. Ani czy w ogóle jest to osoba, która ma prawo mieszkać
      w akademiku. I nigdy nikt nie sprawdzał kto z kim lezy w łózku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka