Gość: lechita2
IP: *.ctnet.pl / 192.168.1.*
31.08.02, 22:28
mówię otwarcie. sory chłopaki, ale ja mam już dosyć tej cienkiej gry. Na
poczatku meczu wierzylem, ze Lech rozgniecie Wisle bez problemow, a tu taki
zonk. dajcie luz. Czemu Baniak nie da szansy innym zawodnikom? czemu on sie
przyczepił do goliny i bugaja?