Dodaj do ulubionych

studia zaoczne w ILS na UW

27.07.09, 14:41
Witam! Chciałabym od października zacząć studia zaoczne na ILS na
kierunku tłumaczeniowym, j.angielski. Mam kilka pytań do obecnych
studentów tej uczelni - jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Jest się
czego bać? Czy wystarczyć poszukać wiadomości w necie, aby odświeżyć
swoją wiedzę o kulturze i realiach USA i Wielkiej Brytanii, czy
lepiej jednak co nieco poczytać? Co się kryje pod
pojęciem "zainteresowania naukowe kandydata"? Dzięki za wszelkie
informacje, bardzo mi się przydadzą :)
Obserwuj wątek
    • epcia27 Re: studia zaoczne w ILS na UW 31.07.09, 06:40
      Nie ma tu nikogo z ILS? ;/
      • Gość: chyziak Re: studia zaoczne w ILS na UW IP: *.aster.pl 01.08.09, 01:14
        ja jestem ale z dziennych wiec ci duzo nie pomoge.

        tylko jedno ci powiem. Prawdopodobnie, acz nie wiem na ktorym roku, bedziesz
        miala praktyczna gramatyke angielska z panem G.K.
        badz gotowa na traume zycia - nikt tak nie kaleczy angielskiego jak on. każda
        godzina zajec z nim to znaczace pogorszenie twojej kompetencji jezykowej. O
        glupkowatej i przenudnej formule zajec juz nie mowiac. Mialem go w tym roku i
        wciaz nie moge sie otrzasnac z szoku, chociaz juz polowa wakacji.

        Na szczescie jest wyjatkiem wsrod kadry. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • Gość: Meg Re: studia zaoczne w ILS na UW IP: *.cable.ubr06.roth.blueyonder.co.uk 06.09.09, 19:53
      ja jestem z ILS i wlasnie koncze pisac prace mgr - polecam ten
      kierunek, rozmowa sie nie masz nawet co przejmowac bo jest wrecz
      smieszna ale za to mozesz sie przejmowac samymi studiami bo nie sa
      juz tak zabawne, powazni wykladowcy, powaznie traktujacy swoja
      prace, bardzo ciekawe zajecia, bardzo trudne cwiczenia i prace
      domowe ale jak juz sie dostaniesz to dasz rade jesli bedziesz
      pracowac na bierzaco. rozmowa kwalifikacyjna jest o wszystkim i o
      niczym, ja mialam pytanie o boba dylana, zahaczylam przy ktorejs
      wypowiedzi o swoj pobyt w stanach i zamilowania do motocyklow wiec
      Pan Wawrzyniak podjal temat o autostradzie 66 a twoje pytanie o to
      czym sa "zainteresowania naukowe kandydata" jest - nie obraz sie -
      ale dyskwalifikujace samo w sobie dlatego, ze w jakims celu sie
      wybierasz na ten kierunek, lingwistyka stosowana to zastosowanie
      jezyka do danych celow - moze to byc nauczanie, moga to byc
      tlumaczenia, jesli tlumaczenia to jakie cie interesuja? pisemne
      branzowe, ustne symultaniczne czy konsekutywne, o czym chcesz pisac
      swoja prace mgr? to precyzujesz juz (dla samej siebie) na poczatku a
      potem do tego dazysz, wtedy studia mina Ci bezbolesnie ale jesli
      sama nie bedziesz wiedziala co cie interesuje to ciagle bedziesz
      zagubiona, to powazna uczelnia i chyba trzeba powaznie ja traktowac
      bo warto miec jej dyplom dlatego zrob wszystko, zeby sie dostac a
      potem utrzymac - polecam kilkugodzinne sesje przed CNN/BBC i duzo
      czytania o kulturowki bryt i ameryk - nie dla samej rozmowy ale
      potem dla Pani Swital-Stein, ktora jest w tej dziedzinie ekseprtem i
      moze Ci byc ciezko bez prymarnej wiedzy o polityce, realiach,
      historii i kulturze krajow anglojezycznych. Ja nie bylam wybitna i
      pracowalam w 3 miejscach studiujac wiec nie mialam czasu na nauke,
      bylo mi czasami ciezko ale i tak wspominam z ogromnym sentymentem te
      studia, bardzo rozwojowe jak dla mnie, powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka