Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    klopot z farba na scianach

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:55
    mam mieszkanie z wielkiej plyty 25 letnie. pomijajac historie tego jak sie to
    stalo mam na scianach 3 warstwy farby, z czego ta pierwsza jest chyba klejowa
    a pozostale emulsyjne. no i i to zlazi platami duzymi w niektorych miejscach.
    a w niektorych nie chce schodzic. czy orucz skrobania jest jakas inna metoda
    na usuniecie tej farby? albo chociaz czy da sie to skrobanie usprawnic jakos?
    i jak sie doskrobie do tej klejowej to czy mozna na to gladzic i nie bedzie
    odlazic? bardoz prosze o pomoc.
    Obserwuj wątek
      • m.cobra Re: klopot z farba na scianach 15.06.04, 18:13
        Trzeba wszystko do żywego skrobać inaczej nie da rady.Powinny być specjalne
        środki do szybszego usunięcia starych warstw(dokładniej poinformują cię w
        sklepie z farbami)Jest z tym sporo roboty bo później trzeba zagruntować(?)
        (czyli machchnąć specjalnym płynem co by nie odpadała np.szpachla)póżniej
        połatać dziury i zacząć "równać" ściany czyli nagładać gips i je głądzić.Sporo
        roboty ale potem masz pewność że kolejne farby ni eodpadną ci.Pozdrawiam:))
      • czarus31 Re: klopot z farba na scianach 17.06.04, 11:06
        Witaj, przeżyłem już taki remont. Musisz koniecznie "dokopać" się do farby
        klejowej i zmyć ją ze ściany wodą z szarym mydłem aż do tynku. Po zmyciu możesz
        szpachlować gipsem szpachlowym, a najlepiej gipsarem. Farba klejowa
        jest "wredna" i zawsze wylezie na wierzch (zwłaszcza ta żółta), więc zmyj
        dokładnie. Pozdrowionka
        • Gość: maiku Re: klopot z farba na scianach IP: *.torun.mm.pl 17.06.04, 21:57
          Masz rację, ale żółty to mały pikuś przy różu. Dwa pokoje, żółty i różowy
          (jeszcze mi się śnią). Ten cholerny róż wyłaził przez wszystko. Fakt, że były
          to farby jeszcze przedwojenne (odkrywka na ścianie, kilka centymetrów grubości
          różnistych farb, ale na różu zawsze coś w tym odcieniu). Udało się, ale mam
          głęboką awersję do wszelkich nawet delikatnie zbliżonych do różu kolorów.
          • Gość: malaz Re: klopot z farba na scianach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 23:53
            ja postapilem inaczej, co nie znaczy lepiej ;]

            przy malowaniu walkiem rzeczywscie schodzila platami ale jak pomalujesz pedzlem
            powinno byc dobrze
            • czarus31 Re: klopot z farba na scianach 18.06.04, 11:51
              eeee..... trzeba się dziadostwa pozbyć, bo prędzej czy później i tak odpadnie;)
              • Gość: malaz Re: klopot z farba na scianach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 12:49
                na razie /2 lata/ trzyma sie
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka