chemia a technologia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 12:34
Mam takie pytanko czym różni się technologia chemiczna od
kierunku "chemia" na politechnice? Obie dają tytuł inżyniera, ale po
którym mam więcej możliwości jeśli chodzi o ciekawą pracę?
    • larry4 Re: chemia a technologia 26.04.09, 00:28
      Jeśli zamierzasz studiować "coś" z kregu nauk chemicznych, to radziłbym wybrać dobra uczelnię techniczna i kierunek technologia chemiczna. Nie radzę iść na uniwerek, ponieważ jeśli nie zostaniesz na uczelni, to praktycznie oprócz znajomosci technik analitycznych, które będziesz mógł wykorzystać w pracy w jakimś laboratorium niczego przydatnego Cię nie nauczą. Moim zdaniem przyszłość i pieniądze na chleb; nie ma się co oszukiwać, są w przemyśle.
      Po studiach na uniwerku znanym i szanowanym, trafiłem wprost do przemysłu i niestety odczułem brak pewnej wiedzy i umiejetności praktycznych, czysto inżynierskich związanych z materiałami, instalacjami, przepływami, projektowaniem itp. Mój nikły, aczkolwiek w porównaniu z inżynierami z którymi pracowłem duży potencjał wiedzy z chemi kwantowej mogłem wrzucic do kosza.
      Jednym słowem-uniwerek, to ogrom wiedzy i teorii, które sa ważne i przydatne jeśli zostajesz na uczelni i planujesz kariere naukową w "czystej" chemii. Jesli zaś po studiach (które przecież wybrałeś, bo lubisz chemię, czujesz temat i nic innego nie mógłbyś studiować...) masz zamiar znaleźć dobrą prace, zarabiac dobre pieniądze i mieć satysfakcję ze studiów i pracy, proponuje zdecydowanie politechnikę.
      I jeszcze ciekawostka: na pierwszym roku było nas 220osób, a skończyło studia 89... kilka osób zrobiło doktorat, kilka pracuje w lab. za marne grosze (nie oszukujmy sie z tego nie ma kasy), kilku bezrobotnych...reszta nie wiem co porabia.
      Nie chcę być dobrym wujkiem udzielającym rad, ale nie wystarczy być dobrym i mieć dużą wiedze; oprócz tego ogromnie ważne są pewne predyspozycje psychologiczne: umiejetnośc pracy w grupie, odpowiednia reakcja w sytuacjach konfliktowych, praca pod presja czasu, umiejetność radzenia sobie ze stresem itp.
      Z tych co byli naj i zawsze na 5, kilku zrobiło dr, a reszta siedzi w domu...
      Rozpisałem się! Koniec!


      • Gość: xyz Re: chemia a technologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 10:32
        może to głupie, ale marzy mi się praca w elektrowni jądrowej
        (wiadomo, że na razie nie w Polsce), ale nie za bardzo wiem czy
        istnieje w Polsce kierunek kształcący w tym kierunku
        • Gość: xyz Re: chemia a technologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 11:12
          i nie jestem kolejnym naiwnym nastolatkiem, który nie potrafi ocenić
          rzeczywistości i żyje marzeniami, mam świadomość, że czekałyby mnie
          naprawdę bardzo ciężkie studia
      • Gość: Dugo Re: chemia a technologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.09, 11:24
        larry4 napisał:

        > Jeśli zamierzasz studiować "coś" z kregu nauk chemicznych, to
        > radziłbym wybrać dobra uczelnię techniczna i kierunek technologia
        > chemiczna. Nie radzę iść na uniwerek

        Chłopie, tutaj mowa o CHEMII na piolitechnice (kierunek na PŚ, PWr, PG) i
        TECHNOLOGII CHEMICZNEJ także na polibudzie... O jakim Ty uniwerku mówisz?

        > Nie chcę być dobrym wujkiem udzielającym rad, ale nie wystarczy być > dobrym i
        mieć dużą wiedze; oprócz tego ogromnie ważne są pewne
        > predyspozycje psychologiczne: umiejetnośc pracy w grupie,
        > odpowiednia reakcja w sytuacjach konfliktowych, praca pod presja
        > czasu, umiejetność radzenia sobie ze stresem itp.

        Do tego zestawu umiejętność czytania ze zrozumieniem i odpowiadania na temat by
        się przydała.
    • Gość: qwasdghj Re: chemia a technologia IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.09, 10:30
      Mieszkam nieopodal politechniki, a co za tym idzie sporo osób wśród
      znajomych i rodziny kończyło tę uczelnię. Niestety po kierunkach
      chemicznych nikt pracy nie był w stanie znaleźć. Te kierunki podobno
      są słabe, bo mało jest ofert pracy bądź są oferty dla ludzi z 15-
      letnim doświadczeniem. Inna sprawa, że ostatnio podobno bardzo
      obcięto laborki - na nic nie ma kasy - płacisz np. 300zl za
      zgubienie jakichś tam korków z menzurek (nie wiem nie znam się na
      tym). Generalnie po studiach nie wiesz nic, a mało kto chce dać
      szansę...Więc nie polcałbym...
      Inna sprawa, że bardzo namnożyło się tych kierunków. Bo do tych 2ch
      dochodzi jeszcze biotechnologia - kolejna produkcja bezrobotnych...
      • un.invited Re: chemia a technologia 26.04.09, 19:25
        ekonomia, finanse i bankowosc - w tym jest jedyna i prawidlowa przyszlosc, co nie?
Pełna wersja