Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:29
    W piątek przyjechała ekipa z zakładu energetycznego i odcięła koledze prąd.
    Szczegóły sprawy
    - mieszkanie odziedziczył po zmarłym tacie i nie przerejestrował w elektrowni nowego właściciela ( fakt - to jego zaniedbanie)
    - rachunki były regulowane w terminie ( zaś w styczniu i lutym był zwrot z banku- w elektrowni tłumaczyli, że dowiedzieli się, że właściciel nie żyje )
    - nie otrzymywał żadnych pism z elektrowni o możliwości odcięcia prądu
    - ekipa wymontowała licznik podczas nieobecności lokatorów (na klatce schodowej rzecz jasna)
    - kolega poniósł straty związane z awarią sprzętu komputerowego (został uszkodzony twardy dysk)
    - dziś jest poniedziałek - ekipa miała przyjść montować licznik i nie przyszła.
    - nowy licznik wymaga przedstawienia dokumentacji instalacji elektrycznej (koszt kilkaset złotych-blok 20stoletni. Czy nie mają poprzedniego planu instalacji?)
    Dodam, że na prąd ma ciepłą wodę, kuchenkę, generalnie wszystko. I kolejny dzień ma z żoną romantyczne chwile. Przy świecach..

    I pytanie. Czy elektrownia miala prawo tak nagle odciąć energię bez ostrzeżeń, mimo płaconych rachunków ?

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: boleo1 Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 21:41
        elektrownia zrobiła to bezprawnie i może złożyć na nich zażalenie.

        Powinna chociaż wysłać pismo...


        -
        czarter jachtów portal przyrodniczy
        • Gość: Ciekawy Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 21:44
          Do kogo mamy wysłać zażalenie ?
          • Gość: Prawnik Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 22:17
            Bzdura.Od kilku dobrych lat zakład energetyczny nie ma obowiązku powiadamiać o wyłączeniu prądu.Zrobili to pod nieobecność ,bo najzwyczajniej w świecie nikogo akurat nie było w domu.Nie wiem tylko dlaczego chcą jakąkolwiek dokumentację.Powinien kolega zapłacić (już na siebie) rachunki i kara bodajże 80zł za podłączenie ponowne.Moim zdaniem,nie powinni kwestionować wpłat od "nieżyjącego".Kasa wpłynęła za konkretny lokal.I oto bym się kłócił.
            • mrlowyer Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? 22.02.11, 07:08
              kolego prawnik chyba nie masz pojecia co piszesz ale nie neguje tego lecz dla mnie jestes prawnik przez wielkie " B "
              • Gość: Prawnik Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.11, 19:05

                mrlowyer napisał:

                > kolego prawnik chyba nie masz pojecia co piszesz ale nie neguje tego lecz dla m
                > nie jestes prawnik przez wielkie " B "

                Cieszę się,że również coś merytorycznego wniosłeś do tematu.Bez odbioru.
                • Gość: boleo1 Re: Odcięcie prądu w mieszkaniu-zgodne z prawem ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 21:28
                  Kolega prawnik jednak ma rację.

                  Moje niedopatrzenie, przepraszam

                  -
                  czarter jachtów portal przyrodniczy
        • Gość: zibis ciekawe do kogo miała wysłać pismo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 14:22
          Osoba która widniała w dokumentach energetyki ZMARŁA - osoba która odziedziczyła mieszkanie nie dopełniła obowiązków z przepisaniem liczników na nowego właściciela...
          Do kogo Energetyka miała wysłać pisma, skoro nie miała żadnych "nowych" dokumentów?
          • Gość: olo Re: ciekawe do kogo miała wysłać pismo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 13:54
            Według mnie szanowny tatko kolegi nie płacił rachunków więc odcieli ,na swoim przykładzie mogę powiedzieć że dopuki płacisz rachunki to rejonu nie interesuje czy właściciel żyje czy nie tylko jak masz sprawę do załatwienia to jest problem bo nie będą z Tobą rozmawiać ponieważ nie jesteś dla nich stroną a zawiadomienia przysyłają .
            Pozdrawiam
      • Gość: mfa tauron IP: *.f-net.pl 06.06.14, 21:42
        Jak poprzednik...
        sytuacja u sasiada... licznik na babcie a babcia od 91 w grobie... wymiany licznikow wszytko ok... raz sie spoznili z rachunkiem(2 miesiace) i odcieli ich w zpl(na kl schodowej) licznik w mieszkaniu. Uregulowali wszytko nic o babce nie wspominali, podali nr klienta, licznika chyba nawet pesel babci i poszlo za 2 dni prad wrocil:) i kolejne 3 lata a licznik na babke:P ja sie placi to nikogo nie interesuje czy wlasciciel zyje, gdzie mieszka i co sie z nim dzieje... PINIADZ MUSI SIE ZGADZAC :)
        • nawalonych7krasnali Re: tauron 08.06.14, 20:26
          a czemu nie zgłaszacie śmierci właściciela?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka