Gość: ola IP: *.237.spine.pl 16.10.08, 09:19 Przed wczoraj wypiłam 4 piwa i jedną setkę. Niedobrze mi było jak cholera. Ważę niedużo przy moim wzroście. Czy uważacie, że 4 piwa to za dużo dla "szanującej się" dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: steal Re: zapiłam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:32 Dużo jest wtedy gdy nie potrafisz siebie kontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: zapiłam? 16.10.08, 14:47 Kwestia względna.Jedni stwierdzą,że szanująca się dziewczyna nie powinna pić wcale,inni-że 4 piwa to nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reo Re: zapiłam? IP: 212.87.0.* 16.10.08, 17:07 Szanująca się dziewczyna pod względem picia alkoholu to to samo co szanujący się chłopak. Bynajmniej owo szanowanie się dotyczy innych kwestii. Każdy ma własny system wartości i sam siebie powinien zapytać o to, czy powinien to robić czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: zapiłam? 17.10.08, 09:52 Reo, bynajmniej to nie to samo co przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bu ster Re: zapiłam? IP: *.chello.pl 16.10.08, 19:23 A ja pije i tobie tez polecam, jesteś z Krakowa ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Re: zapiłam? 17.10.08, 08:36 Jeśli studiujesz na UW to mało. Jeśli Politechnika lun AM to prawie śmiertelna dawka. Picie to nie problem, od tego są studia. Jak mawiał mój dawny (bardzo) dziekan "O absolwencie UW nie zawsze można powiedzieć, że mądry. Ale wiadomo, że pić umie". Tylko bydła nie rób, to już nie uchodzi studentce. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: zapiłam? 17.10.08, 10:42 claratrueba napisała: > Jeśli studiujesz na UW to mało. Jeśli Politechnika lun AM to prawie śmiertelna > dawka. Picie to nie problem, od tego są studia. Skąd takie ambitne teorie bierzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: zapiłam? 17.10.08, 11:19 Pierwsze słyszę,żeby na uniwerku piło się więcej niż na polibudzie.. Odpowiedz Link Zgłoś