Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Agent w domu

    17.04.11, 09:04
    BULLSHIT
    Obserwuj wątek
      • Gość: elzbieta Re: Agent w domu IP: *.mtm-info.pl 17.04.11, 10:00
        Taka prawda. Nie zalezy im na klientach, spóźniają się na odglądnięcie mieszkania i potem czeka się tygodniami na jakikolwiek odzew. Samemu też sięźle sprzedaje ale agencja mi akurat niebardzo pomogła...
        • Gość: gość Re: Agent w domu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.11, 10:07
          Kolega mi mowil, ze jak agent wejdzie do domu to juz za pozno. Podobno ukrywajacy sie partyzanci strzelali przez drzwi...
      • wlody1 Kupowanie 17.04.11, 10:55
        A ja wolę kupić od właściciela bo to prawie 6procent taniej!!! Dlaczego? Dlatego że biorą od obu stron . A to że biorą od właściciela to i tak kupujący płaci. W czasach ogłoszeń internetowych bez sensu dawać pośrednikom za nie zawsze dobrą pracę.
        Gdybym dzisiaj sprzedawał to dałbym prywatne ogłoszenie a pośrednik- ok, ale bez prowizji ode mnie!!! Oni idą na to:)
        • Gość: gosc Re: Kupowanie IP: *.play-internet.pl 17.04.11, 23:20
          Tak agenci 'idą na to', ale efekt jest taki, że oprócz umieszczenia Twojego mieszkania w swojej bazie nic więcej nie robią ...
      • Gość: @@@ "Agent w dom - kasa z portfela" IP: *.aster.pl 17.04.11, 11:21
        to nowe przysłowie jest genialne w swej prostocie. Tak to właśnie wygląda. Gdyby nie było ludzi płacących agentom, to zmarliby śmiercią naturalną. A tak, to jest jak jest.

        Amen, bracia i siostry!
        • Gość: hania44 Re: "Agent w dom - kasa z portfela" IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 11:32
          Przecież nie ma obowiązku sprzedawać z agencją, więc nie wiem dlaczego narzekacie. Mechaników samochodowych też zlikwidujmy bo samochód też można samemu naprawiać jak ktoś się na tym zna. Mi agencja bardzo pomogła. Sprzedałam akurat z biurem Monopolis z Krakowa. W ogóle to powinni jeszcze zrobić artykuł jak zachowują się agenci przy pokazywaniu mieszkania bo tutaj dopiero są kwiatki:) NP Pani z Metrohouse weszła z klientami, oparła się plecami o ścianę w przedpokoju i powiedziała do swoich klientów " proszę oglądać i zadawać pytania"
          • Gość: Ja Re: "Agent w dom - kasa z portfela" IP: *.aster.pl 17.04.11, 20:03
            > Przecież nie ma obowiązku sprzedawać z agencją,
            > więc nie wiem dlaczego narzekacie.

            Nie narzekamy. Po prostu ostrzegamy innych. Chodzi o to, że jak dajemy ogłoszenie "bezpośrednio" to natychmiast dzwonią agencje, zabierając czas. Nasz czas. Pracownicy agencji nie mają obowiązku rozumieć słowa "bezpośrednio" więc nie wiem czemu narzekasz.

            > Mi agencja bardzo pomogła. Sprzedałam akurat z
            > biurem Monopolis z Krakowa.

            Skoro tak ochoczo podajesz nazwę biura, to przecież każdy już wie, że nie chodzi o generalia, tylko o kryptoreklamę. Nie pomożesz w ten sposób agencjom.

            > W ogóle to powinni jeszcze zrobić artykuł jak zachowują
            > się agenci przy pokazywaniu mieszkania bo tutaj dopiero są kwiatki:) NP Pan
            > i z Metrohouse

            Jak rozumiem Metrohouse to najbliższa konkurencja dla tego Monopolis? :).

            Mnie dobiła kiedyś pewna znana agencja z DC, która przedwojenną kamienicę otoczoną płotkiem (żeby psy nie szczały pod oknami) określiła w swojej ofercie jako "osiedle zamknięte strzeżone". U innej agencji "pięknie zabudowany balkon" znaczył tyle, że jezdnia i przystanek autobusów nocnych była w prostej linii 5 m od wspomnianego balkonu, że piętro niżej był tani sklep spożywczy z alkoholem czynny do 23, i że menelstwo okupujące ten przystanek ciągle wrzucało flaszki na balkon. Dlatego trzeba go było zabudować... Niestety, agencja nigdy nie powie prawdy i naraża potencjalnego klienta na stratę czasu. Jaki ma w tym interes, to ja naprawdę nie wiem ale może w Krakowie agencje działają inaczej.
      • Gość: Kazio Re: Agent w domu IP: *.nplay.net.pl 17.04.11, 11:55
        "Frustracja rodzi agresję
        Sensacja goni sensację
        Akcja na wakacjach
        Totalna stabilizacja

        Kolejna męki stacja
        Nowa święta racja
        Mózgów masturbacja
        Totalna stabilizacja

        Uczuć naszych inflacja
        Słowami manipulacja
        Znowu alienacja
        Totalna stabilizacja"

        Totalna stabilizacja

        słowa: Janusz Grudziński
        muzyka: Kult
        album: Posłuchaj to do Ciebie

        www.polityczni.pl/kongres_nowej_prawicy_śpiewa,audio,51,5830.html
      • naprawdetrzezwy A gdzie reszta artykułu? 17.04.11, 13:04
        To wszystko? Takie urwane bez sensu?
        TO może opiszcie, jak ktoś robi kupę lub kupuje chleb - tak samo ważki artykuł będzie...
        ;>>>
      • Gość: joss Agent w domu IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 19:33
        dokładnie, też oczekiwałabym jakiegoś finału - czy chociaż zawiązania akcji a tu urwanie fabuły ni z gruszki ni z pietruszki. o czym miał być ten artykuł w ogóle??
      • Gość: lex Agent w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 20:06
        ale o co chodzi??? ja tez wlasnie sprzedaje swoje mieszkanie , dalem ogloszenie- zaczely dzwonic agencje -czy pan wspolpracuje? oczywiscie:) to mozna wpasc zrobic zdjecia itd??? NIE!!!!!! , mozna wpasc z klientem a zdjecia moge przeslac na meila, nawet film w HD jak kto chce + wszystkie info o mieszkaniu. Mieszanie 50 m to nie zamek nad Loara ze trzeba mi moj czas marnowac na pierdoły. Prosze przyjechac z klientem ,przyjsc 5 mn wczesniej to podpisze umowe. i co?? na 30 dzwoniacych agencji 5 grzecznie podziekowało za taka forme wspolpracy reszta zakceptowała bez szemrania. Agentke która usiłowała mnie przekonac do umowy na wyłacznosc (nazwe firmy zmilcze łaskawie) tak obsmiałem ze chyba do dzisiaj nie doszła do siebie.
        • kropechka Re: Agent w domu 22.04.11, 00:18
          Gość portalu: lex napisał(a):

          > Agentke która usiłowała mnie przekonac do umowy na
          > wyłacznosc (nazwe firmy zmilcze łaskawie) tak obsmiałem ze chyba do dzisiaj nie
          > doszła do siebie.

          I co jesteś z siebie dumny? ;-)
      • oktawiusz_2013 Agencje to średniowiecze 17.04.11, 20:20
        Ludzie, za co biorą kasę agencję?? Za wklejenie ogłoszenia do netu?! Ich racja bytu, to głębokie lata 90-te, ale teraz? Niech spadają na drzewo :)

        Przy okazji dobra rada - jeśli chcecie sami dotrzeć do właściciela, poprosicie zaufanych znajomych, aby poszli obejrzeć "zakamuflowane" w necie mieszkanie, a potem podali Wam dokładną lokalizację. Ja tak zrobiłem z domkiem jednorodzinnym w Ożarowie i zaoszczędziłem jakieś 30 tys. zł :))
        • Gość: M Re: Agencje to średniowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 20:37
          TO już niedorzeczne. Masz dwa wyjścia nie korzystasz z ich usług i nie płacisz albo korzystac i płacisz. A Ty chcesz mieć ciastko i zjeść ciastko.

          Jacy klienci tacy agenci.

        • Gość: aaa Re: Agencje to średniowiecze IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 21:08
          czyli jesteś ZWYKŁYM ZŁODZIEJEM:)) BRAWO:)) kali uraść dobrze- kalemu źle:))
          nie bój się wcześniej czy póxniej ktoś ciebie oszuka też: żona mąż przyjaciel czy k...rwa że hiv-a nie ma ...i tego Ci życzę:)
          • Gość: % ależ skąd taki wniosek? IP: *.aster.pl 17.04.11, 21:22
            agencje regularnie dymają klientów, to w rewanżu należy regularnie dymać agencje. To oczywista sytuacja i nie ma tu niczego dziwnego.
            W przyrodzie już tak jest i musisz się z tym pogodzić. A może jesteś wydymanym agentem i wylewasz tu swoje rozgoryczenie?

            Pytanie: Czym różni się pośrednik nieruchomości od alfonsa?
            Odpowiedź: Nazwą.

            Pośrednicy do kostnicy! Śmierć frajerom - frajer pompka!
            • Gość: aaa Re: ależ skąd taki wniosek? IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 21:51
              dymał to cie ojciec i stąd takie podejście do życia masz:) na tzw zachodzie za oszukanie kogokolwiek; pośrednika śmieciarza czy sprzedawcy jest powszechny ostracyzm a tutaj spotykamy pochwałę złodziejstwa i oszustwa ot tyle i tylko tyle:)
              • Gość: $ Re: ależ skąd taki wniosek? IP: *.aster.pl 17.04.11, 22:10
                zdaje się, że jedyny zachód, z którym miałeś do czynienia to zachód słońca lub dworzec Warszawa Zachodnia, gdzie zostałeś wydymany przez żuli z okolicznych melin, sądząc po wypowiedzi.
                Jeśli tego nie wiesz (np. z powodu młodego wieku), to musisz wiedzieć, że dymanie klientów przez firmy i vice versa odbywa się pod każdą szerokością geograficzną, jeśli wiesz co to jest, a jeśli nie - to zapytaj jutro w szkole. Bzdurne poglądy na temat "etyki biznesowej" itp. bzdur zwiń sobie w trąbkę i rozważ znaczenie słowa "czopek". Zapamiętaj chłopcze, nie ma czegoś takiego jak "etyka biznesu" - jest albo etyka, albo biznes.

                "Powszechny ostracyzm" - buahahahahaha, aleś dołożył do pieca. Weź zrób sobie koniecznie lewatywę, bo totalne głupoty opowiadasz. Na zachodzie (gdzie nigdy nie byłeś) dymanie tego rodzaju odbywa się w dużo bardziej wyrafinowany sposób - tam uczestniczą w tym dobrzy prawnicy i fachowcy, którzy wymyślają odpowiednie i skuteczne metody dymania, ale ty nie możesz mieć nawet o tym pojęcia. Jaki kraj, takie dymanie, czyli każdy orze jak może.


                • Gość: aaa Re: ależ skąd taki wniosek? IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 22:25
                  nie chodzę juz do szkoły i to dawno...mieszkałem w Anglii...też już dość dawno...przykro mi że ciebie cały czas dymają i naprawdę jest mi z tego powodu przykro:)
                  ale muszę się zgodzić z tym, że etyka w biznesie nie zawsze ma miejsce, a szkoda. Niestety żyjemy w czasach takich ludzi jak TY:) cwaniaczków, co to wolą pierwsi uderzyć, bo najlepszą obroną jest atak:) dlatego nie dziw się i nie płacz jak spod domu, sklepu ktoś za..bie ci auto czy w ryj dostaniesz..i nie krzycz wtedy POLICJA!! radź sobie sam!!! przecież jak mówisz nie ma zasad!!!
                  A wracając do tematu: nie chcesz współpracować z biurem nieruchomości to nie współpracuj! jak szukasz sam to nie korzystaj z posrednika, nie będziesz musiał wybierać: oszukać - nie oszukać:) sprzedajesz mieszkanie? nie chcesz pośrednikowi dać zarobić? to podziękuj za jego próbę nawiązania współpracy i tyle.
                  tak dla ciebie: jak w Anglii sprzedajesz dom i uczestniczy w tym pośrednik to i tak wszystkie prawne aspekty rozwiązują prawnicy stron:) pośrednik ma tylko albo aż znaleźć chętnego
                  co do w-wy zachodniej to masz rację:)) nie byłem tam nigdy:)) ale już nie będę po takiej reklamie:))) ale żeby od razu żule cię tam dymali??? przykre, ale skoro tak piszeszmusiałem to przeżyć:)))))))
                  • Gość: aaa errata:)))) Re: ależ skąd taki wniosek? IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 22:27
                    ostatnie zdanie powinno być:przykre, ale sko
                    > ro tak piszesz MUSIAŁEŚ to przeżyć:)))))))
                    buachahcha
        • Gość: hania44 Re: Agencje to średniowiecze IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 21:17
          widac ze nigdy nie sprzedawales mieszkania a najwyzej telefon na allegro. Umieszczenie ogloszenia nic nie da. Na moje ogloszenie odpowiedzialy 2 osoby prywatne. musialabym umieszczac je bardzo czesto i na roznych portalach aby byl jakis skutek ale chyba musialabym nie miec zycia prywatnego aby spedzac wieczory przed komputerem i wystawiac ogloszenia. Nie ma obowiązku korzystac z agencji ale to co zaproponowales to jest po prostu oszustwo. popros rowniez znajomego aby poszedl do sklepu i wyniosl dla ciebie telewizor. bedziesz mial go rowniez za darmo i sadzac jakim jestes uczciwym czlowiekiem bedziesz zadowolony. powodzenia!!
          • Gość: aaa Re: Agencje to średniowiecze IP: *.skierniewice.vectranet.pl 17.04.11, 23:33
            Cwaniaczek cieszy się, że oszuka pośrednika.
            Ciekawe czy będzie cieszył się jak oszuka go druga strona umowy a on zostanie pod mostem z kredytem na 30 lat.
            Na odszkodowanie z OC pośrednika będzie już za późno.
            Do Pani Drzyzgi dobija się stado takich mądrali.
            • eustachy.s Re: Agencje to średniowiecze 18.04.11, 08:17
              Jak na razie to tylko dwa razy spotkałem rzetelnych pośredników, a spotkałem się już z wieloma. Powiedzcie mi ludzie po cholerę mi pośrednik skoro ogłoszenie znalazłem w internecie, oczywiście agencyjne bo właściciela już dawno jest nieaktualne. Informacje na temat mieszkania, osiedla muszę znaleźć sam, podobnie jak informacje o okolicy (infrastruktura)
              Na dodatek jeszcze często pośrednicy w padają w nieuzasadniony zachwyt w mieszkaniach, że duża łazienka (bo wejdą dwie osoby) że piękny widok z okna (na ruchliwą ulicę), a mieszkanie cudne (parkiet, terakota, okna wymagają wymiany).
              Za co mam płacić ponad 15000? Za mniejsze pieniądze mam prawnika oraz rzeczoznawcę (na nich akurat nie mam zamiaru oszczędzać).
        • Gość: Si Re: Agencje to średniowiecze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.04.11, 09:20
          Cwaniaczek a może po prostu złodziej . Prawdziwy Polak he he !
        • Gość: Sprawiedliwość pos Re: Agencje to średniowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 12:42
          Witaj Oktawiusz , właśnie namierzamy twoje IP i sprawdzamy transakcje z Ożarowa , poproś zaufanych znajomych niech odszukają umowe pośrednictwa i sprawdzą czy nie było tam przypadkiem informacji o poufności przekazanych im danych .

          P.S Oktawiusz był chyba nieco bardziej błyskotliwy a przynajmniej nie miał mozliwości przyznać sie do kradzieży w internecie . Ups Drukuj i jedziemy !
        • kropechka Re: Agencje to średniowiecze 22.04.11, 00:22
          oktawiusz_2013 napisał:


          > Przy okazji dobra rada - jeśli chcecie sami dotrzeć do właściciela, poprosicie
          > zaufanych znajomych, aby poszli obejrzeć "zakamuflowane" w necie mieszkanie, a
          > potem podali Wam dokładną lokalizację. Ja tak zrobiłem z domkiem jednorodzinnym
          > w Ożarowie i zaoszczędziłem jakieś 30 tys. zł :))

          To już wiemy, że Pan oktawiusz_2013 popierający stowarzyszenie SISKOM jest zwykłym oszustem. Brawo!
      • Gość: Pauli Agent w domu IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 20:36
        Co to jest?? Co za dziennikarzyna napisał ten bełkot? Tekst urwany bez końca, opisane oderwane zdarzenia bez powiązania i jakiegoś podsumowania, o co w ogóle chodzi? Wstępu też nie ma...
        Ręce i nogi opadają.
        Żenuła.
      • kupiem3 tylko osoba naiwna sprzedaje przez agencje 17.04.11, 20:45
        jest tyle portali darmowych ze nie ma co sobie glowy agncjami zajmowac.

        Klient bezposredni to podstawa. Kazdy posrednik to utrata pieniedzy i czasu.

        • Gość: 2-pswiecki Prawda. Niektórzy agenci to gangsterzy wyrzucający IP: *.aster.pl 03.05.11, 20:19
          z mieszkania bez zapłaty. Większość podsuwa umowy przewidujące płatność prowizji jeszcze przed otrzymaniem przelewu, a więc de facto, bez sfinalizowania umowy. Jedna agencja warszawska, o eleganckiej skądinąd stronie internetowej, chciała mnie wziąć za klapy i wyprowadzić na dworzec- po wpłacie przez klienta zadatku 5%. Jesli ktoś chce ostrzeżenia proszę napisać na e-mail.
      • Gość: AsiekArt Agent w domu IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 20:49
        Rynek nieruchomości w w-wie to jeden wielki burdel. Agenci są beznadziejnie beznadziejni. Oszukują, są niekompetentni, ich praca polega tylko na tym, żeby ukraść zdjęcia, zdublować ogłoszenia i czekać na kogoś kto zadzwoni i podpisze z nimi umowę. A później, pytam kogo reprezentuje mnie czy sprzedającego? - obie strony pada odpowiedź. Czy to jakiś żart pytam? Kiedy wreszcie trafię na kompetentną osobę która pomoże mi znaleźć wymarzone mieszkanie! Pomału tracę nadzieję że w ogóle kiedyś ktoś taki się trafi...
        • Gość: aaa Re: Agent w domu IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 21:02
          zapraszam do poczytania ustawy o gospodarce nieruchomościami. zdaje się, ze nie ma tam nic o tym, że jedna firma czy nawet jeden pośrednik może reprezentować więcej niż jedną stronę. co nie jest zabronione jest dozwolone. A poza tym jak jeden pośrednik nie odpowiada można znaleźć drugiego: z większymi kompetencjami, wiedzą, milszego czy czego tam sobie człowiek zapragnie:0
          pozdrawiam
        • Gość: aaa Re: Agent w domu IP: *.skierniewice.vectranet.pl 17.04.11, 23:45
          Udzielę Tobie darmowej porady.
          Pośrednik może pracować dla obu stron transakcji pod warunkiem, że jego klienci wyrażą na to zgodę. Taki zapisek musi znaleźć się w umowie pośrednictwa.
          Jeśli chcesz mieć pośrednika na wyłączność to nie umieszczaj takiego zapisku w umowie. Każe ktoś Tobie? To umowa cywilno-prawna, możesz negocjować każdy paragraf. Chcesz mieć osobistego pośrednika to podpisz umowę z klauzulą wyłączności.
          Skąd te problemy??? Z braku podstawowej wiedzy prawniczej. Może trzeba chociażby przeczytać Kodeks cywilny?
      • Gość: aaa Agent to nie Pośrednik w obrocie nieruchomościami! IP: *.skierniewice.vectranet.pl 17.04.11, 21:48
        Czynności pośrednictwa w obrocie nieruchomościami może wykonywać TYLKO pośrednik w obrocie nieruchomościami. Czyli osoba fizyczna posiadająca licencję zawodową. Tytuł "pośrednik w obrocie nieruchomościami" podlega ochronie prawnej.

        Agent, broker czy inny kosmita nie posiadający licencji może wyłącznie wykonywać czynności pomocnicze i to pod bezpośrednim nadzorem pośrednika.

        Jeśli chcecie Państwo być obsłużeni z najwyższymi standardami to trzeba żądać żeby być obsłużonym przez pośrednika.

        Jeśli ktoś pisze, że tylko idiota korzysta z usług pośrednika to sam jest nieświadomym idiotą pułapek jakie na jego czekają. Nawet jak przeczyta wszystkie porady na portalu gazeta dom.

        Pośrednik żeby otrzymać licencję na egzaminie musiał znać ok 120 ustaw i rozporządzeń związanych z rynkiem nieruchomości. Jak ktoś się czuje na siłach to proszę bardzo. Prawnicy podchodzili do niego po kilka razy.

        Proszę mi tylko nie pisać, że o wszystko i tak zadba notariusz. Guzik prawda. Notariusze dbają tylko o swoje bezpieczeństwo. Jak coś pójdzie nie tak, to możecie im skoczyć. Radzę dokładnie poczytać swoje akty ;)) ale i tak nie będziecie wiedzieć na co zwrócić uwagę.

        Podstawowe zalety korzystania z usług pośrednika (z licencją):
        ogromna wiedza, doświadczenie, znajomość rynku i najważniejsze
        UBEZPIECZENIE OC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Jak coś pójdzie nie tak to możecie ubiegać się o odszkodowanie!!!!!!!!!!!!!!!!

        Czy warto ryzykować majątek całego życia dla kilku tysięcy wynagrodzenia pośrednika???????

        I pamiętajcie umowa pośrednictwa jest umową cywilną. Możecie negocjować każdy paragraf i wysokość wynagrodzenia!!!!!!!!!!!!!!!

        PS Do Pani J. Nowak. Jeśli już pisze się o nieruchomościach to wypadało by chociaż przeczytać Ustawę o gospodarce nieruchomościami. To biblia. I proszę nie nazywać biura obrotu nieruchomościami agencją. Agencja to może co najwyżej kojarzyć się z salonem masażu. Ale rozumie, że agencja to tak od agenta. Jedno i drugie nie mają nic wspólnego z obrotem nieruchomościami.

        Na przyszłość radzę używać rozumu ale polakom wydaje się, że są specjalistami od wszystkiego: kładzenia glazury, hydrauliki, mechaniki samochodowej i nieruchomości.
        A później jest tylko płacz i tysiące bezrobotnych bo nikt nikogo nie chce zatrudnić.
        • titta Re: Agent to nie Pośrednik w obrocie nieruchomośc 17.04.11, 22:38
          <Notariusze dbają tylko o swoje bezpieczeństwo.
          A o co dbaja posrednicy? Bespieczenstwo notariusza przynajmniej polega na poprawnie sporzadzanej umowie, a posrednika na wyciagnieciu jak najwiecej.
          • Gość: aaa Re: Agent to nie Pośrednik w obrocie nieruchomośc IP: *.skierniewice.vectranet.pl 17.04.11, 23:19
            >>A o co dbaja posrednicy?

            Przeczytaj jeszcze raz, tym razem powoli, to może zrozumiesz.
            O co dbają pośrednicy? Przeczytaj Ustawę o gospodarce nieruchomościami i Standardy zawodowe pośredników to będziesz wiedzieć o co dbają.

            >>>Bespieczenstwo notariusza przynajmniej polega na poprawnie sporzadzanej umowie,

            Święte słowa. BEZPIECZEŃSTWO NOTARIUSZA. Ale to nie jest jednoznaczne z bezpieczeństwem jego klientów. Notariusze robią takie zapiski w akcie notarialnym, że nie ma szans żeby otrzymać od nich odszkodowanie. W ustawie o notariacie, notariusz to osoba zaufania publicznego. Dla wszystko wiedzących nieświadomych, pewnie tak. Dla mnie nie.
            Pamiętajcie!! Macie większe szanse otrzymać odszkodowanie z polisy pośrednika niż notariusza.

            >>> a posrednika na wyciagnieciu jak najwiecej.

            Czasy komuny się skończyły. Na czajnikach nie ma już wytłoczonej ceny. Zawsze możesz negocjować. A jak nie pasi to nikt Cię nie zmusza.
            • kilovolt Re: Agent to nie Pośrednik w obrocie nieruchomośc 01.05.11, 20:31
              Wszystko byłoby dobrze, gdyby wynagrodzenia pośredników były na poziomie wynagrodzeń notariuszy, no tak ale pewnie pośrednik ma niebywałą wiedzę w stosunku do notariusza.
      • Gość: xx Re: Agent w domu IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 23:19
        Ja miałem fajną przygodę z agentką nieruchomości jak oglądałem działkę. Spotkanie wyglądało tak, że działka miała być w miejscowości X, więc umówiliśmy się pod kościołem. Następnie powitanie, krótka rozmowa o działce, czy to tu itd., tak, tak, wszystko w porządku i *najważniejszy* jak się potem okazało punkt, czyli podpisanie umowy. Po podpisaniu umowy okazało się, że działka znajduje się 13km od miejscowości X ( :D ). Po dotarciu na miejsce agentka nie wiedziała kompletnie nic na temat nieruchomości, czyli *nie* wiedziała:
        - jakie media są (prąd, woda)
        - czy są WZ lub MZPZ
        - jaki jest status własności dróg dojazdowych
        Później to w sumie raczej było śmiesznie, bo zacząłem się babie śmiać w twarz kiedy z przejęciem opowiadała, że prowizja agencji wynosi 5.000PLN.

        Ale po tej przygodzie, to stało się kompletnie jasne, że celem agentów jest:
        1. Ukrycie przed sprzedającym lokalizacji nieruchomości, bo oprócz pokazania miejsca nieruchomości agent nie wykonuje kompletnie żadnej pracy.
        2. Zmuszenie klienta do podpisania umowy, która uniemożliwia mu kupno tejże nieruchomości poza jego plecami...

        I po co taki człowiek żyje?
        • Gość: aaa Niedopracowana Ustawa IP: *.skierniewice.vectranet.pl 18.04.11, 00:13
          No cóż miałeś pecha. Trafiłeś na murzyna.

          Czynności pośrednictwa mogą wykonywać tylko osoby fizyczne posiadające licencję zawodową czyli pośrednicy w obrocie nieruchomościami. Obecnie trzeba mieć wykształcenie wyższe, studia podyplomowe, 6 miesięcy praktyki i przejść postępowanie w Min Infrastruktury.
          Agenci, brokerzy nie mają licencji, to są murzyni od czarnej roboty. Niestety właściciele biur tak jak właściciele innych firm są pazerni. W biurze pracuje jeden licencjonowany pośrednik i stado wyrobników. Wystarczy, że skończą podstawówkę i umieją czytać i pisać.

          Całą winę ponoszą ustawodawcy którzy w Ustawie o gospodarce nieruchomościami nie sprecyzowali co to są czynności pośrednictwa a co to są czynności pomocnicze!!!!!!!!!!!!!!
          Efekt jest taki, że murzyni robią to samo co pośrednicy. A pośrednicy dodatkowo muszą ponosić jeszcze za nich odpowiedzialność.

          Według mnie klient nie powinien oglądać na oczy murzynów a mieć styczność wyłącznie z licencjonowanymi pośrednikami. Cała reszta to czynności pomocnicze - i to do nich powinni być przeznaczeni pomagierzy.

          Dlatego doradzam. Jeśli chcecie skorzystać z usług biura obrotu nieruchomościami to lepiej iść do małego rodzinnego biura niż wielkiej sieciówki. I proście żeby obsługiwał was pośrednik a nie murzyn.

          Niestety świadomość polaków o obrocie nieruchomościami jest naprawdę mała. Ludzie nie wiedzą nawet czym różni się pośrednik od agenta i innego cudaka. Poziom artykułów jest niski i też nic nie zmienia w tej sprawie.
          • Gość: goscLA Re: Niedopracowana Ustawa IP: *.lsanca.fios.verizon.net 18.04.11, 03:32
            z punku widzenia Stanow to jeztem szczesliwy ze nie nie musze miez do czynienia z takim chamstwem jak polscy agenci ( jadlama suszi wiec nie moga podac reki, o to budynek zcegly czy metalu , fajne mieszkanie)zdjecia ? nich sobie zrobi jak jestem wpracy, umowa? jaka umowa.good luck
          • Gość: xx Re: Niedopracowana Ustawa IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 08:28
            Chyba nie zostałem zrozumiany, pewnie dlatego, że nie do końca wytłuściłem istotne aspekty.

            Brak jakichkolwiek kompetencji tej osoby to był taki śmieszny niuansik w porównaniu z abstrakcją całej sytuacji.

            Istotą rzeczy jest to, że agent (lub murzyn, jak tam sobie chcesz) koniecznie musi ukryć przed kupującym położenie nieruchomości, bo inaczej jego istnienie nie ma sensu! Przez to działanie agent marnuje czas klienta, który normalnie mógłby odsiać od razu 90% ogłoszeń za pomocą google maps i geoportal. Dodatkowo człowiek, który ma jakiekolwiek pojęcie w temacie jest w stanie uzyskać 90% istotnych informacji telefonicznie w urzędzie gminy. A tak agent udaje, że faktycznie posiada jakąkolwiek wiedzę, która tak właściwie jest ogólnodostępna za darmo! Naprawdę, jeśli ktoś nie ogarnia problemu kupna nieruchomości, to agent mu z pewnością nie pomoże, a kwestie sprawdzenia własności, WZ, mediów, sąsiedztwa naprawdę nie są skomplikowane.

            Ja oczywiście nie wykluczam, że istnieją transakcję, w których agent byłby potrzebny. Ale to jest nisza!
      • Gość: michal Agent w domu IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 04:43
        żenujący 'artykuł', którego jedynym celem jest pozycjonowanie serwisów związanych z nieruchomościami należących do agory
      • janu5 Kiedy potrzebny jest pośrednik 19.04.11, 13:50
        Oczywiście wtedy ,gdy mieszkamy daleko od sprzedawanej nieruchomości. W innych sytuacjach to strata czasu, komplikująca proces sprzedazy, zamiast ułatwienia. Dwa lata temu sprzdałem mieszkanie bezpośednio nie było z tym wiekszych kłopotów. Obecnie kupuje działkę i to co pośrednicy, agenci ,murzyni wyprawiają to przechodzi ludzkie pojęcie. Oczywiście w ogłoszeniach wszystkie działki są budowlane czasami tylko ktoś uczciwie wpisze rodzaj działki dowolna. Spotkałem się faktami ,ze w ogłoszeniu były zdjęcia działki oddalonej o 0.5km od sprzedawanej bo one przecież takie podobne są.
      • janu5 Jak najlepiej sprzedac bezpośrednio 19.04.11, 14:09
        Dwa lata temu sprzedałem mieszkanie bezpośrednio. Mieszkanie stało puste. SPrzedaż trwała 2 miesiące ( od ukazania się ogłozenia do wizyty u notariusza). Cene dałem średnią z tego typu mieszkań w okolicy i napisałem ,że cena do negocjacji.
        Po drugie dałem dokładny adres nieruchomości. Ulica numer bloku nr mieszkania. To jest bardzo wazne. Mówi się ,że najwazniejsza jest lokalizacja. Wiele najpierw sprawdza lokalizacje połozenie budynku dopiero potem ma ochote lub nie oglądac mieszkanie. Ten krok spowodowął ,że dzwonili do mnie juz tylko ludzie którzy zaakceptowali lokalizację. To co jest wewnątrz mieszkania doskonale mozna oddac wykonująć 6-7 zdjęć.
        Po trzecie wszystkich którzy dzwonili informowałem ,ze mieszkanie mozna oglądac tylko w sobotę po południu. Nie mieszkałem w nim więc takie rozwiązanie było dla mnie wygodne. Natomiast wszystki którzy podali maila przesyłalem więćej zdjęc niż w ogłoszeniu.
        Na obejrzenie mieszkania zdecydowało się dokładnie 4 rodziny z czego 3 rodzina kupiła.
        Obecniechce kupić działkę i najbardziej mnie wkurza brak mapek w ogłoszeniach takich które umozliwilyby mi dokładną samodzielna lokalizację.
        Pamiętajcie jezeli chcecie sprzedawać bezpośrednio dawajcie dobry opis ułatwiający lokalizację to zaoszczędzi wam koniecznośc niepotrzebnych spotkań. To pośrednicy są zainteresowani ukryciem lokalizcji bo oni handulują informacjami tego typu
      • Gość: Lovecraft Agent w domu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.04.11, 09:16
        Proszę o wyjaśnienie w jakim celu został napisany ten artykuł i co czytelnik się z niego dowiedział , Nastepnym razem proponuję rajd po 6 zakładach szewskich a za tydzień 6 stomatologów . Niech GW odczepi sie od pośredników którzy płaca za ogłoszenia a dziennikarzyna , który to pisze bierze z tego wierszówkę . Zatem jedyny cel to pożywka do wylewnych komentarzy , do których i ja się dołączam .
        P.S Tak naprawdę miejmy nadzieję ,że klienci wkrótce zaczna odróżniać pośredników od naganiaczy ze sklepików z nieruchomościami .
        • Gość: anentka Re: Agent w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 14:23
          Ten artykuł został napisany .....bo trzeba coś napisać.
          Pani Klientka powinna udać się do 2-3 biur, porozmawiać a pośrednikami, popytać znajomych, potem umówić się z jednym wybranym posrednikiem , podpisać umowę na wyłączność i mieć z głowy.A tak ma pretensje ,że całydzień/kilka dni waruje w mieszkaniu,które zamieniła na pasaż. Z usług trzeba umiec korzystać. Również z usług posredników.
      • Gość: ASystent Agent w domu IP: *.unknown.vectranet.pl 24.12.11, 08:05
        Dla mnie artykuł wart przeczytania to ten, w którym podane są nazwy biur nieruchomości, numer licencji pośrednika. Jeśli to ma być reklama MH, to zupełnie nieudana, bo kompletnie zabrakło profesjonalizmu. Żenada. Szkoda lasów na drukowanie "czegoś takiego".
        " Na podstawie" czterech agencji autor każe nam wyrobić sobie pogląd?
        A może resztę artykułu zgubił jadąc do redakcji?
        A może za mało zarabia i dlatego tylko tyle napisał zgodnie z zasadą jak mu płacą-tak pracuje?
        :-))
      • Gość: Lukre23 Agent w domu IP: *.net.stream.pl 07.10.13, 22:41
        www.dodajgo.pl
        Sprawdźcie ten portal, agencje nieruchomości nie będą Wam już potrzebne!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka